ihabe Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Ona naprawdę nie sprawia żadnego kłopotu, potrezbuje tylko małego kwadratu 2m x 2m z kocykiem, miskę wody, miskę karmy i odrobinę miłości:loveu: Quote
ihabe Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 [FONT=comic sans ms][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Jedno z najpowszechniejszych źródeł cierpienia to samotność. Od czasu do czasu jest ona udziałem każdego z nas, ale niektórzy doświadczają jej pod koniec swego życia jak np . Frela. Samotność to bolesna świadomość bycia niekochanym. Pociąga ona za sobą wrażenie wewnętrznej pustki połączonej ze smutkiem, zniechęceniem, poczuciem oddzielenia, niepokojem, któremu towarzyszy silne pragnienie, by być chcianym, komuś potrzebnym. Istoty samotne czują się często porzucone, niechciane, odrzucone i żywią przekonanie: "chyba nie jestem nic wart, bo nikt nie chce ze mną być". [/FONT][/FONT] Quote
gonia66 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 ihabe napisał(a):Och Gosieńko, ja długo miałam wyłączoną opcję "pomocy", niby fabrycznie byłam wyposażona w tę opcję ale ktoś mi ją zablokował i nie wiedziałam jak pozbyc się blokady. Moj najdroższy informatyk pomógł mi zdjąć te blokadę i teraz opcja jest dostępna nareszcie, ale 40lat nieużywana:-( :evil_lol::cool3: Frelcia, Frelcia, Frelcia..... kochana babcinka, taka spokojna i rozbrajająca. Wzięłam ją po jednej rehabilitacji do domku na kilka dni i tak jakoś nie potrafimy jej oddać. Kiedyś będziemy musieli ale niech jeszcze pobędzie, widzę, że jest szczęśliwa i zakochana w Monisi:loveu: Ona w nią patrzy jak w obrazek. Ja nie wiem jak to będzie:-( Mam apel: 24 lipca wyjeżdzamy na wakacje i szukamy domku dla Frelci. Zobaczcie kochani, ja mam dwoje dzieci w tym malucha 4 letniego z ADHD:loveu: Psa westa dominatora, z którym chodzimy na szkolenia, suczkę asti grubas, Pixelka :-( i mieszkamy w bloku i jest gitowo:loveu: Proszę przygarnijcie na wakacje Frelcię, niech nie wraca do Kliniki. Ona cały dzień spi lub sobie leży na swoim kocyku, lubi zjeść i lubi czesanie. a w piątek nadchodzący Frelacia jedzie do fryzjera na kąpanko i manikir itp:loveu::loveu::loveu::loveu:Gdybym mieszkała bliżej- wzięlabym ją na pewno...Ihabe..a co z pozostałym "przybytkiem"?????MAleństwo- wiem....ale reszta????:crazyeye: No i co z Pania??Rozmawialaś nią i co??? Quote
ihabe Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 gonia66 napisał(a):Gdybym mieszkała bliżej- wzięlabym ją na pewno...Ihabe..a co z pozostałym "przybytkiem"?????MAleństwo- wiem....ale reszta????:crazyeye: No i co z Pania??Rozmawialaś nią i co??? odpowiem na privie duszyczko ciekawa:loveu: a z nowinek to uzgodniłysmy z Bubu, że jak najszybciej Frelci załatwimy badania w Klinice dążące do usunięcia guzków obok sutek i sterylizacją. Umawiam pomalutku wizytę w Klinice w Gliwicach. Quote
peate Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 o, guzki .. niedobrze :shake: mam nadzieję, że nic poważniejszego z tego nie wyniknie ... :kciuki: Quote
ihabe Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Frelcia dziś pachnie i wygląda prześlicznie. Miała wspaniałą kapiel w zakładzie odnowy " Westi"w Sosnowcu:loveu: Babka jest super i podejście do psiaków rewelacyjne:loveu: Frelci wyczesała z 5 kg siersci, mimo, że codziennie ja ja też wyczesuję:loveu: Frelcia teraz śpi, miała cięki dzień, najpierw rehab, zaraz po rehabie wyjazd so Sosnowca, tam kąpiel i czesanie ( a wody chyba się boi jak ognia, gdyż raz zaprosiłam ja do łazienki jak kąpałam Sebcia i myślałam, że mi drzwi wyważy:evil_lol:). Dostała dziś też stojak na miski, gdyż nie chcę aby się schylala przy jedzeniu, a jedzenie na parapecie balkonu jest średnio wygodne:evil_lol: Quote
_bubu_ Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 no nie mogę :loveu: tej to dobrze :cool3: teraz tymbardziej czekamy na zdjęcia czyścioszki :) Quote
ihabe Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Zapomniana na tymczasie Frelcia się przypomina: Quote
_bubu_ Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 o jak miło widzieć piszczoszkę kochaną :loveu: A jak tam się czuje? Rehabilitacja już zakończona czy jeszcze jezdzicie? Quote
ihabe Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Jeszcze jeździmy ale 2 razy w tygodniu chyba, była wczoraj. Piotruś pilotuje kiedy:loveu: Na przyszły poniedziałek jedziemy na wizytę do Kliniki w Gliwicach do dr Cymbryłowicza. To wspaniały chirurg i okulista a takiego właśnie teraz Frelcia potrzebuje. Frelcia to taka urocza sunia, zero w niej agresji a miłość wylewa się oczami litrami, zwłaszcza do naszej Moni. Frela jest w niej zakochana po uszy ( ze wzajemnością zresztą). Wczoraj rano, Piotrus zabrał Frelę na spacer, jak wychodziła z pokoju to jeszcze zawróciła, podeszła do łóżka Moni i ja polizała a potem poszła na spacer. Dla jej bezbpieczeństwa kupiliśmy nawet na metry takie maty gumowe ( jak są u Pani Halinki) i położyliśmy na kafelki w przedpokojach, żeby Frelcia się nie ślizgała i nie przewracała. Bo jak leży to jest cudowny cielaczek ale jak wstanie i wyjdzie to juz wulkan energi. Ona nie potrafi iść powolutku, zawsze się śpieszy i przez to ma kłopoty:roll::loveu: Quote
togaa Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 To już lipiec !!! Czasu coraz mniej na znalezienie Frelci domku....Chocby wakacyjnego ! Quote
ihabe Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Proszę pomóżcie tej suni, błagam. To najwspanialsza Babcia jaką znam. Nie sprawia żadnego kłopotu. Dla kogoś kto ma dom to nawet nie odczuje, że ma dodatkowego psa. Tylko trezba jej posłanie zrobić, michę postawić i od czasu do czasu być i pogłaskać. Patrzcie na nas: mieszkanie w bloku, 4 pietro, pies scooby, sunia Astii, dziadzio Pixel, baby Xena i babcia Frela..... i dajemy radę. Wczoraj to nawet wszyscy, dosłownie wszyscy byliśmy na działce. Frela szczęśliwa, pokazała nawet że zna się na ogrodnictwie, gdyż zaczęła wykopywać teściowej jakieś cebulki:evil_lol: Zabrałam nawet Pixelka , gdyż być może to juz jego ostatnie spotkanie z przyrodą, :-(, facet był taki szczęśliwy, że ja widząc to płakałam zadając sobie pytanie dlaczego się spotkaliśmy tak późno:-(:-( Tak więc nie ma logistycznych przeszkód, wystarczy tylko chcieć. Czy żadna mama, teściowa, wujek, ciocia nie przygarnęłaby Frelci? Wiemy o niej juz tak wiele, dlaczego ta psinka nie może znaleźć swego domku?:-( Quote
_bubu_ Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 Tak niewiele jej do szczęścia trzeba . A jaką człowiek z tego będzie miał radość widząc ją taką szczęśliwą. Gdzie Ci ludzie mają oczy.. Ktoś w końcu musi ją dostrzec. Quote
ihabe Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 oj musi, mówię Wam , gdybym tylko miała dom to nikomu bym jej nie oddała. Są nowe zdjęcia ale jeszcze nie wgrane na serwer:mad: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 A tu nawet nikt na wątek nie zagląda :( Quote
EVA2406 Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Zaglądam, tylko po cichutku i strasznie mi smutno, że pomóc nie mogę :-( Quote
togaa Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Zaglądaja i owszem, tylko co z tego jak sami zakoceni i zapsiali...:-( Ja juz na wszystkie strony pytam i namawiam, ale niewiele to daje.... Martwie sie też Twoja sytuacja, ihabe. Przeciez wyjeżdżacie niedługo ...? Quote
ihabe Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 wyjeżdżamy po 20 lipca. Ale Bubu na pewno coś wymyśli:loveu: Quote
togaa Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Sliczna, kochana, mądra sunia.... Tyle dla Niej zrobiłaś..ihabe!:loveu: Ty, Piotr, Monia......!! Żeby wasze starania nie poszły na marne..Zeby w końcu znalazł sie dla malutkiej domek... /wyslałam p.w. a po wysyłce...biała strona.:mad::mad:/ Quote
_bubu_ Posted July 6, 2009 Author Posted July 6, 2009 piękna jest! i tak mi się wydaje , że na tych zdjęciach wygląda młodziej niż wcześniej :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.