Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wystarczyło by żeby w połowie tak kochali.. ale na miłosci sie nie konczy,trzeba jeszcze mieć pomyślunek i troche rozsądku..:roll: ale kto to mówi-osoba która na codzien przyjmuje pod swój dach wszystkie bidy jakie spotka:loveu::loveu:

  • Replies 679
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

sonia&me napisał(a):
Pyrka to bardzo fajne słowo i absolutnie mi nie przeszkadza;) A może przechrzcimy Pati na Pyrkę?:lol:Żartuje oczywiście nie zrobię jej tego:evil_lol:

i masz szczęście :mad::mad::mad::mad:......:evil_lol:

Posted

Chociaż idę przez las wołając"Pyrka,Sonia!" to by mogło być ciekawe:evil_lol:
Narazie donosze że płot w miarę zreperowany,jest cały itp ale jak będzie chciała bardzo to i tak zwieje przeskakując:lol: mam standardowe ogrodzenie a nie 3metrowy mur:lol::lol: i buda pomalowana ładnie na brąz jak tata znajdzie chwile obiecał że dokończy,trza ocieplić i na dach blache pyknąć,póki co jest ciepło więc w jeden czy dwa dni przeżyje;)
Co jeszcze będzie potrzebne?:roll: bo nie wiem co jeszcze kombinować. I czekamy na tel Luki bo sie miała odzywać z tego co wiem:razz:

Posted

dopiero do domu dotarłam i nie chce misie dzwonić. Jutro jedziemy ok.4 wyjazd. Rano zadzwonieby sie o dokładny adres dopytać. Soniu jesli nie śpisz sprawdx czy nazwa miejscowości którą podałaś jest ok.

Posted

Nie śpię nie śpię:eviltong: W sensie o 16? Bo rodzice już sie na mnie dziwnie spojrzeli:lol: miejscowość Wysogotowo.W razie problemów dzwońcie(albo sygnał ja oddzwonie na mój koszt ;))i postaram sie pokierować,w moich okolicach sie orientuję.To powiem tacie ze będzie jeszcze telefon(chyba ze do mnie będziecie dzwonić?)

Posted

Luka obiecała, że będą, jak tylko wróci.Ja też aż podskakuję z niecierpliwości, nie mówiąc już o Soni.Ha!Mam nadzieję jednak, że wszystko pójdzie bardzo dobrze.Trzymajcie kciuki za Patisonka.

Posted

Stwierdziłam że a! zobacze czy ktoś coś tu napisał i prosze:lol: no to niech Wam będzie skrobnę kilka słów.Siedzę z laptopem przed wpatrująca się we mnie Pati i piszcząca Sonią:evil_lol: Pati nie chce się ruszyć więc siedzi sobie(ma smycz przyczepioną,długą na całe podwórko ale przez płot nie wyjdzie jak co) koło budy którą z mama przytachałyśmy:evil_lol: foty może będą ale później bo na podwórku nie mam kabla:lol:

Posted

Soniu, pisz, kochana, wszystko, wszystko.Czy Pati jest grzeczna?I czy to właśnie TWOJA Pati?I jak dogadują się z Sonią?I czy podobała się rodzicom?I wogóle wszystko pisz, bo ja tu już prawie zawału dostaję.:razz:

Posted

Ojej no dobrze ale szybko bo tu niewygodnie(siedzę na trawie:cool1:) Dziewczyny dogadały się super,znaczy tak-sonia poznosiła wszystkie swoje zabawki i kazała je rzucać swoim jakże donośnym głosikiem,Pati troche sie wystraszyła tego ujadania ale dała rade.Ogólnie Sonia teraz jest zazdrosna i cały czas pokazuje czyj to dom-wlazła do budy Pati chociaż świetnie wie że to nie jej buda,kładzie się koło niej i domoga się pieszczot z mojej strony,gdy rzucałam Pati jedzonko Sonia natychmiast zrobiła się głodna:mad: ale o tyle dobrze sie złorzyło ze gdy dawałam Soni kawałki Pati sie przyglądała i podchodziła(przyczołgiwała się:lol:)coraz bliżej żeby dostac tak samo.I tym sposobem Patucha do mnie prawie podeszła a Sonia dostała nadprogramowy posiłek..:cool1:Tylko zrobiłam straszny błąd-wstałam(bo sonia właziła mi na łeb,DOSŁOWNIE)i wtedy poszła w swój kąt.
Musiałam wyjść na chwile z Sonią żeby sie załatwiła i zostawiłam Pati jedzonko w misce,nie tkneła ale gdy podchodziłam zamachała ogonikiem:multi:
Pati jest super:loveu: Takie dwie panienki teraz mam:lol: Jest grzecza,w każdym razie jeszcze nie zwiała:eviltong: myślę że to MOJA Pati.Co do rodziców-mama stwierdziła ze jest piękna-jeszcze piekniejsza niż na zdjęciach i ze to bedzie jej pies bo sonia taki wariat:roll: nic bardziej mylnego mamausiu:diabloti:to moje psy:loveu: a tata jeszcze nie widział bo był w pracy,zobaczy jak wróci.

Posted

Oj, Soniu, właśnie wróciłam do domu i przywiozłam Pandusię ze sterylki (całkiem jej się łapiny rozjeżdżają) i od razu rzuciłam się do dogo.I teraz uwazaj:placz::multi::placz::multi::placz::multi: To właśnie teraz robię.Skaczę z radości i porykuję sobie, ale tym razem też z radości.Pati nareszcie ma prawdziwy domek.Hmmm, ciekawe, co będzie, jak tata powie, że to jego pies?:crazyeye::crazyeye:.A poza tym, jak Patisonek do ciebie już podszedł (no, prawie) pierwszego dnia, to będzie dobrze, zobaczysz.A z Sonią, mówię ci, cosik czuję, że zaprzyjaźnią się i będą kombinować razem:lol::lol::lol:.Soniu, Patisonku, bawcie się grzecznie i nie właźcie nikomu na głowę:scream_3::scream_3::scream_3: Pańciu Soni, ja prosić o fotki bardzo bardzo okropnie.Pliiiiizzzzzzz.

Posted

Tata (jeszcze:lol:) nie powiedział ze to jego pies bo prawie doprowadził do ucieczki:cool1: Wysiadł z samochodu i Patucha jak go zobaczyła,stwierdziła ze chyba jednak woli tu nie być i pooooszłaaa a obroża jak się okazało ma kółeczko do luftu:lol: no ale sytuacja opanowana,Pati siedzi teraz i rozważa nie wiadomo co.Wcześniej (zanim tata wszystko zepsuł:mad:) zjadła mi z ręki co nieco. Jesli nie bedzie dewastować więcej obroży,wszystko bedzie dobrze;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...