Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

AnkaG napisał(a):
No u nas w Szczecinie- jechaliśmy samochodem i wyglądało toto jak klon Zdzirki :)


Oooooooooooooo trza się rozglądać;) Chętnie bym pogłaskała :diabloti:

Posted

Bazarek się robi właśnie . Angela sie męczy. Monika też hahaha. Musi napisać coś na początek i jakieś foty zapodać ;)

Foty? No dobra


Zostałam okrążona


Kto dogoni psa


Czarno widzę ;)


Zirka


Ewolucja

Posted

[quote name='Margi']Faktycznie to czarne jest niesamowite.:loveu:
Oczywiście że jest :) Zgodzi się z każdym psem, ustąpi natarczywemu, porzadzi tym który się da, kocha wszystkich i wiecznie sie uśmiecha :) A przy tym pilnuje się cudnie!

[quote name='wilczy zew']mały niedźwiadek :)
http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/Zira/2299cz1l378_zps89d0dd30.jpg.html

To jest mały niedźwiadek- na dodatek upadły hahaha

Posted (edited)

Malutka jest bo upadła hahaha. Zaraz wytnę ją samą to zobaczysz w jakiej jest pozycji ;)

O proszę :)


Tylne poduszeczki widac hahaha

A gorąco jej pewnie jest ;)

Edited by Pysia
Posted

Saththa napisał(a):
Ona jest niesamowicie... wygibasta :lol:

Jest :) Puli takie powinny być. Jeszcze z racji rozwoju dalszego nie zawsze ląduje jak kot na czterech, ale potrafi wyskoczyć i w skoku się obrócić. Puli pasają owce w scisku- nie jak aussie. Musza więc być skoczne i sprytne. One wyskakują na owce z miejsca i skacza im po grzbietach jak chcą sie dostać na drugą strone :)

wilczy zew napisał(a):
myślisz,że czyta dogo :hmmmm:

Wolę nie sprawdzać na własnej skórze ;)

wilczy zew napisał(a):
Pysia,masz być na zlocie mafijnym,bo muszę osobiście poznać Zirę!!

Dzięki ;P Myślałam że muszę być abyś MNIE poznała :diabloti:

Posted

Pysia napisał(a):
Jest :) Puli takie powinny być. Jeszcze z racji rozwoju dalszego nie zawsze ląduje jak kot na czterech, ale potrafi wyskoczyć i w skoku się obrócić. Puli pasają owce w scisku- nie jak aussie. Musza więc być skoczne i sprytne. One wyskakują na owce z miejsca i skacza im po grzbietach jak chcą sie dostać na drugą strone :)


A jakies filmiki z tym są?:)

Posted

Saththa napisał(a):
A jakies filmiki z tym są?:)

Tego nie wiem :)

wilczy zew napisał(a):
to też ale na drugim miejscu :eviltong: :loveu:

No jasne. Zeszłam na drugi plan ;P



Moje burki już dzisiaj wyspacerowane. Teraz sępią przy mamie. Oba :)

Posted

Witamy serdecznie :)

Dlaczego puli? Historia jest taka:
Były dwie niufki. Było codziennie wesoło. Potem jedna odeszła. I było smutno.... Tak smutno, że sam TZ pewnego dnia stwierdził, że jakiś szczekacz przydałby się. Niewielki, fajny. Miał to być po prostu kundelek. Jak tylko rzekł słowo to zaczęłam szukać. To był piątek. Nic nikomu nie mówiłam. Chyba tylko malawaszce, bo to moja spowiedniczka jezeli chodzi o psy. Pokazywałam TZtowi psy i żaden mu sie nie podobał. No cóż... Następna była sobota i wesele w rodzinie. Z racji tego od rana fryzjer itd. Potem ślub, wesele. Na drugi dzień wstalismy, coś zjedlismy i ja do kompa. A tam w mailach rozpaczliwa proźba abym wzieła puliczke. Kolezanka z iście telepatyczna wiedzą wysłała mi to.
Strasznie była rozerwana. Nic nie wiedziałam o rasie choć osobiscie znałam dwie sunie tej rasy. Ale to za mało. Wystraszona była domniemaną codzienną pielęgnacja. Wszystkim zresztą byłam wystraszona. Oprócz psychiki, bo tu akurat chyba wcale, bo wiedziałam ze dam radę.
W decyzji pomógł mi znajomy. Powiedział, ze mam brać i już bo tak widać mi pisane. Wziełam. I...zakochałam sie na zabój.
Luski nie ma. Odeszła. Zbyt wcześnie. Była mi ogromną radością życia. Odeszła w najmniej odpowiednim momencie dla nas obu. Ona- bo nareszcie była nieustannie szczęśliwa - a ja- bo była jedynym moim uśmiechem wtedy.
Potem umarł mój ukochany tata a niepełnosprawna mama znalazła sie pod moją opieką. Dom był pogrzebowy. Tylko łzy. W odruchu instynku ucieczki przed tymi łzami chciałam psa. Najpierw znowu adopcja. Ale... Zmorka stara a wraz z mamą zamieszkała stara i chora Perełka. Wredne psisko do innych jak licho. Nerwowa gadzina. No i jak dać do tego stada dorosłego psa? Zrobiłabym krzywde Perle a i Zmorce potrzeba spokoju a nie stresu nerwowego. Więc zaczełam szukać za granicą szczeniąt puli. To było najlepsze wyjscie. Bez przywlekania chorób które zabiłyby leczoną Perełke, bez nerwów bo ta pindka akurat szczeniaki tolerowała bez problemów bez nerwów. A do tego okazało się, że miotowa siostra suni którą sobie upatrzyłam jako mamę mojego szczeniorka urodziła w Polsce małe puliki. I tak kolejna dredziasta znalazła sie w naszej rodzinie ;)
I znowu zaświeciło słońce :)

Posted

No Zdzirucha jest wdziecznym tematem fot. Gdyby jeszcze miała inny kolor to miód malina :) Tzn ja tylko czarne, ale czarnuchy sie ciężko foci ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...