Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:ptak Pysiu matko mła .....1 czerwca wybija dokładnie 7 tygodni:evil_lol::evil_lol::evil_lol:szykuj prezenta:eviltong:
Mam dziecko które umie liczyć i jest...materialistką :crazyeye::mad: Ciekawe po kim to ma :shake::evil_lol:

[quote name='Agga']Przyszłam zobaczyc co się u was dzieje. ŚLiczne paróweczki. :loveu:
No nareszcie dotarłaś :cool1: Ile ja mam na Ciebie czekać? Obiecałaś że przyjedziesz i co? I co? I psińco :placz:Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.....

Posted

uffff ...Pysiowa dogo mnie nie chcialo do ciebie wpuscic przez ostatni czas ale bylam twarda:)matko jak ten czas leci...kluseczki zamienily sie w kluchy:loveu:

Posted

Pysia napisał(a):

Z moich obserwacji wynika ze Askar który odszedł ode mnie w 9 tyg. życia i żył przez 2 tyg. w zaciszu domowym bez stresu i ludzi jako jedyny boi się petard:shake: Przystosowywał się też najdłużej....Reszta nawet nie zapiszczała za mamą i niczego się nie boi.


Tez do tej pory uważalam, 7-8 tyg to taki optymalny czas.
Jednak w ostatnim " Moim Psie " jest rozmowa z dr psychologii, wybitną
hodowczynią labradorów Kate Fulkerson, która mnie zastanowila.
Ona oddaje szczeniaki dopiero, gdy skończą 4 mies. Twierdzi ona, że w przyrodzie maluchy pozostają z rodzeństwem przez 12-16 tyg.Przez ten czas matka zachęca je do poznawania otoczenia, uczy, wymyśla zabawy etc.
Gdy maluchy maja 2 mies ta kobitka wprowadza do nauki klikier.
Jeszcze jedna ciekawostka: umowa liczy 10 stron!!!

Posted

dealer napisał(a):
uffff ...Pysiowa dogo mnie nie chcialo do ciebie wpuscic przez ostatni czas ale bylam twarda:)matko jak ten czas leci...kluseczki zamienily sie w kluchy:loveu:

Kluseczki zmieniły się w Trole :diabloti:
Zmniejszam foty :) I będę wstawiać ;)

Posted

Pisałam na gg ale juz nie odpowiedziałaś.:-( Czasami bardzo lubie to gg.:mad:
Napisz mi na gg jak do was dojechać bo normalnie porażka pociąg, PKS nie wiem czym

Posted

Vogue napisał(a):
Tez do tej pory uważalam, 7-8 tyg to taki optymalny czas.
Jednak w ostatnim " Moim Psie " jest rozmowa z dr psychologii, wybitną
hodowczynią labradorów Kate Fulkerson, która mnie zastanowila.
Ona oddaje szczeniaki dopiero, gdy skończą 4 mies. Twierdzi ona, że w przyrodzie maluchy pozostają z rodzeństwem przez 12-16 tyg.Przez ten czas matka zachęca je do poznawania otoczenia, uczy, wymyśla zabawy etc.
Gdy maluchy maja 2 mies ta kobitka wprowadza do nauki klikier.
Jeszcze jedna ciekawostka: umowa liczy 10 stron!!!

Zastanów się...Widziałaś kiedyś suke co ma szczeniaki? Tak na codzien? Jest wymordowana i w którymś momencie poprostu zwiewa od szczeniaków gdzie pieprz rosnie. Jest pogryziona, zmęczona i brak jej cierpliwości...To nie obserwacja Zmorki bo ona ma znielska cierpliwość. Poprostu widzę te jej umęczone i nieszczęśliwe oczy....I jeszcze coś. Wyobraź sobie czy byłabyś w stanie sama nauczyć 5 szczeniaków komend....Ja mam dwie suki i poświęcam im mase czasu. A są to dorosłe suki...Kompletnie nie miałabym jak jeździć z każdym z osobna autem, uczyc komend otd. Musiałabym dla każdego zatrudnic człowieka:shake: Pies najlepiej uczy się przebywajac z człowiekiem sam na sam. To widać w domach gdzie są dwa psy. Ten co był pierwszy jakby więcej umie i rozumie. Owszem - ten drugi bardziej jest stadny ale...My kupujemy psa dla siebie a nie dla tego pierwszego - prawda?
Jezeli miałabym kupić super psa wystawowego to do tej pani bym się zgłosiła. Bo w wieku 4 m-cy widać dokładnie co z psa wyrosnie. Nie trzeba się bać wad zgryzu itd. Ale do życia jak kiedykolwiek kupię jeszcze psa to będzie to 7 tyg. szczeniak.
Acha. Instytucje majace ogromne doświadczenie za granicą w wyborze szczeniąt do szkoleń właśnie odbierają maluchy w wieku 7 tyg. i twierdza ze to jest najlepszy wiek. Oddają je do rodzin zastępczych a jak są starsze dopiero idą na szkolenie. Ale od 7 tyg. zyją w ludzkim stadzie ;)
Tyle :) Ja też to czytałam i uśmiałam się jak licho ;) I też chciałabym zatrzymać wszystkie ;)

Posted

[quote name='Agga']Pysiu tak wygląda mój Tomuś - zakochany w niufkach:loveu:


Jezu.....Musisz mu sprawić niufa-przyjaciela koniecznie!!

Mam fotki gotowe do wstawienia :eviltong: Chcecie? ;)

Posted

Pysia napisał(a):



W słońcu i odpowiednim ustawieniu psa do słońca wychodzą fajne :) Gorzej jak słońca nie ma...Za dużo przestawiania :shake:
Znowu mam fotki tylko sprzątałam w garażu i kotłowni i nie miałam czasu pozmniejszać :) Teraz wyczesze Zmorke i poobcinam kołtuny które zrobiły się na skutek wycieku z dróg rodnych po porodzie. Wystarczyło 10 dni nie czesania ( bałam się ze ją po cesarce będę szarpać...) i powstały filce :crazyeye: Próbowałam wyczesać. Zmorka znosiła to z godnością ale w pewnym momencie uświadomiłam sobie że ona i tak wyłysieje po dzieciach i ja niepotrzebnie się nad nią znęcam :cool1: Wystarczą już Trole z ich zębiskami ;) Wzięłam nożyczki i resztke wyciachałam :) Mało tego było więc w sumie nie widać :) Trzeba tylko podrównać i będzie git ;)
Szelma podczas czesania przeszła bunt godny nastolatki. Stwierdziła ze dzisiaj nie ma ochoty i juz :mad: Tak się kręciła, wierciła ze w koncu dałam sobie spokój :cool3: Skutek - niewyczesane łapy, portki i łałok :mad: Reszte zdąrzyłam ;) Za kare obiecałam jej konkretną kąpiel w wannie jak tylko znowu będzie ciepło. Jak usłyszała to zwiała na dwór :diabloti:

Babciu chciałam Ci tylko oznajmić,że masz trymowanego psa:diabloti::diabloti::diabloti:
Ja zawsze myślałam, że 7tyg. , to stanowczo za mało, ale miałam prawo się mylić:cool1:;);)
Jejku, jak bym miała te klusunie koło siebie, to bym wycałowała i wyprzytulała, a potem znowu wycałowała, i znowu wyprzytulała, a jakbym już wyprzytulała, to znowu bym wycałowała, no a potem... ;)

Posted

[quote name='madzia i medor']Babciu chciałam Ci tylko oznajmić,że masz trymowanego psa:diabloti:
Gdzie tak wyczytałaś? Gadaj ....
Ja zawsze myślałam, że 7tyg. , to stanowczo za mało, ale miałam prawo się mylić
Jejku, jak bym miała te klusunie koło siebie, to bym wycałowała i wyprzytulała, a potem znowu wycałowała, i znowu wyprzytulała, a jakbym już wyprzytulała, to znowu bym wycałowała, no a potem...
No pewnie :mad: Wszyscy by tylko całowali i przytulali a obory nie ma komu sprzątnąć ...

[quote name='Agga']Cudowna obora. A jak w niej czyściutko:loveu:
Właśnie czekam aż zasną bo muszę wyszorować z zaschniętej karmy ścianki.... Wysmarowały jak diabli ;) No i kurna znowu nalały :placz: Przed chwilą położyłam czystą pościel :mad: Na dworze pada i jak tak dalej pójdzie to nie będę miała co podłożyć bo nic nie chce schnąć :angryy: Już 7 zmian wisi na sznurkach. Nie mam więce3j miejsca w kotłowni :shake: A tu następne 2 prania w kolejce....

Trole podczas jedzenia cd:

I zabawy



Zapasy

Schiza







I Zmorka która przyszła wysprzątać bajzel :evil_lol:

I już wiadomo w kogo się wdały :diabloti:

Mycie

Wielka ucieczka przed myciem :evil_lol:



Zaczepki

Senność



Wariactwa


Posted

Jakie spojrzenie:loveu::loveu:


No jak to gdzie, przecie pisołoś, że jej kłaczki wycinałaś:evil_lol:

Chciałam oznajmić, że czuję się urażona - najpierw na gg nawciskałaś mi, że mam rozdwojenie jaźni, a potem uciekłaś:diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='madzia i medor']Jakie spojrzenie:loveu::loveu:


No jak to gdzie, przecie pisołoś, że jej kłaczki wycinałaś:evil_lol:

Chciałam oznajmić, że czuję się urażona - najpierw na gg nawciskałaś mi, że mam rozdwojenie jaźni, a potem uciekłaś:diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
A wiesz że ja moje trymuję na serio ? :evil_lol: I wcale nie uciekłam :eviltong: Cały czas jestem w pokoju z wnukami :eviltong: Tylko one chcą się bawić od czasu do czasu...I srają ...I trzeba sprzątać ..I leją ...Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Posted

[quote name='Pysia']A wiesz że ja moje trymuję na serio ? :evil_lol: I wcale nie uciekłam :eviltong: Cały czas jestem w pokoju z wnukami :eviltong: Tylko one chcą się bawić od czasu do czasu...I srają ...I trzeba sprzątać ..I leją ...Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Ale mówisz poważnie, czy robisz sobie z wnusi jaja:roll::diabloti::diabloti:
Tylko pozazdrościć, ale tak naprawdę:roll:

Posted

[quote name='Agga']Wdały się w mamusię????:evil_lol: Przecież to oaza spokoju:eviltong:
Oaza owszem ale popatrz dobrze na nosek i na pyszczek na fotach :evil_lol:

[quote name='madzia i medor']Ale mówisz poważnie, czy robisz sobie z wnusi jaja:roll::diabloti::diabloti:
Tylko pozazdrościć, ale tak naprawdę:roll:
Wnusiu kochana :) To Ty nie wiesz ze nadmiar sierści usuwa się trymerem?? :evil_lol:

Posted

Pysia napisał(a):
Oaza owszem ale popatrz dobrze na nosek i na pyszczek na fotach :evil_lol:


Wnusiu kochana :) To Ty nie wiesz ze nadmiar sierści usuwa się trymerem?? :evil_lol:

Babcia, a Ty nie wiesz, że ja mam łyse psy:diabloti::diabloti::razz:
A poza tym, myślałam, że to tylko u szorstkowłosych:eviltong:

Posted

O maryjo ile one brudzą :eviltong: kluski niemożliwe są w tym, jak widze na fotkach hihi
Czyżby była zmęczona mamusia?:p Ja jej się nie dziwie w sumie odchować taką gromadke:lol:

Posted

madzia i medor napisał(a):
Babcia, a Ty nie wiesz, że ja mam łyse psy:diabloti::diabloti::razz:
A poza tym, myślałam, że to tylko u szorstkowłosych:eviltong:

Wiem i dziwię się :evil_lol:
To szorstkowłose maja wiecej kudłów od moich że im trza nadmiar usuwać a moim nie? :crazyeye:

Nadal mam foty :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...