sonia&me Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Wystarczyło by żeby w połowie tak kochali.. ale na miłosci sie nie konczy,trzeba jeszcze mieć pomyślunek i troche rozsądku..:roll: ale kto to mówi-osoba która na codzien przyjmuje pod swój dach wszystkie bidy jakie spotka:loveu::loveu: Quote
elmira Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Wszytskie znaki wskazują, że Patusia zostanie Pyrką ;) (bez obrazy dla Poznania, piszę z sympatią) Quote
sonia&me Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Pyrka to bardzo fajne słowo i absolutnie mi nie przeszkadza;) A może przechrzcimy Pati na Pyrkę?:lol:Żartuje oczywiście nie zrobię jej tego:evil_lol: Quote
łolkiee Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 sonia&me napisał(a):Pyrka to bardzo fajne słowo i absolutnie mi nie przeszkadza;) A może przechrzcimy Pati na Pyrkę?:lol:Żartuje oczywiście nie zrobię jej tego:evil_lol: i masz szczęście :mad::mad::mad::mad:......:evil_lol: Quote
sonia&me Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Chociaż idę przez las wołając"Pyrka,Sonia!" to by mogło być ciekawe:evil_lol: Narazie donosze że płot w miarę zreperowany,jest cały itp ale jak będzie chciała bardzo to i tak zwieje przeskakując:lol: mam standardowe ogrodzenie a nie 3metrowy mur:lol::lol: i buda pomalowana ładnie na brąz jak tata znajdzie chwile obiecał że dokończy,trza ocieplić i na dach blache pyknąć,póki co jest ciepło więc w jeden czy dwa dni przeżyje;) Co jeszcze będzie potrzebne?:roll: bo nie wiem co jeszcze kombinować. I czekamy na tel Luki bo sie miała odzywać z tego co wiem:razz: Quote
luka1 Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 dopiero do domu dotarłam i nie chce misie dzwonić. Jutro jedziemy ok.4 wyjazd. Rano zadzwonieby sie o dokładny adres dopytać. Soniu jesli nie śpisz sprawdx czy nazwa miejscowości którą podałaś jest ok. Quote
sonia&me Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Nie śpię nie śpię:eviltong: W sensie o 16? Bo rodzice już sie na mnie dziwnie spojrzeli:lol: miejscowość Wysogotowo.W razie problemów dzwońcie(albo sygnał ja oddzwonie na mój koszt ;))i postaram sie pokierować,w moich okolicach sie orientuję.To powiem tacie ze będzie jeszcze telefon(chyba ze do mnie będziecie dzwonić?) Quote
sonia&me Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Ale lepiej żeby nie bo ja sie już doczekać nie mogę psicy:diabloti: Quote
łolkiee Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 sonia&me napisał(a):Ale lepiej żeby nie bo ja sie już doczekać nie mogę psicy:diabloti: cierpliwość popłaca :evil_lol: Quote
Ewusek Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Pati dzisiaj wyjechala z hoteliku... jaies wiesci ? Quote
Lilek Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Luka obiecała, że będą, jak tylko wróci.Ja też aż podskakuję z niecierpliwości, nie mówiąc już o Soni.Ha!Mam nadzieję jednak, że wszystko pójdzie bardzo dobrze.Trzymajcie kciuki za Patisonka. Quote
sonia&me Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 No właśnie bo tak w sumie to odnoszę wrażenie ze wiem najmniej:cool1: A jestem strasznie ciekawa jak sie teraz czuje psinka i co tam u niej? Quote
Ewusek Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze... pamietajcie ! nie zostawiajcie jej samej na podworku - ona umie przechodzic przez ogrodzenia i ploty !!! Quote
Lilek Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Ok.10 dzwoniłam do Luki, wjeżdżały wtedy do Poznania.Może już są u Soni.W każdym razie Pati grzecznie i spokojnie jechała w samochodzie. Quote
sonia&me Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Stwierdziłam że a! zobacze czy ktoś coś tu napisał i prosze:lol: no to niech Wam będzie skrobnę kilka słów.Siedzę z laptopem przed wpatrująca się we mnie Pati i piszcząca Sonią:evil_lol: Pati nie chce się ruszyć więc siedzi sobie(ma smycz przyczepioną,długą na całe podwórko ale przez płot nie wyjdzie jak co) koło budy którą z mama przytachałyśmy:evil_lol: foty może będą ale później bo na podwórku nie mam kabla:lol: Quote
elmira Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 A jak dziewczyny sie dogadały? Na spokojnie było, czy któraś burczała? Fajna Pati jest, co nie;) ? Pisz wszytko! :) Quote
Lilek Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Soniu, pisz, kochana, wszystko, wszystko.Czy Pati jest grzeczna?I czy to właśnie TWOJA Pati?I jak dogadują się z Sonią?I czy podobała się rodzicom?I wogóle wszystko pisz, bo ja tu już prawie zawału dostaję.:razz: Quote
sonia&me Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Ojej no dobrze ale szybko bo tu niewygodnie(siedzę na trawie:cool1:) Dziewczyny dogadały się super,znaczy tak-sonia poznosiła wszystkie swoje zabawki i kazała je rzucać swoim jakże donośnym głosikiem,Pati troche sie wystraszyła tego ujadania ale dała rade.Ogólnie Sonia teraz jest zazdrosna i cały czas pokazuje czyj to dom-wlazła do budy Pati chociaż świetnie wie że to nie jej buda,kładzie się koło niej i domoga się pieszczot z mojej strony,gdy rzucałam Pati jedzonko Sonia natychmiast zrobiła się głodna:mad: ale o tyle dobrze sie złorzyło ze gdy dawałam Soni kawałki Pati sie przyglądała i podchodziła(przyczołgiwała się:lol:)coraz bliżej żeby dostac tak samo.I tym sposobem Patucha do mnie prawie podeszła a Sonia dostała nadprogramowy posiłek..:cool1:Tylko zrobiłam straszny błąd-wstałam(bo sonia właziła mi na łeb,DOSŁOWNIE)i wtedy poszła w swój kąt. Musiałam wyjść na chwile z Sonią żeby sie załatwiła i zostawiłam Pati jedzonko w misce,nie tkneła ale gdy podchodziłam zamachała ogonikiem:multi: Pati jest super:loveu: Takie dwie panienki teraz mam:lol: Jest grzecza,w każdym razie jeszcze nie zwiała:eviltong: myślę że to MOJA Pati.Co do rodziców-mama stwierdziła ze jest piękna-jeszcze piekniejsza niż na zdjęciach i ze to bedzie jej pies bo sonia taki wariat:roll: nic bardziej mylnego mamausiu:diabloti:to moje psy:loveu: a tata jeszcze nie widział bo był w pracy,zobaczy jak wróci. Quote
elmira Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Ale się cieszę. Pati jest śliczna. Taka delikatna, a spory pies z niej. Do tego grzeczna. Quote
Lilek Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Oj, Soniu, właśnie wróciłam do domu i przywiozłam Pandusię ze sterylki (całkiem jej się łapiny rozjeżdżają) i od razu rzuciłam się do dogo.I teraz uwazaj:placz::multi::placz::multi::placz::multi: To właśnie teraz robię.Skaczę z radości i porykuję sobie, ale tym razem też z radości.Pati nareszcie ma prawdziwy domek.Hmmm, ciekawe, co będzie, jak tata powie, że to jego pies?:crazyeye::crazyeye:.A poza tym, jak Patisonek do ciebie już podszedł (no, prawie) pierwszego dnia, to będzie dobrze, zobaczysz.A z Sonią, mówię ci, cosik czuję, że zaprzyjaźnią się i będą kombinować razem:lol::lol::lol:.Soniu, Patisonku, bawcie się grzecznie i nie właźcie nikomu na głowę:scream_3::scream_3::scream_3: Pańciu Soni, ja prosić o fotki bardzo bardzo okropnie.Pliiiiizzzzzzz. Quote
luka1 Posted August 26, 2009 Author Posted August 26, 2009 zdjęcia będą ale jak Ziutka dotrze do dogo Quote
sonia&me Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Tata (jeszcze:lol:) nie powiedział ze to jego pies bo prawie doprowadził do ucieczki:cool1: Wysiadł z samochodu i Patucha jak go zobaczyła,stwierdziła ze chyba jednak woli tu nie być i pooooszłaaa a obroża jak się okazało ma kółeczko do luftu:lol: no ale sytuacja opanowana,Pati siedzi teraz i rozważa nie wiadomo co.Wcześniej (zanim tata wszystko zepsuł:mad:) zjadła mi z ręki co nieco. Jesli nie bedzie dewastować więcej obroży,wszystko bedzie dobrze;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.