Pies Wolny Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Wszystkim dziewczynom :Rose: :Rose: :Rose: . Zdjęcia super:laugh2_2::loveu: Ho ho, powiem Wam, ze trzeba uważać, bo nam Panią Olę z Rufusem razem jeszcze jakiś turczyn cholerka porwie. Obiecane rozliczenie. Przychód : wpłata Pani Oli 300 EUR przeliczona przez Bank = 1 157,25 PLN Wydatki : 1. Kastracja + paszport = 201,0 PLN 2. Pobyt w hotelu - 10 dni + dwukrotny transport z hotelu do gab. lekarskiego = 350,0 PLN ŁĄCZNIE = 551,0 PLN POZOSTAŁO = 606,25 PLN Kwota 606,25 PLN jutro frunie do MyrkurkaDagurka, a dziś na maila scany wszystkich papierów. Jeszcze raz : WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA OLI I RUFUSA :loveu: ZA ICH ZDROWIE I POMYŚLNOŚĆ :pepsi: ( A KTO MOŻE :knajpa:) Quote
Pies Wolny Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 MyrkurDagur - przelew wyszedł zgodnie z planem, w banku powiedzieli, że kasiora wychodzi sesją poranną o 8.00. Daj znać czy kasiora doszła i czy maile doszły. Quote
MyrkurDagur Posted March 9, 2010 Author Posted March 9, 2010 Jestem ponownie i znów gęba mi się śmieje :lol: Te zdjęcia !!! :loveu: masienka napisał(a): (...) Piękności !!! :loveu: I przyznać trzeba, że Rufus i Pani Ola wspaniale do siebie pasują !!! :loveu: Pies Wolny napisał(a): (...) Zdjęcia super:laugh2_2::loveu: Ho ho, powiem Wam, ze trzeba uważać, bo nam Panią Olę z Rufusem razem jeszcze jakiś turczyn cholerka porwie. Słuszne słowa :cool3: :loveu: :lol: Odi napisał(a):Poznałam Rufusa - pięknego, wspaniałego Psa, który w niczym nie przypominał tego upodlonego i dogorywającego nieszczęśnika na uwięzi. Tak naprawdę, to Rufus zawdzięcza życie Tobie MyrkurDagur (...) Odi - bardzo dziękuję Ci za te słowa :oops: ...no dobrze - wszyscy przyczyniliśmy się do szczęścia tego wspaniałego psiaka :loveu: Jak to ładnie zachary podsumowała: zachary napisał(a):Tak, gdyby nie determinacja i nieustające " prześladowanie" Rufusa przez MyrkurkaDagurka, nie trafiłby do Pani Oli, czyli do swojego prawdziwego domu!!!Oczywiście, że w tej długiej drodze przez mękę towarzyszyły Jej cudowne cioteczki i wujkowie z dogo, bez których pewnie nie dałaby rady, ale od tego oni wszyscy są! Od czynienia świata lepszym dla naszych braci mniejszych!!!! Historie takie, jak naszego Rufusa - te skomplikowane, tragiczne, przykre, ale jednocześnie z pięknym zakończeniem, stanowią wspaniałą motywację do dalszych działań! :) A Rufus i Pani Ola niech uskrzydlają nas jak najdłużej :loveu: Psie Wolny - gdy pieniążki dotrą, dam znać :) Jutro z samego rana sprawdzę konto, bo teraz po zakończeniu wpisu u Rufusa, zmykam do spania... :oops: Dobrej nocy wszystkim !!! :loveu: Quote
Freya73 Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Takie historie sa tylko potwierdzeniem tego iz marzenia sie spelniaja. Rufus trafil w opiekuncze rece i zapewne teraz, czeka go juz tylko szczesliwe zycie. Z wyrazami szacunku dla pani Oli oraz wszystkich osob, ktore byly zaangazowane w akcje, Freya Quote
MyrkurDagur Posted March 10, 2010 Author Posted March 10, 2010 Jeszcze jedno - po Rufusie zostało miejsce w kolejce do hoteliku u Murki i obecnie to miejsce pierwsze! Czy znacie psiaka, który poszukuje hoteliku? Ja obecnie "nie mam" takiego... A warto skorzystać, bo wiemy jak z hotelikami ciężko sprawa wygląda... A jeśli nie, to do hoteliku pojedzie psiak, który był w kolejce za Rufusem. Przy czym chciałabym dać Murce znać, czy zwalniam miejsce, czy też przeznaczę go na innego psiaka. Quote
agata51 Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Kamień z serca, radość przeogromna! Rufus, ty wiesz, jak ja kocham czarne nochale! Olu, wielkie dzięki Cioteczki, wujkowie, mam następnego bruneta, tylko bidny jest jak mysz kościelna. Zapraszam: http://www.dogomania.pl/threads/136526-Bumerang-mix-wyA-eA-sznaucer-6-lat-w-schronisku-Czy-to-wystarczy-by-znaleA-AE-dom/page39 Tak bardzo chciałabym mu pomóc. Quote
MyrkurDagur Posted March 11, 2010 Author Posted March 11, 2010 [quote name='Marta666']Zaginiony wątek podbijam do góry :) Wątek zaginął, bo przez pomyłkę trafił do archiwum, ale na szczęście moderatorka go przywróciła. Uffff.... :) ***************** Dotarły pieniążki od Psa Wolnego, a dokładnie pozostała suma od Pani Oli - dziękujemy !!! :loveu::loveu::loveu: 606 zł 25 gr dokładnie :) Quote
masienka Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 To nie watek... to forum ginie w wielkich mekach... :/ Pisanie wiesci chcialam pozostawic Oli ale ona ma takie same problemy z dostaniem sie jak wiekszosc z nas. Wiem, ze probowala juz pisac dlugi post ale niestety nie udalo jej sie go zalaczyc, co mnie zreszta wcale nie dziwi przy obecnych szalenstwach dogo :/ Tak wiec skoro sie martwicie to tak tylko ogolnie napisze, ze Rufiasty ma sie swietnie, zaczyna interesowac sie zabawkami, bawi sie z pancia i na ile smycz pozwala czasem z napotkanymi suczkami. Mam nadzieje, ze jak czas pozwoli to umowimy sie niedlugo na wspolny spacerek bo jak moja go zachecala do zabawy to jeszcze nie byl zainteresowany - moze mu sie odmieni i beda wspolne szalenstwa :) A na razie chlopak ma tyle wrazen, ze po calym dniu zasypia jak kamien na swojej polowie lozka przy czym zawsze usiluje choc troche wepchnac sie na pancina czesc ;) blyskawicznie uznal, ze jego materacyk jest nieodpowiedni i tylko lozko jest jego godne. Zreszta to ewidentnie jest pies domowy, ktory jakims cudem trafil na lancuch bo jego pierwsze kroki w nowym domu po pozwiedzaniu i zapoznaniu sie byly skierowane w strone sofy i to calkowicie bez zapraszania. Tylko bez paniki prosze :) Ola jest osoba, ktora zdecydowanie nie pozwoli sobie wejsc na glowe i konsekwentnie trzyma sie ustalonych od poczatku zasad wspolnego zycia. A Rufus jest znakomitym przykladem psa, ktory calkiem pokojowo i upartoscia osla przejalby rzady w domu gdyby tylko mu na to pozwolono. I gdyby trafil do kogos mniej konsekwentnego to moglby z tego potem byc problem bo robil by co by mu sie podobalo. W sobote brunecik byl na pierwszych zajeciach w psiej szkole i sprawowal sie wspaniale. Chlopak jest mocno nakrecony na polowanie ( pokazal juz Oli jak sie chodzi na dwoch lapach gdy w poblizu mozna wyczuc sarny) i trenerka podsunela pomysl uzywania oprocz smakolykow rowniez zajeczej skorki do szkolenia. :) zobaczymy jak sie bedzie sprawdzac. Natomiast juz wieczorem po szkole uznal, ze moze sobie pofolgowac i scial sie z psem staruszkiem, ktorego Ola czesto zabiera ze soba na spacer. Chlopcy spotkali sie po raz pierwszy bo jak dotad Rufus nie wykazywal najmniejszej niecheci do kontaktow z innymi psami. No coz... czeka Ole troche pracy zeby chlopcy zaczeli sie olewac i chocby tolerowac bo spacery z nia sa bardzo wazne dla trzynastoletniego Bandita - biedak jest nieszczesliwy i nie chce nawet jesc odkad nie ma wieczornych wypadow. Teraz najwyrazniej Rufus uznal juz, ze pani jest jego i trzeba intruzowi pokazac gdzie jego miejsce. A potem zamkniety w samochodzie zeby Bandit tez mial choc krotki spacerek sfrustrowany i zly poczestowal sie pasem bezpieczenstwa kierowcy. I co sie z tego wyniknelo??? Ano jak wyczul, ze pancia wsciekla i gadac z nim nie chce to wyszlo szydlo z worka i okazalo sie, ze wszystkie uczone dotad komendy i zachowania chlopak ma w malym palcu ;) Bez absolutnie zadnych powtorek i upomnien potrafi np. czekac przed kuchnia gdy pancia przygotowuje jedzenie i nagle nie ma potrzeby 50 razy w tym czasie wyprowadzac go na miejsce ;) albo "siad", "waruj" czy "zostan" nagle tez przestalo byc dla niego tajemnica ;) choc wczesniej konkursowo udawal glupa, ze nie wie o co chodzi i wykonanie komendy zajmowalo mu sporo czasu. Ogolnie w robieniu ludzi w konia jest mistrzem nad mistrzami dlatego tym bardziej sie ciesze, ze trafil wlasnie do Oli, ktora nie spocznie nim nie wyegzekwuje od niego pozadanych zachowan i nie wyciszy niepozadanych :) Jak tylko uda nam sie umowic na spacerek i dogo sie nie zbiesi to obiecuje jakies nowe foteczki tego uroczego cwaniaka :) Quote
MyrkurDagur Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 Witam Was po małej przerwie - miałam ostatnio trochę problemów osobistych, a gdy z kolei chciałam wczoraj wejść na Dogo, to nie było to w ogóle możliwe... Masienko - ależ piękny post pozostawiłaś !!! :loveu: Tyle wiadomości, wspaniałych wiadomości !!! :multi: Wiadomości podnoszących na duchu i dających ogromną dawkę energii !!! :multi: Rufus nie mógł lepiej trafić i ja także zastanawiam się jak mógł stać się psem "łańcuchowym", skoro potrafi radzić sobie w domu i wie gdzie najlepiej odpoczywać ;) :loveu: Jestem przeszczęśliwa !!! :multi: Masienko pozdrów serdecznie Panią Olę od nas !!! ;) ************************** Przypominam o miejscu u Murki i pieniążkach po Rufusie - czas podzielić je na inne psiaki (sądzę, że lepiej kilka psiaczków po trochę wspomóc, aniżeli jednego) Dajcie znać, jeśli macie propozycje, bo pieniążki czekają. Quote
Marinka Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Myrkurku, jeśli chodzi o miejsce u Murki, proponuje zwolnić je dla psiaka w dużej potrzebie - kizimizi szukała takiego miejsca Quote
MyrkurDagur Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 [quote name='Marinkaa']Myrkurku, jeśli chodzi o miejsce u Murki, proponuje zwolnić je dla psiaka w dużej potrzebie - kizimizi szukała takiego miejsca Jeśli ona potrzebuje miejsca, to daj jej znać, że "mam" takie. Do tej pory i tak nikt inny się nie zgłosił. EDIT: Jeszcze agata51 prosiła o to miejsce dla Bumeranga, ale ja to jakoś przeoczyłam... :oops: Quote
Marinka Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 MyrkurDagur napisał(a):Jeśli ona potrzebuje miejsca, to daj jej znać, że "mam" takie. Do tej pory i tak nikt inny się nie zgłosił. Już do niej napisałam Quote
MyrkurDagur Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 Marinkaa napisał(a):Już do niej napisałam W porządku :) Quote
Szarotka Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Mam prosbe: jakbyscie mogli cos z pieniedzy po Rufusie przeznaczyc na Stefana: pies siedzial 5 lat w schronie, teraz jest w DT, ale jakos adopcja kiepsko idzie i musial zostac przeniesiony do innego DT, bo stale barkuje pieniedzy, pare osob nie wypelnia deklaracji: http://www.dogomania.pl/threads/106611-A-A-dA-Stefan-5-lat-w-schronie-JuA-w-hotelu-Nadal-potrzebne-wsparcie?p=14304577#post14304577 Tu jest jeszcze jedna okrutna bida: Balbinka sunia w stasznym stanie, chora i zaniedbna, bez pieniadzy: http://www.dogomania.pl/threads/180764-WyA-ysiaA-a-mikro-sunia-z-nuA-ycAE-Brak-pieniAE-dzy-na-leczenie-PomA-A-jAE-uratowaAE?p=14303384#post14303384 Quote
Kaja i Aza Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Dziekuje za dobre wiadomosci o Rufusie, swietnie sie wpasowal w nowa sytuacje. Quote
monika083 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 kochani ,tutaj bardzo kazdy grosik potrzebny ,psiakowi grozi amputacja jesli nie zostanie zoperowany ,a koszt operacji to 900zl.. http://www.dogomania.pl/threads/181116-potrzeba-na-cito-900zA-na-operacjAE-bo-inaczej-grozi-mu-amputacja-A-apki?p=14315735 Quote
MyrkurDagur Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 [quote name='Szarotka']Mam prosbe: jakbyscie mogli cos z pieniedzy po Rufusie przeznaczyc na Stefana: pies siedzial 5 lat w schronie, teraz jest w DT, ale jakos adopcja kiepsko idzie i musial zostac przeniesiony do innego DT, bo stale barkuje pieniedzy, pare osob nie wypelnia deklaracji: http://www.dogomania.pl/threads/106611-A-A-dA-Stefan-5-lat-w-schronie-JuA-w-hotelu-Nadal-potrzebne-wsparcie?p=14304577#post14304577 Tu jest jeszcze jedna okrutna bida: Balbinka sunia w stasznym stanie, chora i zaniedbna, bez pieniadzy: http://www.dogomania.pl/threads/180764-WyA-ysiaA-a-mikro-sunia-z-nuA-ycAE-Brak-pieniAE-dzy-na-leczenie-PomA-A-jAE-uratowaAE?p=14303384#post14303384 [quote name='monika083']kochani ,tutaj bardzo kazdy grosik potrzebny ,psiakowi grozi amputacja jesli nie zostanie zoperowany ,a koszt operacji to 900zl.. http://www.dogomania.pl/threads/181116-potrzeba-na-cito-900zA-na-operacjAE-bo-inaczej-grozi-mu-amputacja-A-apki?p=14315735 Zaglądałam na te wątki (przy czym wątek Balbinki znałam już wcześniej) i sądzę, że jeśli wszyscy są na tak, to można wspomóc te psiaki. I tak jak pisałam, według mnie sprawiedliwie będzie podzielić te wszystkie Rufusowe pieniążki między kilka psiaków. O pomoc prosiła także agata51 - chodzi o psa Bumeranga - dla niego także możemy coś przeznaczyć, przy czym warto byłoby pomyśleć o stałych deklaracjach... Czy ktoś chciałby przerzucić jakąś deklarację z Rufusa na niego...? To taki psiaczek do Rufusa podobny... siedzi biedak w schronie... i nie ma prawie żadnych deklaracji... http://www.dogomania.pl/threads/136526-Bumerang-mix-wyA-eA-sznaucer-6-lat-w-schronisku-ZbiA-rka-deklaracji-na-hotelik Od siebie podrzucam wątek potrzebującej Azy... - warto zainteresować się historią tej suni, zwłaszcza, że jest ona tylko jednym psiakiem wyrwanym z piekła, w którym przebywa jeszcze wiele innych psów... - psów "do pilnowania" - to co otrzymały od swojego "pana" to łańcuchy i beczki służące im za budy... makabra... Aza także nie ma prawie żadnych deklaracji... a jej DT kosztuje tylko 150 zł... http://www.dogomania.pl/threads/181071-A-aA-cuch-beczka-wycieA-czenie-prawie-A-mierAE-czy-Aza-bAE-dzie-musiaA-a-wrA-ciAE-na-wieA?p=14322710 Jeszcze jedno - to jak z tym miejscem u Murki? Kizimizi podobno była zainteresowana, a wiem, że także agata51 chciała to miejsce dla Bumeranga... Quote
masienka Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Rufusowy kudlacz srodowy :p i fotki z soboty tj. po piatkowej wizycie w salonie pieknosci ;) kapiel byla beeeeeee ale za to suszenie sie chlopakowi bardzo podobalo :p a po strzyzeniu dopiero odzyl bo jak sie tego futrzyska pozbyl to podobno bylo czyste szalenstwo na spacerze nawet czasami zaczyna sie Rufusiasty zabawkami bawic :p co prawda to sa na razie tylko sekundy ale beda z niego jeszcze ludzie to jeszcze cos z serii "Jaki ze mnie grzeczny piesek" :loveu: (nie wspomne o tym, ze kilka dni wczesniej malo nie doprowadzil panci do zawalu bo zostawiony na 10 minut wylazl z samochodu przez szyberdach uchylony na jakies 20cm :diabloti: akrobata z niego niezly) Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Rufus po zabiegach w SPA :crazyeye: A tak poważnie, zasłużył chłopiec na to, żeby wreszcie miec szczęśliwe życie :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.