tsode Posted January 21, 2005 Posted January 21, 2005 Mój Leoś w końcu otrzymał taką diagnozę 8) czy wiecie co to jest? i jak dalej sie to bedzie rozwijać? oczywiście mamy ustalone leczenie, ale jako osóbka anty- medyczna, po raz pierwszy spotkałam sie z taką nazwą :o czy ktos miał takie doswiadczenia 8) Quote
Godelaine Posted January 22, 2005 Posted January 22, 2005 Tsode... Ja ponad 4 miesiące walczyłam z tym cholerstwem. Diana miała stan zapalny jelit. Zwłaszcza grube szwankowało. Do tej pory pani dr nie jest 100% pewna jakie było podłoże choroby (było spore podejrzenie, że autoimmunologiczne). Za 2 tygodnie idziemy na badanie kontrolne - mam nadzieję, że kupa będzie idealna :) A jaka była terapia? Przede wszystkim zmiana karmy na weterynaryjną - Royal Canin Sensitivity, a także długa kuracja metronidazolem. Odpukać udało się :D Na pocieszenie. Równie dobrze może okazać się, że u Ciebie leczenie pójdzie szybko, łatwo i przyjemnie. Wiele zależy od stanu zaawansowania schorzenia. Kiedy zaczęły pojawiać się pierwsze objawy? I jak dokładnie wyglądały? Quote
tsode Posted January 22, 2005 Author Posted January 22, 2005 Godelaine, my wróciliśmy wczoraj od weta - na razie nie ma jeszcze wszystkich wyników Nero, ma 1,5 roku,cierpni na chroniczny brak apetytu i miał często rozwolnienie, ale dotychczasowi weci to olewali dopiero hodowczyni poleciła mi Pania Renate z Gliwic -Sosnicy i ona zrobiła badania krwi i kupy na razie dostał mertonidazol, a reszta po wynikach a karme polecono mi Hill'sa I/D i chyba kupię w necie, bo w okolicznych lecznicach jej nie sprowadzają mam nadzieję, że wyniki Twojego malucha będą OK Quote
adda Posted January 23, 2005 Posted January 23, 2005 Tsode!!! Co się dzieje z Nero??? Na czym polega ta choroba??? Quote
arima Posted January 23, 2005 Posted January 23, 2005 Ło matko :o :cry: Hillsa Emi też ma teraz jeść Ale dobrze,że wkońcu ktoś to wykrył.Neruś jest młodziutki i szybko sie wykaraska :wink: Quote
tsode Posted January 23, 2005 Author Posted January 23, 2005 Ada, Arima - ależ macie godziny pytań :o Nero ma problemy z jelitami - stąd niejadek i rozwolnienia. I oczywiście Kaja nadała mi wetkę, która go będzie leczyć. Na razie - czekamy na resztę wyników. Quote
adda Posted January 23, 2005 Posted January 23, 2005 Tsode, na zadanie pytania każda godzina jest dobra :D Czy to jest groźna choroba? Bo rozumiem, że uleczalna? Quote
tsode Posted January 23, 2005 Author Posted January 23, 2005 Ada, mam nadzieję że uleczalna ale resztę będę wiedzieć jutro, na razie w week musiałam mu dawać zastzryki sama :roll: Quote
adda Posted January 23, 2005 Posted January 23, 2005 O matko, sama zastrzyki? :o Jak już będziesz wiedziała cokolwiek to pisz! Quote
tsode Posted January 24, 2005 Author Posted January 24, 2005 No więc, na podst. badań - serce, wątroba, ogólnie krew i OB - w porządku natomiast pies ma obnizony poziom białka i podwyższoną diastazę i wetka na razie nie potrafi stwierdzić, czy to ma podłoże autoimmunologiczne, czy autoagresji zwariuję, nic nie rozumiem powiedzcie mi gdzie szukać jakichś ludzkich wyjaśnień :o Quote
arima Posted January 24, 2005 Posted January 24, 2005 diastaza to inaczej amylaza i podwyszony poziom wskazuje na zapalenie trzustki i białko chyba też :cry: Quote
ana Posted January 24, 2005 Posted January 24, 2005 Chciałam zapytać jaka w końcu jest diagnoza? Moja sunia tez ma wieczne problemy z kupami. Miała robione tez badanie krwi i kupy na trawienie. Ostatnie badanie wykazało, że ma właśnie niskie białko we krwi (5,1) i niską almylazę (274). pani wet powiedziała, że przejdziemy chyba na karme dla "jelitowców". jednak czytajac ten temat zastanawiam się czy zmiana karmy ma sens i czy wystarczy?? Quote
daga10011 Posted January 24, 2005 Posted January 24, 2005 Biedny Nerus.Ale wazne ze zostalo to wykryte-trzymam kciuki Quote
adda Posted January 24, 2005 Posted January 24, 2005 tsode napisał(a):powiedzcie mi gdzie szukać jakichś ludzkich wyjaśnień :o Tsode, najlepiej jak dokładnie wypytasz weta. Umów się z nią, ale nie tak, żeby za drzwiami przytupywał następny pacjent, tylko na spokojnie niech Ci wytłumaczy. Quote
tsode Posted January 24, 2005 Author Posted January 24, 2005 Ada, masz racje ale do wetki mam ponad 50km i jestem w kontakcie telefonicznym, a powiedziała, że po 2 tyg brania tabletek ponowimy badania i wtedy zobaczymy co jest grane i co można wykluczyć. Ana, z tego co się dowiedziałam, to dieta jest istotna - ale leczenie również. Pies dostał metronidazol 2 x d i powinien być na diecie jelitowej - odpowiednia karma lub ryz z bardzo chudym mięsem. Karmę będę mieć za 2 dni ale 5 dni brania tabletek już 'związało' kupę. Może powinnaś zasugerowac wetce leczenie, bo ja u dotychczasowych jak gadałam to jak grochem o ścianę. Quote
Alfik Posted January 24, 2005 Posted January 24, 2005 Bardzo Ci Tsode wspólczuję, że Neruś choruje, ale wszystko będzie dobrze zobaczysz. Alf też mial straszne biegunki, ale okazalo się, że przyczyną byla lamblia gardia, bardzo dlugo leczyliśmy i zaczynaliśmy od karmy weterynaryjnej Royal Canin. W Warszawie jest jej pelno, więc jak masz klopoty z kupieniem to powiedz, kupie i wyslę Ci pocztą, albo pociągiem (będzie szybciej). Po tej karmie i lekach od razu się polepszylo. My tez początkowo chodziliśmy do lekarza, który faszerowal go tylko antybiotykami i dlatego zmienialam kliniki jak rękawiczki, a teraz od pól roku chodzimy tylko do jednej. Bardzo dobrzy lekarze,wszystko mi tlumaczą i mają dobre podejście. Trzymam bardzo mocno kciuki :wink: Quote
tsode Posted January 24, 2005 Author Posted January 24, 2005 Alfik, wielkie dzięki :D ale zamówiłam już Hill'sa, mam nadzieję, że szybko dotrze. A w przypadku Neruchy, najtrudniej będzie znależć przyczyny, ale zobaczymy. Nasi weci są beznadziejni, większe kliniki są nastawione wyłącznie na operacje a w małych to jest metodą prób i błędów. Ale na szczęscie jest Kaja, która okazała się niezastapiona również w tym przypadku. :P Quote
arima Posted January 25, 2005 Posted January 25, 2005 Bo Kaja to nasz anioł stróż :D I jak sie czuje Neruś? Quote
Alfik Posted January 25, 2005 Posted January 25, 2005 Zdrówko Kaji :drinking: Bez Niej byloby strasznie :evil: I nie mialabym mojego Niuniorka :D Quote
daga10011 Posted January 25, 2005 Posted January 25, 2005 No Kaja jest nieoceniona :D ..Mi tez zawsze radzi co mam zrobic ze swoim urwiskiem-chcialabym zeby moj hodoffca tak czasem sie zainteresowal :evil: ...Mam nadzieje,ze nigdy go nie spotkam na wystawach-bo nie wiem jakby sie skonczyla taka konfrontacja :evilbat: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.