Dana i Muszkieterowie Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Rufusku :bigcool::thumbs: :multi: Psie Wolny :buzi: Myrkurku, dzięki za wiadomości :loveu: A dogo ostatnio, to eufemizm, bo to ostatnio trwa już dłuuuuuugo, działa... nie za specjalnie.... Pojawia się i znika.... :scared::scared: Quote
scorpio133 Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 to naprawde super wiesci:bigcool::bigcool::bigcool::ylsuper::ylsuper::ylsuper:. Nasz brunecik juz w swoim domciu. :multi::multi::multi:. Czekamy na foteczki i na wpis Psa Wolnego Quote
masienka Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 [quote name='MyrkurDagur']a Rufus już na początku wycałował swoją nową Panią :loveu::loveu::loveu: [/QUOTE] ja tez juz dostalam buziaka:loveu::loveu::loveu: spotkalismy sie na pierwszym spacerku po podrozy i musze oglosic wszem i wobec, ze Rufus to prawdziwy przystojniak i ogolnie swietny pies. Przy takich typach zawsze przychodzi do glowy pytanie dlaczego tak dlugo musialy szukac domu? Kto nie mial okazji poznac osobiscie niech zaluje ;) Mimo tego, ze nakrecony po dniu pelnym wrazen to super podchodzi zarowno do ludzi jak i do suczek. To chyba typ stoika, ktory kazda nowosc przyjmuje calkowicie naturalnie. Widac od razu, ze nic mu nie straszne. Zobaczymy jeszcze jak zareaguje na winde czy schody ale nie sadze zeby cokolwiek bylo w stanie wyprowadzic go z rownowagi. Teraz pozostaje tylko nauczyc czystosci w domu, dopracowac chodzenie na smyczy i za kilka tygodni bedzie to pies calkowicie idealny :loveu: juz nowa pancia o to zadba Bardzo sie ciesze, ze ta adopcja doszla do skutku. Wielkie podziekowania dla wszystkich, dzieki ktorym chlopak dostal taka szanse!:multi: Quote
Randa Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 No to chyba można wreszcie odetchnąć, powodzenia Rufus na nowej drodze....!!!!! Quote
masienka Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 z relacji telefonicznej wynika, ze chlopak jest po prostu niesamowity i przystosowuje sie blyskawicznie do kazdej sytuacji :) Jamor mial sto procent racji - tego psa nawet podroz samolotem by chyba nie wzruszyla. Winda nie zrobila na nim wrazenia, pozwiedzal dom, zbadal tarasy, zjadl kolacje i sam z siebie wpakowal sie na sofe zeby odpoczac po dniu pelnym wrazen ;) co prawda gdy pani wstaje i znika z pola widzenia to natychmiast wedruje za nia ale poza tym to chyba nie wyglada na zestresowanego, co? ;) Quote
Freya73 Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Rufus przebywa w takich luksusach, ze chyba nie moglo byc lepiej. Wzruszylam sie ... do lez. Quote
Kaja i Aza Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Rufusku, tak bardzo sie ciesze; swietne wiadomosci. Quote
wellington Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Pies Wolny spotkał się z nową Panią Rufusa, porozmawiali sobie, Jak to ??? Bardzo bardzo Ci dziekujemy Psie Wolny :loveu: Quote
Pies Wolny Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Jestem, trochę już późno, ale .... więc ... wszystko już wiecie, a nawet obiecane foto-info też jest - Hiper Express, dzięki Pani Olu. Jest super i też mam radochę. Rufus to pies, o którym można powiedzieć : niespotykanie, niezwykle spokojny człowiek . Mimo, że ostatnio wiele obcych ludziów, w tym ja, go głaskało, czochrało, międliło , uciskało tu i ówdzie, goliło łapencję, ukłuło jakimś ostrym jak igła cholerstwem, wenflon czy cóś takie, potem jeszcze przy jajkach mu gmerało, szwy wyciągało, a on ...... nic , niespotykanie spokojny .... mężczyzna, a po premedykacji nawet pawiem nie rzucił ...przy paniach, znaczy gentlemen. Ocena medyczna - bardzo dobra. Do tego ocena z zachowania - celujący. Naprawdę super pies, aha... jeszcze jeden plus, Rufus nie poddaje się chorobie lokomocyjnej. No kurde ..... czy czegoś jeszcze można chcieć, jeszcze trochę i zacznę żałować, że ..... sam go nie wziąłem , (no można ewentualnie zażądać wypełnienia kuponu w LOTTO, ale czy kasa jest najważniejsza ...no nie jest).:evil_lol: Mimo, że wszystko szło jak w dobrze napisanym scenariuszu, jak zwykle napięcie jest do ostatniej chwili, tzn., wejścia smoka, czyli poznania przez podopiecznego nowego właściciela. To dla mnie decydujący moment i zawsze dwie reakcje, które muszę sam zobaczyć. Jedna podopiecznego, czyli Rufusa i druga - Pani Oli, nowej właścicielki. Po króciutkiej chwili było jasne, że 'real' odpowiada wyobrażeniom w obu przypadkach - uff, znaczy jest sehr gut. Do tego Rufus wpuszczony już ręką Pani Oli do 'swojego' pojazdu migiem zajął pozycję na tylnej kanapie, rozejrzał się, rozłożył i powiedział : NO, WRESZCIE U SIEBIE!. No to co ja miałem za wyjście, pożegnałem się, życząc dużo szczęścia na nowej drodze 'młodej parze', gute fahrt i do domu szybko. Sprawozdanie z wydatków w poniedziałek - jest lepiej niż myślałem i pisałem wcześniej. Reszta kasy wraca do skarpety Rufusowej i będzie do dyspozycji Zarządu Skarpety Rufusa. Teraz za udział i przyczynienie się do powodzenia tej 'imprezy' chcę podziękować Zarządowi Skarpety Rufusa, wszystkim darczyńcom, wszystkim trzymaczom i zaciskaczom kciuków, Edie21 za transport, Właścicielowi Rancha, Piotrowi za opiekę i dowóz do weta, Wetowi Andrzejowi za robótki manualne przy ...jajkach, a największe podziękowanie dla Pani Oli :loveu: za dostrzeżenie Rufusowej niedoli (a straszna była) i danie mu nowego życia, jak widać w pieleszach godnych pozazdroszczenia. Ufff ..... no to idę spać. Aha ... i wszystkich pozdrawiam. Ciepło.:lol: PS. Wpis miał być wczoraj około 0.00 , ale wiecie jak tu jest. Gdyby kiedykolwiek miało być ratowane życie psa, kota czy innego czworonożno-kopytnego lub też dwunożnego to nie liczcie na Dogo !!! To już jest porażka i klęska. Wypada zaprzęgać i samemu na koń...... Ktoś coś mówił o nowym Dogo ? :mad: Quote
Marta666 Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Super wieści :) Teraz pozostaje tylko zmienić tytuł wątku :D Quote
Panca Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 wyczerpujaca relacja Pasa Wolnego wzruszyla mnie do lez Rufusie masz mega szczescie chlopaku!!!!warto bylo poczekac tyle czasu:) Quote
olusia1173 Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 witam wszystkie ciotki rufusowe. pierwszy wieczör w nowym domku. zalanczam fotki. one same za siebie mowia. zamelduje sie znowu jak bedom nowe nowe. rufus jest kochany. mösi sie duzo uczyc. jemu tu wszystko bardzo podoba. wufffffffff dla wszystkich. http://www.pic-upload.de/view-4855837/DSC00002--800x600-.jpg.html http://www.pic-upload.de/view-4855837/DSC00002--800x600-.jpg.html http://www.pic-upload.de/view-4855839/DSC00007--800x600-.jpg.html Quote
Randa Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Rufus, nareszcie znalazłeś swoje miejsce na świecie ( i kto by pomyślał, że taka łańcuchowa bieda będzie wylegiwać się na piernatach za Odrą!). Pani Olu dziękujemy! Quote
wellington Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Olusiu, witamy ! Bardzo nam milo ! Na ostatnim zdjeciu Rufus wyglada raczej jak czarna pantera a nie jak pies :) Quote
masienka Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 hej Olu :) zeby wstawic zdjecie tak aby bylo od razu widoczne na forum mozna na stronie tego serwera gdzie jest umieszczone kliknac na nie i jak sie otworzy to prawym przyciskiem myszy wybrac eigenschaften i w osobnym okienku wyskoczy adres obrazka. Mozna go skopiowac i wstawic potem w odpowiedzi na forum pomiedzy czyli [ img]http://www3.pic-upload.de/07.03.10/7gw3usnxrt6u.jpg a po usunieciu przerwy miedzy pierwszym i drugim znakiem efekt bedzie jak nizej :) Quote
Pies Wolny Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Masienka mam pytanie z serii offowej. Ważne. Widzisz tego gościa w moim podpisie z lewej ? Stefan, może by jaką 'imprezę' załatwić ? Fajny ....nie ? Już, już witałem się z gąską, ale mi uciekła, może Tobie uda się jakiegoś 'gęgora' złapać ? Zapewniam, że się odwdzięczę. :lol: Quote
masienka Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Odwdzieczac to raczej Tobie sie trzeba za wszystko co zrobiles dla Rufusa :) To ten, o ktorym wspominales Oli? Quote
zuzlikowa Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Rufusek już w swoim domku...tak bardzo się cieszę !!! Dzięki wszystkim,którzy tę radość sprawili!!! Rufusku...byłeś wspaniały i taki zostałeś!!! Teraz już tylko spokój i wygoda! Szczęścia psinko!!! P.Olu...buziaki! Quote
Pies Wolny Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 [quote name='masienka']Odwdzieczac to raczej Tobie sie trzeba za wszystko co zrobiles dla Rufusa :) To ten, o ktorym wspominales Oli?[/QUOTE] Tak, to ten gościu. Siedzi teraz na hoteliku pod Łodzią, lepsze to niż schron, ale to i tak nie najlepszy 'przepis na pranie' w życiu. PS. Mnie nie trzeba się odwdzięczać - psy górą. Quote
MyrkurDagur Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 Witam po weekendzie i pragnę napisać, iż nie przypuszczałam, że tyle przepięknych niespodzianek będzie czekać tu na mnie !!!!!!! :loveu: :multi: :loveu: :multi: Zacznę od tego, że to zdjęcie: [quote name='masienka'] Doprowadziło mnie do łez... łez szczęścia ma się rozumieć !!! :placz: :loveu: :multi: Rufus w takich luksusach !!! :crazyeye: :loveu: Serce mi się raduje i mocniej bije, gdy pomyślę jak cudowny dom, a przede wszystkim cudowną Panią, znalazł nasz Rufus !!! :lol: Do łez i radości doprowadziła mnie także przepiękna relacja Psa Wolnego :lol: :loveu: Jestem także przeszczęśliwa, że :loveu: Pani Ola :loveu: dołączyła do nas :lol: I w tym miejscy pragnę Pani podziękować za ofiarowanie Rufusowi tak wspaniałego domu, najwspanialszego, o jakim mogliśmy marzyć! :loveu: Gdy teraz pomyślę, gdzie Rufus trafił na początku... ten łańcuch, stara buda i kojec.... :shake: ...a teraz - luksus, a przede wszystkim kochająca Pani !!! :multi: :loveu: Dziękuję Pani, Pani Olu :loveu: Dziękuję Wam wszystkim, którzy przyczyniliście się do tego szczęścia Rufusa - Masienko, Psie Wolny, jamorze - dziękuję za wspaniałą opiekę nad Rufusem !!! Dziękuję Wam wszystkim - za to, że towarzyszyliście Rufusowi przez te wszystkie miesiące i pomagaliście mu na wszelkie możliwe sposoby, czy to duchowo, czy finansowo, czy poprzez ogłaszanie - dziękuję Wam za wszystko !!!!! :loveu: Quote
Odi Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Poznałam Rufusa - pięknego, wspaniałego Psa, który w niczym nie przypominał tego upodlonego i dogorywającego nieszczęśnika na uwięzi. Tak naprawdę, to Rufus zawdzięcza życie Tobie MyrkurDagur , bo to Ty go wynalazłaś i nie odstępowałaś na krok, pomagałaś mu na wszystkich etapach jego życia, od momentu, gdy się dowiedziałaś o jego istnieniu. Tobie MyrkurDagur należą się największe podziękowania za to, że Rufus otrzymał godne i szczęśliwe życie. Cieszę się, że miałam przyjemność poznać Olusię - Opiekunkę Rufusa i mam nadzieję na kolejne spotkanie z okazji podobnych okoliczności. Olusiu:loveu: i Rufusku:loveu: - wszystkiego najlepszego dla Was. Quote
zachary Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Tak, gdyby nie determinacja i nieustające " prześladowanie" Rufusa przez MyrkurkaDagurka, nie trafiłby do Pani Oli, czyli do swojego prawdziwego domu!!!Oczywiście, że w tej długiej drodze przez mękę towarzyszyły Jej cudowne cioteczki i wujkowie z dogo, bez których pewnie nie dałaby rady, ale od tego oni wszyscy są! Od czynienia świata lepszym dla naszych braci mniejszych!!!! Quote
masienka Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 [quote name='"Pies Wolny"']Tak, to ten gościu. Siedzi teraz na hoteliku pod Łodzią, lepsze to niż schron, ale to i tak nie najlepszy 'przepis na pranie' w życiu. PS. Mnie nie trzeba się odwdzięczać - psy górą. bedziem myslec :) ja, jak juz pisalam, psow tu nie oglaszam i raczej nie szukam domow poza calkiem przypadkowymi "okazjami" jak z Rufusem gdy najpierw jest chetny ludz a potem dopiero rozgladamy sie za psem. Ale Ola ma mnostwo psich znajomych i na pewno bedzie rozpytywac :) No to skoro juz wszyscy wszystkim podziekowali to moze chcecie rzucic okiem na dzisiejszego przystojniaka? ;) jakosc musicie wybaczyc - brak mi wprawy a jednak dobrze naswietlic czarnego psa na sniegu to pewna sztuka Wyjatkowo uparta i inteligentna z niego bestia. Normalnie w jego towarzystwie czuje sie jakbym gadala z malamutem tyle, ze wyglad inny ;) Na razie zadowlony bo jeszcze nie wie, ze laba tylko do soboty. Ola pewnie jak zajrzy to zdradzi Wam szczegoly. i jeszcze z pancia i nad strumyczkiem, ktorego Rufus sie ... wystraszyl ;) do wody podszedl dopiero na rzuconego smaczka :evil_lol: taki to z niego odwazny pies, ktoremu nie straszne windy ani tramwaje Quote
scorpio133 Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 zdjecia przepiekne. Rufus badz chłopaku szczesliwy:loveu:A dla jego Pani :Rose: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.