Pysia Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 No nie :-? Z radości to raczej nie :( Już umieram ze strachu czy będa kochane i czy opiekunowie będą dbać o nie należycie. Wybrałam im najlepsze domki - a miałam w czym wybierać. Ale zycie pokaże co im los przeznaczył :-? Wiecie jak wygląda życie z maluchem w domu. Nikoko nie oszukiwałam i nie mówiłam że aniołki sprzedaje bo nawet niufy niszczą, sikają, srają i trzeba nad nimi popracować aby były dobrze wychowane. Wszyscy twierdzą że są świadomi tego i nie liczą że Einsteinów dostają ale....proza zycia jest okrutna.Początki są zawsze trudne i ludzie muszą byc na to przygotowani. Będa mieć na tyle dobrze że zawsze mogą zadzwonić i ja im posłużę radą co robić. Ich tata też jest bardzo chętny do pomocy wszelakiej więc..nie zostaną sami jak to bywa w przypadku szczeniat bezrodowodowych na targach kupionych. Wiedzą jak się rozwijałymaluchy i mamy ze sobą ciągły kontakt. Juz teraz naładowani są wiedzą bo pytają ciągle. Z tego co wiem to mają juz swoje miski, szczotki, grzebyki i część nawet ma juz kupione witaminki wiec wygląda to obiecująco. Ale...pozyjemy zobaczymy. Trzymajcie kciuki bo ja juz umieram :fadein: Quote
asher Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 Pysia, będzie dobrze!!! :kciuki: Na pewno starannie wybrałaś przyszłych właścicieli, będziesz miała z nimi kontakt, a przede wszystkim spiszesz umowę, w której możesz przecież zawrzeć równiez punkty dotyczące warunków w jakich pieske ma byc trzymany i jak ma być traktowany! Ja ci mówię - będzie dobrze :D Już teraz sobie pomyśl o tym,. jak to będzie fajnie się spotykać na niufowych rodzinnych zjazdach :drinking: Quote
sylwiaskalska Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 Pysia napisał(a):Niewinne.... :evilbat: Owszem przesypiają większość dnia bo to malutkie szczeniaczki ale po każdym jedzeniu jest szaleństo na całego. A jak wrzeszczą jak je z podwórka do domu daję... :-? Stanowczo im sie w domowym kojcu nie podoba. Potem w domu ciągle łażą w w nocy zaczyna sie dyszenie - bo im robi się gorąco. Wtedy muszę wstawać i otwierac drzwi na dwór żeby wpuscić zimne powietrze :evil: Spanie w takich warunkach jest praktycznie niemozliwe :o Na dodatek ciagle leją i srają a ich kupki do najmniejszych juz nie należą...Ciagle pilnuję który nabrudzi i od razu sprzątam. Dzięki temu Gówniarze nie śmierdzą i sa czyści :lol: Inaczej musiałabym je codziennie prać :angel: Pewnie by im się to podobało bo każdą miskę z wodą rozlewają a jeden to uwielbia spac z mordką w wodzie.Szyje mają ciągle mokre bo są utytłane po każdym jedzeniu jak świnki a Zmorka jako dobra mama myje im te pyszczki i łałoczki dokładnie. Potem one sa uślinione całe a ona pogryziona :evilbat: Wesoło mamy w kazdej minucie :lol: :wink: To ty masz niezły ubaw :lol: :wink: Małe diabełki :) ale jakie kochane :) Quote
LAZY Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Wracam po tygodniu neiobecnosci, a tu tak mało fot! :evil: Co jest? Relacje wspaniale...miskie przeurocze..ale fotek ni ma... :cry: Quote
malawaszka Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 dobra dobra - zgadnijscie kto był dziś u małych :o Crittersów :cool1: Quote
malawaszka Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 są ogromne!!! CUDOWNE!!! i lada chwila rozejdą się do nowych domków :cry: Quote
daga10011 Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 no juz niufy pelna geba :o a tak niedawno sie urodzily :cry: .Ja teraz obserwuje male leonki od urodzin i maja 3 tygodnie i tak sie zmieniaja nie do poznania :o :lol: .Oj,pysi sie pewnie bedzie ciezko rozstac z malymi rozrabiakami :cry: Quote
malawaszka Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 brudny piesek w cieniu w up[alny dzień do szczęśliwy piesek :wink: puszczam oko do moich wielbicielek :wink: Quote
Alicja Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 :angel: a ja się zatoffałam w niufkach :oops: :lol: Quote
malawaszka Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 kocham te maluchy!!! jeden daje taaakie buziaki że można się rozpłynąć z rozkoszy!!!! gryzą, szczekają SĄ BOSKIE!!! i się wystawiają 8) :iloveyou: Quote
malawaszka Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 a ta kreska na łapce na ost. foto to lecąca mucha :evil: Quote
Maga100 Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 [quote name='malawaszka'] jestem zakochana :puppydog: :iloveyou: Quote
LAZY Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 No i ja nie moge hodowac psów....przeciez w zyciu bym tego cuda nie oddała! :( Quote
Alicja Posted September 10, 2005 Posted September 10, 2005 LAZY napisał(a):No i ja nie moge hodowac psów....przeciez w zyciu bym tego cuda nie oddała! :( :wink: no to po prostu byś hodowała :wink: Miałabys ddduuuuuuużżżąąą hodowlę :lol: :lol: :lol: Quote
anetta Posted September 10, 2005 Posted September 10, 2005 Aaaaaaaaaaaa jakie kluchyyyyyy :loveu: Przesliczne!! :angel: :lilangel: Ja tez bym nie umiala sie z nimi rozstac :cry: :cry: Quote
Guest bernulka Posted September 10, 2005 Posted September 10, 2005 Ale códdaa :iloveyou: Ja kcee do klusek buuu :cry: paździoszki Quote
Camara Posted September 10, 2005 Posted September 10, 2005 [quote name='malawaszka'] Waszko, ależ ci do twarzy w tym czarnym.... futrze :lol: Quote
Gabcia26 Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 HA HA Kochani!! Dzięki wspaniałym ludziom Gosi i Rafałowi byłam dziś u Maluszków:-)) To jest nie prawdo podobne jak one wyrosły, ile maja futerka i jak wspaniałe główki !! Dziś pojechały do swoich nowych domków dwa następne maluszki i został już tylko jeden różowy który opuści gniazdko za dwa tygodnie. Edytka bardzo to przeżywa i pomyślałam abyśmy ją tutaj na forum podniesli na duchu:-) Co Wy na to ?? Edytko Kochanie głowa do góry będzie wszystko super!!!! Quote
LAZY Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 Takie domki jak im znalazłas Edytko to marzenie dla kazdego psa! Ja sama im zazdroszcze takich "rodziców". Teraz tylko prosimy o relacje z nowych domków, bo z pewnoscia będziesz z włascicielami w stałym kontakcie... Quote
Pysia Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 LAZY napisał(a):Takie domki jak im znalazłas Edytko to marzenie dla kazdego psa! Ja sama im zazdroszcze takich "rodziców". Teraz tylko prosimy o relacje z nowych domków, bo z pewnoscia będziesz z włascicielami w stałym kontakcie... :oops: Dzięki :D Wydaje mi się ze będzie dobrze :) Są cudowne maluchy. Wysłałam zdjęcia Malawaszce bo ja po długiej niebytnosci w domu nie mam czasu siedzieć przy kompie tak długo zeby wstawic zdjęcia. Maluchy w wieku 7 tygodni wazą ponad 8 kg. Mają grubą kość no i rzeczywiście piekne głowy :) Mają tez kazdy inny charakter:) Jeden to ciagły śpioch i straszny obzartuch _ ALL YOU NEED IS LOVE, drugi to taki całuśny - AQUARIUS, trzeci bardzo kontaktowy i zabawny - ABAYOMI ( kto to imie wymyslił ? jest chcrzestnym ;) ) jest jeszcze ALL MY LIFE< ANGEL IN LOVE i nie wiem czy wszystkie napisałam :)Miesza mi sie :) Quote
LAZY Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 Ale przepiekne imiona!!!! Malawaszka wyjechala...to fotek pewno za szybko nie wstawi...moze mi podeslesz? Quote
Pysia Posted September 11, 2005 Posted September 11, 2005 LAZY napisał(a):Ale przepiekne imiona!!!! Malawaszka wyjechala...to fotek pewno za szybko nie wstawi...moze mi podeslesz? Gapa ze mnie :) Wysłałam kilka :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.