Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

Doginka napisał(a):
A czemu jesteś zła??????:cool3:

Nie pytaj...

Erhan napisał(a):
Patrz niżej :diabloti:



Normalnie blondynka:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Przecież nią jestem :loveu::multi::loveu::multi::evil_lol:

Posted

Pysia napisał(a):

Przecież nią jestem :loveu::multi::loveu::multi::evil_lol:


Przecież wiem:multi::lol: Nie martw się tą drobną wpadką z aparatem;) Twoje sukcesy w branży technicznej:-o:loveu: też niektórzy znają i pamiętają :lol: ;) :evil_lol:

Posted

Erhan napisał(a):
Przecież wiem:multi::lol: Nie martw się tą drobną wpadką z aparatem;) Twoje sukcesy w branży technicznej:-o:loveu: też niektórzy znają i pamiętają :lol: ;) :evil_lol:

Nie wydaj mnie, ale ja znam fabryki samochodów od środka :diabloti: I nie ze zwiedzania :evil_lol: Ale było wesoło i o to chodziło ;):multi:


Jakiś dzisiaj leniwy dzień był popołudniu :) Przyszłam ze spacerku i padłam na kanape na dole. Zamknęłam oczy i już już prawie miałam fajny odlot ale nagle do moich uszów zaczął dochodzić dźwięk szczekajacego burka. Takie szybkie hauhau. Nie :shake: Moje niufy tak nie szczekają :shake: Ale ze dźwięk był dość głosny i bliski to raczyłam otworzyć oczy.... Obok mnie stała Zmorka i darła na mnie jape z zaciętością wręcz nie zmorkową :crazyeye: Na moje pytanie czemu się drze wydarła się jeszcze bardziej. Zapytałam czy ją porąbało a ona na to pytanie odpowiedziała mi ...szczypiąc mnie :crazyeye::mad::cool1::evil_lol: Dopiero za chwile zrozumiałam :roll: Zajęłam JEJ łóżko.....:diabloti:

Posted

malawaszka napisał(a):
Doginka przeczytaj post 20452 i będziesz wiedziała :lol:

Ty niedobra mścicielko - co ja Ci zrobiłam, ze skazujesz mnie na takie męki szukania zaległych postow:mad::diabloti:

Pysia napisał(a):
...Jakiś dzisiaj leniwy dzień był popołudniu :) Przyszłam ze spacerku i padłam na kanape na dole. Zamknęłam oczy i już już prawie miałam fajny odlot ale nagle do moich uszów zaczął dochodzić dźwięk szczekajacego burka. Takie szybkie hauhau. Nie :shake: Moje niufy tak nie szczekają :shake: Ale ze dźwięk był dość głosny i bliski to raczyłam otworzyć oczy.... Obok mnie stała Zmorka i darła na mnie jape z zaciętością wręcz nie zmorkową :crazyeye: Na moje pytanie czemu się drze wydarła się jeszcze bardziej. Zapytałam czy ją porąbało a ona na to pytanie odpowiedziała mi ...szczypiąc mnie :crazyeye::mad::cool1::evil_lol: Dopiero za chwile zrozumiałam :roll: Zajęłam JEJ łóżko.....:diabloti:

Coraz bardziej lubię czytać Twoje opowieści:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
DOBRANOC

Posted

[quote name='Pysia']Zajęłam JEJ łóżko.....:diabloti:

Głodzi, z domu wyrzuca, groźby karalne głośno wypowiada i jeszcze do tego łóżko zajmuje - to podpada pod § o znęcaniu się nad źwirzem, trzeba chyba jakiś donos do proqratury albo innego toza spłodzić:mad::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Pysia napisał(a):
Nie licz na to, że zbrzydłam :diabloti: Nadal jestem śliczna i mądra :evil_lol:


Wczoraj porobiłam kika fot, ale nie miałam kiedy je zrzucić na kompa. Dzisiaj byliśmy w gościach u malutkiej Julci :loveu: To nowe dzieci w rodzinie :multi: Jest śliczna, różowiutka, pachnąca i taka delikatna :loveu::loveu::loveu: Nie mogłam się napatrzeć na te maluteńkie paluszki i nóżki :loveu: Porobiłam foty, mnie porobiono z zadowoloną Juleczka i....wstrętna ciotka Pysia zaczęła grzebać w aparacie :mad: Chciałam przestawić ustawienia, żeby na manualu z lampą robić i....:angryy::angryy::angryy: SKASOWAŁAM WSZYSTKIE FOTY :angryy::angryy::angryy: Jestem tak na siebie wściekła, że jakby,m miała kija to sama bym się lała :mad: Potem zrobiłam kilka zdjęć, ale mała była już zmęczona i śpiąca :placz:
Poprosiłam Rafała żeby odzyskał utracone fotki, ale kiedy to się stanie i czy się stanie - to nie wiem :-(


Mówcie do mnie miszczu......:angryy:

"Miszczu" pożyczyć Ci kija:diabloti::diabloti:

Posted

O MÓJ MISZCZU!!!
jestem pod wrażeniem Twojego ostatniego osiągnięcia...:crazyeye: Nauczysz mnie kasować foty??? Plizzzz.....:modla::modla::modla:

Posted

[quote name='Doginka']Ty niedobra mścicielko - co ja Ci zrobiłam, ze skazujesz mnie na takie męki szukania zaległych postow:mad::diabloti:


Coraz bardziej lubię czytać Twoje opowieści:evil_lol:
DOBRANOC
Ale ja nie jestem do końca przekonana o mojej miłosci do przeżywania " przygód" :diabloti:

[quote name='malawaszka']hahaha Zmora się nauczyła drzeć japę?? :hmmmm: ciekawe od kogo :niewiem: :evil_lol:
Od Twojej Lunety i Pepy :mad:

[quote name='Iza i Avanti']Cześć Pysiu! Poczytalam Twoje opowieści.... Tą z kotem, z niufowym złodziejem, tą z łóżkiem... I siem popłakałam ze śmiechu...:cool2::megagrin:I posikałam :oops:
No jasne....Nieustannie ktoś się ze mnie śmieje :roll::evil_lol:

[quote name='Erhan']Głodzi, z domu wyrzuca, groźby karalne głośno wypowiada i jeszcze do tego łóżko zajmuje - to podpada pod § o znęcaniu się nad źwirzem, trzeba chyba jakiś donos do proqratury albo innego toza spłodzić:mad::evil_lol:
Ty mnie tu technikami płodzenia nie strasz :diabloti:

[quote name='Medorowa']"Miszczu" pożyczyć Ci kija:diabloti::diabloti:
Mam swój :angryy:

[quote name='AlKil']O MÓJ MISZCZU!!!
jestem pod wrażeniem Twojego ostatniego osiągnięcia...:crazyeye: Nauczysz mnie kasować foty??? Plizzzz.....:modla::modla::modla:
Jam jest - TWÓJ MISZCZ :diabloti::loveu:
Kasować fot Cię nie nauczę bo jakoś tak samo mi wyszło :diabloti:
Zepsułam dzisiaj w pracy dwie drukarki :crazyeye: Jednej się już nie dało naprawić a drugą próbował informatyk ale nie dał rady. Ja ją zbluzgałam, pokombinowałam w kompie i....jakimś sposobem zaczęła działać :crazyeye: Informatyk złapał się za głowę, rzekł że to niemożliwe i poszedł. Do tej pory zastanawiam się o co mu chodziło :cool3::diabloti:

Posted

Pysia napisał(a):

Zepsułam dzisiaj w pracy dwie drukarki :crazyeye: Jednej się już nie dało naprawić a drugą próbował informatyk ale nie dał rady. Ja ją zbluzgałam, pokombinowałam w kompie i....jakimś sposobem zaczęła działać :crazyeye: Informatyk złapał się za głowę, rzekł że to niemożliwe i poszedł. Do tej pory zastanawiam się o co mu chodziło :cool3::diabloti:

Bo Ty miszczunio jesteś w czarowaniu:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Piękne będziemy mieć Święta Bozego Narodzenia tego roku :diabloti: Białe :evil_lol: Ciekawe czy w sobote przyjedzie do mnie gwiazdka :diabloti:

Zmoroszelmom śnieg nie przeszkadza w likwidacji moich wielkich tuji :mad: Chyba chcą mieć wgląd na plac sąsiadki bo podkopują mi drzewka stanowiące zywopłot :angryy:

Posted

Doginka napisał(a):
Ty się nie znasz, One poprostu odśnieżają posesję, żebyś sobie nog na śniegu nie połamała:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Czyli uważasz, że ja się czołgam na tych nogach pod 3-metrowymi tujami- tak? :cool1:

Posted

[quote name='Doginka']Hahahahahaha:roflt::roflt::roflt:
Nie śmiej się dziadku...;)

[quote name='malawaszka']znowu sie przeziębiłam przez tą zimę:placz:
Wiesz co? Człowiek jest stworzony aby spać w nocy, pracować do południa i bawić się popołudniu ;) Zaburzenie tego rytmu grozi częstymi chorobami :diabloti:
[quote name='asher']Pysiu, może chcesz się wprawić w wypychaniu? :diabloti: Mam kandydata :mad::mad::mad:
Dawaj! Wypcham :diabloti:


Nie czuję świąt. Jakby nie miały być :crazyeye: Kompletnie totalnie NIC :roll: Chyba potrzebuję wypoczynku...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...