sonia&me Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Bardzo długo się wahałam,zastanawiałam czy to zrobić..nawet założyłam wątek na dogo aby zaczerpnąć porady.Za były następujące argumenty 1.Sonia ma guza na boku,jest duży,nie zostanie usunięty ponieważ wet nie podejmie się podania narkozy psa w tym wieku w dodatku ze słabym sercem.Wszystko ok jednak czasem pojawia sie coś w rodzaju odleżyny,gdy włosy wchodzą zaczyna sobie to drapać więc trzeba reguralnie wycinać sierść wokół i tym samym dawać dopływ powietrza. 2.Czesanie to masakra,Sonia ma sierść huskiego.Psia fryzjerka zaczeła wyczesywać podszerstek itp ale okazało sie że sa przerzuty..Sierść była tak gęsta i długa że były schowane a przypadkowe zajechanie szczotką byłoby bolesne. 3.Ogólnie rozczesywanie to masakra,od częstego leżenia sierść się filcuje na portkach,pod pachami,na brzuchu. 4.Sonia uwielbia się moczyć,każda woda,kałuża,błoto.Zawsze długo schła ale teraz to są dosłownie godziny,co jest niezdrowe dla psa i otoczenia(umoczone ściany itp.) Ciężko jest dopilnować gdyż mamy stawek na ogrodzie a poza tym nie chcemy do końca pozbawiać jej wybitnie ulubionej zabawy gdyż ma dożyć swoich dni szcześliwa;) tym bardziej,ze jest bardzo żwawa i widać,ze czerpie dużo radości z życia. 5.Widać,że nie jest to za fajne,jest jej gorąco,ciagle szuka cienia,chłodnych miejsc. 7.Z racji guza nie możemy stosować środków przeciwkleszczowych,trzeba tego bardzo pilnować co skutecznie utrudnia długie gęste,sfilcowane futro. Po ogoleniu okazało się,ze sierść blokowała dopływ powietrza i..skóra była mokra,smierdziało stęchlizną aż..Fryzjerka stwierdziła,ze ma styczność z psami od urodzenia,groomerką jest od ładnych paru lat ale czegoś takiego nie widziała.Zapadła decyzja o ścięciu żeby odrosła zdrowa sierść.Sonia wyglada na gołą w porównaniu do tego co było wcześniej ale na żywo widać,że łysa nie jest,zostało dużo podszerstka;)Ogólnie wyglada na zadowoloną,stała sie o wiele aktywniejsza widać że czuje się lepiej.Zresztą worek z ogoloną sierścią ważył spokojnie z pół kilo:-o Quote
sonia&me Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Pati dostała cieczkę..prawdziwą,autentyczną ze wszystkimi możliwymi jej objawami. Quote
Lilek Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Ania, proszę, zbadaj Pati u weta. Przecież to niemożliwe. Została wysterylizowana. Ta sama wetka sterylizowała wszystkie suki w tamtym okresie i żadna nie ma cieczek ani też objawów cieczkopodobnych. Może coś jest nie tak z jej zdrowiem?Anuś, zawieź ja do weta.Nie wiem, może jakieś usg, badania krwi itd. Wet chyba będzie wiedzial lepiej. Quote
sonia&me Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Oczywiście,w najbliższym czasie jedziemy do weta i zobaczymy.Poprzednio powiedział,że może jakieś komórki czy coś zostały i stąd hormony,że czasem to się zdarza ale tym razem to autentyczna cieczka a nie tylko zachowanie suki.Dam znać jak przebiegła wizyta Quote
Lilek Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 Anulka, jak tam Patulec?Czy coś już się wyjaśniło? Quote
Lilek Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Ania, co z Pati? Czy wet przebadał ją?Czy coś wiadomo? Bardzo zaniepokoiły mnie wiadomości.Proszę, odezwij się. Quote
sonia&me Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Wszystko skończył osie tak szybko jak się zaczęło.Jak trafiliśmy do weta nie było już żadnych objawów,wet powiedział,ze wszystko jest w normie,jak gdyby nigdy nic.Staneło na tym,że mamy obserwować Patulca i gdyby coś się działo to biegiem do kliniki.Stwierdził tylko,że zdarza się coś o nazwie trzeci jajnik-komórki które zostały uwalniają hormony przez co suczka "pachnie" i w okresie rui psy szukające partnerki mogą widzieć ją także w takiej suczce.Myślę,że udam się jeszcze do innego weta,moze potrzeba kilka opinii ale to jak załatwię transport do poznania. Quote
Lilek Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 O rany, Anka, dzięki. Zaczęłam wpadać w lekką panikę i schizy mi się w głowie lęgły:oops: Eee, bo te dzieciaki Ardżunki sa nieprzewidywalnie delikatne mimo, że potężne z nich psy. Wiesz, siostra Pati, moja kochana Lila też tak ma. Inne psy przechodzą jakieś choróbki i sterylki bezproblemowo, a ona zawsze musi ciężko.Kiedy była sterylizowana na jesień z innymi suniami, wszystkie były ok, tylko jej musiało puścić duże naczynie w skórze, krwawienie jak z prosiaka i z powrotem do kliniki do Płocka. Kleszcze?Proszę bardzo. Wszystkie, które miały kleszcze (te skunksy chyba na Fiprex się uodparniają czy co?), zero stresu, Lila miała jednego i leciałyśmy biegiem do kliniki, bo były początki babeszjozy. Dlatego tak martwiłam się o Patkę, bo wiem, jakie te dzieciaki są. Anulka, pisz, co słychać, częściej, kiedy możesz. Mówiąc szczerze, tęsknię za Twoimi relacjami i za Patulcem trochę też. Może zdjątka masz jakie nowe? Quote
sonia&me Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Lilek a masz może jakieś fotki rodzinki Patuli?:cool3: Jestem okrutnie ciekawa jak wyglądają jej rodzice.Ostatnio miałam dużo roboty,praktycznie nie włączałam komputera..Postaram się pisać częściej co u nas;) Fotki porobię,może uda mi sie nagrać jakiś filmik nawet:razz: A tak najświeższe informacje z dziś-nie mam obroży dla psa:lol: Pati zerwała dzisiaj ostatnią,destruktor mały.Miałam tyle tego sprzętu-się rodzinka śmiała,że sklep można otworzyć i prosze,Pati bardzo uszczupliła zbiory swoimi ząbkami i siłą słonia..jak tak na nia patrze to jakoś nie mogę znaleść żadnej delikatności8) Quote
Lilek Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Ania, jutro odszukam w archiwum zdjęcia Ardżunki i Bruna und rodzeństwa Patulca. Poznasz całą rodzinkę moich wariatuńciów ukochanych.I Pati może spoważnieje pod okiem mamy i taty.Mama Pati nie żyje.Umarła 2 lata temu (18 września będzie 2 lata), to była moja najukochańsza przyjaciółka. A tata Pati, Bruno, to prawdziwy man. Facet taki, że ho,ho.Mądry, piękny i wielki przyjaciel.Jest u nas już 9 lat.Zwinęliśmy go z ulicy.Był dorosły, ale młody. Starzeje nam się bardzo, ale ciągle jest najwspanialszy.I taki będzie jako bardzo stary psi pan, bo on tak ma.Także Pati ród ma zacny, więc niech się zachowuje, Patulec jeden.Ucałuj ode mnie ją w pychol i powiedz jej, że jak się nie będzie grzecznie zachowywać, to przjadę z jej tatą i manto jej spuści, dzieciakowi niegrzecznemu. Quote
sonia&me Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Już się nie mogę doczekać:multi: Przekażę jej zobaczymy czy się wystraszy:evil_lol: Oj tam niegrzeczna,ona na pewno chce dobrze:diabloti: Quote
sonia&me Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Mam fotki na świeżo,prosto ze spacerku;) Mówiłam już,że mam w domu dwa wodołazy?Każdy stawek,kałuża..Radości było co niemiara a teraz czeka je kąpiel ale w wannie,śmierdzą obydwie niemiłosiernie:evil_lol: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/204/zdjcie0729.jpg/"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/6397/zdjcie0729.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/34/zdjcie0730.jpg/"][IMG]http://img34.imageshack.us/img34/4063/zdjcie0730.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/837/zdjcie0731t.jpg/"][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/1884/zdjcie0731t.jpg[/IMG][/URL] i buźka,widać na focie w jakim stanie jest obroża,jedyna która nadaje się do użytku-można sobie wyobrazić jak wygląda reszta:diabloti: Czekaja nas zakupy:razz: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/4/zdjcie0732d.jpg/"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/1526/zdjcie0732d.jpg[/IMG][/URL] A wczoraj miałam rocznicę kupna mojego najlepszego i naukochańszego konia:multi: Pozdrowienia od pączka;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/843/zdjcie0665zmniejszaczpl.jpg/"][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/3950/zdjcie0665zmniejszaczpl.jpg[/IMG][/URL] Quote
Lilek Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Anuś, dzięki. Nie mogę, ojejku, co za gryzoń z tej Patuliny. Małpa jedna. Zaczynam się przyzwyczajać do golaska Soniaska. A wiesz, że ona jednak fajnie wygląda, misiek jeden.Ania, jej bohu, przyślę obiecane zdjęcia, tylko u nas chwilowo nie pada i rzuciłam się na koszenie trawska, bo wielgachne urosło jak nie wiem co.Kleszcze zaraz będa, jak tego nie pokoszę.Jeju, ile mam roboty.Wrrr.A Pączuś śliczny.A Maltusia?Co z nią?Bo przecież to nie Malta,prawda?Pamiętam ją jako dużo ciemniejszą.Ucałuj konisko.Cudne jest.I suczorki też. Quote
sonia&me Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 To Malta,w życiu nie zamieniłabym jej na innego konia;) Malta zmienia odcień dwa razy w roku,latem jest jaśniejsza:) Poza tym może na zdjęciu wyszło inaczej.Sonia zaczęła nieźle odrastać i teraz ma miejscami taki rudy nalot w kolorach. Quote
Lilek Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 No i dałam plamę.Nie poznałam Malty.Jejku, ja chyba się spalę ze wstydu.:oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops: Ucałuj ją na przeprosiny w kopytko od gapy Lilek.Oj, Maltuś, przepraszam.:oops::oops::oops::oops::oops::oops: Quote
sonia&me Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Koń wybaczy jak zobaczymy foty rodzinki Pajdka:cool3: Quote
luka1 Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/13/mg478x8.jpg/][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/5933/mg478x8.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/84/mg683x2.jpg/][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/7548/mg683x2.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Quote
Lilek Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 A to własnie jest Ardżuna, mama Pati. Teraz siedzę i grzebię w archiwum, ale wygląda na to, że nie sfotografowałam Bruna.Nadrobię i wyślę.:lol: Quote
sonia&me Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 O matko, jest totalnie niepodobna!:crazyeye: Dobrze,więc czekam na Bruna bo skądś te geny muszą być przecież:lol: Quote
Lilek Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 No, gent są jak najbardziej Bruńciowe. I charakterek też. Tak, jak tata, jako dzieciak i pannica podrośnięta, nie lubiła pospolitować się z tłumem i zawsze była gdzieś na uboczu. Źle czuła się w zbyt wielkim stadzie i dlatego szukaliśmy dla niej domu, gdzie byłaby sama albo z jeszcze jednym psiakiem. I udało się. Naprawdę sie udało.Obiecuję cyknąć Bruńcia i prześlę jego zdjęcia.:loveu: Ucałuj tego śnupulca. Quote
sonia&me Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Lilek gdzie te foty?:mad: (uwielbiam włosy i minę tej emotki:lol:)[SIZE=2] Wklejam link do albumu bo ileż można zmniejszać i wklejać pojedynczo;) Na niektórych fotach widać jeden z wielu powodów ogolenia Soni (choć stwierdzam że na tych zdjęciach nie wygląda tak źle) oraz szelki Patki w stanie wstrząsającym za co przepraszam ale musiałam w coś ją ubrać i improwizowałam:evil_lol: http://imageshack.us/g/801/p1040507u.jpg/ Quote
sonia&me Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Filmik pod koniec spaceru-Pati była padnięta i mało skora do pokazania jakie komendy potrafi i tylko patrzy la gdzie by się tu glebnąć..do tego mój specyficzny sposób wyrażania:roll: no ale trudno,nic nie poradzę:evil_lol: http://www.youtube.com/watch?v=vsG8W-3YQ_A Quote
luka1 Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 niesamowicie cierpliwe psy :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.