asher Posted October 8, 2005 Posted October 8, 2005 Arima, o matko, dobrze, że miałaś ze sobą jeszcze dwa psy... Ci faceci na pewno nie mieli dobrych zamiarów :x A Cezar :o Hahaha, na wycieczkę sobie poszedł :o :lol: Widocznie za mało wrażeń mu dostarczasz, nudzi się chłopak i chciał się rozerwać :roflt: Quote
arima Posted October 8, 2005 Author Posted October 8, 2005 Taa, żeby oni wiedzieli jakie grożne psy miałam :lol: :lol: Jak sama to czytam, to nie wydaje mi sie to takie straszne, ale było okropne naprawde i te mordy uśmiechniete tak dziwnie...brr :x Quote
malawaszka Posted October 8, 2005 Posted October 8, 2005 o jezu :x ja to bym miała pozamiatane z moimi brytanami :o :( Quote
daga10011 Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 Arima :o ..ale Bonek i Emi tez groznie moga wygladac :lol: ..Ja sie nawet z Kajka nie boje-niby mala jest-ale dla postronnych ludzi duza i jeszcze idzie przy nodze bez smyczy-dla laika-to super dobrze wychowany pies i jeszcze pewnie zna komende bierz :lol: ..pewnie by zwiala przy ataku-ale grunt to pewnosc siebie :lol: ..a nie sadze aby Emi cie nie obronila-ona jest lagodna-ale kto wie co by bylo gdyby ktos ci zagrozil :wink: Quote
Alicja Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 No , no spacer z dreszczykiem :-? Ciekawe jak mój młokos by się zachował w takiej sytuacji :roll: ale jakoś nie mam ochoty sprawdzać 8) Pysia gdzie fotki :-? Quote
Maga100 Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 Arima, jak już teraz po strachu, to mogę napisać: Bonek jako pies obronny? :o Wyobrażam sobie :lol: :lol: Quote
arima Posted October 9, 2005 Author Posted October 9, 2005 I Bonek i Emi są takie obronne :lol: :lol: :lol: Gdyby nie było tak ciemno, to by sie nie nabrali z pewnością :lol: Quote
Pysia Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 No Arima...nie zazdroszczę przygód :o Moja Zmorka to pewnie chciałaby tych zakapiórów przywitac.... Fotki zaraz wstawię. Ale za tydzień załatwcie mi jakiegoś psa do towarzystwa bo latałam za Zmorką aż ta uznała że nadaję się do domu wariatów :o :lol: Schowała się za swoim panem i koniec zdjęć.... A na spacerze tylko zerkała to prawym to lewym okiem czy podnoszę aparat i chyc...juz była za krzakiem albo drzewem :-? Chyba ona taka wyeniała nie bardzo ma ochotę na zdjęcia. Może trzebabyło najpierw z nia do fryzjera iść?? :wink: Quote
arima Posted October 9, 2005 Author Posted October 9, 2005 Pysia napisał(a):No Arima...nie zazdroszczę przygód :o Moja Zmorka to pewnie chciałaby tych zakapiórów przywitac.... : No właśnie, a moje bydlątko które jedyne w tym towarzystwie miałoby szanse mnie obronić poszło sobie na spacer w drugą strone :-? Tego sie po nim nie spodziewałam :evil: No i doceniłam charakterek Alexa :lol: Gdyby to on był z nami to blado by mogło być z tymi panami 8) :lol: Quote
Pysia Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 Pora na zdjęcia Zmorki po przejściu macierzyństwa :) Na przywitanie musiałam oczywiscie zaznaczyć teren. Co mi będzie plac byle psami smierdział :evilbat: Obeszłam wszystko aby sprawdzic porządek I zauwazyłam ze Pysia nie schowała ostatnio mojej piłki...UF!! Dobrze ze nikt jej sobie nie wziął. No ale skoro juz ją mam to może się pobawię ? Z braku porządnego towarzystwa ( Pysia się nie liczy bo to delikatesik) zabawię sie sama. Zmieniłam zdanie :evilbat: Pysia przebrana wiec heja na nią !! Jak łatwo tą kobietę przewrócic... Teraz zrobię sobie przerwę. W koncu wygrałam pierwszą runde :lol: Quote
Guest bernulka Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 :lol: :lol: :lol: Jaka minka!! :lol: Pysiowa Edytko a czemuż to sie do Herusiowej galerii nie zagląda? :evilbat: paździoszki Quote
Pysia Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 O kurcze... :oops: Ja szczerze to nawet nie wiedziałam :oops: Znajdę??? Quote
arima Posted October 9, 2005 Author Posted October 9, 2005 Moim zdaniem to ona świetnie wygląda jak na tak krótki czas po odchowaniu potworków :D Widziałam niufke co faktycznie była prawie łysa po dzieciach 8) A Zmorka jest przecież normalna tylko chudsza :lol: :lol: Pysia jakie witaminki jej dawałaś w ciąży? Quote
Pysia Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 Witaminki? Pfizer na początku, wit. E, C kwas foliowy, wapno ( z apteki), tran taki z butelki i mikroelementy w postaci dodatków zywieniowych dla psów. Chyba to wszystko:) Musiałabym pomyśleć :) Tyle sie od ciaży wydarzyło :wink: I znowu fotki Usiadłam. Patrzę :o A tu ... Zobaczcie sami :evilbat: Własnym oczom nie wierzę !! Nie przywitała się ze mna!! Nie podaruję !! Idę obmyślic jakis plan... Dla odświerzenia umysłu dobry jest ciemny winogron ;) Pysia dziwnie się patrzy...pewnie chce mi zjęść . Niech sobie sama zerwie! A nie mówiłam ??!! NIE ODDAM !! Quote
malawaszka Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 haha ależ słodycz z tej Mojej Seti :angel: :angel: :angel: Quote
LAZY Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 No nareszcie nowe fotaski!! I odrazu jakiego kalibru! Rewelacja :angel: :angel: Quote
Pysia Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 Potem był wieczór. Zjadłam swoja kolacje ale oczywiscie musiałam sprawdzic czy u ludzi lodówce nie ma trucizny... Próbowałam wyjaśnic ze najlepiej jak spróbuję ale... Jak widać nie słuchali mnie :cry: Postanowiłam że spróbuję z mamą pańcia :wink: Ale Pysia mnie obraziła i poszłam do Soni po pocieszenie :D Ale zdrajczyni poszła się podlizac :-? Tego było dla mnie za wiele... Postanowiłam pokazać ze jestem ponętna nawet bez włosów :wink: Sonia z zazdrosci az sie schowała :lol: A mi w to graj :D Pozowałam dalej :evilbat: Sonia w koncu poszła na skargę do Pysi Naszeptała jej ze ja do niej jestem smarkata ( przecież jestem już matką !!) I ze kpię z niej a ona potrzebuje szacunku bo jest starszą damą :( A Pysia posmyrała ja po tej wstrętnej kłującej brodzie ... I kazała mi wyjść!!!! A potem zgasiła światło :cry: Quote
anetta Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 Ojjjeeej http://i9.photobucket.com/albums/a64/BlackObsession/se18.jpg :loveu: ekstra historyjka :lol: :lol: Quote
Pysia Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 :oops: Dzięki :D Postaram się o następną :) Potrzebna mi bernulka na spacerze z Hercią :) Byłaby fajna historia :wink: Quote
Pysia Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 W niedzielny poranek Sonia - ta stara podstępna zdrajczyni jak gdyby nigdy nic leżała sobie na trawie przed domem i bezczelnie się na mnie patrzyła Postanowiłam z nią poważnie porozmawiać i wyjaśnic kilka spraw A potem zrobiło się smutno Więc postanowiłam sama się rozweselic ;) Złapałam zabawkę i ...w nogi :lol: Ups...upadła mi Dorwałam znowu :) Myślisz Pysia ze Ci oddam?? Nidgy!! Chwilka odpoczynku :) Teraz Joga ;) Poudaję troszke ze mi sie cos stało :evilbat: Pysia niech goopieje :evilbat: UWAGA !! Sonia chce ukraść szczątki!! MOje są !! Sama rozbroiłam maskotke !! Musze jednak trzymać cały czas :wink: Wróg nie śpi ... Czyzbym usnęła?????? Quote
Guest bernulka Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 Ale mina :o Cos ty jej Pysia zrobiła?! 8) :lol: przyznaj sie :lol: Ja kcee zobaczyc wkoncu Seti... :iloveyou: paździoszki Quote
LAZY Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 No Zmorka jest super aktorką! Gratuluje talentu twórczego zarówno psicy jak i właścicielki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.