Fiona.22 Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 I na koniec wszyscy razem Tori i Grawil Tori i Gibson Tori i Finek Całe kociowisko Quote
Fiona.22 Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 Finek i Gibson Finek i Gibson Gibson i Tori Finek i Gibson Finek i Grawil Quote
Fiona.22 Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 Finek, Tori i Grawil Grawil i Tori Quote
Fiona.22 Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 Finek, Grawil i Tori Finek i Grawil Grawil i Gibson Quote
eliza_sk Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Fiona.22 napisał(a): Puśka juz nie może się doczekac wyjazdu do domku ale jak na razie szukamy transportu do Krakowa. Linssi jeździ 2 x w tygodniu do Krakowa - zapytaj, może będzie mogła pomóc. Quote
psiama Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 ło raju, jak z obrazków. A to moje ulubione :loveu: Quote
Fiona.22 Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 Kociaki jak z obrazków ale domów nie moga sobie znaleźć. Praktycznie od urodzenia maja status bezdomne :shake: Z dobrych wieści mam takie, ze domek znalazła sobie Igraszka, która ponad dwa lata czekała na adopcje. Igraszka to jedna z pierwszych kotek która trafiła pod nasza opiekę. Na jej oczach dziesiątki a nawet w tym momencie setki kotów znajdowało domki a ona czekała... Na szczęście i do niej usmiechnęlo się szczęście :multi: Ostatnio było tez troszkę sterylek. Dzisiaj Savanka ostatnio Arielka i Zojka a w czwartek Niusia i Amelka. Potem pewnie chłopaki pójda na odjajczanie ;) Quote
ewelinka_m Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 :-o Igraszka ma wreszcie domek!! cudownie Fionka napisz coś więcej, :cool3: nie mam czasu kiedy zajrzeć na miau :oops: Quote
Fiona.22 Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 Ewelinko nie ma o czym pisac bo Igraszka wraca jutro z adopcji ;( Quote
eliza_sk Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Fiono moja niegdysiejsza propozycja allegro cały czas aktualna. Quote
ewab Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 O czym nie wiedział nowy domek przed adopcją:shake::angryy: Quote
ewelinka_m Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Fionka, daj znać jak tam Filemoncio ;) grzeczne było u mnie bardzo, kochane kocisko, ktoś ma wielkie szczęście, że się na niego zdecydował! więcej zdjęć: http://www.dogomania.pl/threads/132394-Wild-White-West-Spaiki-i-Mataninator/page72 Quote
eliza_sk Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 [FONT=Verdana][SIZE=4]TROJKA-ofiara wnyków-OBDARTA ZE SKÓRY w 1/5 pow.ciała-URWANA ŁAPA-POMOCY !!![/FONT] http://www.dogomania.pl/threads/1746...3#post13596793 Quote
Jaaga Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Tu nie zaglądałam jeszcze :oops:. Czy wszystkie koty z pierwszej strony są aktualne? Wczoraj moja p. doktor szukała czarnego kota, ale u nas same buraski i krówki. Czarnuszek poszedł pierwszy do adopcji i wszyscy tylko jego chcieli. Zadzwonię, czy nadal szukają. Widziałam koty bez dt. Czy jest możliwość, żeby taka kotka została wysterylizowana? Moge dac dt, ale tylko zdrowemu, wyciętemu kotu z testami. Mam brytyjczyki, wiec nie mogę inaczej wziąć kota. Czy Kici bez ogona dałoby się zrobić testy? Jeśli tak i wyszłyby negatywnie , to może do mnie przyjechać na DT. Quote
Fiona.22 Posted November 29, 2009 Author Posted November 29, 2009 Jaaga, pierwsza strona jest aktualizowana na bieżaco ;) Jeśli chodzi o sterylki to nie ma problemu. Z testami może być problem ze względu na nasza tragiczną sytyacje finansową i długi ale pewnie cos wymyślimy ;)Kocurek bez ogonka czyli Bezo, jutro bedzie miał zabieg. Zupełnie nie mozemy zagoić odlezyny na pięcie i będzie to jutro czyszczone i szyte a przy okazji będzie kastracja. Bezo nie miał testów robionych ale wydaje mi sie, że gdyby był białaczkowy nie przetrzymałby swoich wszystkich dolegliwości.Niestety u Bezo są dość mocne podejrzenia, że ma Lamblie. Ale tym zajmiemy się juz po zabiegu. Quote
Jaaga Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Mnie chodziło o czarną koteczkę Kicię, która straciła 10 cm ogonka. Nie chcę brać kocurka, bo mój Latarek boi się kocurów i ucieka z domu do sąsiadki. Czy gdybym wysłała fotki fantów, to zrobisz bazarek na Miau? Nie wchodzę tam od kilku miesiecy, żeby nic nie widzieć, więc na pewno gorzej poszłoby mi z bazarkiem, niż Tobie. Nazbierałoby się może na testy. Napiszesz na wątkach transportowych? Ewie może uda się złapac jakieś psy z jednostki, to może dałoby się wspólny transport załatwić? Quote
Fiona.22 Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 Jaaga napisał(a):Mnie chodziło o czarną koteczkę Kicię, która straciła 10 cm ogonka. Nie chcę brać kocurka, bo mój Latarek boi się kocurów i ucieka z domu do sąsiadki. Czy gdybym wysłała fotki fantów, to zrobisz bazarek na Miau? Nie wchodzę tam od kilku miesiecy, żeby nic nie widzieć, więc na pewno gorzej poszłoby mi z bazarkiem, niż Tobie. Nazbierałoby się może na testy. Napiszesz na wątkach transportowych? Ewie może uda się złapac jakieś psy z jednostki, to może dałoby się wspólny transport załatwić? Kicia jak najbardziej :) Jest po sterylce ale musielibyśmy ja odrobaczyć. Bazarek oczywiście zrobimy, nie ma problemu ;) Quote
Jaaga Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Zrobię więc fotki i prześlę Ci na maila. Ile u Was kosztuje test? Może gdyby udalo sie zebrać więcej, to starczyłoby na szczepionkę przeciwgrzybiczą. Kupię w hurtowni trochę zabawek kocich, to wystawimy je też na bazarek. Quote
Fiona.22 Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 W piatek bylismy zobaczyc jak wgląda sytuacja odnośnie kotów uwięzionych w piwnicy. Okazało się, ze koty sa karmione przez dwie panie z klatki natomiast jest tam jakis sasiad, któremu oczywiście wszystko przeszkadza. W czwartek była interwencja strazy miejskiej. Przyjechał schron i zabrał kotke z małymi, reszty nie udało im sie złapać. Kobita została zastraszona, ze jesli nie zamknie okienka założa jej sprawe w sadzie. Jeden maluszek od kocicy, która pojechała do schronu jakoś się uchował. Jest w piwnicy i kobitka opiekuje się nim. Niestety zostały tam 4 dorosłe kocice wyglądające na ciężarne. Jeśli kotki tam urodzą to maluchy nie maja szansy-na zimnie i przy ruchliwej ulicy.Jedna kotkę zabralismy od razu na sterylkę bo Pani, która zgłaszała nam sprawe miała jeden talon. Wszystkie koteczki są tygryskowe i oswojone. Kotki nadaja się do domków a nie do zycia na ulicy!!!Nie wiem kto podejmie sie wypuszczenia tej jednej która została zabrana.Niestety w związku z naszą tragiczną sytuacją nie możemy ich zabrać-nie mamy dt, finansowo lezymy i nie wiadomo jak bedzie w ogóle z utrzymaniem kotów które już są, nie wiadomo te z czy uda nam sie w ogóle jakos ze sterylkami uporać Druga tragiczna sprawa W piątek sie o tym dowiedziałam i cały czas zastanawiałam się czy to przypadkiem nie był jakis zły sen. Obok mojego osiedla tam gdzie były kotki pod Castorama i tak skąd zabralismy Bezo mieszka morderca kotów. Osoba ta jest jakimś patologicznym elementem społeczeństwa. Wszyscy z okoliczy boja sie tych łobuzów, boja sie odezwac, boją sie cokolwiek zrobić. W lecznicy ostatnio pojawił sie pewien Pan z żoną i z dzieckiem. Z płaczem w oczach opowiadał jak sasiad złapał jego kota i odrabał mu głowe siekiera. Opowiadał tez o innych morderastwach ale nie będe juz o tym pisac. Facet boi się zrobic cokolwiek, nawet odezwać, jest zastraszony, boi sie, że owy człowiek zrobi coś jemu albo jego rodzinie albo mu dom podpali. Tym bardziej, ze mieszkają na jednym podwórku ;( Tłumaczenia, ze teraz zabił kota z za chwile zabije człowieka nic nie pomogły. Nie wiem czy mozna cos zrobic z tym mordercą ale obawiam się, ze jesli facet nie chce nic mówic to nic nie zrobimy. Obawiam się, ze Bezo mógł miec spotkanie z tym mordercą...A koty spod Castoramy juz nie przychodza na karmienie... został tylko jeden 6-7 mies whiskasik. Jesli go nie weźmieny za chwile i jego zamorduja... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.