Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

[quote name='malawaszka']Witamy na świecie dziewczynkę i chłopczyka bouvikowego :drinking: :drinking: :laola: i trzymamy :kciuki: za resztę :multi:[FONT=Arial]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:no to mus wypić ...wprawdzie biały lepiej wchodzi ale co tam:eviltong:......:drinking: :drinking: :drinking:[/FONT]

Posted

no to mamy 2 : 2 - idą łeb w łeb chłopaki i dziewczyny

no to po łyczku za każdego maluszka - niech zdrowo rosną

:drinking: :drinking: :drinking: :drinking:

i za mamusię :drinking:

i za babcię Justynę :drinking: i za akuszerkę Pysię :drinking:

Posted

[quote name='malawaszka']no to mamy 2 : 2 - idą łeb w łeb chłopaki i dziewczyny

no to po łyczku za każdego maluszka - niech zdrowo rosną

:drinking: :drinking: :drinking: :drinking:

i za mamusię :drinking:

i za babcię Justynę :drinking: i za akuszerkę Pysię :drinking:;)[FONT=Arial]no to chluśniem bo uśniem;):drinking:[/FONT]

Posted

nooo proszę ile ślicznotek na świat już przyszło :loveu: :loveu: :loveu:

za mamusie , glizdeczki , babcie i akuszerke :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:

Posted

malawaszka napisał(a):
i kolejne 3 dziewczynki i chłopak :loveu::loveu::loveu::multi:


czyli mamy już 5 dziewczynek i chłopaka :mdleje: :loveu::loveu::loveu:

zdrówko wszystkich :drinking:


hahah wiedziałam, że coś mi się pomyliło :shock:

5 dziewczynek i 3 chłopaków :laola: :loveu::lol:

Posted

no i co z tego że was tu nie ma :obrazic:


JEST KOLEJNY CHłOPAK!!!!!!!!

CZYLI MAMY REMIS 5 : 5 :mdleje:


ROśNIJCIE ZDROWO BąBLE!!! :drinking: :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

Posted

[quote name='malawaszka']no i co z tego że was tu nie ma :obrazic:


JEST KOLEJNY CHłOPAK!!!!!!!!

CZYLI MAMY REMIS 5 : 5 :mdleje:


ROśNIJCIE ZDROWO BąBLE!!! :drinking: :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:[FONT=Arial]:multi::multi::multi:wiwat ......
zapytam niesmiało ....czy akuszerki jeszcze żywe:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
[/FONT]

Posted

[quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial]:multi::multi::multi:wiwat ......
zapytam niesmiało ....czy akuszerki jeszcze żywe:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
[/FONT]


nieśmiało odpowiem, że :niewiem: - ostatnie wieści miałam o 22.25 :roll:

Posted

[quote name='malawaszka']nieśmiało odpowiem, że :niewiem: - ostatnie wieści miałam o 22.25 :roll:[FONT=Arial]:razz:nieśmiało śmiem wątpić:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT]

Posted

[quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial]:razz:nieśmiało śmiem wątpić:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT]


w to nie :niewiem: czy akuszerki żyją, czy w to, że ostatnie wieści miałam o 22.25??? :evil_lol:

Posted

Właśnie wróciłam...
Wandzia jest dzielną mamą :loveu: I choć duża z niej dziewczynaka to na ciocie Pysie njpierw zareagowała szczekiem a następnie stwierdziła ze mamusi Justynce i tatusiowi Tomkowi Pysia się przyda bo mieli panike w oczach :evil_lol:

Justynka zanim przyjechaliśmy odebrała pierwszego chłopaka :multi: Wszystko poszło super :multi: Jakoś się tak zdarzyło ( kompletnie nie wiem jak to się stało ze znalazłam się tak blisko :crazyeye:) że dziewczynka wylądowała już na moich rękach i kolejne szczenie w moim zyciu złapało swój pierwszy oddech u mnie :loveu:
Justynka z Tomkiem mi dziękowali za pomoc ale oni nie mają pojęcia jakie to jest cudowne przezycie dla mnie :loveu: Kazdy oddech i kazde szczenie to tak jakbym brała udział w cudach :loveu:
Ale wrócę do tematu a nie będę się rozczulać ;)
Trzecia o ile dobrze pamiętam wyskoczyła dziewczyka ;) A po niej...Prawie zaraz wyszedł maluszek. Miał kompletnie zsiniały język na wierzchu i wcale nie oddychał. Do tego był oblepiony zielonymi wodami. Poprostu upiorek nieżywy. Ale wiadomo że w zyciu poddawać się nie należy a spróbować zawsze trzeba...Więc zaczęłam reanimacje odsysając, masując, trzepiąc malcem dość brutalnie. I już miałam przestać bo kątem oka widziałam trzy pary oczów ( justynki, Tomka i Wandzi) wpatrzonych we mnie i nie chciałam im sprawiać przykrości znęcając się nad zwłokami kiedy poczułam jakby leciutkie poruszenie klatki piersiowej. Wiedziałam że to moze płyny albo moje pobożne życzenia mięszaja mi w głowie ale wiecie...Nie przestałam:shake: I znowu sztuczne oddychanie, masaż i brutalne trzepanie malcem z głową w dól. I kolejny raz wydawało mi się jakby ten zsiniały wywalony ozoreczek jakby się poruszył...Nie pamiętam czy cokolwiek mówiłam. Słyszałam cisze. Nawet Wandzia przestała dyszeć. I te trzy pary oczów...I nagle tak!!!! Teraz to nie zwidy!! Ruszył głową!! I wtedy zaczęłam z wzmozonymi siłami reanimować smarkacza!! Darłam się jak durna już nie zwracając uwagi na uczucia trzech par oczów: " Słoneczko!! Ciocia cię kocha!! Teraz jak mi dałeś nadzieje to musisz zyć!! Musisz to zrobić dla mnie !! No dalej bo zaraz się rozryczę!!". A malec stwierdzając że ta wariatka przyprawi go o wstrząs mózgu zaczął wrzszczeć: " Zabierzcie mnie od tej wariatki ciotki Edyty!!". I wtedy wiedziałam że tą walke wygrałam JA!!!
Na teraz koniec opowieści bo się poryczałam....

Posted

[quote name='Pysia']Właśnie wróciłam...
Wandzia jest dzielną mamą :loveu: I choć duża z niej dziewczynaka to na ciocie Pysie njpierw zareagowała szczekiem a następnie stwierdziła ze mamusi Justynce i tatusiowi Tomkowi Pysia się przyda bo mieli panike w oczach :evil_lol:

Justynka zanim przyjechaliśmy odebrała pierwszego chłopaka :multi: Wszystko poszło super :multi: Jakoś się tak zdarzyło ( kompletnie nie wiem jak to się stało ze znalazłam się tak blisko :crazyeye:) że dziewczynka wylądowała już na moich rękach i kolejne szczenie w moim zyciu złapało swój pierwszy oddech u mnie :loveu:
Justynka z Tomkiem mi dziękowali za pomoc ale oni nie mają pojęcia jakie to jest cudowne przezycie dla mnie :loveu: Kazdy oddech i kazde szczenie to tak jakbym brała udział w cudach :loveu:
Ale wrócę do tematu a nie będę się rozczulać ;)
Trzecia o ile dobrze pamiętam wyskoczyła dziewczyka ;) A po niej...Prawie zaraz wyszedł maluszek. Miał kompletnie zsiniały język na wierzchu i wcale nie oddychał. Do tego był oblepiony zielonymi wodami. Poprostu upiorek nieżywy. Ale wiadomo że w zyciu poddawać się nie należy a spróbować zawsze trzeba...Więc zaczęłam reanimacje odsysając, masując, trzepiąc malcem dość brutalnie. I już miałam przestać bo kątem oka widziałam trzy pary oczów ( justynki, Tomka i Wandzi) wpatrzonych we mnie i nie chciałam im sprawiać przykrości znęcając się nad zwłokami kiedy poczułam jakby leciutkie poruszenie klatki piersiowej. Wiedziałam że to moze płyny albo moje pobożne życzenia mięszaja mi w głowie ale wiecie...Nie przestałam:shake: I znowu sztuczne oddychanie, masaż i brutalne trzepanie malcem z głową w dól. I kolejny raz wydawało mi się jakby ten zsiniały wywalony ozoreczek jakby się poruszył...Nie pamiętam czy cokolwiek mówiłam. Słyszałam cisze. Nawet Wandzia przestała dyszeć. I te trzy pary oczów...I nagle tak!!!! Teraz to nie zwidy!! Ruszył głową!! I wtedy zaczęłam z wzmozonymi siłami reanimować smarkacza!! Darłam się jak durna już nie zwracając uwagi na uczucia trzech par oczów: " Słoneczko!! Ciocia cię kocha!! Teraz jak mi dałeś nadzieje to musisz zyć!! Musisz to zrobić dla mnie !! No dalej bo zaraz się rozryczę!!". A malec stwierdzając że ta wariatka przyprawi go o wstrząs mózgu zaczął wrzszczeć: " Zabierzcie mnie od tej wariatki ciotki Edyty!!". I wtedy wiedziałam że tą walke wygrałam JA!!!
Na teraz koniec opowieści bo się poryczałam....


rany ja Ty piszesz to ja zawsze płacze ....wzruszyłam sie....
jestes niesamowita, ale to juz Tobie wiele razy powtarzalam...:loveu:
Pysiu.....kochana wariatka z Ciebie.....:loveu:
dzieki

Posted

Witam słonecznie:p
czy ja się dobrze doczytałam 10 szkrabów jest?:p
jak to dobrze że tam byłaś na miejscu, byc może chłopaka by już nie było.
pozdrawiam :p

Posted

aaaaa Edyta mówiłam Ci już że Cie kocham??!! jak mi to opowiadałaś przez telefon - ryczałam, teraz jak przeczytałam - ryczę!! Podarowałaś temu malcowi życie :loveu::multi: opowiedziałam to też Jarkowi - kazał Cię pozdrowić :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...