Porta Nigra Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Trafiłam na ten wątek przez przypadek i przeczytałam od deski do deski, bo przyjaciele mieli dokładnie taki sam przypadek. Yorasek najmniejszy z miotu, też takie maleństwo, ok 5-7 miesiąca życia negle przestał chodzić. Czucie pozostało, manifestował chęć załatwienia się, (robił na podkłady). Chodzili z nim po wszystkich możliwych wetach, robili badania, cały czas wszędzie ze sobą nosili w torbie, bo maluszek się bardzo denerwował jak zostawał sam, masowali, stosowali hydroterapię... Trafili w końcu do Kanzawy (Wrocław) i ten zastosował akupunkturę i postawił maluszka na nogi, bardzo dziwnie, jak mały konik na defiladzie, czasami zataczając się, ale Brutus chodzi. Nadal jest maleńki, chudziutki, waży 90 dkg, ale żyje już sobie ładnych kika lat i ma się dobrze, strzygłam go niedawno :-) W razie czego mogę na PW podać numer telefonu do właścicieli tego malucha, na pewno będą mogli powiedzieć więcej. Mam nadzieję, że ta maleńka też stanie na nóżki. Quote
Erazm Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Och, tak bardzo poprosze o ten numer, jesli oczywiscie tamci Panstwo sie zgodza. Kazda wymiana doswiadczen jest dla mnie wazna, a i kazda szansa na wage zycia malej Quote
Porta Nigra Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Z ewnością chętnie pomogą. Jutro ich uprzedzę i przyślę numer. Pamiętam, że u Brutusa było podejrzenie porażenia prądem. Tmografu mu nikt we Wrocku nie zrobił. Dla mnie psiaki i objawy wyglądają dokładnie tak samo. Quote
Erazm Posted May 6, 2009 Author Posted May 6, 2009 Gdyby mala nawet choc troszke mogla sie poruszac...Ech rozmarzylam sie...Fakt, ze maluchy dostaly tego paralizu w tym samym czasie i obydwoje nalezaly do najmniejszych w miocie pozwola mi dzis marzyc, ze choc troszke bede mogla jej ulzyc... Quote
majqa Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Porta Nigra napisał(a):(...)Trafili w końcu do Kanzawy (Wrocław) i ten zastosował akupunkturę i postawił maluszka na nogi (...) W razie czego mogę na PW podać numer telefonu do właścicieli tego malucha, na pewno będą mogli powiedzieć więcej. (...) Wspaniale, że napisałaś. Mam nadzieję, że Erazm skorzysta chociaż z wymiany doświadczeń z rodziną wspomnianego maleństwa. Co do akupunktury, nie znam niczego skuteczniejszego w wielu jednostkach neurologicznych, oczywiście przy warunku, że ten, co ją robi wie co robi, a nie robi co wie. Czuję, że mam prawo odnieść się do tego, bo akupunkturze w pewnym sensie zawdzięczam życie. Swoje przeszłam, a dług wobec człowieka, który mi pomógł będę chyba spłacać przez kolejne wcielenia. Poznałam wielu ludzi, których doświadczenia podobne są do moich, z zasłyszenia z kolei znane mi są przypadki takie, jak opisała Porta Nigra. Quote
diuna_wro Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Kanzawa wyleczył mi Felka. Wyleczył z tego, co spowodowali inni weci. Gdyby nie jego, w końcu trafna diagnoza i proste, ale jakże skuteczne rozwiązania w leczeniu, jamniorek pewnie musiałby przejść operację i był kulawy. Kanzawa jest azjatą, chyba koreańczykiem. Quote
sleepingbyday Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 dobre wiadomości! ucieszyłam się jak głupia postem porta nigra. jest szansa... erazm, ty się chyba do wro wybierasz, do kanzawy, co :razz:? przy okazji itka odwiedzisz, zazdroszczę ci .... ps- nie znam się -dlaczego brak wodogłowia jest złą wiadomością? Quote
diuna_wro Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 sleepingbyday napisał(a):dobre wiadomości! ucieszyłam się jak głupia postem porta nigra. jest szansa... erazm, ty się chyba do wro wybierasz, do kanzawy, co :razz:? przy okazji itka odwiedzisz, zazdroszczę ci .... ps- nie znam się -dlaczego brak wodogłowia jest złą wiadomością? Może dlatego, że po prostu byłoby wiadomo, znalibyśmy przyczynę. Nie wiem.. Erazm - daj znać czy jedziesz do Wro i czy potrzebujesz czegoś na miejscu (noclegu np.). Zapraszam do mnie i służę pomocą. Quote
diuna_wro Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 OFFIK: Z pewną nieśmiałością:oops: proszę o głos dla Ulv: http://www.dogomania.pl/forum/f402/ankieta-wybieramy-kandydata-do-krakvetu-na-maj-137108/index5.html :modla: Quote
Erazm Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Do wroclawia bede jechac 19 bo wtedy wraca Kanzana z urlopu, napewno sie odezwe,musze odwiedzic Itka, teraz jeszcze musze dodzwonic sie do Marek do centrum rehabilitacji Ze zrozumialych wzgledow glos na Ulv oddany Quote
Erazm Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Kto ma namiary na rehabilitacje w Markach, byla mowa o tym miejscu na watku Carego, ale nie moge znalezc, ani tam, ani w necie Quote
majqa Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 A przede wszystkim odbierz ode mnie PW, będzie jeszcze szybciej. :razz: Quote
Isadora7 Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Erazm napisał(a):Kto ma namiary na rehabilitacje w Markach, byla mowa o tym miejscu na watku Carego, ale nie moge znalezc, ani tam, ani w necie pisz do ewa36 i Gosia Quote
Erazm Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Juz umowiona na rozmowe;) Dzieki Majqa:loveu: a teraz spadam z forum bo musze pomeczyc psy:razz: Quote
teapot Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Męcz, męcz- i ode mnie choć troszeczkę. Powiedz swoim świnkom morskim, że już się za nimi stęskniłam! ;) Quote
Erazm Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Na placz mi sie zbiera kiedy ja mecze, a wlasciwie kiedy mala sie meczy... Quote
teapot Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Spokojnie, każde dziecko się męczy zabawą. Ona naprawdę u Ciebie odzyskuje siły do życia - rozkwita. A ruszać się musi - żeby zmienić kurze łapki w yoorkowe! Zuza przepiękne oczka, które na 100% we wtorek były dużo bardziej przytomne niż w niedzielę. Dasz radę - mała też! Quote
Porta Nigra Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Rehabilitacja to podstawa. Daj znać jak będziesz we Wrocku przekażę Ci jakoś kamizelkę wypornościową dla malutkiej. Wiem, że pływanie to optymalny rodzaj ruchu przy tego typu rehabilitacji, inaczej będzie postępował zanik mięśni. Quote
diuna_wro Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Aj, taki mały slaby organizmek. Aż strach dotykać. Skrzacik:loveu: Quote
Erazm Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 Dzieki dziewczyny. Ja spac nie moge, mala zreszta tez slepi. Wymeczylam ja. Porta jeszcze raz dziekuje za namiary, jutro bede dzwonic. Tak naprawde to moja najwieksza nadzieja na nadzieje... Quote
diuna_wro Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Erazm, kochanie, wyśpij się:eviltong: Ja wiem, że bonobo mało sypiają, za to dużo *********, ale wiesz... masz misję: "skrzat". Będzie dobrze, w objęciach takiej luksusowej Cioci musi być! Quote
majqa Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Nadzieja to bynajmniej nie matka głupich, ważne, że ją masz Erazm, bo za nią idzie wiara. Twoja wiara i zapał udzielą się maliźnie, a o to właśnie chodzi, nie dajcie się kochane! Quote
sleepingbyday Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 będzie ok. ja tam mam dużo tej słynnej nadziei w związku z info od porta nigra. poza tym - ona była osłabiona, zaniedbana - nawet odwodniona! wszystkie te niedobory znikną, już znikają - będzie silniejsza, więc w lepszym nastroju, ma uwage człowieka. duch w niej urośnie, jestem pewna. Quote
diuna_wro Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 sleepingbyday napisał(a): duch w niej urośnie, jestem pewna. Niechaj zatem rośnie w niej pierwotny duch myśliwskich terrierów i późniejszych yorczków, co zajadle i odważnie przeganiały szczury z chat rzemieślników. Niechaj wszystkie dobre duchy hrabstwa Yorkshire i cała historia jej walecznych przodków i braci skupi się w tym małym ciałku. Amen. Quote
Isadora7 Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Dlaczego jeszcze dzisiaj nie ma wiadomości co u Suzi?:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.