Śnieżynka Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 a co powiecie na sztuczne szczęki jak pies ma coś nie tak ze zgryzem ?? Quote
IraKa Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Myślę, że aparat i implanty załatwią sprawę. Sztuczna szczęka to kłopot. Wyobrażasz sobie zdziwko sędziego jakby został z tym przez przypadek w ręku albo jeszcze lepiej pozoranta któremu na rękawie została szczena a pies obok:megagrin::megagrin::megagrin: Nie, nie implanciki lepsze. Quote
Gośka Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Equus ludzie którzy się nie znają i chcą zarobić te parę groszy to nie pokryją utytuowanym mocno psem, bo wł psa będzie chciał za dużo, pokryją psem z "bloku obok" żeby taniej było. Wystarczy że pies dostanie w swoim życiu choć jeden medal na wystawie a już w ogłoszeniach czytamy : "PO PSIE MEDALIŚCIE";) Nie wiem czy ja się znam. Ala masz rację w pudlach przeważnie nie ma sytuacji takich jak w innych rasach. Może dlatego że i chętnych na pudle jak na lekarstwo, więc nie ma co liczyć że się zarobi. Raczej się dołoży. Żeby zarobić to trzeba by było wziąśc przykład z handlarzy, kupić sukę, byle jaką, byle tanią, utluc 3 hodowlanki na 3 wystawach blisko domu i kryć psem, najlepiej swoim albo chociaż psem sąsiada. Wg mnie można ocenić szatę pudla, dla dobrego sędziego nie powinno mieć znaczenia czy na włosach jest tylko sama odżywka, czy 2 butelki lakieru. Chybo nikt nie lakieruje całego psa, od czubka nosa po czubek ogona. Wystarczy pomacać front, nogi. No chyba że ktos faktycznie wleje 2 butle i wypsika od stóp do głów. Śnieżynka sztuczna szczęka:crazyeye:? IraKa no właśnie tak od rzu oczami wyobraźbni zobaczyłam jak pies szczeknął i mu wypadła:eviltong::evil_lol: Quote
Śnieżynka Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Gośka napisał(a): Śnieżynka sztuczna szczęka:crazyeye:? IraKa no właśnie tak od rzu oczami wyobraźbni zobaczyłam jak pies szczeknął i mu wypadła:eviltong::evil_lol: no sztuczna wkładana tylko na czas wystawy :D Chociaż lakier to juz do przeżycia jest niż dorabianie zębów czy zakładanie aparatów, bo tego typu wady mogą być przekazywane dalej... Quote
EFMAN Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Śniżynka co cię ten lakier tak bulwersuje? był i będzie(jak nie on to inny kosmetyk). A skorojuż jest tak wesoło:lol:to może nowy temat, Wystawy psich ROBOCOPÓW a osiągnięcia chirurgii plastycznej w weterynarii? Quote
Śnieżynka Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 EFMAN napisał(a):Śniżynka co cię ten lakier tak bulwersuje? był i będzie(jak nie on to inny kosmetyk). A skorojuż jest tak wesoło:lol:to może nowy temat, Wystawy psich ROBOCOPÓW a osiągnięcia chirurgii plastycznej w weterynarii? dlaczego uważasz, że mnie bulwersuje ?? Lakier to jak każdy kosmetyk, w odpowiednich rękach robi z psa cuda tak jak z głowy kobiety... Ktoś kto nie umie lakierować to psa dobrze nie zrobi... u Pudla lakier, u yorków i grzywek prostownica... każdy używa tego co lubi :D Tylko we wszystkim należy zachować umiar... Quote
EFMAN Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 a dlatego cyt"lakier to już do przeżycia" zgadzam się co do umiaru i zdrowego rozsądku;) Quote
filodendron Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Gośka napisał(a):Dołóż do tego jeszcze protezy jąder:razz: :crazyeye: i co potem? Utrzymywanie, że pies jest odmiennej orientacji, krycie nie wchodzi w grę i sprzedaż domniemanego nasienia wyłącznie wysyłkowa? :evil_lol: Kiedyś na Animal Planet oglądałam program o gościu, który robi takie protezy - jego zdaniem psu poprawia to relacje z innymi psami :mdrmed: Quote
Śnieżynka Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 filodendron napisał(a)::crazyeye: i co potem? Utrzymywanie, że pies jest odmiennej orientacji, krycie nie wchodzi w grę i sprzedaż domniemanego nasienia wyłącznie wysyłkowa? :evil_lol: Kiedyś na Animal Planet oglądałam program o gościu, który robi takie protezy - jego zdaniem psu poprawia to relacje z innymi psami :mdrmed: Jak dla mnie psy z protezami jader czy zrobiona szczeka nie powinny byc użyte do dalszej hodowli, ale czemu nie moga sie pokazywac jak im to dobrze wychodzi i odnosza duze sukcecy :) Quote
Equus Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Gośka napisał(a):Equus ludzie którzy się nie znają i chcą zarobić te parę groszy to nie pokryją utytuowanym mocno psem, bo wł psa będzie chciał za dużo, pokryją psem z "bloku obok" żeby taniej było. Wystarczy że pies dostanie w swoim życiu choć jeden medal na wystawie a już w ogłoszeniach czytamy : "PO PSIE MEDALIŚCIE";) Pewnie masz rację, choć na tytuły też ludziska zwracają uwagę. Moja sasiadka, która zrobiła sporym nakładem sił swojej chiłce hodowlankę (ledwo oceny bdb), gdy szukała reproduktora (nota bene jedynie w internecie na serwisach typu alegratka) to miała dwa kryteria: 1. żeby był blisko 2. żeby miał jak najwięcej tytułów Quote
filodendron Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Śnieżynka napisał(a):Jak dla mnie psy z protezami jader czy zrobiona szczeka nie powinny byc użyte do dalszej hodowli, ale czemu nie moga sie pokazywac jak im to dobrze wychodzi i odnosza duze sukcecy :) psy z protezami jąder to chyba trudno skierować do dalszej hodowli, no chyba że proteza jest tylko jedna :) ale powiedzcie, że z tą szczęką to żartujecie... ;) Czytałam coś o operacjach plastycznych, ale raczej w kontekście niefajnym, czyli oszukiwania sędziego. Pies nie ma świadomości swojej ozdobności, więc dobrowolnie nie da się pokroić tylko i wyłącznie w imię sukcesów wystawowych :razz: Quote
Equus Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 filodendron napisał(a):psy z protezami jąder to chyba trudno skierować do dalszej hodowli, no chyba że proteza jest tylko jedna :) ale powiedzcie, że z tą szczęką to żartujecie... ;) Czytałam coś o operacjach plastycznych, ale raczej w kontekście niefajnym, czyli oszukiwania sędziego To nie są, żarty! Ponoć na weterynarii implantologia i staże u ludzkich dentystów stają się coraz bardziej modne:cool3: A z jądrami - jak masz wnętra jednostronnego to nie ma problemu z rozmnożeniem, wstawiasz implancik, jeśli będzie dobrej jakości to nawet najlepszy sędzia się nie zorientuje. Poza tym można próbować sprowadzać jądro albo "chemicznie' albo chirurgicznie;) Na szczęście implanty to droga impreza więc się na nią zdecydują tylko nieliczni bo czasem może przewyższyć wartość psa, no chyba, ze ktoś wydał na szczeniaka kilka tysięcy euro to może się skusić na dalsze "inwestycje" Quote
filodendron Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 O matko! A ja się śmiałam, gdy czytałam, że w Wenezueli najmodniejszym prezentem dla dziewczynki na pierwszą komunię jest operacja plastyczna... Quote
EFMAN Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Eguus ,fundowanie psu jednego jądra (szt.1000 zł wKatowicach) jest oszustwem.Jednojądrowy może być reproduktorem ale co z dziedziczeniem wnetrostwa. Czy my nadal jesteśmy w temacie LAKIEROWANIE. Quote
filodendron Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 EFMAN napisał(a):Czy my nadal jesteśmy w temacie LAKIEROWANIE. Z pewnością nie, ale w związku z powyższym lakierowanie to pryszcz - jak na mój laicki gust - nie ma się czym przejmować :razz: Quote
Equus Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 EFMAN napisał(a):Eguus ,fundowanie psu jednego jądra (szt.1000 zł wKatowicach) jest oszustwem.Jednojądrowy może być reproduktorem ale co z dziedziczeniem wnetrostwa. No właśnie - niestety może. Czasem nawet dwustronny wnenter też zachowuje możliwość posiadania potomstwa (choć na szczęście rzadko-jądra w jamie brzusznej nadal mogą produkować plemniki, lecz ze względu na wyższą temperaturę nie są one najlepszej jakości i giną). A oszustwem jest także wstawianie implantów zębów i inne zabiegi poprawiające budowę (lub ją dostosowujące do wzorca), bo wszystko to może być dalej przekazywane potomstwu. I jakby te operacje plastyczne miały na celu tylko pokazanie psa na wystawie to luz ale niestety te psy po "poprawkach" są często używane w hodowli:shake: Czy my nadal jesteśmy w temacie LAKIEROWANIE. Kompletnie nie:evil_lol: Filodendron masz rację - lakierowanie to pryszcz. Quote
EFMAN Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 To co piszecie nie mieści się w mojej głowie,implant, protezy,zabiegi,poprawy itp:shake: Czy nie lepiej byłoby kupić wartościowego psa za odpowidnia kasę? Niż pieska niezgodnego ze wzorcem przerabiać i męczyć operacjami,które przecież tanie nie są. Quote
Equus Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 EFMAN napisał(a):To co piszecie nie mieści się w mojej głowie,implant, protezy,zabiegi,poprawy itp:shake: Też byław w szoku, ze takie rzeczy się dzieją! Nawet nie podejrzewałam! Aż mnie uświadomiono... EFMAN napisał(a):Czy nie lepiej byłoby kupić wartościowego psa za odpowidnia kasę? EFMAN - na takie zabiegi decydują się głównie osoby, które wydały naprawdę DUŻĄ kasę na psa i miały co do niego olbrzymie oczekiwania, a tu się trafiła taka "niespodzianka". Osoba która kupiła psa za 1500zł raczej nie wyda drugie tyle na implant tylko sobie odpuści wystawy, to się tyczy raczej ludzi, którzy ściągnęli szczenię za kilka tysięcy euro a tu "champion" okazał się być "bublem":shake: Quote
EFMAN Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Eguus przyklady(chociaż jeden malutki)bo naprawdę nie mogę uwierzyć:crazyeye::crazyeye: Quote
EFMAN Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Wiem Eguus że przykładu nie będzie(żartowałam):lol: Może skończmy temat pt.lakierować czy nie. Bo kto na niego wejdzie to się rozczaruje(albo nie!) Quote
Joanna G Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 A ja powiem krótko ................. lakierować . A jak się nie da bo zakaz to ................ to wtedy nie lakierować hahahahahaha :megagrin: :lol!: :sweetCyb: Quote
Gośka Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Joanna G napisał(a):A jak się nie da bo zakaz to ............... To wtedy "pracę domową" odrabia się w domu:evil_lol::eviltong: Quote
EFMAN Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 No to kamień spadł mi z serca:lol: Kupiłam wielką butlęi już myślałam że będęją musiała zużyć na swoje włosy;) WSZYSTKIM PUDLARZOM ŻYCZĘ CUDOWNEGO WEEKENDU. Quote
Equus Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 EFMAN napisał(a):Eguus przyklady(chociaż jeden malutki)bo naprawdę nie mogę uwierzyć:crazyeye::crazyeye: W co nie możesz uwierzyć - przecież sama napisałaś fundowanie psu jednego jądra (szt.1000 zł wKatowicach) Ja mam te wieści od mojej weterynarz i ona nie mówiła mi, że pani X wstawiła swojemu psu Y z hodowli Z... tylko mówiła "co się robi". A przykłady pomniejszych zabiegów "korekcyjnych" to nie trudno by pewnie znaleźć. A co do lakierowania to ja sama lakieru nie używam więc pewnie i dlatego na psie nie lubię;) Ale przyznam, ze te wylakierowane na zdjęciach wyglądają fajnie (choć już w dotyku nie bardzo). Quote
Joanna G Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Gośka napisał(a):To wtedy "pracę domową" odrabia się w domu:evil_lol::eviltong: A zapomniałam powiedzieć hahahhaa. Albo idzie się do toalety , ustronnego miejsca , lakieruje a potem lekko wyczesuje :) A i tak te nasze pudle są piękne , czy z lakierem czy bez :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.