Pysia Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']no koniecznie musisz dać kanapkę :p, fotki wysłałam , jabłoneczek aż 9 sztuk do wyboru :evil_lol: Widze właśnie bo odbieram ;) Kanapke dałam i teraz jestem głoda .... Gwoli wyjaśnienia: to ja ją kapałam i to w wannie.... Przy pomocy wody i szamponu bo chyba PIKA nie zrozumiała :shake: :mad: :mad: :mad: Quote
PIKA Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Pysia napisał(a):Słuchaj PIKA !! Zaraz Ci zrobie krzywde!!:angryy: W moim kranie leci czysta woda!!!!!!!!:mad: :mad: :mad: a skąd wiesz? :diabloti: Jak z wodociagow miejskich to ja takiej pewności nie mam :shake: ;) :buzi: Pysia napisał(a): Gwoli wyjaśnienia: to ja ją kapałam i to w wannie... No faktycznie ja myslałam, ze ona gdzieś w jakiejś "zewnetrznej" wodzie się wypluskala ;) ale moze to efekt wlasnie tego wczęśniejszego moczenia tyłka, a teraz to tylko wylazlo :shake: Quote
Pysia Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 PIKA napisał(a):a skąd wiesz? :diabloti: Jak z wodociagow miejskich to ja takiej pewności nie mam :shake: ;) :buzi: No faktycznie ja myslałam, ze ona gdzieś w jakiejś "zewnetrznej" wodzie się wypluskala ;) ale moze to efekt wlasnie tego wczęśniejszego moczenia tyłka, a teraz to tylko wylazlo :shake: No to znaczy sie ze ma baaaardzo opoźniony zapłon....:shake: :cool1: Kupiłam wczoraj taki koszyk zamykany. Stwierdzam ze bedzie to areszt dla kota jak cos przeskrobie :evil_lol: Karol juz sie brzydko na mnie patrzy... Quote
Pysia Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 PIKA napisał(a): ale moze to efekt wlasnie tego wczęśniejszego moczenia tyłka, a teraz to tylko wylazlo :shake: Zapomniałam babo dodac ze niuf nie moczy tyłka tylko futro na dworze w wodzie :eviltong: Do tyłka woda nie dochodzi...:evil_lol: Quote
Alicja Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Pysiu to i mnie przyćmiło , bo ja też myślałam ,że Zmoreczka się gdzieś taplała :razz: Quote
malawaszka Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 ojejjjjj Zmoreczka się zaziębiła :shake: zdrowiej mała szybciutko :drinking: Pysia a my po tej kąpieli chodziłyśmy tak długo po dworze czy to nie było wtedy??? :roll: Quote
PIKA Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 [quote name='Pysia']Zapomniałam babo dodac ze niuf nie moczy tyłka tylko futro na dworze w wodzie :eviltong: Do tyłka woda nie dochodzi...:evil_lol: to marna ta woda :shake: :evil_lol: Quote
Maga100 Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Ja też zrozumiałam, ze Zmorka pływała gdzieś w bajorze :eviltong: Quote
Pysia Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Hm :evil_lol: No to znaczy ze ja z wrazenia nie dopisałam tego :eviltong: Byłysmy na siku...Znowu. Ale Zmoreczka szła sobie z pycholem prawie ok i ogonkiem zadartym :) No i spotkałysmy znajomą labke :) Troszke poszalały dziewczynki ;) Chyba jest jej coraz lepiej. Ale najpierw zobaczymy co badanie moczu jutro pokaże.... Waszka - My spacerowałysmy w piątek a ja ja kąpałam dzień wczesniej. Quote
Pysia Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 PIKA napisał(a):to marna ta woda :shake: :evil_lol: Ja już dawno zauwazyłam ze wszystkie zbiorniki wodne zawieraja za mało mokrą wode dla niufa ;):evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
beria Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 [quote name='Pysia']Moje słoneczko Błoga mina Zmorki po konsumpcji kanapek Pysi :p Quote
Pysia Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 [quote name='beria']Błoga mina Zmorki po konsumpcji kanapek Pysi :p To mina po kanapkach ;) Ta druga fotka to mina typowo zmorowata bo ukradła mi wtedy wafelka :evil_lol: Na szczescie ja nie lubie z polewa czekoladowa wiec przynajmniej martwic sie nie musiałam ze niezdrowo cos zjadła ;) Zawsze kupuje bez polwy ;) Quote
Alicja Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Pysiu , wyczochraj dziewczynki za uszkiem , a Zmorce szepnij ,że ma nie chorować , bo Ozzulek chce ją odwiedzić ;) Quote
Hanna R. Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Pysiu , od zapalenia pęcherza się nie umiera , to się leczy najczęściej bardzo szybko - z tego co piszesz, to już prawie OK - ja myślę, że i mocz po dwóch dniach antybiotyku powinien być już dobry. No, prawie dobry ... Papapa ... Quote
AlKil Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Pysiu , od zapalenia pęcherza się nie umiera , to się leczy najczęściej bardzo szybko - z tego co piszesz, to już prawie OK - ja myślę, że i mocz po dwóch dniach antybiotyku powinien być już dobry. No, prawie dobry ... Papapa ... Oj, Haniu, próbowałaś kiedyś???:crazyeye::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pysiu, życzymy Zmorce szybkiego powrotu do zdrowia!!! Quote
anetta Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Ojj, bidna Zmrka...szybko wracaj do zdrowka :glaszcze: Cale szczescie ze jest troszke lepiej...:) Quote
Pysia Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']Pysiu , jak Zmoreczka :razz: Zmoreczka lepiej. Tylko troszeczke posikana ale tak kilka kropelek. Skora juz ładna ale na wszelki wypadek znowu przemyjemy szamponikiem i wysuszymy aby nie odparzyło poopki kochanej :loveu: Dzisiaj jak wrociłam z pracy to mi zaśpiewała a mi omalze z radosci serce nie pekło :multi: Bo ona mi spiewa...Tzn wydaje taki gardłowy dźwiek przefajny :) Tylko jak sie cieszy przy powitaniu :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.