Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

Arima, o matko, dobrze, że miałaś ze sobą jeszcze dwa psy... Ci faceci na pewno nie mieli dobrych zamiarów :x

A Cezar :o Hahaha, na wycieczkę sobie poszedł :o :lol: Widocznie za mało wrażeń mu dostarczasz, nudzi się chłopak i chciał się rozerwać :roflt:

Posted

Taa, żeby oni wiedzieli jakie grożne psy miałam :lol: :lol:
Jak sama to czytam, to nie wydaje mi sie to takie straszne, ale było okropne naprawde i te mordy uśmiechniete tak dziwnie...brr :x

Posted

Arima :o ..ale Bonek i Emi tez groznie moga wygladac :lol: ..Ja sie nawet z Kajka nie boje-niby mala jest-ale dla postronnych ludzi duza i jeszcze idzie przy nodze bez smyczy-dla laika-to super dobrze wychowany pies i jeszcze pewnie zna komende bierz :lol: ..pewnie by zwiala przy ataku-ale grunt to pewnosc siebie :lol: ..a nie sadze aby Emi cie nie obronila-ona jest lagodna-ale kto wie co by bylo gdyby ktos ci zagrozil :wink:

Posted

No , no spacer z dreszczykiem :-?
Ciekawe jak mój młokos by się zachował w takiej sytuacji :roll: ale jakoś nie mam ochoty sprawdzać 8)
Pysia gdzie fotki :-?

Posted

No Arima...nie zazdroszczę przygód :o Moja Zmorka to pewnie chciałaby tych zakapiórów przywitac....
Fotki zaraz wstawię. Ale za tydzień załatwcie mi jakiegoś psa do towarzystwa bo latałam za Zmorką aż ta uznała że nadaję się do domu wariatów :o :lol: Schowała się za swoim panem i koniec zdjęć.... A na spacerze tylko zerkała to prawym to lewym okiem czy podnoszę aparat i chyc...juz była za krzakiem albo drzewem :-? Chyba ona taka wyeniała nie bardzo ma ochotę na zdjęcia. Może trzebabyło najpierw z nia do fryzjera iść?? :wink:

Posted

Pysia napisał(a):
No Arima...nie zazdroszczę przygód :o Moja Zmorka to pewnie chciałaby tych zakapiórów przywitac....
:

No właśnie, a moje bydlątko które jedyne w tym towarzystwie miałoby szanse mnie obronić poszło sobie na spacer w drugą strone :-? Tego sie po nim nie spodziewałam :evil: No i doceniłam charakterek Alexa :lol: Gdyby to on był z nami to blado by mogło być z tymi panami 8) :lol:

Posted

Pora na zdjęcia Zmorki po przejściu macierzyństwa :)
Na przywitanie musiałam oczywiscie zaznaczyć teren. Co mi będzie plac byle psami smierdział :evilbat:

Obeszłam wszystko aby sprawdzic porządek

I zauwazyłam ze Pysia nie schowała ostatnio mojej piłki...UF!! Dobrze ze nikt jej sobie nie wziął.

No ale skoro juz ją mam to może się pobawię ?

Z braku porządnego towarzystwa ( Pysia się nie liczy bo to delikatesik) zabawię sie sama.

Zmieniłam zdanie :evilbat: Pysia przebrana wiec heja na nią !!


Jak łatwo tą kobietę przewrócic...

Teraz zrobię sobie przerwę. W koncu wygrałam pierwszą runde :lol:

Guest bernulka
Posted



:lol: :lol: :lol: Jaka minka!! :lol:

Pysiowa Edytko a czemuż to sie do Herusiowej galerii nie zagląda? :evilbat:

paździoszki

Posted

Moim zdaniem to ona świetnie wygląda jak na tak krótki czas po odchowaniu potworków :D Widziałam niufke co faktycznie była prawie łysa po dzieciach 8) A Zmorka jest przecież normalna tylko chudsza :lol: :lol: Pysia jakie witaminki jej dawałaś w ciąży?

Posted

Witaminki? Pfizer na początku, wit. E, C kwas foliowy, wapno ( z apteki), tran taki z butelki i mikroelementy w postaci dodatków zywieniowych dla psów. Chyba to wszystko:) Musiałabym pomyśleć :) Tyle sie od ciaży wydarzyło :wink:
I znowu fotki
Usiadłam. Patrzę :o A tu ... Zobaczcie sami :evilbat:


Własnym oczom nie wierzę !!

Nie przywitała się ze mna!! Nie podaruję !!

Idę obmyślic jakis plan...

Dla odświerzenia umysłu dobry jest ciemny winogron ;)



Pysia dziwnie się patrzy...pewnie chce mi zjęść . Niech sobie sama zerwie!

A nie mówiłam ??!!

NIE ODDAM !!

Posted

Potem był wieczór. Zjadłam swoja kolacje ale oczywiscie musiałam sprawdzic czy u ludzi lodówce nie ma trucizny...

Próbowałam wyjaśnic ze najlepiej jak spróbuję ale...

Jak widać nie słuchali mnie :cry:

Postanowiłam że spróbuję z mamą pańcia :wink:

Ale Pysia mnie obraziła i poszłam do Soni po pocieszenie :D

Ale zdrajczyni poszła się podlizac :-?


Tego było dla mnie za wiele...

Postanowiłam pokazać ze jestem ponętna nawet bez włosów :wink:

Sonia z zazdrosci az sie schowała :lol:

A mi w to graj :D Pozowałam dalej :evilbat:


Sonia w koncu poszła na skargę do Pysi

Naszeptała jej ze ja do niej jestem smarkata ( przecież jestem już matką !!)

I ze kpię z niej a ona potrzebuje szacunku bo jest starszą damą :(

A Pysia posmyrała ja po tej wstrętnej kłującej brodzie ...

I kazała mi wyjść!!!!

A potem zgasiła światło :cry:

Posted

W niedzielny poranek Sonia - ta stara podstępna zdrajczyni jak gdyby nigdy nic leżała sobie na trawie przed domem i bezczelnie się na mnie patrzyła

Postanowiłam z nią poważnie porozmawiać i wyjaśnic kilka spraw

A potem zrobiło się smutno

Więc postanowiłam sama się rozweselic ;)

Złapałam zabawkę i ...w nogi :lol:

Ups...upadła mi

Dorwałam znowu :)

Myślisz Pysia ze Ci oddam?? Nidgy!!

Chwilka odpoczynku :)

Teraz Joga ;)

Poudaję troszke ze mi sie cos stało :evilbat: Pysia niech goopieje :evilbat:

UWAGA !! Sonia chce ukraść szczątki!!

MOje są !! Sama rozbroiłam maskotke !!

Musze jednak trzymać cały czas :wink: Wróg nie śpi ...

Czyzbym usnęła??????

Guest bernulka
Posted



Ale mina :o Cos ty jej Pysia zrobiła?! 8) :lol: przyznaj sie :lol: Ja kcee zobaczyc wkoncu Seti... :iloveyou:

paździoszki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...