Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

[quote name='Pysia'][SIZE=2]:evil_lol:






Boziu boziu...




I mój akrobata :loveu: Big Boy :loveu:


[FONT=Arial]bez komentarza :loveu::loveu::loveu::loveu: :loveu::loveu::loveu::loveu: :loveu::loveu::loveu::loveu: :loveu::loveu::loveu::loveu:[/FONT]

Posted

[quote name='madzia i medor']Pysiu, pozwól, że jeszcze kiedyś Ci to przypomnę;):evil_lol::evil_lol:


Wymiękam:loveu:

Nie przypomnisz :cool1: Bo inaczej będziesz mi wysyłać paczki do wariatkowa....A wtedy to se mozesz przypominać :evil_lol:
Boziu boziu....

[quote name='kingilka']Boshe!
Aż mnie..zatakło..
jaki cudny jest ten pies!
Jeszcze takiego psa nie widziałam z tej rasy!
A to nie są przypadkiem kochane wodołazki? :loveu:
Polecam cofnięcie się kilka ( chyba 3-4 ) stron wstecz ....Niufy małe wyglądają inaczej....

[quote name='kingilka']A ile ona ich w miocie miała?
10...

[quote name='kingilka']liczyć mi sie nie chce ( brakuje mi teraz edita, czemu go nie ma?)
Hym....Ja bym z grzecznosci jednak przeczytała choć kilka stron wstecz ...


Jestem po nieprzespanej nocy wiec dość nerwowa i drazliwa ....

[quote name='malawaszka']

aaaaaaaaaa te łąpecki aaahhhhh :loveu: tfu tfu żeby nie zauroczyć :lol:
Ma kawałek czerwonej kokardki specjalnie. A łapeczkie mnie powalają na kolana :loveu:

[quote name='clockwork'][FONT=Arial]bez komentarza :loveu::loveu::loveu::loveu: [/FONT]
To fakt! Tu komentarz nie jest potrzebny ;)

[quote name='dbsst']aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
No tak....Debe odjechała ....:evil_lol:

I dalej małe bouvierki Vanessy i Homera

Patrzcie jakie wstydliwe

I...

I następne


Posted

[FONT=Arial]:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
i buziaki dla wsiech:loveu:

a temu panu DUŻO DUŻO SZCZĘŚCIA:loveu::loveu::loveu:

[/FONT]

Posted



:crazyeye: :loveu: :crazyeye: :loveu: :crazyeye: :loveu: :crazyeye: iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii piekneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee:loveu:

czy bylam oryginalna Pysiu..czy jako ten mit?:diabloti:

Posted

[quote name='Pegaza']Będzie dobrze trzymam kciuki za mame i dzieciaki a szczególnie za te chucherko:thumbs:
wysyłam pozytywne fluidy dla całej rodzinki bouvików

Och och jak ja Was kocham za te kciukasy :loveu:

[quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial]:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
i buziaki dla wsiech:loveu:

a temu panu DUŻO DUŻO SZCZĘŚCIA:loveu::loveu::loveu:

[/FONT]

Ten Pan dulda az miło :multi: Nie wytrzymałam...Zadzwoniłam zapytać się jak tam....:oops:

Posted

[quote name='dealer']

:crazyeye: :loveu: :crazyeye: :loveu: :crazyeye: :loveu: :crazyeye: iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii piekneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee:loveu:

czy bylam oryginalna Pysiu..czy jako ten mit?:diabloti:
Z powodu gał to ja bym Ci kochana radziła zbadać tarczyce a na to drugie polecam kardiologa :diabloti: Z mitami do psychiatry Cię zapraszam :evil_lol:

Posted

Pysia napisał(a):
Z powodu gał to ja bym Ci kochana radziła zbadać tarczyce a na to drugie polecam kardiologa :diabloti: Z mitami do psychiatry Cię zapraszam :evil_lol:


i za to cie kocham moja droga Pysiu ze zawsze wskazesz mi wlasciwa droge.......................................do drzwi:diabloti:

Posted

dealer napisał(a):
i za to cie kocham moja droga Pysiu ze zawsze wskazesz mi wlasciwa droge.......................................do drzwi:diabloti:

A bo Ty ciagle błądzisz :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

PIKA napisał(a):
O masz :crazyeye:
Wchodze do Galerii niuf ow a tu się bouviery rodzą :loveu:

Babcia moja do mnie przyszła :multi::multi::multi: A ja mam tyle wieści ;) Zeberki się juz nie mnożą bo tata wywala jaka ale to co się namnożyło to zal im wydać :evil_lol:
Bouviki malutkie śliczniutkie :loveu:

Vectra napisał(a):
o rany , jakie cudne to to :)
Pysiu gratuluje i trzymam mocno kciuki by wszystkie maluchy były zdrowe
wysyłam samą dobrą energię

Zobaczysz jakie będą cudne jak urosną :loveu:
Za energie okropnie dziękujemy :buzi: Przyda nam się :)


TZ właśnie czysci basen i przygotowuje go do malowania ;) Ma nadzieje zdąrzyć do weekendu tylko nie wiem którego bo nie przewidział przerw na swoją prace :evil_lol:

Kurcze już bym pobiegła do Wandzi....

Posted

Pysia napisał(a):
Nie przypomnisz :cool1: Bo inaczej będziesz mi wysyłać paczki do wariatkowa....A wtedy to se mozesz przypominać :evil_lol:
Boziu boziu....

Powiem tak - pożyjemy zobaczymy, a ja i tak wiem swoje:evil_lol::evil_lol:

Posted

madzia i medor napisał(a):
Powiem tak - pożyjemy zobaczymy, a ja i tak wiem swoje:evil_lol::evil_lol:

Mam Ci przypomnieć ze niedawno wyznałaś mi miłość? :diabloti:

Posted

[quote name='Pysia']Och och jak ja Was kocham za te kciukasy :loveu:


Ten Pan dulda az miło :multi: Nie wytrzymałam...Zadzwoniłam zapytać się jak tam....:oops:[FONT=Arial]:multi::multi::multi:brawo Malutku :loveu::loveu::loveu:[/FONT]

Posted

10 sztuk i kompletnie zmęczona Wandzia...I ciagle wychodzące łożyska....I fioletowy nie chcący jeść...
TRZYMAJCIE KCIUKI !!!
Nie chcę aby Justynka z Tomkiem też się wykończyli....Niech Wandzia dostanie mega pokarmu - plissssssssssssss losie :modla::modla::modla: Bo mi się wykończą homosapiensy :modla::modla::modla:

Posted

[quote name='Pysia']10 sztuk i kompletnie zmęczona Wandzia...I ciagle wychodzące łożyska....I fioletowy nie chcący jeść...
TRZYMAJCIE KCIUKI !!!
Nie chcę aby Justynka z Tomkiem też się wykończyli....Niech Wandzia dostanie mega pokarmu - plissssssssssssss losie :modla::modla::modla: Bo mi się wykończą homosapiensy :modla::modla::modla:
[FONT=Arial]kciukasy trzymane non stop.....cały czas i myśli przy wandziowych ludzieńkach i całej gromadce:loveu:[/FONT]

Posted

[quote name='Pysia']Darłam się jak durna już nie zwracając uwagi na uczucia trzech par oczów: " Słoneczko!! Ciocia cię kocha!! Teraz jak mi dałeś nadzieje to musisz zyć!! Musisz to zrobić dla mnie !! No dalej bo zaraz się rozryczę!!". A malec stwierdzając że ta wariatka przyprawi go o wstrząs mózgu zaczął wrzszczeć: " Zabierzcie mnie od tej wariatki ciotki Edyty!!". I wtedy wiedziałam że tą walke wygrałam JA!!!
Na teraz koniec opowieści bo się poryczałam....

przestań, bo ja też :oops: :cool1:

wszystkich zdjęć nie obejrzałam, blueconnect na wsi zabitej nie radzi sobie z taką ilością zdjęć na jednej stronie :placz:

Posted

To ja już fotek nie cytuję, ale za Okruszka :loveu: :loveu: :loveu:
I jeszcze za apetyt fioletowego, za mega pokarm na 10 maluchów , za siły właścicieli i za zdrowie absolutnie wszystkich z akuszerką włącznie :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:

Posted

[quote name='Pysia']Mam Ci przypomnieć ze niedawno wyznałaś mi miłość? :diabloti:
Ależ oczywiście, że pamiętam:multi::multi: (przy czym i tak wiem swoje:evil_lol:

Za dużoooo pokarmu:kciuki:

Posted

[quote name='Pysia']Trzecia o ile dobrze pamiętam wyskoczyła dziewczyka ;) A po niej...Prawie zaraz wyszedł maluszek. Miał kompletnie zsiniały język na wierzchu i wcale nie oddychał. Do tego był oblepiony zielonymi wodami. Poprostu upiorek nieżywy. Ale wiadomo że w zyciu poddawać się nie należy a spróbować zawsze trzeba...Więc zaczęłam reanimacje odsysając, masując, trzepiąc malcem dość brutalnie. I już miałam przestać bo kątem oka widziałam trzy pary oczów ( justynki, Tomka i Wandzi) wpatrzonych we mnie i nie chciałam im sprawiać przykrości znęcając się nad zwłokami kiedy poczułam jakby leciutkie poruszenie klatki piersiowej. Wiedziałam że to moze płyny albo moje pobożne życzenia mięszaja mi w głowie ale wiecie...Nie przestałam:shake: I znowu sztuczne oddychanie, masaż i brutalne trzepanie malcem z głową w dól. I kolejny raz wydawało mi się jakby ten zsiniały wywalony ozoreczek jakby się poruszył...Nie pamiętam czy cokolwiek mówiłam. Słyszałam cisze. Nawet Wandzia przestała dyszeć. I te trzy pary oczów...I nagle tak!!!! Teraz to nie zwidy!! Ruszył głową!! I wtedy zaczęłam z wzmozonymi siłami reanimować smarkacza!! Darłam się jak durna już nie zwracając uwagi na uczucia trzech par oczów: " Słoneczko!! Ciocia cię kocha!! Teraz jak mi dałeś nadzieje to musisz zyć!! Musisz to zrobić dla mnie !! No dalej bo zaraz się rozryczę!!". A malec stwierdzając że ta wariatka przyprawi go o wstrząs mózgu zaczął wrzszczeć: " Zabierzcie mnie od tej wariatki ciotki Edyty!!". I wtedy wiedziałam że tą walke wygrałam JA!!!
Na teraz koniec opowieści bo się poryczałam....
Oryginalna nie będę, też się poryczałam, chlip :-( Pysiu :loveu: jesteś niesamowita :klacz:

Trzymam kciuki za Big Boya i posyłam dobre myśli :loveu: I za Wandzię i wszystkie kreciki :loveu:

Posted

I co i co? Fiolecik je? Big Boy też? Wandzia jak się miewa? Babcia z dziadkem nie omdleli ze stresu?

Big Boy wygląda jak młoda Tequila...skoro ona dała radę na takich cienkich szczudłach to on musi!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...