Isadora7 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 malagos napisał(a):Kiedyś to krem Nivea schodził :p Można teraz Zuzke wysmarować, nie będa jej te pióra tak sterczeć. Quote
Neris Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Ta, plan dobry, ale ciekawe jak masz zamiar się do tego zębacza zbliżyć... Quote
Isadora7 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 [quote name='Neris']Ta, plan dobry, ale ciekawe jak masz zamiar się do tego zębacza zbliżyć... Jak to jak? Za uchi i jak królika czy innego zająca. (jeszcze troche możemy porządzić na wątku bo Erazm w drodze) Quote
malagos Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 A ja na wsi mam 2 takie biedne biedy, proszę zajrzyjcie :placz: http://www.dogomania.pl/forum/f28/sliczny-szorstki-guzik-kudlat-maly-luis-z-wiejskiej-zakurzonej-ulicy-145138/ Quote
Erazm Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 Zajrzalam, niestety... Naprawde ladne psiaki, male, gdyby byly na dt pewnie szybko udaloby sie znalezc domki... Az wstyd po takim poscie wklejac foty szczesliwcow... Quote
Erazm Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 Swojsko, sielsko, czarodziejsko... O poranku nakrylam w ogrodzie rusalke zabawiala moje buraski zostawiala slady swojej bytnosci... Yoorek trzymal sie na dystans rozciagnela Zuzie na bagietke Quote
Erazm Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 Ubrala Zuzke w czapke z platka rozy Zuzia pokazala jej jezyk Chlopcy zabawiali sie w tym czasie na swoj sposob Pozniej rusalka zniknela, zostal po niej.... Quote
sleepingbyday Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 ruja i poróbstwo :evil_lol:. czyli to, co tygrysy lubią najbardziej :eviltong: Quote
Neris Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Znam ja chyba tę rusałkę, a jak to było - napiłyście się dla kurażu czy najpierw psu po jajkach i oblewanie wydarzenia? Quote
Erazm Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 najpierw Rusalka upila goopie suczki zeby daly sie wyglaskac:angryy:, chlopaki jak widac na fotkach trzymali dystans:cool1: Quote
Isadora7 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Biedny osierocony yooreczek http://images47.fotosik.pl/192/304eaed7c67b86ddmed.jpg Quote
diuna_wro Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 sybarytki, hedonistki, epikurejki !!! :mad:A do tego Rusalki !!! Od krzewów różanych, Yoorkowych loków, buraskowych łapek i Zuzanny westchnień pijane! Noo, nie wytrzymam, pęknę z zazdrości! :diabloti: Quote
Erazm Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 Diuna Ty nie pekaj, bo co z Itkiem. Zuzka podczas pobytu w Polsce napedzila mi stracha. Miala biegunke, pojawil sie sluz i krew, kupa jasna, wszystko to wskazywalo na problemy w jelicie grubym. Zbadalismy koo, zrobilismy usg, mala dostala cztery zastrzyki( za jednym razem:placz:) i antyboityki na droge. Wszystko juz w porzadku, cos jej zaszkodzilo, apetyt wilczy i darcie japuchy w normie. Quote
rita60 Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Ufff całe szczescie,ze wszystko w porzadku:lol:drzyj japuche chomiczku:evil_lol: Quote
Margo05 Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 No, z Zuzki to się powoli robi świnka morska :lol::lol::lol: Quote
Neris Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 No bez jaj, moje świnki ważą po 1300-1500g, Zuzie jeszcze duuuuuuuużo do nich brakuje. :evil_lol: Quote
Isadora7 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Neris napisał(a):No bez jaj, moje świnki ważą po 1300-1500g, Zuzie jeszcze duuuuuuuużo do nich brakuje. :evil_lol: Ale to świnka królicza. Jamniki są królicze wiec i świnko też mogą być. Quote
Neris Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Se offnę... Do jednej z warszawskich hodowczyń zadzwoniła pani po jamnika króliczego. Pytała głównie o rozmiar klatki :crazyeye:, bo jak KRÓLICZY to znaczy że w króliczej klatce będzie siedział. Nieszczęsna hodowczyni zaniemówiła. :diabloti: Po informacji, że jamnik to pies i musi biegać normalnie po mieszkaniu pani stwierdziła "a nie, jak tak to nie, on będzie wchodził na dywan i kanapę, mąż się wścieknie". Quote
rita60 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 [quote name='Neris']Se offnę... Do jednej z warszawskich hodowczyń zadzwoniła pani po jamnika króliczego. Pytała głównie o rozmiar klatki :crazyeye:, bo jak KRÓLICZY to znaczy że w króliczej klatce będzie siedział. Nieszczęsna hodowczyni zaniemówiła. :diabloti: Po informacji, że jamnik to pies i musi biegać normalnie po mieszkaniu pani stwierdziła "a nie, jak tak to nie, on będzie wchodził na dywan i kanapę, mąż się wścieknie". Coraz bardziej zadziwia mnie głupota ludzka:angryy: Quote
Aleksandrossa Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Moja Diana tyle waży :D Jamnik króliczy... Prawie jak królik jamniczy :) Quote
Isadora7 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 [quote name='Neris']Se offnę... Do jednej z warszawskich hodowczyń zadzwoniła pani po jamnika króliczego. Pytała głównie o rozmiar klatki :crazyeye:, bo jak KRÓLICZY to znaczy że w króliczej klatce będzie siedział. Nieszczęsna hodowczyni zaniemówiła. :diabloti: Po informacji, że jamnik to pies i musi biegać normalnie po mieszkaniu pani stwierdziła "a nie, jak tak to nie, on będzie wchodził na dywan i kanapę, mąż się wścieknie". Może mąż potrzebuje szczepienie na wściekliznę Quote
marta925 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 o Jeżu prawdziwy Psiokotek!! jaki tam chomik, chyba chomika nie widzialy:eviltong: bedzie chodzic? (nia da rady, nie przekopie calego wątku, dajcie znac..) moze jakis mini, mini wozeczek? zeby psiokotek smigal, on przednie lapki na ok chyba? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.