Agappe Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 ktrebor napisał(a): FuFu (Fujin) zgodnie z nowym regulaminem nie może być wystawiany dopóki nie dostanie rodowodu - Japończykom zajęło to tydzień, u nas jeszcze trawa :) łaaa jaki Fujin??!! coś przegapiłam :oops::oops::oops: wlazłam od razu na waszą stronę, ale zdjęć nigdzie nie widze.. można gdzieś nowego importa obejrzeć?:roll: Quote
ktrebor Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 FuFu przyjechał do nas w kwietniu. Ponownie udało nam się zorganizować import z Japonii. Tutaj jest trochę jego zdjęć. Jesteśmy teraz w trakcie opracowywania nowej wersji strony - tak więc opuścilismy się trochę z aktualizacjami :( Ale już wkrótce znajdzie się tam miejsce dla FuFu :) - atak by the way jak tu nie wieżyć w magię imion - Kiba, JaJa - Odpowiednio Kieł i Łobuzica mają charaktery zbliżone do imion - a FuFu to taki nasz Pluto - wpada na przedmioty, potyka się o własne łapy, gra słodkiego idiotę w wszystkich sytuacjach konfliktowych :) Quote
ewaka Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 No ładnie Daria, takie cudo przeoczyłaś :) A my z Kasią - po wielu przebojach w nocy wróciłyśmy z Frankfurtu, gdzie wczoraj raniutko tym razem Kasia "nadawała" swojego szczeniaka za ocean. Trzeba przyznać, że czy swoje czy obce, to uczucie oddawawania szczeniaka, który tyle godzin zostaje sam i nie wie co się wokół niego dzieje, jest fatalne. Ale juz rano napadłam Kaskę, i wiem, ze maluch dotarł w nocy do LA zywy, cały :multi: - i najpierw pohukiwał z klatki na nowych właścicieli, a zaraz potem zacząl na nich włazić :) Teraz juz szaleje z zabawkami i nową siostrą - Kishu :) Quote
Hayne Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 Najświeższe informacje zza oceanu. Mały zaakceptował młodą księżniczkę Kishu, sunia zaakceptowała jego i już wspólnie szaleją. Właściciele piszą, że dobrze zniósł zmiany. Mały po locie ma gigantyczną niechęć do klatki. Rozbawił mnie komentarz 'ichniego' weterynarza. Wet stwierdził, że szczenior to okaz zdrowia i..... siły :) Niech poznają energię hokkaido :cool3: Dostali najspokojniejszego z miotu ;) :lol: Ewa i Paweł - dziękuję za wsparcie... i wspólną udaną podróż. --<-@ --<-@ --<-@ :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: Nasze ostatnie maleństwo - sunia - kończy kwarantannę, i w końcu będzie mogła zużywać do woli swoje niespożyte pokłady mocy :evil_lol: . Wczoraj zapoznawała się z Hannibalami i Rottkiem :p. Quote
M&S Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 o fotki :lol: świetny chłopak http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/akagi.jpg śliczne malce :loveu: http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/ungud_ursa.jpg A. Quote
Agappe Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 ewaka napisał(a):No ładnie Daria, takie cudo przeoczyłaś :) no gapa ze mnie :oops::oops: maluchy cudowne!!! :loveu::loveu: czekam na więcej zdjęć!!! Quote
ktrebor Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 Dzisiaj ostatni maluch opuścił nasz dom. Ursa wylądowała już szcześliwie wraz z swoją nową Panią w Helsinkach - właśnie jedzie poznać jej stado akit. Czekamy z niecierpliwością na info jak maluch radzi sobie z wielkoludami :) A w domu ostał się smutny FuFu, który nie ma teraz kogo męczyć - shiba się na niego drze a Kiba i JaJa go ignorują. Quote
Anne Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Agappe napisał(a):każda moda jest zła dla rasy.. niestety moja rasa też tej modzie zaczyna podlegać, a jeszcze nie wszedł film z Richardem Gerem.. jestem przerażona co to będzie jak ludzie ujrzą ten film:shake::shake: film piękny, ale też jestem przerażona - w Stanach to pewnie już to się dzieje co z chiuaua'mi - była moda więc teraz zostają wyrzucane a miejsc w schroniskach juz nie ma;( szok mam nadzieje z tymi pięknymi szpicami nie stanie się to samo! To naprawdę psy nie dla każdego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.