Saththa Posted March 25, 2014 Posted March 25, 2014 AnkaG napisał(a):No u nas w Szczecinie- jechaliśmy samochodem i wyglądało toto jak klon Zdzirki :) Oooooooooooooo trza się rozglądać;) Chętnie bym pogłaskała :diabloti: Quote
Pysia Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 Bazarek się robi właśnie . Angela sie męczy. Monika też hahaha. Musi napisać coś na początek i jakieś foty zapodać ;) Foty? No dobra Zostałam okrążona Kto dogoni psa Czarno widzę ;) Zirka Ewolucja Quote
Pysia Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 I jeszcze takie ;) Kung-Fu karate mistrz ;) Wbrew grawitacji Ze sprężynką w doopince ;) Quote
Margi Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 Faktycznie to czarne jest niesamowite.:loveu: Quote
wilczy zew Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 mały niedźwiadek :) http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/Zira/2299cz1l378_zps89d0dd30.jpg.html Quote
Pysia Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 [quote name='Margi']Faktycznie to czarne jest niesamowite.:loveu: Oczywiście że jest :) Zgodzi się z każdym psem, ustąpi natarczywemu, porzadzi tym który się da, kocha wszystkich i wiecznie sie uśmiecha :) A przy tym pilnuje się cudnie! [quote name='wilczy zew']mały niedźwiadek :) http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/Zira/2299cz1l378_zps89d0dd30.jpg.html To jest mały niedźwiadek- na dodatek upadły hahaha Quote
malawaszka Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 hahaha ten upadły niedźwiadek jest boski :lol: a tu Piździa wygląda jak uboga krewna :evil_lol: Quote
Pysia Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 Buahaha rzeczywiście :evil_lol: Matko! teraz zamiast dać sie głaskać to mi rękę odgryzie za to że Cie poparłam :roll: Quote
Saththa Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 Monika- swietna koszulka :lol: http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/Zira/2299cz1l387_zpsbf640cda.jpg alez ona malutka tutaj na tym zdjeciu :lol: A Jej w ogóle to nie gorącojest? tj Zirce?? Quote
Pysia Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 (edited) Malutka jest bo upadła hahaha. Zaraz wytnę ją samą to zobaczysz w jakiej jest pozycji ;) O proszę :) Tylne poduszeczki widac hahaha A gorąco jej pewnie jest ;) Edited March 30, 2014 by Pysia Quote
Pysia Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 Zapraszamy serdecznie na bazarek dla sznupków :smile: http://www.dogomania.pl/forum/threads/252097-Pr%C3%B3bki-psie-i-kocie-na-sznupki-a-do-tego-puszka-smacznego-i-cos-przeciwko-krwiopijcom?p=22019855#post22019855 Quote
wilczy zew Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 Pysia napisał(a): Matko! teraz zamiast dać sie głaskać to mi rękę odgryzie za to że Cie poparłam :roll: myślisz,że czyta dogo :hmmmm: Quote
wilczy zew Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 Pysia,masz być na zlocie mafijnym,bo muszę osobiście poznać Zirę!! Quote
Pysia Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 Saththa napisał(a):Ona jest niesamowicie... wygibasta :lol: Jest :) Puli takie powinny być. Jeszcze z racji rozwoju dalszego nie zawsze ląduje jak kot na czterech, ale potrafi wyskoczyć i w skoku się obrócić. Puli pasają owce w scisku- nie jak aussie. Musza więc być skoczne i sprytne. One wyskakują na owce z miejsca i skacza im po grzbietach jak chcą sie dostać na drugą strone :) wilczy zew napisał(a):myślisz,że czyta dogo :hmmmm: Wolę nie sprawdzać na własnej skórze ;) wilczy zew napisał(a):Pysia,masz być na zlocie mafijnym,bo muszę osobiście poznać Zirę!! Dzięki ;P Myślałam że muszę być abyś MNIE poznała :diabloti: Quote
wilczy zew Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 Pysia napisał(a):Dzięki ;P Myślałam że muszę być abyś MNIE poznała :diabloti: to też ale na drugim miejscu :eviltong: :loveu: Quote
Saththa Posted March 31, 2014 Posted March 31, 2014 Pysia napisał(a):Jest :) Puli takie powinny być. Jeszcze z racji rozwoju dalszego nie zawsze ląduje jak kot na czterech, ale potrafi wyskoczyć i w skoku się obrócić. Puli pasają owce w scisku- nie jak aussie. Musza więc być skoczne i sprytne. One wyskakują na owce z miejsca i skacza im po grzbietach jak chcą sie dostać na drugą strone :) A jakies filmiki z tym są?:) Quote
Pysia Posted March 31, 2014 Posted March 31, 2014 Saththa napisał(a):A jakies filmiki z tym są?:) Tego nie wiem :) wilczy zew napisał(a):to też ale na drugim miejscu :eviltong: :loveu: No jasne. Zeszłam na drugi plan ;P Moje burki już dzisiaj wyspacerowane. Teraz sępią przy mamie. Oba :) Quote
ulana Posted March 31, 2014 Posted March 31, 2014 Dotarłam i ja do Waszej galerii. :) Witam się. :) Dlaczego akurat puli? Quote
Pysia Posted March 31, 2014 Posted March 31, 2014 Witamy serdecznie :) Dlaczego puli? Historia jest taka: Były dwie niufki. Było codziennie wesoło. Potem jedna odeszła. I było smutno.... Tak smutno, że sam TZ pewnego dnia stwierdził, że jakiś szczekacz przydałby się. Niewielki, fajny. Miał to być po prostu kundelek. Jak tylko rzekł słowo to zaczęłam szukać. To był piątek. Nic nikomu nie mówiłam. Chyba tylko malawaszce, bo to moja spowiedniczka jezeli chodzi o psy. Pokazywałam TZtowi psy i żaden mu sie nie podobał. No cóż... Następna była sobota i wesele w rodzinie. Z racji tego od rana fryzjer itd. Potem ślub, wesele. Na drugi dzień wstalismy, coś zjedlismy i ja do kompa. A tam w mailach rozpaczliwa proźba abym wzieła puliczke. Kolezanka z iście telepatyczna wiedzą wysłała mi to. Strasznie była rozerwana. Nic nie wiedziałam o rasie choć osobiscie znałam dwie sunie tej rasy. Ale to za mało. Wystraszona była domniemaną codzienną pielęgnacja. Wszystkim zresztą byłam wystraszona. Oprócz psychiki, bo tu akurat chyba wcale, bo wiedziałam ze dam radę. W decyzji pomógł mi znajomy. Powiedział, ze mam brać i już bo tak widać mi pisane. Wziełam. I...zakochałam sie na zabój. Luski nie ma. Odeszła. Zbyt wcześnie. Była mi ogromną radością życia. Odeszła w najmniej odpowiednim momencie dla nas obu. Ona- bo nareszcie była nieustannie szczęśliwa - a ja- bo była jedynym moim uśmiechem wtedy. Potem umarł mój ukochany tata a niepełnosprawna mama znalazła sie pod moją opieką. Dom był pogrzebowy. Tylko łzy. W odruchu instynku ucieczki przed tymi łzami chciałam psa. Najpierw znowu adopcja. Ale... Zmorka stara a wraz z mamą zamieszkała stara i chora Perełka. Wredne psisko do innych jak licho. Nerwowa gadzina. No i jak dać do tego stada dorosłego psa? Zrobiłabym krzywde Perle a i Zmorce potrzeba spokoju a nie stresu nerwowego. Więc zaczełam szukać za granicą szczeniąt puli. To było najlepsze wyjscie. Bez przywlekania chorób które zabiłyby leczoną Perełke, bez nerwów bo ta pindka akurat szczeniaki tolerowała bez problemów bez nerwów. A do tego okazało się, że miotowa siostra suni którą sobie upatrzyłam jako mamę mojego szczeniorka urodziła w Polsce małe puliki. I tak kolejna dredziasta znalazła sie w naszej rodzinie ;) I znowu zaświeciło słońce :) Quote
Pysia Posted March 31, 2014 Posted March 31, 2014 No Zdzirucha jest wdziecznym tematem fot. Gdyby jeszcze miała inny kolor to miód malina :) Tzn ja tylko czarne, ale czarnuchy sie ciężko foci ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.