Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kalinaM napisał(a):
:roll: to juz może lepiej zakładaj mu co inego żeby nie ciągał na smyczy np.obroza dławiaca przynajmniej nie rani psa tak jak kolczatka...


Mam dławik.Z początky pomagał,ale teraz już nie.Teraz mu pomaga tylko kolczatka.

  • Replies 168
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

haska_12 napisał(a):
On już ma rok i dwa miesiące,więc raczej go już tego nie naucze... :(


ej nie no... proszę Cię....

to nie jest kwestia Twojego psa tylko Ciebie. i nie odbieraj tego jako atak ale taka jest prawda. psa można nauczyć wszystkiego w każdym wieku. kwestia tylko tego czy własciciel podoła temu zadaniu. ...

Posted

Po pierwsze husky nie powinien ciągnać nikogo na rowerze w obroży :shake: Po to są specjalistyczne szelki aby cieżar układał sie na całym ciele psa i przejażdżka rowerem była dla psa przyjemnością a nie katorgą. Jak Ty byś się czyła gdyby ktoś zapiał ci obrożę na szyi i kazał się ciągnąć na rowerze przez kilkanaście kilometrow?

dlatego musisz stosować kolczatkę bo on nie rozróżnia takiego czegoś jak rower=ciągnięcie, spacer=luz

Co do nauki nie ciągnięcia w starszym wieku to wspaniałym przykładem jest Ares z mojego podpisu. Pies który spędził pół roku na łańcuchu w nowym domu nauczył się chodzenia przy nodze i biagania bez smyczy. A ty przecież pisałaś, że chodzisz z Oskarem na szkolenie, więc powinnien ładnie chodzić, no ale skoro ma ciągnąć rower na obroży to się nie dziwie :shake: . Biedny pies.

Posted

aga.aksa napisał(a):
co więcej, jeśli faktycznie chodzisz z nim na szkolenie i takie są efekty to radzę zmienić szkoleniowca....


gdzieś pisała , że Oskara i Elze (niby dog niemiecki [bezrodowodu- z zadnej strony doga mi nie przypomnia] - sorry ) szkoli ojciec jej koleżanki.

Posted

nathaniel napisał(a):
gdzieś pisała , że Oskara i Elze (niby dog niemiecki [bezrodowodu- z zadnej strony doga mi nie przypomnia] - sorry ) szkoli ojciec jej koleżanki.


no wiesz..... biorąc pod uwagę że może on być doświadczonym i wykwalifikowanym szkoleniowcem to nie jest tak źle. podkreślam MOŻE.

więc Haska12 jak to jest z kompetencjami Twojego trenera?

czy zdajesz sobie sprawę że osoba posiadająca marne zaplecze praktyczne i teoretyczne, jednym słowem laik bez wiedzy, albo jesczez gorze - ze średniowiecznymi poglądami może więcej zaszkodzić niż pomóc?

Posted

rozumiem że ma uprawnienia związkowe?

w kazdym razie, jeśli chcesz cokolwiek jeszcze wykrzesić z tych psów, zmień trenera!

"stary związek" to szkoła ala Brzezicha a to kompletna porażka....

Posted

Przywroce watek o alaskan husky... Poniewaz czytam regularnie "Moj przyjaciel pies" to powiem wam co tam jest napisane o tej wyjatkowej rasie: "Alaskan Husky: nie jest to jak sugeruje nazwa, krzyzowka alaskana malamutaz syberian huskym. Psy te przybyly na teren Ameryki Polnmocnej wraz z emigrantami z polnocnej Rosji. Pomimo ze nie jest to rasa uznana przez organizacje kynologiczne, prywatne rodowody tych psow siegaja kilku pokolen wstecz".-takze ludzie mylicie sie co do tej rasy. Ja sama mam Siberian Husky i idac na spacer czasem ide obok domu w ktorym jest alaskan husky-ma krotka siersc(taka jak np dlamtaynczyk czy inny krotkowlosy pies) a umaszczenie takie jak husky-czyli bialy pedzelek na ogonie i jedno oko niebieskie a drugie brazowe...
Pozdrwiam wszystkich wlascicieli szczesliwych haszczaczy:multi: :loveu:

Posted

chicken napisał(a):
Przywroce watek o alaskan husky... Poniewaz czytam regularnie "Moj przyjaciel pies" to powiem wam co tam jest napisane o tej wyjatkowej rasie: "Alaskan Husky: nie jest to jak sugeruje nazwa, krzyzowka alaskana malamutaz syberian huskym. Psy te przybyly na teren Ameryki Polnmocnej wraz z emigrantami z polnocnej Rosji. Pomimo ze nie jest to rasa uznana przez organizacje kynologiczne, prywatne rodowody tych psow siegaja kilku pokolen wstecz".-takze ludzie mylicie sie co do tej rasy. Ja sama mam Siberian Husky i idac na spacer czasem ide obok domu w ktorym jest alaskan husky-ma krotka siersc(taka jak np dlamtaynczyk czy inny krotkowlosy pies) a umaszczenie takie jak husky-czyli bialy pedzelek na ogonie i jedno oko niebieskie a drugie brazowe...
Pozdrwiam wszystkich wlascicieli szczesliwych haszczaczy:multi: :loveu:


Większosć ludzi tu pisała , że alaskan husky nie powstał z tych dwóch ras! :lol:

Posted

Widocznie nie doczytalam-pierwszy raz jestem na tym forum :loveu: ale chyba zagoszcze sie tu na stale... Nie wiem tylko dlaczego zdjecia nei widac ale narzie poczekam :eviltong:

Posted

haska_12 napisał(a):
moją pasją są psy zaprzęgowe i mam takiego bzika na punkcie tych psów,że już nawet narysowałam plan mojej hodowli ( wiem,że mi odbiło,ale taka moja natura ;) )


BŁAGAM NIE!!!

Posted

aga.aksa napisał(a):
:evil_lol:

liczmy na to że się dziewczyna doedukuje ;)

Wiem sporo o tych rasach,ale napewno czegoś więcej się dowiem o nich.Ale nie rozumiem,co macie przeciwko temu,żeby powstała hodowla Siberian Husky i Alaskan Malamute,którą howodwczyni będę JA ! ???

Posted

haska_12 napisał(a):
Nie rozumiem tej reakcji ;>? Niby dlaczego "nie" ???


Dlatego że: na tym trzeba się znać!!! to po pierwsze
a po drugie hodowla psów rasowych to ulepszanie rasy, hodowanie jak najlepszych psów, pod względem wyglądu, charakteru; zdolność jak najlepszego połączenia przedstawicieli rasy aby ich potomstwo nie odbiegało od wzorca- i o to w tym chodzi.
Nie można tak od zaraz stać się hodowcą, potrzeba lat doświadczenia, zgłębiania wiedzy i przede wszystkim możliwości do stworzenia tym psiakom lokum - które chcesz hodować. Ja na przykład takiej wiedzy i doświadczenia nie posiadam i nie zamierzam zająć się hodowlą psów, zostawiam to w rękach profesjonalistów. Prosze przemyśl to.
To tyle ode mnie...

Posted

haska_12 napisał(a):
Wiem sporo o tych rasach,ale napewno czegoś więcej się dowiem o nich.Ale nie rozumiem,co macie przeciwko temu,żeby powstała hodowla Siberian Husky i Alaskan Malamute,którą howodwczyni będę JA ! ???



powiem Ci tak... tu udowodniłaś że wiesz niewiele. rozumiem że fascynują Cię te psiaki ale myślę że do hodowli jakiejkolwiek rasy potrzebna jest bezgraniczna miłość tejże a w Twoim wypadku są kłopoty z samoą akceptacją naturalnych popędów....

przed Tobą jeszcze wiele nieodkrytych płaszczyzn dotyczących psów i mam nadzieję ze zanim utworzysz hodowlę, odkryjesz je.

Posted

Spokojnie dziewczyny haska jeszcze młoda jest ja w jej wieku chciałam założyć stadnine i przy niej mieć schronisko dla psów :lol: do tego być weterynarzem... ehh marzenia :oops: Będac dzieckiem ma sie wiele marzeń a z biegiem lat troche inaczej zaczyna się postrzegać niektóre rzeczy, ale marzenia pozostaną :loveu: bo gdzieś w glebi każdy jest dzieckiem (a niektórzy nawet nie aż tak gleboko :evil_lol: )

Posted

karlaaa napisał(a):
Dlatego że: na tym trzeba się znać!!! to po pierwsze
a po drugie hodowla psów rasowych to ulepszanie rasy, hodowanie jak najlepszych psów, pod względem wyglądu, charakteru; zdolność jak najlepszego połączenia przedstawicieli rasy aby ich potomstwo nie odbiegało od wzorca- i o to w tym chodzi.
Nie można tak od zaraz stać się hodowcą, potrzeba lat doświadczenia, zgłębiania wiedzy i przede wszystkim możliwości do stworzenia tym psiakom lokum - które chcesz hodować. Ja na przykład takiej wiedzy i doświadczenia nie posiadam i nie zamierzam zająć się hodowlą psów, zostawiam to w rękach profesjonalistów. Prosze przemyśl to.
To tyle ode mnie...

Boże...ja mam dopiero 12 lat! Czy ja powiedziałam, że już otwieram hodowle??? Znam się na Husky'ch i Malamutach ale nie tak dobrze...wiem na czym polega hodowla.Żebyście widzieli moją gazetkę o huskych to moj boshe.Ale to już tak na marginesie, bo to praktycznie nic nie ma do tematu.Hodowle założe za kilka a być może kilkanaście lat! Więc chyba nie zgłupieje tylko będę wiedziała z dnia na dzień coraz więcej.

Posted

aga.aksa napisał(a):
powiem Ci tak... tu udowodniłaś że wiesz niewiele. rozumiem że fascynują Cię te psiaki ale myślę że do hodowli jakiejkolwiek rasy potrzebna jest bezgraniczna miłość tejże a w Twoim wypadku są kłopoty z samoą akceptacją naturalnych popędów....

przed Tobą jeszcze wiele nieodkrytych płaszczyzn dotyczących psów i mam nadzieję ze zanim utworzysz hodowlę, odkryjesz je.

Właśnie tu udowodniłam,że jest mi głupio jak mnie pouczacie.Kocham te rasy i nikt mi nie zabroni ich "uwielbiać"... jeżeli chodzi Ci o popędy takie jak na spacerach czy tam ciągnięcie,no to mam na to "mini" wytłumaczenie.A więc:
Jak pisałam mój pies to Husky mix z Malamutem.Husky jest stworzony do biegania a Malamut do ciągnięcia.No i mysle,że to jest ten powód dlaczego mój Oskar tak ciąga! ( teraz go troche nauczyłam, żeby nie ciągał na obroży )
ps.Ale te "błagam nie" było głupie i zarazem obrażające ( wiem,że to ty nie napisałas )

Posted

Paulinka18 napisał(a):
Spokojnie dziewczyny haska jeszcze młoda jest ja w jej wieku chciałam założyć stadnine i przy niej mieć schronisko dla psów :lol: do tego być weterynarzem... ehh marzenia :oops: Będac dzieckiem ma sie wiele marzeń a z biegiem lat troche inaczej zaczyna się postrzegać niektóre rzeczy, ale marzenia pozostaną :loveu: bo gdzieś w glebi każdy jest dzieckiem (a niektórzy nawet nie aż tak gleboko :evil_lol: )

No ja własnie nie rozumiem tego co wy-oni tu piszecie...tyle,że coś musi być w tym moim marzeniu skoro mam już je 6 lat :roll:

Posted

haska_12 napisał(a):
Boże...ja mam dopiero 12 lat! Czy ja powiedziałam, że już otwieram hodowle??? Znam się na Husky'ch i Malamutach ale nie tak dobrze...wiem na czym polega hodowla.Żebyście widzieli moją gazetkę o huskych to moj boshe.Ale to już tak na marginesie, bo to praktycznie nic nie ma do tematu.Hodowle założe za kilka a być może kilkanaście lat! Więc chyba nie zgłupieje tylko będę wiedziała z dnia na dzień coraz więcej.


POWODZENIA THEN ... :watpliwy:

Posted

A ja tu jestem nowa ale stane w obronie Haski-ona ma 12 lat. Moze wybierze sie na weterynarie, zostanie kynologiem itd. a potem zalozy sobie swoja hodowle-przeciez CI ktorzy teraz hoduje te psiaki tez kiedys musieli sie tego nauczyc. Nie urodzili sie z tym. Wiec uwierzcie w nia bo jesli ma taki zapal to znaczy ze kiedys moze byc bardzo dobrym hodowca ktory nie bedzie mial psow tylko dla zysku ale z pasji! :cool1: :lol: :loveu:
TAKZE HASKA POWODZENIA

Posted

chicken napisał(a):
A ja tu jestem nowa ale stane w obronie Haski-ona ma 12 lat. Moze wybierze sie na weterynarie, zostanie kynologiem itd. a potem zalozy sobie swoja hodowle-przeciez CI ktorzy teraz hoduje te psiaki tez kiedys musieli sie tego nauczyc. Nie urodzili sie z tym. Wiec uwierzcie w nia bo jesli ma taki zapal to znaczy ze kiedys moze byc bardzo dobrym hodowca ktory nie bedzie mial psow tylko dla zysku ale z pasji! :cool1: :lol: :loveu:
TAKZE HASKA POWODZENIA

Dzięki chicken za poparcie.Nigdy nie myślałam nad tym,zeby hodować psy dla zysku.Skończę studia weterynaryjne i stopniowo będę kupywać psy.Tzn. to są plany,ale moze co innego mi przyjdzie do głowy, ale hodowla będzie na 100000000000 % :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...