KM_ Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 No właśnie. Dziwne, że do tej pory jeszcze nie pojawił się taki temat ;) Zatem: posiadam psa bez aportu wrodzonego, ale z nim chcę zacząć frisbee. Tak, zdaję sobie sprawę z tego, że najpierw muszę go odpowiednio zmotywować m.in. przeciąganiem (i z tym nie będzie problemu ;)), ale kiedy rzucę mu pierwszego rollera, jestem w stu procentach pewna, że zwierz do mnie nie wróci :mad: Położy się z talerzem tam, gdzie go złapie i obawiam się, że uciekanie w drugą stronę może nic nie dać w jego przypadku :watpliwy: Nie wierzę, że nikt nie ma/nie miał takiego problemu i chcę się dowiedzieć, jak sobie z tym radzić :razz:? Quote
vpassione Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 To należałoby zadbać, by pies nie miał możliwości i chęci się położyć. Przy samym motywowaniu przeciąganiem się dyskiem pies powinien go wtykać nam w ręce. Oprócz tego, skoro mamy problem z tym, że pies nie wraca i kładzie się gdzieś... ja bym to rozwiązała skróceniem dystansu rzutu i liną. Rzucamy bliziutko i jak pies tylko złapię przyciągamy jego uwagę, w ostateczności podciągamy go lekko liną. Ćwiczymy zwiększając odległość rzutu. Taki sposób wydaje mi się skuteczny(podkreślam, że mi, bo specjalistą nie jestem, tylko samoukiem :oops:). Sama tak właśnie robiłam z psem, przy czym lina służyła nam tylko jako ewentualne zabezpieczenie - nie musiałam jej używać. Powodzenia ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.