Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

[quote name='agnes1']Witaj piekna Pysiu:multi: Jakoś nudnawo tu bez ciebie :roll: Ja już myślałam że ciebie zmorki wykończyli;) a to kompiuter temperatury nie wytrzymał:cool3: Sorki piszę trochę nerwowo bo właśnie na kopalni włączył się jakiś alarm , wyje jak 100:diabloti: i jakies wozy na sygnle zasuwają:shake: Wytarmoś za uchi maluchi :loveu:
Czekam na wielką serię fotków
Witaj :multi: Nie temperatury tylko został fotami przeładowany ;)

[quote name='Vectra']Pysiu , ja Cię odwiedzam :diabloti: tylko co mam pisać jak tu cisza ?
a kiedy najgorszy dzień w życiu hodowcy ? znaczy wymarsz do nowych domków ?
Kurna - masz pisać że tęsknisz za mną :diabloti:

[quote name='Alicjarydzewska']


[FONT=Arial]z okazji Dnia Matki życzonka i całuski przesyła twoja wirtualna córeczka ...Alicja:loveu:[/FONT]



Och moja córunia kochana takie piękne kwiatuszki mi podarowała :loveu: Cho na ciasto jogurtowe z truskawkami ;)

[quote name='dealer']dzien dobry Pysiuniu:loveu: bardzo sie ciesze ze twoj kompik postanowil wspolpracowac i znowu bedziesz z nami ty i twoje rasowe psy
Jestem ciągle z Wami tylko czas jakby coraz szybciej zapiernicza :angryy:

[quote name='AlKil']dzień dobry Edytko!!!
Michała interesowało tylko, czy tatuowanie bolało..
Znasz moze sposób na rozciągniecie doby do przynajmniej 40 godzin???
Witaj Ewciu !! :lol:
Ciutke bolało na pewno ale to było tylko mgnienie. Ciekawe czy tatuaze będą czytelne bo z tym różnie bywa tym bardziej że te smyki kochają taplać uszy w wodzie a pić im przecież dawać muszę....
Cholera ja też szukam sposobu na rozciągnięcie doby bo Trole czym większe to absorbują coraz więcej czasu ...

[quote name='BeaC']witaj
Witaj..Coś taka skromna?

[quote name='bonita']Mamciu Pysiu

Wszystkiego najlepszego w Twoim dniu :loveu:


I Bonitka tez się zjawiła :loveu: No cho na ciasto kochana :loveu:

[quote name='aga1215']Witaj Pysiu!:lol:
Cuś tu pusto.........:cool3: Czyżbyś siedziała w baseniku???????
Nie ale wiele znowu dzisiaj się działo...

[quote name='Vogue']Dla bardzo dzielnych Mamuś: Pysi i Zmorki!!!
Wszystkiego najlepszego w dniu ich Święta!!

:oops: Dziękujemy :loveu:

[quote name='paula_z']Cześć Pysiowa z czarną mafią ;) :diabloti:
Mafia!! To super słowo na ten babiniec rozwydrzony co zapanował u mnie w domu :cool1:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial]:pPysiu ..melduję się na kawencję i ciasteczko:multi:[/FONT]
To ja lecę zrobić ciasteczku fotke :)

[quote name='Vectra']Pysiu tęsknie za Tobą :diabloti:
Buahahahahahahahahahahaha
Kocham Cię misiu :lol::lol::lol::lol::lol:



Napisałam wesoły post ale ...wyłączyli nam prąd i post poszedł w diabli :angryy: Muszę zacząć od początu a wiecie ze Wena to kapryśna muza :mad:


Raniutko po cudownej nocy ( Trle ...) pojechaliśmy z Trolami na ich pierwsze szczepienie. Postarałam się o to aby wet obejrzał sobie dzieci bez kolejki i w...aucie ;) Jakoś przerażało mnie wnoszenie ich do przychodni :cool1: Trole wetowi się podobały i stwierdził ze sa..pocieszne :diabloti: Stracił tylko kilka paznokci podczas powitania :evil_lol: Dlatego określił je tak łagodnie ;)
Potem 2 godz. jazdy ...Corsa kursowa NIE MA KLIMY!!!!!!! Moje zwoje mózgowe podczas jazdy się naprostowały od zbyt wysokiej temperatury panujacej w samochodzie w skutek czego kompletnie nie pamiętam jak dojechałam do domu :diabloti: Czy przezył instruktor też nie powiem bo nie wiem :diabloti:
Potem padłam na leżaku pośród głodnych pirani. Nie mam kilku palców u nóg :cool3: A potem...Potem się zaczęło :crazyeye: Najpierw grzmoty, błyskwice i olbrzymia ulwewa. Chwila przerwy i...GRAD !! 20 minut na mój ogród padał grad wilekości niewielkich czereśni :placz: Na poddaszu był taki hałaś ze nie słyszało się własnych myśli. TZ darł się " Moje czereśnie :placz: Moje czereśnie:placz:" a ja " Moje kwiatrki :placz:". Po gradzie pobiegłam szacować straty. Nawet niewielkie :multi: U sąsiadów wypłukało całą kore spod iglaków i przywiało do nas :angryy: Musiałam wszystko zamiatać i zbierać :mad: I nagle przyszła mi do głowy mysl że przecież powinnam ufocić ten grad :diabloti: Co prawda reakcja moja była dość opóźniona bo większość go zniknęła ale coś tam jest ;)
Teraz idę naszykować sobie papu bo będę wgrywać fotki i je zmniejszać ;)

Posted

[quote name='Pysia']To ja lecę zrobić ciasteczku fotke :)


Buahahahahahahahahahahaha
Kocham Cię misiu :lol::lol::lol::lol::lol:



Napisałam wesoły post ale ...wyłączyli nam prąd i post poszedł w diabli :angryy: Muszę zacząć od początu a wiecie ze Wena to kapryśna muza :mad:


Raniutko po cudownej nocy ( Trle ...) pojechaliśmy z Trolami na ich pierwsze szczepienie. Postarałam się o to aby wet obejrzał sobie dzieci bez kolejki i w...aucie ;) Jakoś przerażało mnie wnoszenie ich do przychodni :cool1: Trole wetowi się podobały i stwierdził ze sa..pocieszne :diabloti: Stracił tylko kilka paznokci podczas powitania :evil_lol: Dlatego określił je tak łagodnie ;)
Potem 2 godz. jazdy ...Corsa kursowa NIE MA KLIMY!!!!!!! Moje zwoje mózgowe podczas jazdy się naprostowały od zbyt wysokiej temperatury panujacej w samochodzie w skutek czego kompletnie nie pamiętam jak dojechałam do domu :diabloti: Czy przezył instruktor też nie powiem bo nie wiem :diabloti:
Potem padłam na leżaku pośród głodnych pirani. Nie mam kilku palców u nóg :cool3: A potem...Potem się zaczęło :crazyeye: Najpierw grzmoty, błyskwice i olbrzymia ulwewa. Chwila przerwy i...GRAD !! 20 minut na mój ogród padał grad wilekości niewielkich czereśni :placz: Na poddaszu był taki hałaś ze nie słyszało się własnych myśli. TZ darł się " Moje czereśnie :placz: Moje czereśnie:placz:" a ja " Moje kwiatrki :placz:". Po gradzie pobiegłam szacować straty. Nawet niewielkie :multi: U sąsiadów wypłukało całą kore spod iglaków i przywiało do nas :angryy: Musiałam wszystko zamiatać i zbierać :mad: I nagle przyszła mi do głowy mysl że przecież powinnam ufocić ten grad :diabloti: Co prawda reakcja moja była dość opóźniona bo większość go zniknęła ale coś tam jest ;)
Teraz idę naszykować sobie papu bo będę wgrywać fotki i je zmniejszać ;)
Ty to masz wesołe życie:diabloti: jak nie Zmoro-Szelmy to Trole, a jak nie Trole to grad;) Witam cię i życzę smacznego. Ajak już soie pojesz to daj choć kilka fotów maluchów bo dawno nie było :razz:

Posted

Dobry wieczór Edytko!:multi:
U nas też była burza, a nawet dwie - ale bez gradu:shake: a czereśni i tak nie będziemy mieć - przez kiedysiejszy mróz .......... może będą wiśnie:loveu:

Posted

[quote name='jo-jo']No Dzień Dobry!!!!!

Co to to jest, takie wielkie i czarne ?!?!?!:crazyeye:
Dobry Wieczór !!!!!!
A skad ja mam wiedzieć co to jest takie wielkie i czarne :crazyeye:

:diabloti::evil_lol:

[quote name='agnes1']Ty to masz wesołe życie:diabloti: jak nie Zmoro-Szelmy to Trole, a jak nie Trole to grad;) Witam cię i życzę smacznego. Ajak już soie pojesz to daj choć kilka fotów maluchów bo dawno nie było :razz:
Pojadłam, foty wstawiłam w kompik i zmniejszyłam :) Teraz będę je wrzucać :razz:

[quote name='aga1215']Dobry wieczór Edytko!:multi:
U nas też była burza, a nawet dwie - ale bez gradu:shake: a czereśni i tak nie będziemy mieć - przez kiedysiejszy mróz .......... może będą wiśnie:loveu:
A u nas nadal dużo czeresni :loveu:

[quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial]:shake:niema foty ciasteczka ...ide spać ...
aha a u nas ani deszczu ani gradu ani wiatru ....................Sahara:diabloti:

[/FONT]
Nie chodź bo już wstawiam :roll:

Posted

[quote name='bonita']Czekam na te foty jak po papusiasz:p
To może najpierw zaległe bo się poplątam ;)


Z wizyty Ali i Klockowej :)
Klockowa dostała nakaz eksmisji z ogrodu do basenu

Niechętnie wchodziła...

Dlaczego Alu tutaj się zesikałaś?

A co mi tam ;) Pataplam się :evil_lol:

Klockowa wyłaź w tej chwili z tej kałuży!

Halo

Głusi czy co?

Złazić mi tu zaraz :mad:

Może znajdę tutaj coś do jedzenia?

Dalej w nich

Wybijemy sąsiadom okna :diabloti:

Kazaczok:evil_lol:

:placz: Wypuście mnie :placz:

Posted

Ja obglądam :)

Co też ta moja sister z klockową wyprawiały:diabloti: jakie One nie towarzyskie cały czas w basenie siedziały:diabloti::evil_lol:

Posted

[quote name='Pysia']To może najpierw zaległe bo się poplątam ;)


Z wizyty Ali i Klockowej :)


:placz: Wypuście mnie :placz:

Popłakałam się jak Klockowa na tej fotce:evil_lol: :evil_lol:

Posted

Ciacho dla Ali, Bonitki i reszty :loveu:

TZ i wnusia :loveu:





Lubimy przewracać butelki ;)

Jak jedno pije to drugie się pcha...

Zmoreczka :)

Wojna o wode...





I wykopywanie w misce wody....

Dooooobra miseczka :diabloti:

TZ połowa ;)

Nóżka na galarete :diabloti:

Ballada ;)

Wykopę dziadka z hamaka :diabloti:

Muszę mocniej

Ciężka sprawa z tym wykopaniem...

Posted

[quote name='Pysia']
Ciężka sprawa z tym wykopaniem...

Nie ma spania, basen trza naprawiać:evil_lol:
Pysiu czy one wsystkie 5 są takie pomysłowe:evil_lol: Normalnie żeś je wyszkoliła ;)

Posted

[quote name='bonita']Ja obglądam :)

Co też ta moja sister z klockową wyprawiały:diabloti: jakie One nie towarzyskie cały czas w basenie siedziały:diabloti::evil_lol:

Widzisz sama :roll: Przyjechały wyłącznie do basenu :placz::evil_lol:

[quote name='agnes1']Popłakałam się jak Klockowa na tej fotce:evil_lol: :evil_lol:
Żałuj ze Cie tu nie było :diabloti:

Ciąg dalszy ;)

Kto mnie chce zrzucić?

To bździągwa :evil_lol:

Zagryzajace się Trole :multi::diabloti:



Gdzie zniknęła moja siostra?

A tutaj jest!

Już ja sobie dam z nią rade

Wyeliminuje :diabloti:

Bez litości :diabloti:

Odgryze ogon

Wyrwe ucho

No co się gapisz?

Że co?Nie rozśmieszaj mnie :evil_lol:

Posted

[quote name='aga1215']Dobrze, że nie mam Troli:multi: ;) - albo obgryzają albo wykopują kopaczki jedne:mad: ;) :evil_lol: :loveu: :loveu: :loveu:
Demolują ogród i zasrywaja me zycie do tego :loveu:

[quote name='agnes1']Nie ma spania, basen trza naprawiać:evil_lol:
Pysiu czy one wsystkie 5 są takie pomysłowe:evil_lol: Normalnie żeś je wyszkoliła ;)
Są....Zwłaszcza Ballada :diabloti: Chociaż tym razem to nie ona ;)
Co do basenu to TZ wtedy właśnie wypoczywał po....Ale zobacz sama co zrobił :evil_lol:





Teraz wstawię jakąś milszą dla oka fotke dla poprawy widoków :diabloti:
Kwiat wiciokrzewu

Posted

[quote name='Pysia']Demolują ogród i zasrywaja me zycie do tego :loveu:

:diabloti: Nie mówi sie zasrywają tylko użyźniają:diabloti:
Są....Zwłaszcza Ballada :diabloti: Chociaż tym razem to nie ona ;)
Co do basenu to TZ wtedy właśnie wypoczywał po....Ale zobacz sama co zrobił :evil_lol:





Teraz wstawię jakąś milszą dla oka fotke dla poprawy widoków :diabloti:
Kwiat wiciokrzewu

:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Pienkny masz basenik, pewnie wszystkie dzieciaki z sąsiedztwa chciałyby się popluskać:diabloti: a z pewnością Trole czekają na uroczzyste otwarcie;) i dlatego twój TZ był wykopywany:loveu:

Posted

[quote name='agnes1']żałuję i to nie wiesz jak bardzo:placz:
Trzeba było przyjechać ....

[quote name='agnes1']:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Pienkny masz basenik, pewnie wszystkie dzieciaki z sąsiedztwa chciałyby się popluskać:diabloti: a z pewnością Trole czekają na uroczzyste otwarcie;) i dlatego twój TZ był wykopywany:loveu:
Prawda? Jest teraz śliczny i zdobi mój ogród jak nie wiem co :evil_lol: Teraz trzeba gruz wyzbierać i zacząć tynkowanie ale TZ znowu musi dojrzeć :diabloti:

Sesja kwiatowa :)
Wiciokrzew

Ostatnie tulipany











Trole u babci



Behemot

Posted

[quote name='Pysia']

Behemot

Boszzze:crazyeye:z kiedy są te fotki:roll: Toż tydzień temu jak była klockowa z Alą u cie to one jeszcze takie maskotecki byli a teraz to już takie niedźwiedzie:-o :loveu: I dalej są fantasticoooo:loveu: Mniałam kidys taką koszulke jak ty:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...