Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 679
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Oj robi,okazało sie ze rano to był tylko przedsmak tego jak się rozkręci.Potem szczekała na wszystkich już oprócz mnie.Aż sobie zaczełam wlewać ze mnie broni:lol::evil_lol: Ale znowu musiałam ją zanieść do garażu bo sama nie chciała wejść a juz głodna jak nie wiem.Dałam zabawki,jedzonko,wodę i zostawiłam w spokoju.Ale dzisiaj dzikowała cały dzień więc myślę że w nocy będzie spała.Jurto początek szkoły,narazie będzie zamknięta w tym czasie bo sie zastresuje na śmierć inaczej,z czasem będziemy ją coraz dłużej zostawiać tam gdzie będzie chciała(czytaj na dworze,bo uwielbia być na ogrodzie)Dzisiaj już wchodziłam do domu i patrzyłam przez okno co robi,i w sumie fajnie,wąchała się kładła potem gdzieś w cieniu,żadnych chęci ucieczki;) Wie ktoś czy była odpchlona i kiedy?Bo się drapie w okolicy obroży strasznie i nie wiem od czego a jak była nie dawno to nie chcę preparatów mieszać

Posted

Anusia, napewno była odpchlana, ale na wszelki wypadek trzebaby panią Beatę odpytac na te okoliczność.Uściskaj Pati od mnie.Ślicznie wygląda w twoim ogrodzie.:loveu:

Posted

[quote name='Lilek']Anusia, napewno była odpchlana, ale na wszelki wypadek trzebaby panią Beatę odpytac na te okoliczność.Uściskaj Pati od mnie.Ślicznie wygląda w twoim ogrodzie.:loveu:
Albo ogród z Pati:evil_lol:

Posted

Jewszcze się dopytam jak będe, z nią rozmawiać ale wychodzi ze to ta obroża tak ją wkurza. Własnie wróciłam z rozpoczęcia roku szkolnego i.. Pati musi się na gwałt nauczyć być ładnie na działce albo też ja muszę się zebrać na odwagę ją zostawić bo jej się na ucieczke w sumie nie zbiera.. jak otworzyłam drzwi to wybiegła z taką dziką radością! Tak chciała juz wyjść że jak usłyszała otwieranie drzwi to nawet nie spojrzała kto to,nie pomyślała o schowaniu się co do tej pory na początku robiła,tylko od razu pełną parą wywaliła na dwór i biegała w okół mnie z radością,aż Sonia sie dzwinie spojrzałą:evil_lol: I jak sobie pomyśle że to były jakieś 3 może 4 godziny a normalnie będzie z 8 :shake: mam tak badziweny plan:shake: pozostaje mieć nadzieję ze rodzina jakoś się jeszcze dostosuje zeby jak najmniej tych godzin było a w przyszłym tygd będę próbować ją zostawiać,np na noc a na czas szkoły dopiero zamykać to będzie tylko te pare godzin zamknięta to mniej niż przez noc.. Ale plus jet taki ze Pati się juz nie boi:cool3:

Posted

Cześć, Aniu.Wpadłam na wąteczek, bo ciekawa byłam, jak tam u was po pierwszym, krótkim dniu szkoły.Wygląda nieźle chyba na szczęście. Dobrze, że PAtka przestaje sie bać.Pomalutku zacznie się przytulać do wszystkich, zobaczysz.:loveu:

Posted

Do mnie już się przytula:cool3: No nie wiem czy tak nieźle bo już nie wiem co mam znią robić w tym czasie żeby się biedulka nie nudziła:-( No cóż jutro wstanę o 6 (!!) wypuszczę,będzie miała 1,5h,wpakuję do garażu i zobaczymy co będzie jak wrócę.

Posted

A dzisiaj nie było chooooinek!!:multi: I bylyśmy na pierwszym kilkuminutowym spacerze:cool3: bardzo ładnie chodzi na smyczy,jak się czegoś wystraszy i napnie smycz,nie wyrywa się już tylko siada,myśli i po chwili idziemy dalej.Tylko problem mam taki że mi się niejadek z niej zrobił..Ogólnie je ale często zostaje w misce jeszcze i jak chciałam ją nagrodzić za dobre zachowanie podczas nauki chodzenia na smyczy to nic ja nie interesowało.W końcu zanalazłam-ser,dawałam jej kawałki w nagrode,na początku fajnie, po chwili nie chciała.Ale chwalę ją bardzo i wtedy macha ogonem więc wie że dobrze idzie:roll:mam nadzieje

Posted

Anula, ona jest po prostu prawdopodobnie przeżarta, a nie zrobiła sie niejadek.Rany, za parę tygodni zobaczę Pati- beczułkę.:evil_lol:Słuchaj, po prostu chwal ją, przytulaj, a smakołyki od czasu do czasu dawaj, bo inaczej będziesz miała problem, bo panienka się zrobi wybredna jak księżniczka na ziarnku grochu.Cieszę się, że zaczyna chodzić na smyczy i że nie było choinek.Będzie pociecha z naszej Pati, a ja się cieszę, że tak bardzo ja pokochałaś.Słonko z ciebie, Anulka.Pozdrów najserdeczniej rodziców, bo są strasznie kochani i cierpliwi.A jak tam stosunki taty z Pati?Przestaje sie go bać?

Posted

Tylko te:oops: Nie miałam weny na zdjęcia ale jutro nadrobię;)

Śpiocham sobie w roślinkach które najpierw obgryzałam





Ale dlaczego przeżarta od razu?:evil_lol: nie daję jej wcale dużo,a ona jest taka chudzina:roll: i nie mówię tu o tym że jest lekkiej budowy po prostu ale o tym że strasznie jej kręgosłup wystaje,guzek na głowie i na udach nie ma mięśni w ogóle.Ale ja to nadrobię:cool3: Nie chcę z niej bynajmniej bczki robić tylko właśnie mięśnie żeby sobie wyrobiła;) Taty się nie boi już w sumie-nie podchodzi do niego ale tez nie zwiewa gdzieś tam tylko pop prostu odchodzi nba tyle żeby być od niego te dwa metry.I szczekała na niego i burczała takim warkliwym głosem.:cool3:Ogólnie wczoraj szczekała tak na wszystkich oprócz mnie,dzisiaj tylko na tate dlatego ze wtedy go pierwszy raz dzisiaj zobaczyła.Mama się cieszy bo za nią chodziła dzisiaj:lol:

Posted

luka1 napisał(a):
a ja wiem co zrobić by sunia nie uciekała w choinki - wyciąć je:evil_lol::evil_lol:

Dokładnie to samo powiedziałam rodzicom:cool1: że trza to badziewie wyciąć a mój tata tylko:
-jasne zeby nas podglądali z ulicy,poza tym twoje psy bardzo je lubią:evil_lol:

Posted

E tam szkoda:diabloti: Sonia tez lubi polatać ale to jest przebieżka pare razy i tyle a Pati tam sobie już chyba dom urządzać zaczeła normalnie:evil_lol: ale dzisiaj chyba stwierdziłą ze ten który jej oferujemy jest lepszy:evil_lol:

Posted

Pati.. zjadła drzwi:roll:
A przez to co zostało wyszła sobie na ogród.Ale tylko mnie zestresowała,z info jakie mam była sama na dworze ok4 godzin jak nie więcej i nadal jest na ogródku,bawi się z Sonią.Zaraz sprawdze jak wygląda płot ale z tego co widzę cały czas była na podwórku-dojadała drzwi:evil_lol: i nie wybierała się poza działkę.

Posted

sonia&me napisał(a):
Jak to zobaczyłam to ujełam troche bardziej drastycznie:evil_lol: ale masz racje.

A ja z miłą chęcią bym zobaczyła fotki tych drzwi :diabloti: :evil_lol:

Posted

teraz stwierdziłam że to nie są właściwie drzwi-to taka brama przesuwana do garażu,nie wiem Ziutka czy zwróciłaś uwagę,tam gdzie Pati na początku siedziała przy niej.Ale drzwi wejściowe normalne są obok i tez pogryzione tyle ze grubsze są i nie udało jej się dziury zrobić:lol:ale jeszcze jeden dzień i nic straconego:roll: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...