Freya73 Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 MyrkurDagur napisał(a):(...) Najważniejsze, że Rufus ma się zdecydowanie lepiej. To jest najwazniejsze. Mam nadzieje, ze teraz wiedzie dobre i pelne ciepla zycie. Przytulam Rufusa wirtualnie. Pzdr Freya Quote
scorpio133 Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 kachany piesio juz niedługo wieczor - biegaj wiec sobie bez łancucha;) Quote
aneta355 Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Biegaj sobie Rufusku i nabieraj ciałka Kochany :lol: Quote
Freya73 Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Witam serdecznie, Rufusie, piesku, pamietam o Tobie ... kachany piesio (...) Jasne, ze kochany! Dla mnie to milosc od pierwszego wejrzenia :razz:. Quote
Marinka Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Witaj kochany Rufusku :loveu: Wiadomości nareszcie są pomyślne (i tym razem intuicja mnie nie zawiodła :multi:). Myrkurku, masz rację nie będziemy zwalniać miejsca u Murki, na pewno znajdzie się jakiś psiak potrzebujący pomocy...a wówczas będzie jak znalazł, choć ostatnio kolejka mocno wyhamowała a i tak jest bardzo długa :placz: Miłej niedzieli życzę :cool3: Quote
scorpio133 Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 czy ktos odwiedził piesia u panstwa? - i znowu zbliza sie wieczor - biegaj bez łancucha Quote
MyrkurDagur Posted August 5, 2009 Author Posted August 5, 2009 Otrzymałam fakturę od weterynarza i zapłaciłam za leczenie Rufuska - dzięki Wam Drogie Cioteczki !!! :Rose: :Rose: :Rose: Poniżej zamieszczam tę fakturę, niestety wypisana ręcznie, bo wetowi drukarka padła. Co nieco się doczytałam, ale miałam pewne trudności :razz: Wyszło 385 zł 20 gr i na tę kwotę złożyło się leczenie Rufusa, karma Royal Intestinal i VAT. Jeśli chodzi o odwiedziny u Rufusa, to mogłabym pojechać do niego w przyszłym tygodniu. Kiedyś Magdina wspominała, iż mogłaby także do niego pojechać, więc liczę, że się dogadamy i wspólnie udamy się na tę wizytę :cool3: ;) ********************* Na koniec chciałabym zaprosić Was na wątek dzikiej, malutkiej suni, która obecnie przebywa w tym samym przytulisku, w którym był Rufus. Sunia ma szansę pojechać do hoteliku u Megii po 19 sierpnia - czeka tam na nią miejsce. Zbieramy deklaracje/pieniążki na jej utrzymanie w tym hoteliku. (dziś jadę do suni w odwiedziny) Proszę zajrzyjcie do niej... http://www.dogomania.pl/forum/f28/przerazona-dzika-sunia-potrzebne-fundusze-na-hotelik-dla-leny-141742/ Quote
zuzlikowa Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 RATUNKU!!! POMOCY!!! ALARM!!! PILNE!!! Pod Częstochową została znaleziona UBOJNIA bernardynów,podhalanów,coli...psy były przerabiane na smalec!!! Znaleziono trupy,kosci...zywe szczeniaki,ponad 10 bernardynów,podhalany,coli...drobne pieski!!!! Mosii bierze kilka psów,szczeniaki.... PILNIE potrzebna domków tymczasowych dla 2 bernardynów oraz 2 podhalanów(suni i psa!)... Dzisiaj jeszcze zostanie założony watek!!! Quote
marysia55 Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 [quote name='zuzlikowa']RATUNKU!!! POMOCY!!! ALARM!!! PILNE!!! Pod Częstochową została znaleziona UBOJNIA bernardynów,podhalanów,coli...psy były przerabiane na smalec!!! Znaleziono trupy,kosci...zywe szczeniaki,ponad 10 bernardynów,podhalany,coli...drobne pieski!!!! Boże, :crazyeye: co jeszcze musi się zdarzyć aby ludzie przejrzeli na oczy. Dokąd zmierza ta nasza pieprzona cywilizacja:shake::-(:-(:-( Quote
MyrkurDagur Posted August 5, 2009 Author Posted August 5, 2009 [quote name='zuzlikowa']RATUNKU!!! POMOCY!!! ALARM!!! PILNE!!! Pod Częstochową została znaleziona UBOJNIA bernardynów,podhalanów,coli...psy były przerabiane na smalec!!! Znaleziono trupy,kosci...zywe szczeniaki,ponad 10 bernardynów,podhalany,coli...drobne pieski!!!! Mosii bierze kilka psów,szczeniaki.... PILNIE potrzebna domków tymczasowych dla 2 bernardynów oraz 2 podhalanów(suni i psa!)... Dzisiaj jeszcze zostanie założony watek!!! Tu tylko kara śmierci lub tortury byłyby odpowiednie dla takich zwyrodnialców !!! :angryy: Niestety, przyszło nam żyć w czasach, w których chroni się przestępców... Szczególnie w naszym zasr**** kraju... Quote
Freya73 Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Witam Rufusa i przytulam psiaka. *** Ubojnia ... to juz mnie przerasta. Poczulam sie taka mala jak przeczytalam zwiastun Zuzlikowej. Co jeszcze czlowiek musi zrobic by udowodnic sobie, ze jest wszechmocny? Quote
MyrkurDagur Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 Nie wierzę w to, co się stało... RUFUS WRÓCIŁ Z ADOPCJI !!! POMOCY !!! Przed chwilą dzwonił do mnie Pan z przytuliska. Przed chwilą nowy właściciel oddał mu Rufusa! A dlaczego? Bo synowa go nie chce! Bo przeszkadza! Bo jej dzieci bawią się na podwórku! A jeśli Pan nie weźmie go do przytuliska, to on psa będzie musiał wyrzucić! Nie wierzę! Jestem w szoku! Cała chodzę i nie mogę pozbierać myśli! To jakiś koszmar! Pan w przytuliska ma przepełnienie. Psy w kojcach gryzą się, nie ma już możliwości na ich rozmieszczenie, a jeszcze teraz doszedł biedny Rufus... Czym ten pies zasłużył sobie na taki los? Ciotki, nie wiem co robić... Błagam, pomóżcie... Quote
Kaja i Aza Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 ................ to jest moj niecenzuralny komentarz. Synowa ich wyrzuci na zbity pysk jak zaczna przeszkadzac. Ja moge niestety pomoc tylko finansowo, jakby sie znalazl platny DT albo hotelik. Quote
MyrkurDagur Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 Mnie teraz także tylko niecenzuralne słowa na usta się cisną! Jak ci ludzie mogą sobie pozwalać na to, aby jakaś ***** nimi rządziła ??? Kim oni są, że tak potraktowali psa ??? Kaja i Aza - dziękuję za deklarację pomocy! Quote
scorpio133 Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Mysle tak samo- iz dojdzie do tego ze beda nieporozumienia miedzy synowa a panstwem starszym. Co tej kobiecie przeszkadzał pies, ktory był cały dzien na łancuchu a wieczorem sobie biegał. Mysle ze ta synowa to po prostu nie lubi pieskow.. Kochana moze jakis hotelik?. Quote
Onaa Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Takiego obrotu sprawy to jednak się nie spodziewałam, już tak dobrze się wydawało :-(. A czy ci właściciele Rufusa, to była z nimi jakaś umowa podpisana ? Przecież pies był u niego ale koszty nie oni ponosili. A tak w ogóle to ja bym tej synowej nieźle wygarnęła. Co ona sobie myśli, że żywe stworzenie to można tak po prostu wyrzucić jak worek zepsutych kartofli ?!! A ci starsi państwo to też sobie nieźle syna wychowali, bo to że synowa się rządzi to wina syna jest że pozwala swoim rodzicom obcej osobie mówić co mają robić. A przeważnie są kawały jakie to te teściowe niedobre, a tu proszę odwrotnie. Oj biedni ci państwo mogą być na starsze lata. No dobra, co musiałam to napisałam, ale pytanie teraz co z tym biedakiem ? Czy jest dla niego jakieś miejsce w hotelu / DT na już ? Jeszcze potrzeba, żeby go inne psy pogryzły :-(. Quote
Basia i Barni Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 hotel u Megii , jeżeli olga odpuści ,a raczej jest skłonna , oddam moją kolejkę dla labradora . Quote
NaamahsChild Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Cholera jasna! Już jestem i melduję się natychmiast! W nowym mieszkaniu Rufus odpada u mnie na dt, póki co nie mogę brać dużego psa. Ciotki, co robimy? Ja będę szukała jak tylko dam radę, ale są wakacje i prawdopodobnie będzie trudno. Zobowiązuję się do wystawienia Rufusowi allegro i gumtree. Kto pomoże jeszcze? Quote
scorpio133 Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Myrkur kochana ja wiem napewno zbieramy na hotel! jak zadecydujesz tak bedzie. Zgłaszam swoja deklaracje . Quote
MyrkurDagur Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 Dobrze Was widzieć Cioteczki. Napisałam do wielu osób z wątku Rufusa, bo znów jesteśmy w punkcie wyjścia... co ja piszę... teraz jest jeszcze gorzej... Wciąż w to nie wierzę... Najgorsze, że nia mam pojęcia, gdzie można by Rufusa umieścić ??? Czy ten biedny pies będzie cały czas "wędrował" w różne miejsca... Czy zazna spokoju ??? Tu najbardziej byłby potrzebny DOM! Prawdziwy DOM! Z kochającymi właścicielami! Ale gdzie takiego szukać ??? :-( Muszę cholera uciekać, ale późnym wieczorem lub w nocy wrócę. Muszę działać, cokolwiek robić, pomóc temu psu :-( Quote
Basia i Barni Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Czy ktoś mnie nie przeczytał uważnie :angryy::mad::diabloti: Quote
NaamahsChild Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Po co Państwo brali psa, skoro synowej się nie podoba? W takim razie była to nieprzemyślana decyzja. Brak funduszy na leczenie psa, brak warunków na jego trzymanie, wreszcie brak jednomyślności w kwestii trzymania psa. :angryy::angryy::angryy::angryy: Kasiu, co robimy? To kordynujesz sprawą, my się powinniśmy dostosować. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.