Murka Posted May 9, 2009 Author Posted May 9, 2009 halcia, w zamian za karmę spuszczamy z kosztów utrzymania psa, więc póki Rudi nie pożre worka od Ciebie liczymy 12 zł/doba ;) Quote
halcia Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 A smakuje mu przynajmniej?CZy on zarłok,czy w normie,czy wybrzydza?Umie sie bawić piłeczkami?Dzieki Murko.Teraz mały smutny,który płakał jak zostawiłam go w boksie zapadł mi w serce.Ulka pewnie wie który.KIlka zdjeć mam,ale teraz wyruszam sciskac swoja Nele w Orzechowcach. Quote
halcia Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 W podskokach radosci :multi:zawiadamiam,:multi:ze Rudi pojechał do domku.:multi:Podobno była to rekordowa w czasie adopcja,a chowajac sie za bude w schronisku mógłby siedziec pare lat.Wielkie dzieki Murka za opieke i oby wszyscy byli szczęśliwi,Rudi i rodzina.Reszte napisze Murka w wolnej chwili. Quote
halcia Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Ktoś z kolejki.A ja mam upatrzone to małe co płakało w boksie jak go zostawiłam,zapisałam go na koniec,jesli nie znajdzie domku,to kiedys pójdzie do hoteliku.Nie jest to kolejka z Era,biedna Era jeszcze czeka,a ja padam na dziób,bo na nas 4 wyspacerowa łysmy 25 psów w Orzechowcach. Quote
agusiazet Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Niesamowite!!! Cudowna wiadomość, aleś Halciu wypatrzyła psiaka!!! A kto wskakuje na miejsce Rudiego? Quote
Reno2001 Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Matko, ale tempo :crazyeye:. Mureczko, pisz nam proszę wszystko. Mam go ściągac z allegro??? Jeszcze nie mogę uwierzyc. Quote
Ulka18 Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Jaja se robicie czy co :crazyeye: Jak to Rudy pojechal do domu, a szczepienie/kastracja? Quote
Murka Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 Już jestem. Wszystko działo się w ciągu kilku godzin więc nie miałam czasu na pisanie na dogo, tylko wszystko konsultowałam telefonicznie z halcią. Otóż po Rudiego przyjechali Ci Państwo co dzwonili wcześniej. Z Łęcznej. Ludzie wspaniali i dom naprawdę super. Na początku było trochę nieporozumienia i niechęci zwiazanej z odległością (w aukcji był napisany Lublin więc sądzili, że pies może zostać tam dowieziony), ale zauroczenie psem okazało się silniejsze :lol: Rudi będzie mieszkał w bloku mając zapewnione odpowiednie spacery (są okolice sprzyjające wybieganiu) i szkolenie w zakresie posłuszeństwa ;) Przyjechała po Rudiego cala rodzina, byli u nas prawie godzinę, zapoznawali się z Rudim i poznawali jego temperament. Jeśli chodzi o kastrację, to wynikło nieporozumienie, bo na aukcji napisano że Rudi jest wykastrowany i Państwo byli przekonani, że tak jest. Zmartwiła ich informacja, że jeszcze zabieg nie został wykonany i byli gotowi poczekać aż Rudi zostanie wykastrowany i dopiero wtedy go odebrać. Zabieg ten jest dla nich oczywisty zważywszy na temperament Rudiego i mogli by sami wykastrować Rudiego, ale są to dla nich dodatkowe koszty, więc obstawali za tym, aby jednak Rudi został wykastrowany u nas. Pomyślałam, że bezsensu aby Rudi czekał u nas na zabieg, bo to są koszty hotelowania i zabiegu. A może przecież być we własnym domu. Więc ustaliłam z halcią, że z tych pieniędzy co wpłaciła na Rudiego część może pójść na pokrycie połowy kosztów kastracji, jeśli Ci Państwo go adoptują dzisiaj. No i tak Rudi pojechał: na tylnim siedzeniu, z tyłkiem na kolanach Pani :p Już ja widzę gdzie on będzie spał :evil_lol: Quote
Ulka18 Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Jazda normalnie, jazda bez trzymanki :crazyeye: Czyli padla rekord Kluskowo - Panterkowy :-o Dobrze, ze sie dogadalas Murko z tą kastracja. A czy Rudas da rade wytrzymac w bloku kilka godzin ? Quote
agusiazet Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Piękny Rudi po prostu swoich Państwa zauroczył, a Państwo z kolei zauroczyli Murkę i stąd taka szybka adopcja! Quote
anciaahk Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Mnie nie dziwi ten ekspres :), wszak psiak po prostu przepiękny. Aż dziwne, że był w schronie. Murko, ale masz dobrą rękę. Quote
Murka Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 No, padł rekord adopcyjny :lol: Rudi mimo temperamentu jest grzeczny w samochodzie/boksie także myślę, że w mieszkaniu też nie będzie problemu. Quote
Reno2001 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Co do wpisu na aukcji to: "Przed wydaniem do nowego domu pies zostanie odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany" Przestaję się dziwc, że na maturze wprowadzili test z czytania ze zrozumieniem :diabloti:. Chyba nie sądzili, że zrobimy to wszystko w ciagu godziny po ich decyzji o adopcji :cool3:. No, ale w sumie najważniejsze, że wszystko zostało ustalone. Bądź szczęśliwy, Rudi :loveu::loveu::loveu: Quote
Ulka18 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Reno2001 napisał(a):Co do wpisu na aukcji to: "Przed wydaniem do nowego domu pies zostanie odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany" Przestaję się dziwc, że na maturze wprowadzili test z czytania ze zrozumieniem :diabloti:. Wpis jest wyrazny, nie jest napisane, ze ZOSTAL, tylko ZOSTANIE ! Mam nadzieje, ze Panstwo dopilnuja kastracji. Quote
halcia Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Obiecali być w kontakcie z Murka ,a młoda jego Pani nawet moze na dogo.Jesli tyle siedział jak mysz w boksie to i w mieszkaniu wysiedzi.Murce ludzie sie podobali,rozmowa tez bez fochów,zgoda na wizyte poadopcyjna....a nastepny szczęśliwiec moze zajać miejse w hoteliku.Ja teraz trzymam kciuki za Ere,zeby szybko trafiła do Murki.A przyznam ,ze bałam sie Ulki:eviltong:o ta decyzje,ale tez przegadałysmy ze Szpilka ten temat.Świadome rozmnazanie nie wchodzi w gre,bo po co?Nie rasowy przeciez,czasem ludziom odwala,bo chca miec od suczki malutkie/nie zastanawiajac sie co potem z nimi/ale on ich nie bedzie miał.A tak z ciekawosci,"pojechał z dupcia na kolanach...."..Ile mógł wazyc Rudi?25-30? Quote
Ulka18 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Oby tylko Rudek nie wariowal w domu, oby mial duzo spacerkow, ruchu, biegania. No i ta kastracja, zeby byla za jakis czas. Czy jakis pies wskakuje na miejsce Rudego? On nie byl w ogolnej kolejce. Lecę na watek hoteliku sprawdzic jak sytuacja z miejscami. Quote
halcia Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Rudi był w 2 kolejkach,bo strasznie o niego" miauczałam" i kochana Murka go wpisała,chyba miał farta od kiedy go zobaczyłam:loveu: Quote
Ulka18 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Ciekawe jak tam Rudy, czy wszystko dobrze i jak minela pierwsza noc. Quote
halcia Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Ja tez umieram z ciekawości.A czekoladce Szpilka zrobi banerki,juz prosiłam:evil_lol:Mysle,ze kilka dni moze nie byc znaku,az coś wiecej beda mogli napisac.Do tygodnia czekam w miare spokojnie:diabloti: Quote
Murka Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 Z Rudim wszystko ok, dostałam informację, że jest grzeczny, bawi się, je i nie sprawia kłopotów. Jak się trochę przyzwyczai do nowego miejsca to mam dostać fotki lub filmik :cool3: Jeszcze rozliczenie Rudiego: Wpłaty: 240 zł halcia 50 zł Reno2001 Razem: 290 zł Koszty: 105 zł hotelowanie (4-10.05) 40 zł przejazd Stalowa Wola-Mielec 9 zł odrobaczenie Razem: 154 zł 290 zł - 154 zł = 136 zł Pozostałość po hotelowaniu Rudiego to +136 zł. Poproszę właścicieli Rudiego o wywiedzenie się ile będzie kosztować u nich kastracja, to wtedy będziemy dokładnie wiedzieć jaką sumą dysponujemy po odjęciu części przeznaczonej na kastrację. halcia prosiła, aby pozostalość przeznaczyć na innego mielczaka w hoteliku. Karmę od halci (15 kg) również przeznaczymy na konto innego mieleckiego pieska (zmniejszą się koszty hotelowania) - tylko pytanie którego/ych? :cool3: Quote
halcia Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Jak którego,......chudego:diabloti:! Zamarłam jak zobaczyłam Twój wpis,super,ze dobrze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.