dbsst Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 :iloveyou: jaki ziewajacy krecik :D jacy oni juz wielgachni powiedz im zeby tak szybko nie rosli ;) Quote
Olcia Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 [quote name='dbsst'] :iloveyou: jaki ziewajacy krecik :D jacy oni juz wielgachni powiedz im zeby tak szybko nie rosli ;) Debe jak dla mnie to on krzyczy zeby go do cyca odlozyc :lol: Quote
asher Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 [quote name='malawaszka']na początku mieściły się w jednej :lol: 8) :o A co to jest? Jakieś specjalne miski na szczeniaki? :lol: [quote name='Pysia']Drze sie w niebogłosy.... Ciągle muszę go kłaść do góry brzuchem.... hahaha, urodzony leń :lol: :lol: :lol: A jak się miewa Seti? Quote
malawaszka Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 żeby rosnąć trzeba duuuzo jesc :angel: żeby rosnąć trzeba duuuzo spac :D żeby rosnąć mamusia musie się nami duuuzo opiekowac :P Quote
PIKA Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 Rany jakie kreciki :angel: Nie do pomyslenia, że ja tez takiego w domu niedawno mialam, a teraz ponad 4-ro tygodniowy kawaler już widzi i słyszy :D Pysia napisał(a): ] Nie mają wstążeczek bo są pozaznaczane lakierem do paznokci. :o Lakierem? :o Przeciez lakier to czysta chemia wchłaniająca się przez skóre :o Pysia, nie odpowiedziałas mi czemu wiązałas pępowinki? :oops: Quote
Camara Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 [quote name='malawaszka'] kochana Setulka :calus: ojoj :( jaka bidulka umordowana :kiss_2: Quote
Pysia Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 PIKA napisał(a):Rany jakie kreciki :angel: Nie do pomyslenia, że ja tez takiego w domu niedawno mialam, a teraz ponad 4-ro tygodniowy kawaler już widzi i słyszy :D Pysia napisał(a): ] Nie mają wstążeczek bo są pozaznaczane lakierem do paznokci. :o Lakierem? :o Przeciez lakier to czysta chemia wchłaniająca się przez skóre :o Pysia, nie odpowiedziałas mi czemu wiązałas pępowinki? :oops: A co ? Nie wiąże sie ?? W ilu hodowlach byłam to wiązali :wink: Wiąże sie aby krewka nie leciała i szybciej pępowimka wysychała i odpadała nie slimacząc się. Quote
Pysia Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 Kurcze - zapomniałam o lakierze napisać :lol: Moze to i chemia ale niufki maja puchate futerko i maluje sie koniuszki włosków. Lepsze to niż śmierć przez uduszenie a jest to rasa mająca tendencje do łapania za wszystko co wystaje ( patrz ratownictwo ) :lol: Quote
dbsst Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 [quote name='Olcia']Debe jak dla mnie to on krzyczy zeby go do cyca odlozyc :lol: oj tam do cycka tylko jedno Ci w glowie ;) jaki piekny motylus jaka sliczna ma trabeczke (pewnie niektorzy powiedza ale ten cyuc nie dobry ;) :lol: ) hehehehe jakie sprytne sposoby ale czy malowanie chlopcow nie wplynie na pozniejsze ich poczucie meskosci 8) :lol: Quote
Olcia Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 to zwijanie w rurke to musi miec po mamusi albo po tatusiu, bo to genetyczne :lol: np.czlowiek ktory nie umie zwinac jezora w rurke nie nauczy sie a ja umiem hahahahahah a pewnie tak zrobil bo od cyca go zabrali :lol: Quote
dbsst Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 Olcia napisał(a):to zwijanie w rurke to musi miec po mamusi albo po tatusiu, bo to genetyczne :lol: np.czlowiek ktory nie umie zwinac jezora w rurke nie nauczy sie a ja umiem hahahahahah a pewnie tak zrobil bo od cyca go zabrali :lol: psia kosteczka a ja nie umiem jezyka zwijac ;( hehehe i znowu cycochy w temacie ;) i kto zaczyna te cycaste temaciki sie grzecznie pytam ;) :lol: :fadein: Quote
malawaszka Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 hihih no musi być cycaty temat w galerii matki karmiącej nie?? także jest wszystko OK!! 8) Quote
Olcia Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 no Waszka racje masz :lol: cycate gora :lol: :lol: :lol: Quote
dbsst Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 Olcia napisał(a):ja nie :D hmmm :hmmmm: to dziwne bo mnie sie wydawalo ze TY Quote
Olcia Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 dbsst napisał(a):Olcia napisał(a):ja nie :D hmmm :hmmmm: to dziwne bo mnie sie wydawalo ze TY to przez ten upal Ci sie tak zdawalo, ale to tylko zwidy kochana Debe masz :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
dbsst Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 Olcia napisał(a):dbsst napisał(a):Olcia napisał(a):ja nie :D hmmm :hmmmm: to dziwne bo mnie sie wydawalo ze TY to przez ten upal Ci sie tak zdawalo, ale to tylko zwidy kochana Debe masz :lol: :lol: :lol: :lol: hm mowisz to ja moze pojde ochlonac pod jakims lodowatym prysznicem :evilbat: :D Quote
Olcia Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 dbsst napisał(a):Olcia napisał(a):dbsst napisał(a):Olcia napisał(a):ja nie :D hmmm :hmmmm: to dziwne bo mnie sie wydawalo ze TY to przez ten upal Ci sie tak zdawalo, ale to tylko zwidy kochana Debe masz :lol: :lol: :lol: :lol: hm mowisz to ja moze pojde ochlonac pod jakims lodowatym prysznicem :evilbat: :D ja bylam pomoglo , bo tez jakies dziwne rzeczy zaczynalam widziec :lol: Quote
dbsst Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 Olcia napisał(a):dbsst napisał(a):Olcia napisał(a):dbsst napisał(a):Olcia napisał(a):ja nie :D hmmm :hmmmm: to dziwne bo mnie sie wydawalo ze TY to przez ten upal Ci sie tak zdawalo, ale to tylko zwidy kochana Debe masz :lol: :lol: :lol: :lol: hm mowisz to ja moze pojde ochlonac pod jakims lodowatym prysznicem :evilbat: :D ja bylam pomoglo , bo tez jakies dziwne rzeczy zaczynalam widziec :lol: hihihi a coz to widzisz takiego dziwnego tak bardzo mnie to interesuje :D Quote
PIKA Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 Pysia napisał(a): PIKA napisał(a): Pysia, nie odpowiedziałas mi czemu wiązałas pępowinki? :oops: A co ? Nie wiąże sie ?? W ilu hodowlach byłam to wiązali :wink: Wiąże sie aby krewka nie leciała i szybciej pępowimka wysychała i odpadała nie slimacząc się. A mnie hodowczyni i do tego wetka, która odebrala w zyciu milion porodów , nie kazała wiązać :oops: Powiedziala, że jeżeli suka sama nie przegryzie pępowiny to nalezy ja przerwać i lekko po przerwaniu zacisnąc na końcach (nie ciąć) wtedy krew nie leci, jjezeli by leciala to dopiero zawiązać . Bo jesli suka sama przegryza to automatycznie zaciska naczynka krwionośne i to nie krwawi. I faktycznie u mnie nie krwawilo i wszystko ładnie się zagoiło. W ciagu pierwszego tygodnia nie moglam znaleźć miejsca po pepowince Biedne suki rodzą same, :( bez asysty człowieka, nikt nie wiąże pępowin i nic zlego się nie dzieje :wink: A co do lakieru to dzięki za wyjaśnienie :D Nie wiedziałam, ze male niufki tak się wszystkiego czepiają :lol: Quote
Olcia Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 lepiej nie pytaj, tylko skojarz sobie ze tydzien wyposzczona jestem :lol: :lol: Quote
dbsst Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 Olcia napisał(a):lepiej nie pytaj, tylko skojarz sobie ze tydzien wyposzczona jestem :lol: :lol: łoooooooooooo to wspolczuje szczerze 8) Quote
Olcia Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 dbsst napisał(a):Olcia napisał(a):lepiej nie pytaj, tylko skojarz sobie ze tydzien wyposzczona jestem :lol: :lol: łoooooooooooo to wspolczuje szczerze 8) od jutra nadorbie, ale jak za to bedzie smakowalo :multi: :oops: Quote
dbsst Posted July 31, 2005 Posted July 31, 2005 Olcia napisał(a):dbsst napisał(a):Olcia napisał(a):lepiej nie pytaj, tylko skojarz sobie ze tydzien wyposzczona jestem :lol: :lol: łoooooooooooo to wspolczuje szczerze 8) od jutra nadorbie, ale jak za to bedzie smakowalo :multi: :oops: badz silna nie uschnij do jutra Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.