sonia&me Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 No kiedy właśnie nie umiem:lol: Ale spróbuję coś poczarować.Jak mi się uda nagrać jakiś sensowny filmik to postaram się rozszyfrować youtuba Quote
Ziutka Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 sonia&me napisał(a):No kiedy właśnie nie umiem:lol: Ale spróbuję coś poczarować.Jak mi się uda nagrać jakiś sensowny filmik to postaram się rozszyfrować youtuba Super by było :multi: to próbuj już go rozszyfrować :evil_lol: Quote
sonia&me Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Ziutka napisał(a):Super by było :multi: to próbuj już go rozszyfrować :evil_lol: Heh,założyłam konto;) Jak uda mi się złapać Pati w kadr i będę umiała wstawić filmik to będzie;) Quote
Ziutka Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 sonia&me napisał(a):Heh,założyłam konto;) Jak uda mi się złapać Pati w kadr i będę umiała wstawić filmik to będzie;) No to jutro na pola i filmuj :diabloti: :eviltong: Quote
sonia&me Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Tak sobie czytam te wszystkie wątki,ile to biedy.Ogrom pokrzywdzonych zwierzat mnie przeraża jak pewnie Was wszystkich próbujących pomóc.Usłyszałam dzisiaj takie słowa"Po co własciwie pomagasz tym zwierzakom?Przecież nic z tego nie masz,zwierze nie potrafi się odwdzięczyć" Na początku mnie to zbulwersowało,od zawsze kocham zwierzęta i to ze staram sie pomóc jak mogę jest oczywiste i naturalne,nie rozumiem ludzi którzy tego nie robia a potem się zastanowiłam i wiecie co?Dlatego: Quote
sonia&me Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Ciotki i wujkowie pomagajcie im nawet jeśli myślicie że naprawde nie ma już sensu,że nie to ile jest bid Was przerasta bo te którym uda się pomóc takie oto niepozorne ,grube Sonie czy jedzące drzwi Patuchy:evil_lol: to największe szczęście jakie moze spotkać człowieka. Quote
elmira Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 sonia&me napisał(a): Ciotki i wujkowie pomagajcie im nawet jeśli myślicie że naprawde nie ma już sensu,że nie to ile jest bid Was przerasta bo te którym uda się pomóc takie oto niepozorne ,grube Sonie czy jedzące drzwi Patuchy to największe szczęście jakie moze spotkać człowieka. Masz Ania całkowitą rację. Masz przesliczne, przemiłe sunie:loveu:, którym stworzyłaś super domek. (ale nie mów nigdy wiecej, że Sonia jest niepozorna i gruba!!!Ona ma subtelną urodę i jest dobrze zbudowana!!!:diabloti:) Quote
Lilek Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Aniu, mądra kobietko, masz rację.Bo kiedy uratujesz choć jedno zwierzę przed okrutnym losem, to przynajmniej wiesz, po co żyjesz.Szcerze mówiąc ja wolę swój zniszczony przez psy dom, który wiecznie remontuję, bo one ciągle coś usiłują "zmodernizować" niż wychuchane, sterylne wnętrza,puste i zimne, ale za to jakże dostatnie i modne.Chrzanię opinię tzw. bliźnich. I tak się cieszę, że mimo pożartych drzwi kochasz Patulencję, co zresztą widać. A Sonia wcale nie jest niepozorna.Jest śliczna i ma wielkie serducho, bo przyjęła PAtulca zamiast ją zjeść (oczywiście w obronie drzwi) Quote
luka1 Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 a ty mi mówisz o miłości do zwierząt :mad: - żaba też człowiek Quote
Ziutka Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Aniu plisss...wstawiaj mniejsze fotki bo mają po 2 mega i jak moderator to zobaczy, to nam fotki w linki pozamienia :placz: i długo mi się otwierają :shake: Quote
sonia&me Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 elmira napisał(a): (ale nie mów nigdy wiecej, że Sonia jest niepozorna i gruba!!!Ona ma subtelną urodę i jest dobrze zbudowana!!!:diabloti:) Mo niepozorna to jeszcze ale gruba niestety:lol: Przez długi czas się naśmiewałam ze jest dobrze zbudowana i że to mięśnie:evil_lol: I mówiąc szczrze w dużej mierze to prawda bo Sonia naprawde ma mięśnie takie że hoho bo to biegacz zapalony był zawsze.Ale teraz im zimniej tym bardziej kuleje bidulka i zabrałam się za kąkretne odchudzanie bo to też jej ciąży napewno,chcemy zeby nawet troche bod chudą podpadało zeby jej ulzyć a nie dodawać wagi do noszenia Quote
sonia&me Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Luka to gumowa żaba:lol: taka drastyczną zabawkę Sonia dostala i pozbawiła ją nogi niestety więc już nie wygląda tak szokująco:evil_lol: Ziutka zmniejszam zdjęcia,nie wiem co jest nie tak-mi się małe otwierają Quote
elmira Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 sonia&me napisał(a):Mo niepozorna to jeszcze ale gruba niestety:lol: Przez długi czas się naśmiewałam ze jest dobrze zbudowana i że to mięśnie:evil_lol: I mówiąc szczrze w dużej mierze to prawda bo Sonia naprawde ma mięśnie takie że hoho bo to biegacz zapalony był zawsze.Ale teraz im zimniej tym bardziej kuleje bidulka i zabrałam się za kąkretne odchudzanie bo to też jej ciąży napewno,chcemy zeby nawet troche bod chudą podpadało zeby jej ulzyć a nie dodawać wagi do noszenia Ania, a gdyby podawac Sońce cos przeciezapalnego na te stawy? I dodatkowo jakis suplement, zeby wzmocnić? No i to niestety prawda-trzeba odchudzić. Kazdy kilogram więcej to wieksze obciazenie, a to równa sie wiekszy ból. Quote
sonia&me Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Lilek zgadzam się z Tobą wychuchany dom nie moze się równać z miłością i wdzięcznością zwierząt.A ja i tak nie lubie sztuczne,sterylnej czystości:lol: elmira Sonia dostaje Arthroflex (nie wiem czy dobrze napisałam)i zamiennie czasem to samo w wersji dla ludzi bo jest tansze troche i jak nie mam kasy to kupuje to,i witaminy wzmacniające stawy.Dajemy jej tez żelatyne i takie tam.Pare razy dostala przeciwzapalne zastrzyki ale działały tylko kilka dni a sunka się strasznie steresowała i od tego odeszliśmy,jak będzie źle to dostanie znowu.Ogólnie ona jak się rozjedzie to jest ok gorzej jak ścierpnie czy coś to wtedy jest sztywna cała aż. Na dniach ide do weta z niąbo ma jakiegos wrzodo coś a jak już jesteśmy przy zdrowiu to dzisiaj jak się bawilam z Pati to zauważyłam że ma na brzuszku takiego jakby bąbla. między cycuszkami,jakby na końcu blizny po sterylce.Czy to mogą być jakieś komplikacje?Nie widziałam tego wczesniej ale też nie tak często Pati pokazuje brzucha.Normalnie już bym byla u weta ale Pati nadal panicznie boi się ludzi i po 1 jak mam ja tam zabrać a po2 to byłby straszny stres i nie chcę ją narażać jeśli to normalne/niegroźne i może poczekac Quote
asiamm Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 ekstra ta fota z żabą :evil_lol: nasz Szarik (duży, trochę onkowaty) też na starość coraz częściej cierpiał na stawy i dostawał zastrzyki, pod koniec przestał chodzić i codziennie robiłam mu po kilka zastrzyków, oprócz tego że nie chodził widać było w nich chęć życia, bodajże po 3 miesiącach "zgasł", widać było że cierpi, trzeba było pomóc mu odejść... Quote
sonia&me Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Takich fot w tym stylu mam dużo więcej :evil_lol: To nie jest jedyna zabawka piesów:diabloti: Dzisiaj byłam na spacerze z kolei na smyczy ale poszłyśmy na chodniki:diabloti: dużo ludzi i było całkiem nieźle,Pati nie panikowała jakoś super a nawet chwilami machała ogonkiem:p Quote
Ziutka Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 sonia&me napisał(a):Pati nie panikowała jakoś super a nawet chwilami machała ogonkiem:p Grzeczna laleczka :loveu: Quote
sonia&me Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Ziutka napisał(a):Grzeczna laleczka :loveu: Naprawde na spacerkach obie baby to po prostu aniołki:loveu: Gorzej w domu:diabloti: Quote
Ziutka Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 sonia&me napisał(a):Naprawde na spacerkach obie baby to po prostu aniołki:loveu: Gorzej w domu:diabloti: A Pati coś ostatnio nabroiła ? :cool3: Quote
sonia&me Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 W zasadzie chyba chwilowo nic nie niszczy(nie zapeszając)chyba ze nie zauwarzyłam:roll::evil_lol: ale szczeka nadal głównie na mojego tate i brata.Na obcych niech szczeka a co:lol: ale to ze co mój tata ruszy się z miejsca jest obszekiwany robi się troche uciążliwe:evil_lol: ona po prostu jakby stwierdziła ze moja obecność jej wystarczy i nie chce podchodzić do reszty rodziny.Więc dzisiaj troche przymusowo moj tata ją głaskał i jak się okazało ze ten pan jej krzywdy nie zrobi to było troche lepiej,tylko mruczała jeszcze pod nosem.Musi się po prostu przekonac teraz ze wszyscy jesteśmy fajni a nie tylko ja:lol: a już wiem:diabloti: Pati próbowała zjeść mała fontanienke że tak powiem,mamy w stawku taki filtr i był wystawiony żeby wyczyścić a Pati stwierdziła ze jest fajny:evil_lol:ale nie zdążyła zjeść;) Quote
sonia&me Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Witam wieczorową porą:lol: Cóż tam u cioteczek?:cool3: Quote
Lilek Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 CZeść, dziewczynki, Soniusiu i Patulcu niegrzeczny;.No, nie mogę, Pati, jak można szczekać na swojego własnego pańcia?Paskudo, natychmiast się uspokój i idź do pańcia dużego i mniejszego i miziaj .I nie zapomnij przeprosić za drzwi i fontanienkę.Uff, nagadałam jej.Może pomoże.:evil_lol: Trochę oprzytomniałam i zajrzałam, bo byłam ciekawa, co u was słychać.Coś mi się wydaje, że te szczeki na panów to chyba po nieudanej adopcji, bo u nas Pati bardzo kochała Andrzej (a jest to z całą pewnością facet:oops:) i u p.Beaty też nie było słychać o zżeraniu okolicznych facetów.:evil_lol: Ale poddawanie małpiszona obowiązkowym głaskom ze strony taty i brata chyba da dobre skutki.Byle tylko nie popadła później w lekką przesadę i nie kazała im się głaskać bez przerwy:diabloti: Quote
sonia&me Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Zaraz jej każe przeczytać,może sobie weźmie do serca:evil_lol: w zasadzie to szczeka na wszystkich tylko nie na mnie,na kobiety też.Na mnie zdfarzy się jak np wyjdę z domu z zaskoczenia i zanim zobaczy kto to wtedy burczy a jak mnie zauważy to już radość;) w niedzielę wyciągne tatę na wspólny spacer i może wtedy zrozumie ze to też pan:cool3: a z nadmiarem chęci do głaskania to potrafi mnie zamęczyć:roll::evil_lol: zresztą nie ona jedna:diabloti: a pańcio(brat) nie taki mniejszy bo 2m:lol: zresztą na niego to akurat niech sobie szczeka bo go nie lubimy:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.