Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

hahaha no wiesz - każdy po swojemu okazuje emocje :evil_lol:


PYSIA mam nadzieję, że rano tu zajrzysz i że piszesz się na mały spacerek ze zmoroszelmami i Oliwkową Panną :loveu: tak jakoś przed południem hę??? :razz: zobaczysz jak ona bardzo kocha pieski :loveu: nawet moje :loveu:

Posted

malawaszka napisał(a):
hahaha no wiesz - każdy po swojemu okazuje emocje :evil_lol:


PYSIA mam nadzieję, że rano tu zajrzysz i że piszesz się na mały spacerek ze zmoroszelmami i Oliwkową Panną :loveu: tak jakoś przed południem hę??? :razz: zobaczysz jak ona bardzo kocha pieski :loveu: nawet moje :loveu:

Dzień Dobry :) Jestem :)

Posted

Zmoroszelmy obraziły się ze nie wstawiam ich fotek....
Idziemy do domu

Do pana

Na przytulanki :)

Pan kocha Szelmusie :)

I Zmoreczke :)

Gorąco...Dość tej miłości ;)

Posted

Wierszyk dla Hani :)



Porażka nauki

Spór pośród naukowców rozgorzał od nowa:

Czy pies jest w stanie pojąć poszczególne słowa,

czy tylko z intonacji tego, co powiemy,

domyśla się mniej więcej co od niego chcemy.

Dla nas to spór jałowy, bo wiadomo jest,

że nikt nie pojmie pana tak jak jego pies,

a czy to intonacji, czy słów rozumienie,

to drugorzędne naszym zdaniem ma znaczenie.

Że pies rozumie słowa, wątpliwości nie ma.

Intonacja też różne przynosi mu dane.

Ale przy tym ciekawszy pomija się temat:

Że pies w lot łapie to, co NIEWYPOWIEDZIANE.

Nieraz rozumie słowo, co wcale NIE PADA

I intonację zdania, które NIE ZABRZMIAŁO.

Wtedy nauka ręce bezradnie rozkłada

Albo całkiem zaprzecza, że to miejsce miało.

No cóż...Nauka czasem jak bańka mydlana,

Zbyt wysokie mniemanie na swój temat ma.

Życzyć jej tylko można, żeby była dla nas

Tak samo zrozumiała jak człowiek dla psa.


Drużka-Dróżka i Marek Majewski

Posted

jo-jo napisał(a):
Dzień Dobry Pysiu:multi:



Cóż za miłość:loveu:
A wierszyk :grins:

To wielka miłość :) A jej historia jest na naszej stronce :) Wierszyk też ;)

Posted

[quote name='Pysia']Zmoroszelmy obraziły się ze nie wstawiam ich fotek....
Idziemy do domu

Do pana

Na przytulanki :)

Pan kocha Szelmusie :)

I Zmoreczke :)

Gorąco...Dość tej miłości ;)


Pan kocha swoje dziewczynki:loveu: Tylko dziewczyny troche znudzone......:evil_lol:

Posted

[quote name='Pysia']Usiadłam sobie przy kompie :) Zmorka zawzięcie myje Karolowi głowe, Szelma dyszy, TZ udaje ze śpi a kot patrzy w okno bo nam nietoperze latają ;)Jest duszno bardzo. Wentylatory chodzą non stop.... Staram się myśleć o białym śniegu i przekazać te myśli psom :p Po kąpieli zamknę zawór wody bo jednak dzisiaj miałam zalane mieszkanie... Zmorka jakoś się dostała do wanny i się wymoczyła :angryy: Przy okazji moje panele w przedpokoju też :angryy: Wczoraj w nocy z kolei walczyłam ze Zmorą w łóżku. Gorąco jak licho a ona postanowiła ogrzać mi nogi w łóżku ;) Nieelegancko zrzuciłam ją prostując noge ;) Udała ze spi i za kilka minut jak to niuf upierdliwie znowu powtórzyła grzanie....I tak przez jakiś czas bawiłyśmy się aż dostała eksmisje z pokoju :evil_lol: To i tak mi nic nie dało bo jako totalnie rozpieszczona dziewczynka zaczęła uuuać pod drzwiami ( była 2 w nocy...) więc poddając się wstałam i ją wpuściłam....Szelma to anioł :loveu: Chrapała sobie w tym czasie spokojnie w kącie ;) Nic to że chrapała tak ze szyby w oknach dzwoniły....
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Ciekawe co przezyje dzisiaj :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:no to ci dziewczynki rozrabiają .Ozzulec odkąd jest gorąco nie sypia w wyrku :pmam luzik.Co do chrapania to Harley był rewelacyjny :razz:

Posted

beria napisał(a):
Pysiu, zobaczysz, wszystko będzie dobrze z Tatą :calus:

Dwa lata...Dwa lata było dobrze...
Jest taka godzina ze niczego się nie mogę dowiedzieć :-( Jest na kardiologii. Nawet nie wiem co mu jest....Nie ma mowy abym usnęła... Ta niewiedza i bezsilność zabija mnie :-(

Posted

Może tylko te upały zaszkodziły Tacie :roll: Jest pod opieką, na pewno dostał odpowiednie leki. Pewnie i tak nie zaśniesz, ale w tej chwili nic nie zrobisz, a jutro będziesz padnięta. Spróbuj przytulić się do ciepłego niufa i chociaż podrzemać.

Posted

beria napisał(a):
Może tylko te upały zaszkodziły Tacie :roll: Jest pod opieką, na pewno dostał odpowiednie leki. Pewnie i tak nie zaśniesz, ale w tej chwili nic nie zrobisz, a jutro będziesz padnięta. Spróbuj przytulić się do ciepłego niufa i chociaż podrzemać.

Dzięki beria za pocieszenie :loveu: Tata leży na kardiologii. Problem to ciśnienie....Ale jest dobrze :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Rzeczywiście chyba pogoda mu nie służy...Mam nadzieje że szybko wyjdzie bo on nienawidzi szpitali :roll: Wyleżał się w nich już...

Posted

Pora ni kilka fotek bo zrobiło się smutnawo :) A ja szczęśliwa jestem bardzo :multi:
Szelmusia pilnuje oczka :)

Biegnę po Zmorke

Gorąco - poczekam na nią tutaj

Jest :multi:

Trzeba powybierać patyczki

Żeby nie zaśmiecały wody ;)

A może dół wykopiemy?

Coś płytkawo...

Wyjść? Nie wyjść?

Posted

[quote name='Pysia']Pysia się zamartwia :placz: Tate zabrało o 23 -ciej pogotowie :placz: Dłuuuuuuuuga noc przede mną....Pysiu , doczytałam na opisie :shake:.
Wszystko będzie ok , jak tata sercowiec to ta pogoda dała mu popalić , dobrze ze znalazł się w szpitalu pod opieką .
Ja sama wczoraj spanikowałam i też wyladowałam u lekarza .........już jest ok
A Zmorcie niech kopią jeszcze oczko bo coś płytkie jest :p

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']Pysiu , doczytałam na opisie :shake:.
Wszystko będzie ok , jak tata sercowiec to ta pogoda dała mu popalić , dobrze ze znalazł się w szpitalu pod opieką .
Ja sama wczoraj spanikowałam i też wyladowałam u lekarza .........już jest ok
A Zmorcie niech kopią jeszcze oczko bo coś płytkie jest :p

Mam nadzieje że teraz to już z górki ....
Alu - czy Ty przypadkiem nie jesteś za młoda na problemy ze zdrowiem? Jesteśmy mniej więcej w tym samym wieku....
Zmoroszelmy wlazły do oczka w trakcie nalewania do niego czystej wody i "skutecznie" pomagały jej się nalać :evil_lol:
Sprawdzę czy leci czysta woda

Trochę brązowa ale ujdzie

Wzielibyście tego węża ustawili nede mną

Nie chcą zrobić mi prysznica to zanurkuje ;)

Szelma - gdzieś Ty?

Idę po nią

Posted

Alu - czy Ty przypadkiem nie jesteś za młoda na problemy ze zdrowiem? Jesteśmy mniej więcej w tym samym wieku........

:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Pysiu ja po prostu z wiekiem jestem coraz to zdrowsza tylko mi wychodzą czasami te moje wcześniejsze choróbska :razz:/ nie zartuję :cool3:/
No ale teraz czas się podbudować :p biegnę na 2 godzinki do pracy i .......................................................na URLOPIK:multi::multi::multi::multi::multi:

będę popołudnienkiem ;)

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']Alu - czy Ty przypadkiem nie jesteś za młoda na problemy ze zdrowiem? Jesteśmy mniej więcej w tym samym wieku........

:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Pysiu ja po prostu z wiekiem jestem coraz to zdrowsza tylko mi wychodzą czasami te moje wcześniejsze choróbska :razz:/ nie zartuję :cool3:/
No ale teraz czas się podbudować :p biegnę na 2 godzinki do pracy i .......................................................na URLOPIK:multi::multi::multi::multi::multi:

będę popołudnienkiem ;)

Wiesz że Ci zazdraszczam tego urlopu....:razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...