Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

jako iż wrócili nam dogo- skorzystam z jakże niesamowitej okazji i przywitam się z Pania Pysią i zmoroszelmami :multi::multi::multi:

nadrobiłam całe 7 stron, czytałam o jeżu (jeżu maluusieńki!! :diabloti:) i o kocie i o terrorystkach niufach... ale masz wesoło!!! :eviltong: wiem też o nowych karniszach i o firance która pogniotła sie w praniu i trza prasować... a to całe 8 metrów...

ide dalej póki admin miłosierny i obdażył nas dogo...

Posted

[quote name='clockwork']jako iż wrócili nam dogo- skorzystam z jakże niesamowitej okazji i przywitam się z Pania Pysią i zmoroszelmami :multi::multi::multi:

nadrobiłam całe 7 stron, czytałam o jeżu (jeżu maluusieńki!! :diabloti:) i o kocie i o terrorystkach niufach... ale masz wesoło!!! :eviltong: wiem też o nowych karniszach i o firance która pogniotła sie w praniu i trza prasować... a to całe 8 metrów...

ide dalej póki admin miłosierny i obdażył nas dogo...


a to juz zaczynamy sie modlic do admina???:roll:
ofiary tez skladamy????:crazyeye:
jak idziesz dalej to zapraszam..... do nas.....:loveu:
u nas bardzo grzecznie....

Posted

[quote name='Agunia-Pańciunia)']a to juz zaczynamy sie modlic do admina???:roll:
ofiary tez skladamy????:crazyeye:
jak idziesz dalej to zapraszam..... do nas.....:loveu:
u nas bardzo grzecznie....:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:a ofiary to jakie ....czyżby w naturze:diabloti:

A pysiu .....olej firany......nie prasuj ...zrób takie pogniecione...praktyczniejsze
Fajnie miał się Tommy ...nie powiem

Posted

[quote name='Agunia-Pańciunia)']a to juz zaczynamy sie modlic do admina???:roll:
ofiary tez skladamy????:crazyeye:
jak idziesz dalej to zapraszam..... do nas.....:loveu:
u nas bardzo grzecznie....

nie bede sie modlić!!! do nikogo!!! nawet do admina!!! :diabloti:
ofiary też nie dam!!! egoistka jesiem!!! :diabloti:
mogę wziąć jak bedzie miał nadmiar :p

Posted

[quote name='Alicjarydzewska'];)masz na myśli te z koszyczka

obudziłam sie... tak.. własnie te z koszyczka... bo te one tak smiecą- nawrzucaja jakis papierów do koszyczka, więc ja posprzatam :loveu:

Posted

Czesc Pysiu :multi:
[quote name='Pysia']Jego oczy były większe od szklanki :diabloti:
A to mozliwe, zeby byly jeszcze wieksze ;)

Kicius mial farta :p Dzielnych masz sasiadow :evil_lol:

Posted

[quote name='Pysia']Witajcie po ciężkim czasie :multi: Dogo znikło i nastał ból i łzy :evil_lol:
Opowiem Wam wczorajszą przygode Tommyego :cool3:
Sprzątałam...Tommy z nudów postanowił pozwiedzać dom. Najpierw towarzyszył mi przy zmianie firan w sypialni skutecznie "pomagając". Przegoniłam zbója :diabloti: Powiesiłam firanki, potem się ubrałam. Tommy w tym czasie usnął sobie na łóżku zmęczony pracą :mad: Wyfiołkowałam się, wystroiłam i wyszłam z domu. Zaraz przyszedł Karol i jak to zawsze robi wypuścił najpierw Szelme na dwór. Włozył słuchawki na uszy i dawaj z muzyką :cool1: A Tommy zwiedzał plac ....
Nie pytajcie jak i kiedy wyszedł bo pewnie pozostanie to dla nas wszystkich tajemnicą :roll:
Jako że ja mam strasznie głosne psy które ciągle szczekają- w duchu oczywiscie - to 14-letniego sąsiada Michała zainteresowało wydobywanie się głosu z gardła Szelmy. Zajrzał na nasz plac i powiało mu grozą. Nasz kotek siedział wciśnięty za wiklinowy kosz z kwiatkiem a czarny wielki potwór szczekał na niego :-o Wołał, gwizdał, rzucał kamieniami - nic! Bojąc się psów zrobił strasznie odważną ( głupią czytaj ) rzecz. Przeskoczył płot, złapał Szelme i ją trzymał. Drugi sąsiad dzwonił wideofonem, darł się , walił w brame ale nikt nie wychodził :angryy: Karol sobie słuchał muzyki :mad: Drugi wybawca tez przeskoczył przez płot i pobiegł do domu.
Karol wystraszony wział kota na ręce. Tommy był tak uślimany że aż się kleił. Jego oczy były większe od szklanki :diabloti: Po tej ślinie wiem że w pysku Szelmy był ....:crazyeye:
Nasz kot spojrzał śmierci w oczy i...przezył :crazyeye::multi::loveu: Szelma mnie zadziwiła :loveu:
Dodam że ta franca Tommy żadnej traumy nie przezył bo juz za chwile latał po domu z podniesionym ogonem i kradł żabki TZtowi z nowego karnisza :evil_lol:
A mi się wielce dziwiła, że ja nago przed dogo siedzę:crazyeye: A sama w oknie paraduje, jak na plaży dla naturystów:diabloti:

A tak wogóle fajna opowieść:razz: :p

Posted

[quote name='madzia i medor']A mi się wielce dziwiła, że ja nago przed dogo siedzę:crazyeye: A sama w oknie paraduje, jak na plaży dla naturystów:diabloti:

A tak wogóle fajna opowieść:razz: :p


Madzia a kuku:diabloti:

Posted

[quote name='malawaszka']ale nie publicznie :obrazic:
A tu jest publicznie??????

[quote name='Agunia-Pańciunia)']a to juz zaczynamy sie modlic do admina???
ofiary tez skladamy????
jak idziesz dalej to zapraszam..... do nas.....
u nas bardzo grzecznie....
Ofiary będziemy składać z ludzi :diabloti:

[quote name='Alicjarydzewska']a ofiary to jakie ....czyżby w naturze:diabloti:

A pysiu .....olej firany......nie prasuj ...zrób takie pogniecione...praktyczniejsze
Fajnie miał się Tommy ...nie powiem

Nie oleję bo matka do mnie w święta przyjdzie....Koniec świata ....

[quote name='Agunia-Pańciunia)']no wlasnie pytam.......jakie?????
z ludzi?
w naturze?
Pewnie z ludzi ...

[quote name='dealer']Witaj Pysiowa
nie rozpisuje sie bo traume mam......znikajace posty mnie przerazaja.....
A mnie bawią ;)

[quote name='*Ania...Niuf*']Cześć Pysiu:loveu: może Szelma poczuła zapach Pysi na futerku kotecka i postanowiła go tylko obślinić:razz: :p
Nic z tego. Dzisiaj dowiedziałam się z pierwszych ust jak to było tak do końca...

[quote name='clockwork']
nie bede sie modlić!!! do nikogo!!! nawet do admina!!!
ofiary też nie dam!!! egoistka jesiem!!! :diabloti:
mogę wziąć jak bedzie miał nadmiar :p

Nosz taka stara a taki bunt nadal w niej :crazyeye:

[quote name='Alicjarydzewska']masz na myśli te z koszyczka
Pewnie o jajkach mowa :diabloti:

[quote name='clockwork']obudziłam sie... tak.. własnie te z koszyczka... bo te one tak smiecą- nawrzucaja jakis papierów do koszyczka, więc ja posprzatam :loveu:
Chyba jestem przemęczona...
[quote name='AlKil']Cześć Pysiu prasująca firanki...:lol:
Nie prasuję ...teraz znaczy ;)

[quote name='Alicjarydzewska']Pysia nie prasuj ......dogo jeszcze działa:evil_lol:
Madzia od Medora zapytała mnie czy działa to wlazłam zobaczyć :)

[quote name='paula_z']Czesc Pysiu :multi:

A to mozliwe, zeby byly jeszcze wieksze ;)

Kicius mial farta :p Dzielnych masz sasiadow :evil_lol:
Wygląda na to że sasiad miał farta :evil_lol:

[quote name='Agga']Szelma ty potforze jak mogłas chcieć zjeśc kota. CO ty Alf jestes?
Jakby chciała toby zjadła....

[quote name='Agunia-Pańciunia)']oj Aga co Ty..Alf to uważał ze najlepszy kot to smazony kot...
Tommy sie nie kwalifikował...:diabloti:
Racja :)

[quote name='madzia i medor']A mi się wielce dziwiła, że ja nago przed dogo siedzę:crazyeye: A sama w oknie paraduje, jak na plaży dla naturystów:diabloti:

A tak wogóle fajna opowieść:razz: :p
No cóz...Jakby tu powiedzieć :oops:

[quote name='dealer']Madzia a kuku:diabloti:
Na muniu?

Posted

[quote name='dealer']Madzia a kuku:diabloti:
:mdleje: Wymiękam:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
[quote name='Pysia']


No cóz...Jakby tu powiedzieć :oops:




Ładnie, bardzo ładnie:razz: :diabloti:

Posted

madzia i medor napisał(a):
:mdleje: Wymiękam:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:




Madzia jest na mietko! Madzia jest na mietko!:diabloti:




Halooooo Madziaaaaa:diabloti:

Posted

dealer napisał(a):
Halo Pysia to jak w koncu z tym zjadaniem kota bylo?:razz:

Zaraz wyskrobię wsio jak na spowiedzi ;)

paula_z napisał(a):
No jak bylo? Pisz publicznie :evil_lol:

Nie wiem czy mogę bo się boję ze Weszka mnie poda o zniesławienie :-o

madzia i medor napisał(a):
:mdleje: Wymiękam:evil_lol:


Ładnie, bardzo ładnie:razz: :diabloti:

Nie bądź taka miętka :diabloti:

dealer napisał(a):
Madzia jest na mietko! Madzia jest na mietko!:diabloti:




Halooooo Madziaaaaa:diabloti:

Madzia jest miętki członek dogo :diabloti::evil_lol:


Z Tommym było tak....
Kot siedział pod koszem i darł się jakby go ze skóry obdzierali :cool1: Szelma chodziła sobie nieopodal udając głuchą ;) Michał wystraszył się ze Szelma zobaczy Tommyego ( nie wiem czy myślał że ona słuch ma wybiórczy - czy co :niewiem:) i przeskoczył przez płot. Podszedł do kota a ten - jako że jest to kot wyjątkowo towarzyski dla dzieci :diabloti:- uciekł w popłochu przed Michałem :evil_lol: A jak coś ucieka to co należy wtedy robić? No co? Ano gonić :-x Więc Szelma pogoniła za szybkim jak błyskawica PRAWDZIWYM kotem i złapała go metr dalej :siara: Chwyciła w pysk ( z zeznań : " aż tylko głowa i ogon wystawały jej z pyska" ) i puściła. Michał złapał ją za szyje i próbował odciągać więc Szelma mówiła " zostaw mnie bo taki fajny pluszak chce się ze mną bawić- hau hau":mdleje:. Mariusz ochrzanił Michała co on robi na naszym placu a Michał na to że broni kota :cool1: Więc Mariusz poszedł po Karola. Przyszedł marnotrawny ( bez słuchawek bo sciągnął jak zobaczył Mariusza :evil_lol:) i zabrał chowajacego się genialnie za malutkim krzaczkiem kota :klacz:
Wychodz na to że swój kot to...swój kot :Cool!::bigcool:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...