Dana i Muszkieterowie Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Rufusku pokazujemy się ładnie i szukamy domku :loveu::loveu: Quote
marysia55 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Freya73 napisał(a): I tak dla przykladu, widuje niewidomych ludzi z psem przewodnikiem, najczesciej labladorem ubranym w odblaskowa kamizelke z wyraznym napisem "Please don't feed me, don't touch me and don't disturb me. I'm working right now." (tlum. Nie karm mnie, nie dotykaj mnie i nie rozpraszaj mnie. Wlasnie pracuje.) Freya73 dałaś przepiekny przykład roli psa w życiu człowieka, niestety pies mało kiedy może liczyć na podobną pomoc ze strony człowieka. Piszę często teksty na allegro na temat właśnie starych, chorych lub niewidomych psów. Uwierz mi odzew jest na prawdę znikomy ( nie mówię, że "zerowy"). Człowieka nie stać na taki altruizm jak psa. Żadko zdarza się na tyle wrażliwy człowiek aby zaopiekował sie np. niewidomym psem . To najlepszy przykład wyższości zwięrzęcia nad człowiekiem. nie dorośliśmy jeszcze do poziomu zwierząt pomimo ,że przypisujemy sobie wyższość naszej rasy nad innymi. Życze Rufusowi na prawdę szczęścia w życiu które jest przed nim, bo ta część życia która jest za nim świadczy tylko o jednym " człowiek to nie brzmi dumnie' i czasami należy sie wstydzić , że jesteśmy jednym z nich :-( Quote
zuzlikowa Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 No Rufusku...nowe przed Tobą i niech już zawsze będzie ono dobre!:loveu: Quote
MyrkurDagur Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 [quote name='Freya73']Myrkurku, dziekuje w swoim imieniu za dobre wiesci, ze nasz podopieczny ma sie dobrze. Wspaniale, ze przybiera na wadze i czuje sie bezpiecznie tam gdzie przebywa. Jesli tylko bylaby taka mozliwosc, to natychmiast zabralabym go do siebie. Dzieli mnie jednak duza odleglosc i jedyna pomoc jaka moge zaoferowac to finansowa (droga PayPal) (...) Dziękuję Ci Freya :loveu::loveu::loveu: Dopóki Rufus nie znajdzie DS, wsparcie finansowe na DT będzie mu na pewno potrzebne. Quote
MyrkurDagur Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 [quote name='zuzlikowa']Bardzo się cieszę,że Rufus ma nowych sprzymierzeńców!WART TEGO!:loveu: Pozdrawiam cioteczki rufuskowe...i Rufuska miziam!:loveu: Myrkurku,a jakie to przytulisko, w którym jest Rufus? To z Toffisiem? Tak, tak, Rufus jest tam gdzie Toffiś ;) Uciekł mi gdzieś wcześniej Twój post zuzliku :oops: Quote
MyrkurDagur Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Freya73 napisał(a):Prosimy o fotki, ... duzo fotek i z gory dziekuje <dyg> Będą fotki, będą :loveu: Oby tylko deszcz tak jak ostatnio nie padał :razz: Quote
MyrkurDagur Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 [quote name='marysia55']Freya73 dałaś przepiekny przykład roli psa w życiu człowieka, niestety pies mało kiedy może liczyć na podobną pomoc ze strony człowieka. Piszę często teksty na allegro na temat właśnie starych, chorych lub niewidomych psów. Uwierz mi odzew jest na prawdę znikomy ( nie mówię, że "zerowy"). Człowieka nie stać na taki altruizm jak psa. Żadko zdarza się na tyle wrażliwy człowiek aby zaopiekował sie np. niewidomym psem . To najlepszy przykład wyższości zwięrzęcia nad człowiekiem. nie dorośliśmy jeszcze do poziomu zwierząt pomimo ,że przypisujemy sobie wyższość naszej rasy nad innymi. Życze Rufusowi na prawdę szczęścia w życiu które jest przed nim, bo ta część życia która jest za nim świadczy tylko o jednym " człowiek to nie brzmi dumnie' i czasami należy sie wstydzić , że jesteśmy jednym z nich :-( Bardzo dobrze to ujęłaś Marysiu... Quote
MyrkurDagur Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Napisałam do ZuziaM w sprawie DT dla Rufusa. A teraz uciekam ;) Quote
zuziaM Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 [quote name='MyrkurDagur']Napisałam do ZuziaM w sprawie DT dla Rufusa. A teraz uciekam ;) Jesli moge byc pomocna, dajcie znac. Takiego chudzielca wzielam juz do siebie jednego ponad 2 lata temu... to Kasia ON-ka bez lapy nie tolerujaca zadnego jedzenia.... wazyla 14,5 kg :placz: !.... teraz prawie 23 :lol: i jest kochana i szczesliwa, chociaz nadal nie moze jesc niczego poza RC Intestinal :shake: ( jej watek jest na dogo stale preze mnie prowadzony ). Quote
bros Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 skacz koczany Rufusiu po nowy wspaniały domek :loveu: zasłużyłeś na to Quote
Freya73 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Czesc Rufus, psino kochana. Pozdrawiam przy okazji wszystkie Cioteczki <cmok>. Quote
agata51 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Ojej, to Rufus do zuziaM jedzie? Cudnie! Trzeba by deklaracje do kupy pozbierać. Quote
zuziaM Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Napisalam na PW do MyrkurDagur, ze mam 2 miejsca zarezerwowane dla suczek z Tychow, ktore od 10 lat sa w schronisku :shake:. Sprawa ewentualnego przyjazdu Rufusa sie wiec wyjasni do 9 czerwca. Quote
MyrkurDagur Posted June 1, 2009 Author Posted June 1, 2009 [quote name='agata51']Ojej, to Rufus do zuziaM jedzie? Cudnie! Trzeba by deklaracje do kupy pozbierać. Jesteśmy z zuziaM w kontakcie, ale czy Rufus tam pojedzie, to jeszcze pewne nie jest... Trzeba jeszcze sprawę przeniesienia Rufusa z Policją załatwić, a właścicielowi jakieś oświadczenie, w którym zrzeknie się Rufusa, dać do podpisania... tak sądzę... Czy on mógłby się zrzec tego psiaka np. na rzecz TOZu? Ja nie do końca jeszcze orientuję się w tych sprawach... Skontaktuję się dziś z Panią z oławskiego TOZu i postaram się z nią coś ustalić... Szkoda czasu... Szkoda Rufusa... Ileż ten pies może czekać... Jak będą dalsze i oczywiście dobre wiadomości, to pozbieramy deklaracje. Quote
Marinka Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 [quote name='MyrkurDagur']Jesteśmy z zuziaM w kontakcie, ale czy Rufus tam pojedzie, to jeszcze pewne nie jest... Trzeba jeszcze sprawę przeniesienia Rufusa z Policją załatwić, a właścicielowi jakieś oświadczenie, w którym zrzeknie się Rufusa, dać do podpisania... tak sądzę... Czy on mógłby się zrzec tego psiaka np. na rzecz TOZu? Ja nie do końca jeszcze orientuję się w tych sprawach... Skontaktuję się dziś z Panią z oławskiego TOZu i postaram się z nią coś ustalić... Szkoda czasu... Szkoda Rufusa... Ileż ten pies może czekać... Jak będą dalsze i oczywiście dobre wiadomości, to pozbieramy deklaracje. Czyli mam rozumieć hotelik u Murki dla Rufuska nie jest potrzebny? Jest szansa, że trafi do DT? :multi: Quote
Marinka Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 [quote name='MyrkurDagur']Oj... Marinko, może być potrzebny, bo zuziaM nie jest pewna, czy będzie miała miejsce, wszystko wyjaśni się za kilka dni. ok., wobec tego czekam na dyspozycję :cool3: Quote
MyrkurDagur Posted June 1, 2009 Author Posted June 1, 2009 [quote name='Marinka']Czyli mam rozumieć hotelik u Murki dla Rufuska nie jest potrzebny? Jest szansa, że trafi do DT? :multi: Oj... Marinko, może być potrzebny, bo zuziaM nie jest pewna, czy będzie miała miejsce, wszystko wyjaśni się za kilka dni. Quote
Freya73 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 [quote name='MyrkurDagur'] Trzeba jeszcze sprawę przeniesienia Rufusa z Policją załatwić, a właścicielowi jakieś oświadczenie, w którym zrzeknie się Rufusa, dać do podpisania... . To bardzo wazna kwestia Myrkurku i swietnie, ze masz to na uwadze. Rufus zasluguje na dobre - nie powiem "ludzkie", bo w tym przypadku to zniewaga dla psa - traktowanie wiec nie wyobrazam sobie, zeby ten cham, co Rufusa tak skrzywdzil roscil sobie jeszcze jakies prawa do mojego pupila. Wspaniale, ze sprawa nabiera tempa. Czekamy tylko na dobre wiesci. Dziewczyny, czy ktos wyjasni mi te cegileki, aukcje itd? Rozumiem, ze to kolejny sposob pomocy materialnej, tylko jak to zrobic ...?:???: Quote
Freya73 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 [quote name='marysia55']Freya73 dałaś przepiekny przykład roli psa w życiu człowieka, niestety pies mało kiedy może liczyć na podobną pomoc ze strony człowieka. Piszę często teksty na allegro na temat właśnie starych, chorych lub niewidomych psów. Uwierz mi odzew jest na prawdę znikomy ( nie mówię, że "zerowy"). Człowieka nie stać na taki altruizm jak psa. Żadko zdarza się na tyle wrażliwy człowiek aby zaopiekował sie np. niewidomym psem . To najlepszy przykład wyższości zwięrzęcia nad człowiekiem. nie dorośliśmy jeszcze do poziomu zwierząt pomimo ,że przypisujemy sobie wyższość naszej rasy nad innymi.(...) Marysiu, wiesz co, nie powiem Ci kto to powiedzial badz napisal bo nie pamietam gdzie zetknelam sie z tym aforyzmem: "On jest Twoim przyjacielem,Twoim partnerem, Twoim obrońcą, Twoim psem. Ty jesteś Jego życiem, Jego miłością, Jego panem. On będzie Twój, wierny i posłuszny do ostatniego bicia Jego serca. Ty jesteś Mu winien zasłużyć na takie oddanie." Ten cytat odzwierciedla dokladnie to co napisalas. Pozdrawiam Quote
Freya73 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 [quote name='MyrkurDagur']...Freya :loveu: Byłoby wspaniale, gdybyś go odwiedziła, ale mam nadzieję, że do tego czasu będzie już w innym miejscu. Na prawde na to licze. Tak bardzo chce by znalazl odpowiednie miejsce gdzie bedzie bezpieczny. Quote
agata51 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f28/byl-szok-jest-szok-rzeszow-134069/index19.html post 186 Podobna historia. Skontaktujcie się z ewatr, może coś podpowie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.