Pysia Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:ptak Pysiu matko mła .....1 czerwca wybija dokładnie 7 tygodni:evil_lol::evil_lol::evil_lol:szykuj prezenta:eviltong: Mam dziecko które umie liczyć i jest...materialistką :crazyeye::mad: Ciekawe po kim to ma :shake::evil_lol: [quote name='Agga']Przyszłam zobaczyc co się u was dzieje. ŚLiczne paróweczki. :loveu: No nareszcie dotarłaś :cool1: Ile ja mam na Ciebie czekać? Obiecałaś że przyjedziesz i co? I co? I psińco :placz:Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu..... Quote
agbar Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 uffff ...Pysiowa dogo mnie nie chcialo do ciebie wpuscic przez ostatni czas ale bylam twarda:)matko jak ten czas leci...kluseczki zamienily sie w kluchy:loveu: Quote
Vogue Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Pysia napisał(a): Z moich obserwacji wynika ze Askar który odszedł ode mnie w 9 tyg. życia i żył przez 2 tyg. w zaciszu domowym bez stresu i ludzi jako jedyny boi się petard:shake: Przystosowywał się też najdłużej....Reszta nawet nie zapiszczała za mamą i niczego się nie boi. Tez do tej pory uważalam, 7-8 tyg to taki optymalny czas. Jednak w ostatnim " Moim Psie " jest rozmowa z dr psychologii, wybitną hodowczynią labradorów Kate Fulkerson, która mnie zastanowila. Ona oddaje szczeniaki dopiero, gdy skończą 4 mies. Twierdzi ona, że w przyrodzie maluchy pozostają z rodzeństwem przez 12-16 tyg.Przez ten czas matka zachęca je do poznawania otoczenia, uczy, wymyśla zabawy etc. Gdy maluchy maja 2 mies ta kobitka wprowadza do nauki klikier. Jeszcze jedna ciekawostka: umowa liczy 10 stron!!! Quote
Pysia Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 dealer napisał(a):uffff ...Pysiowa dogo mnie nie chcialo do ciebie wpuscic przez ostatni czas ale bylam twarda:)matko jak ten czas leci...kluseczki zamienily sie w kluchy:loveu: Kluseczki zmieniły się w Trole :diabloti: Zmniejszam foty :) I będę wstawiać ;) Quote
Agga Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Pisałam na gg ale juz nie odpowiedziałaś.:-( Czasami bardzo lubie to gg.:mad: Napisz mi na gg jak do was dojechać bo normalnie porażka pociąg, PKS nie wiem czym Quote
Pysia Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Vogue napisał(a):Tez do tej pory uważalam, 7-8 tyg to taki optymalny czas. Jednak w ostatnim " Moim Psie " jest rozmowa z dr psychologii, wybitną hodowczynią labradorów Kate Fulkerson, która mnie zastanowila. Ona oddaje szczeniaki dopiero, gdy skończą 4 mies. Twierdzi ona, że w przyrodzie maluchy pozostają z rodzeństwem przez 12-16 tyg.Przez ten czas matka zachęca je do poznawania otoczenia, uczy, wymyśla zabawy etc. Gdy maluchy maja 2 mies ta kobitka wprowadza do nauki klikier. Jeszcze jedna ciekawostka: umowa liczy 10 stron!!! Zastanów się...Widziałaś kiedyś suke co ma szczeniaki? Tak na codzien? Jest wymordowana i w którymś momencie poprostu zwiewa od szczeniaków gdzie pieprz rosnie. Jest pogryziona, zmęczona i brak jej cierpliwości...To nie obserwacja Zmorki bo ona ma znielska cierpliwość. Poprostu widzę te jej umęczone i nieszczęśliwe oczy....I jeszcze coś. Wyobraź sobie czy byłabyś w stanie sama nauczyć 5 szczeniaków komend....Ja mam dwie suki i poświęcam im mase czasu. A są to dorosłe suki...Kompletnie nie miałabym jak jeździć z każdym z osobna autem, uczyc komend otd. Musiałabym dla każdego zatrudnic człowieka:shake: Pies najlepiej uczy się przebywajac z człowiekiem sam na sam. To widać w domach gdzie są dwa psy. Ten co był pierwszy jakby więcej umie i rozumie. Owszem - ten drugi bardziej jest stadny ale...My kupujemy psa dla siebie a nie dla tego pierwszego - prawda? Jezeli miałabym kupić super psa wystawowego to do tej pani bym się zgłosiła. Bo w wieku 4 m-cy widać dokładnie co z psa wyrosnie. Nie trzeba się bać wad zgryzu itd. Ale do życia jak kiedykolwiek kupię jeszcze psa to będzie to 7 tyg. szczeniak. Acha. Instytucje majace ogromne doświadczenie za granicą w wyborze szczeniąt do szkoleń właśnie odbierają maluchy w wieku 7 tyg. i twierdza ze to jest najlepszy wiek. Oddają je do rodzin zastępczych a jak są starsze dopiero idą na szkolenie. Ale od 7 tyg. zyją w ludzkim stadzie ;) Tyle :) Ja też to czytałam i uśmiałam się jak licho ;) I też chciałabym zatrzymać wszystkie ;) Quote
Agga Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Pysiu tak wygląda mój Tomuś - zakochany w niufkach:loveu: Quote
Pysia Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 [quote name='Agga']Pysiu tak wygląda mój Tomuś - zakochany w niufkach:loveu: Jezu.....Musisz mu sprawić niufa-przyjaciela koniecznie!! Mam fotki gotowe do wstawienia :eviltong: Chcecie? ;) Quote
Pysia Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 [quote name='Agga']Chcemy !!!! Dawaj niech sie napatrzę:loveu: No to hulamy ;) Wczorajsze Trole ;) I obora ;) Quote
Medorowa Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Pysia napisał(a): W słońcu i odpowiednim ustawieniu psa do słońca wychodzą fajne :) Gorzej jak słońca nie ma...Za dużo przestawiania :shake: Znowu mam fotki tylko sprzątałam w garażu i kotłowni i nie miałam czasu pozmniejszać :) Teraz wyczesze Zmorke i poobcinam kołtuny które zrobiły się na skutek wycieku z dróg rodnych po porodzie. Wystarczyło 10 dni nie czesania ( bałam się ze ją po cesarce będę szarpać...) i powstały filce :crazyeye: Próbowałam wyczesać. Zmorka znosiła to z godnością ale w pewnym momencie uświadomiłam sobie że ona i tak wyłysieje po dzieciach i ja niepotrzebnie się nad nią znęcam :cool1: Wystarczą już Trole z ich zębiskami ;) Wzięłam nożyczki i resztke wyciachałam :) Mało tego było więc w sumie nie widać :) Trzeba tylko podrównać i będzie git ;) Szelma podczas czesania przeszła bunt godny nastolatki. Stwierdziła ze dzisiaj nie ma ochoty i juz :mad: Tak się kręciła, wierciła ze w koncu dałam sobie spokój :cool3: Skutek - niewyczesane łapy, portki i łałok :mad: Reszte zdąrzyłam ;) Za kare obiecałam jej konkretną kąpiel w wannie jak tylko znowu będzie ciepło. Jak usłyszała to zwiała na dwór :diabloti: Babciu chciałam Ci tylko oznajmić,że masz trymowanego psa:diabloti::diabloti::diabloti: Ja zawsze myślałam, że 7tyg. , to stanowczo za mało, ale miałam prawo się mylić:cool1:;);) Jejku, jak bym miała te klusunie koło siebie, to bym wycałowała i wyprzytulała, a potem znowu wycałowała, i znowu wyprzytulała, a jakbym już wyprzytulała, to znowu bym wycałowała, no a potem... ;) Quote
Pysia Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 [quote name='madzia i medor']Babciu chciałam Ci tylko oznajmić,że masz trymowanego psa:diabloti: Gdzie tak wyczytałaś? Gadaj .... Ja zawsze myślałam, że 7tyg. , to stanowczo za mało, ale miałam prawo się mylić Jejku, jak bym miała te klusunie koło siebie, to bym wycałowała i wyprzytulała, a potem znowu wycałowała, i znowu wyprzytulała, a jakbym już wyprzytulała, to znowu bym wycałowała, no a potem... No pewnie :mad: Wszyscy by tylko całowali i przytulali a obory nie ma komu sprzątnąć ... [quote name='Agga']Cudowna obora. A jak w niej czyściutko:loveu: Właśnie czekam aż zasną bo muszę wyszorować z zaschniętej karmy ścianki.... Wysmarowały jak diabli ;) No i kurna znowu nalały :placz: Przed chwilą położyłam czystą pościel :mad: Na dworze pada i jak tak dalej pójdzie to nie będę miała co podłożyć bo nic nie chce schnąć :angryy: Już 7 zmian wisi na sznurkach. Nie mam więce3j miejsca w kotłowni :shake: A tu następne 2 prania w kolejce.... Trole podczas jedzenia cd: I zabawy Zapasy Schiza I Zmorka która przyszła wysprzątać bajzel :evil_lol: I już wiadomo w kogo się wdały :diabloti: Mycie Wielka ucieczka przed myciem :evil_lol: Zaczepki Senność Wariactwa Quote
Medorowa Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Jakie spojrzenie:loveu::loveu: No jak to gdzie, przecie pisołoś, że jej kłaczki wycinałaś:evil_lol: Chciałam oznajmić, że czuję się urażona - najpierw na gg nawciskałaś mi, że mam rozdwojenie jaźni, a potem uciekłaś:diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Pysia Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 [quote name='madzia i medor']Jakie spojrzenie:loveu::loveu: No jak to gdzie, przecie pisołoś, że jej kłaczki wycinałaś:evil_lol: Chciałam oznajmić, że czuję się urażona - najpierw na gg nawciskałaś mi, że mam rozdwojenie jaźni, a potem uciekłaś:diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: A wiesz że ja moje trymuję na serio ? :evil_lol: I wcale nie uciekłam :eviltong: Cały czas jestem w pokoju z wnukami :eviltong: Tylko one chcą się bawić od czasu do czasu...I srają ...I trzeba sprzątać ..I leją ...Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Quote
Agga Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Wdały się w mamusię????:evil_lol: Przecież to oaza spokoju:eviltong: Quote
Medorowa Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 [quote name='Pysia']A wiesz że ja moje trymuję na serio ? :evil_lol: I wcale nie uciekłam :eviltong: Cały czas jestem w pokoju z wnukami :eviltong: Tylko one chcą się bawić od czasu do czasu...I srają ...I trzeba sprzątać ..I leją ...Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Ale mówisz poważnie, czy robisz sobie z wnusi jaja:roll::diabloti::diabloti: Tylko pozazdrościć, ale tak naprawdę:roll: Quote
Pysia Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 [quote name='Agga']Wdały się w mamusię????:evil_lol: Przecież to oaza spokoju:eviltong: Oaza owszem ale popatrz dobrze na nosek i na pyszczek na fotach :evil_lol: [quote name='madzia i medor']Ale mówisz poważnie, czy robisz sobie z wnusi jaja:roll::diabloti::diabloti: Tylko pozazdrościć, ale tak naprawdę:roll: Wnusiu kochana :) To Ty nie wiesz ze nadmiar sierści usuwa się trymerem?? :evil_lol: Quote
Medorowa Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Pysia napisał(a):Oaza owszem ale popatrz dobrze na nosek i na pyszczek na fotach :evil_lol: Wnusiu kochana :) To Ty nie wiesz ze nadmiar sierści usuwa się trymerem?? :evil_lol: Babcia, a Ty nie wiesz, że ja mam łyse psy:diabloti::diabloti::razz: A poza tym, myślałam, że to tylko u szorstkowłosych:eviltong: Quote
agbar Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 bylam !! widzialam Trolatka!! dogo mnie kocha...wlaze gdzie chce i normalnie widze...jasnosc widze:diabloti: Quote
Paula Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Witaj trolowa babciu :multi: Pooglądałam fotki :loveu: poczytałam ciekawe opowieści z życia małych troli :D Wrócę jutro :razz: Quote
Pegaza Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 O maryjo ile one brudzą :eviltong: kluski niemożliwe są w tym, jak widze na fotkach hihi Czyżby była zmęczona mamusia?:p Ja jej się nie dziwie w sumie odchować taką gromadke:lol: Quote
Ania-shira Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Fotki sa przepiekne a maluszki takie kochane po prostu śliczne :multi: Aż się chce je wyściskać :loveu: Merdaski dla maluszków i wyczochrać je :lol: Quote
Pysia Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 madzia i medor napisał(a):Babcia, a Ty nie wiesz, że ja mam łyse psy:diabloti::diabloti::razz: A poza tym, myślałam, że to tylko u szorstkowłosych:eviltong: Wiem i dziwię się :evil_lol: To szorstkowłose maja wiecej kudłów od moich że im trza nadmiar usuwać a moim nie? :crazyeye: Nadal mam foty :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.