Pysia Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 I dalej :) Rózne figury Ustawienia ;) I kombinacje ;) Moje dwie łobuzice :loveu: Szelmusia boryka się z zapaleniem uszka :cool3: Od jakiegoś czasu ją leczymy a to ciągle nawraca :placz: Jak ją boli to jest zmierzła i smutna :-( Miała robiony wymaz i ma w prawym uszku drożdżaki. Stosowaliśmy Oridermyl, jakieś krople robione i inne badziewia a nic nie pomaga na dłużej :razz: Myślę że gluty Zmorki przyczyniają się do nawrotów ale przecież je nie pozamykam osobno :shake: Wet powiedział że były 2 antybiotyki które by poskutkowały w jej przypadku ale zostały wycofane ze sprzedaży !!!! Masakra .... Ale póki co to dzisiaj cieszymy się poprawą ;) Quote
Patka Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Bo Tommy przeszedł podczas przeprowadzki taki stres że musiałam mu pomóc goląc i ciąć do łysa prawie :diabloti: Teraz dopiero zaczyna się zabierać ;-) Ale zastanawiam się czy znowu go nie wychemrać bo taki wygryziony chodził obrażony i się nie odzywał :evil_lol: A teraz gada non stop....:mad: o matko z walerym nie było tak źle 3 dni pod łożkiem siedzial po przeprowadzce i mu przeszło :cool3: Quote
Pysia Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 A teraz coś smutniejszego..... Został znaleziony ponad tydzień temu w lesie. Malutki, zziębnięty, głodny i spłakany znalazł chwilowe oparcie w ramionach Gabi. Przypominam że Gabi ma wielkiego niufa i mieszka w bloku. Jeszcze jeden pies poprostu nie wchodzi w gre tym bardziej że maluszek to samiec a Hektuś jest dominantem . W tej chwili malec to dziecko i Hektuś nim się opiekuje ale jak dorośnie..... Szukamy domu dla maluszka który ma około 6-7 tygodni. Jest odżywiony, czyściutki i bardzo grzeczny. Wygląda że duży nie będzie. A oto jego fotki: Malutki Lucky i Hektuś Lucky w skrzyneczce Lucky z koleżanką Buziak Słodziak :loveu: Arek i Lucky Na kolankach Miło się przytulić Duży kolega Chodź się pobawimy Błagam - pomóżcie znaleźć mu dobry domek.... Quote
PIKA Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Witaj wnusiu :multi: Śliczny ten Lucky :loveu: i tak go szkoda :-( Dalyście go na psy w potrzebie? :razz: Quote
Alicja Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 :cool3:oj jaki biedniutki maluszek...:shake: Kurcze Pysiu wiem ze Gutek Sota 36 miał drożdżaki i miał jakieś krople z grejfrutem czy coś takiego..... Quote
aga1215 Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 ale śliczny malec:loveu: Witaj Pysiu!:lol: Quote
LAZY Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Dobrze, ze malec trafił na dobrego człowieka na swojej drodze. Trzymam kciuki za dobry domek jak najszybciej! Kociamber super, historyjak o jazdach REWELACJA!:lol: Quote
Vectra Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Witaj Pysiu piracie drogowy :diabloti: biedne maleństwo :-( oby domek znalazło - trzymam kciuki :lol: Quote
beria Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Pysia napisał(a): Lucky w skrzyneczce Ta fotka jest rozbrajająca :loveu: :loveu: :loveu: Quote
e.v.a Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 ło boziu jakie czarne malenstwo:loveu: :loveu: :loveu: trzymamy kciuki za nowy domek :) Quote
Pysia Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Witajcie dziewczynki :multi: Coś mi się zdaje że wstawiłam ciut za duże fotki ;) Ale w dobrej wierze ;) Muszę sprawdzić kiedy znowu będę się znęcać nad instruktorem :diabloti: Albo on nade mną.... Quote
Medorowa Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Pysia napisał(a):Muszę sprawdzić kiedy znowu będę się znęcać nad instruktorem :diabloti: Albo on nade mną.... Pysia przez Ciebie mam nagłe napady śmiechu:evil_lol: , a reszta domowników patrzy na mnie jak na wariatkę:roll: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Paula Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Witaj Pysiu :multi: Swietne :multi: :loveu: Pysiu, zaloz mu watek na pwp, taki uroczy maluszek powinien szybko znalezc domek. Quote
Hanna R. Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Pysiu, wpadam tylko powiedzieć Ci że życie jest piękne ! :p :p :p A będzie jeszcze piękniejsze, kiedy będziesz miała prawo jazdy . ( To wcale nie jest równoznaczne, z posiadaniem umiejętności prowadzenia samochodu :cool3: . Wiem coś o tym :evil_lol: ) Pa , Królowo Szos !!! :loveu: Quote
Vectra Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 HankaRupczewska napisał(a):Pysiu, wpadam tylko powiedzieć Ci że życie jest piękne ! :p :p :p A będzie jeszcze piękniejsze, kiedy będziesz miała prawo jazdy . ( To wcale nie jest równoznaczne, z posiadaniem umiejętności prowadzenia samochodu :cool3: . Wiem coś o tym :evil_lol: ) Pa , Królowo Szos !!! :loveu: :klacz::turn-l::turn-l::turn-l::turn-l: Quote
Pysia Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 madzia i medor napisał(a):Pysia przez Ciebie mam nagłe napady śmiechu:evil_lol: , a reszta domowników patrzy na mnie jak na wariatkę:roll: :evil_lol: Ja mam takie napady codziennie :evil_lol: W pracy jak idę to już wszyscy szczerzą zęby :multi: Czasami tak mi wesoło że śmieję się sama do siebie :p Czasem ktoś z wyrzutem zapyta: " Kobieto! Z czego Ty się tak wiecznie cieszysz..." Odpowiadam: " Z życia...." :p paula_z napisał(a):Witaj Pysiu :multi: Swietne :multi: Pysiu, zaloz mu watek na pwp, taki uroczy maluszek powinien szybko znalezc domek. Prosiłam dzisiaj Weszki aby mu założyła bo czasu nie miałam i w locie wstawiałam fotki. Muszę sprawdzić czy to zrobiła . HankaRupczewska napisał(a):Pysiu, wpadam tylko powiedzieć Ci że życie jest piękne ! A będzie jeszcze piękniejsze, kiedy będziesz miała prawo jazdy . ( To wcale nie jest równoznaczne, z posiadaniem umiejętności prowadzenia samochodu :cool3: . Wiem coś o tym :evil_lol: ) Pa , Królowo Szos !!! Jest Haniu :loveu: Naprawdę !! W każdej chwili życia można odnaleźc coś dobrego :p Nawet jeżeli jest nam smutno :roll: Ale to właśnie dzięki smutkom i problemom potrafimy docenić radość i spokój :multi: Ja to nawet zastanawiałam się nad kursem instruktora w przyszłośći :diabloti: Ale wtedy bym miała barwne opowieści :evil_lol: Vectra napisał(a)::klacz::turn-l: A Ty babo jedna nie pokazuj palcem bo Ci go Zmoroszelmy odgryzą :eviltong: Wpuściłam dzisiaj pana z elektrowni zeby sobie licznik sprawdził. Miał zobaczyć i sobie iść. Ja myłam podłoge ;) Pan owszem - licznik spisał ale sobie nie poszedł bo....W połowie drogi natknął się na Zmore i Szelme które sobie spokojnie spały pod gruszą ;) Nawet łbów nie podniosły ale faceta ukorzeniło :evil_lol: Po około pół godzinie jak wyszedł zadzwoniła wideofonem sąsiadka że u mnie na placu bez ruchu stoi facet i się nie odzywa :crazyeye: Wyszłam a tu....:evil_lol: Bożesz - myślałam ze ze smiechu trafi mnie apopleksja a ten nadal stał :evil_lol: A one nadal spały......:diabloti: Quote
Paula Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Hahahaha :grin: :grin: :grin: Pysia napisał(a):Prosiłam dzisiaj Weszki aby mu założyła bo czasu nie miałam i w locie wstawiałam fotki. Muszę sprawdzić czy to zrobiła . Jak znajdziesz to daj linka. Quote
aga1215 Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Pysia napisał(a):Ja mam takie napady codziennie :evil_lol: W pracy jak idę to już wszyscy szczerzą zęby :multi: Czasami tak mi wesoło że śmieję się sama do siebie :p Czasem ktoś z wyrzutem zapyta: " Kobieto! Z czego Ty się tak wiecznie cieszysz..." Odpowiadam: " Z życia...." :p Prosiłam dzisiaj Weszki aby mu założyła bo czasu nie miałam i w locie wstawiałam fotki. Muszę sprawdzić czy to zrobiła . Jest Haniu :loveu: Naprawdę !! W każdej chwili życia można odnaleźc coś dobrego :p Nawet jeżeli jest nam smutno :roll: Ale to właśnie dzięki smutkom i problemom potrafimy docenić radość i spokój :multi: Ja to nawet zastanawiałam się nad kursem instruktora w przyszłośći :diabloti: Ale wtedy bym miała barwne opowieści :evil_lol: A Ty babo jedna nie pokazuj palcem bo Ci go Zmoroszelmy odgryzą :eviltong: Wpuściłam dzisiaj pana z elektrowni zeby sobie licznik sprawdził. Miał zobaczyć i sobie iść. Ja myłam podłoge ;) Pan owszem - licznik spisał ale sobie nie poszedł bo....W połowie drogi natknął się na Zmore i Szelme które sobie spokojnie spały pod gruszą ;) Nawet łbów nie podniosły ale faceta ukorzeniło :evil_lol: Po około pół godzinie jak wyszedł zadzwoniła wideofonem sąsiadka że u mnie na placu bez ruchu stoi facet i się nie odzywa :crazyeye: Wyszłam a tu....:evil_lol: Bożesz - myślałam ze ze smiechu trafi mnie apopleksja a ten nadal stał :evil_lol: A one nadal spały......:diabloti: :hmmmm: ciekawe jaki rachunek dostaniesz :hmmmm: ;) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
beria Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Pysia napisał(a): Wpuściłam dzisiaj pana z elektrowni zeby sobie licznik sprawdził. Miał zobaczyć i sobie iść. Ja myłam podłoge ;) Pan owszem - licznik spisał ale sobie nie poszedł bo....W połowie drogi natknął się na Zmore i Szelme które sobie spokojnie spały pod gruszą ;) Nawet łbów nie podniosły ale faceta ukorzeniło :evil_lol: Po około pół godzinie jak wyszedł zadzwoniła wideofonem sąsiadka że u mnie na placu bez ruchu stoi facet i się nie odzywa :crazyeye: Wyszłam a tu....:evil_lol: Bożesz - myślałam ze ze smiechu trafi mnie apopleksja a ten nadal stał :evil_lol: A one nadal spały......:diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Pysia Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 aga1215 napisał(a)::hmmmm: ciekawe jaki rachunek dostaniesz :hmmmm: ;) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ciekawe kto mi go przyniesie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Koma Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 mój bozie jakie spojrzenie :loveu: :loveu: :loveu: Quote
beria Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Pysia napisał(a):Ciekawe kto mi go przyniesie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Listonosz poleconym i też się ukorzeni :evil_lol: Quote
Vectra Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 hahaha Pysiu u mnie już żaden magik wchodzić nie chce do domu :evil_lol: grzeczniue proszą o podanie stanów licznika przez furtke :evil_lol::evil_lol: a jak fajnie się domokrążców wyprasza :diabloti: na widok Lali lub Kano sami mówią szybko dowidzenia :evil_lol::evil_lol: panna Sz jakoś nie wzbudza ataków lekowych u ludzi :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.