Erazm Posted July 9, 2009 Author Posted July 9, 2009 Wreszcie w domu, pojadlam i wyladowalam na mojej ulubionej kanapie skad wszystko widze Nie wiem co to za pomysl, ale jestem srednio zadowolona, wole juz byc dziurkaczem Tu przynajmniej jest wygodnie Ale jestem malenka, teraz ide do panci na kolana na masazyk Quote
Isadora7 Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Ale co ja wiszę zmieniłąś swój image: http://images43.fotosik.pl/159/9a3d1be8ac08aefbmed.jpg :roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
Poker Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 ale eating room :crazyeye:, a czy to małe na środku stołu to przystawka czy deser ?:evil_lol: Quote
teapot Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 :loveu::loveu::loveu: Kocham ją, moja truskaweczka malutka! :loveu::loveu::loveu: W paterze wygląda cudnie, na talerzu jeszcze wspanialej... No bossssssssska po prostu jest! Quote
Erazm Posted July 9, 2009 Author Posted July 9, 2009 Jest, zmiatamy na spacer, bo malej czas na koo;) Quote
teapot Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Erazm napisał(a):Jest, zmiatamy na spacer, bo malej czas na koo;) I umie jęzorek w tutkę zwijać! (fota na duuużym talerzu) :loveu: Ps. Dobrego koo Zuza ;) (i kopnij bobka w mamusię- jak tylko Ty potrafisz):evil_lol: Quote
diuna_wro Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 :loveu:Maleńkie Maleństeweczko:loveu: sesja fot. rewelacja!!! Quote
sleepingbyday Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 teapot napisał(a)::loveu::loveu::loveu: Kocham ją, moja truskaweczka malutka! :loveu::loveu::loveu: W paterze wygląda cudnie, na talerzu jeszcze wspanialej... No bossssssssska po prostu jest! co to za kanibal jakiś :p. suzy w alessim to niezłe zestawienie :evil_lol:. poprosimy następna razą w rosenthalu, niech też będzie troche "klasyki klasycznej" Quote
Erazm Posted July 10, 2009 Author Posted July 10, 2009 Zuzia mowi ladnie dziendobry;) Bedzie nastepna sesja, niech jeden watek bedzie z przymrozeniem oka;) Quote
teapot Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Oby jak najwięcej i oby jak najszybciej! I zrób małej zdjęcia w moim pokoju... tj w gościnnym chciałam powiedzieć. :evil_lol: Quote
Erazm Posted July 15, 2009 Author Posted July 15, 2009 Zrobie;) Jutro jedziemy do Brna na rezonans magnetyczny...Przyznam sie, ze nerwy mi puszczaja i nie moge znalezc miejsca Quote
majqa Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Erazm napisał(a): (...) Jutro jedziemy do Brna na rezonans magnetyczny...Przyznam sie, ze nerwy mi puszczaja i nie moge znalezc miejsca Kciuki zaciśnięte na max! Quote
Poker Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Erazm napisał(a):Zrobie;) Jutro jedziemy do Brna na rezonans magnetyczny...Przyznam sie, ze nerwy mi puszczaja i nie moge znalezc miejsca wierzę, kciuki będą trzymane mocno :lol: Quote
teapot Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Zaciskam, aż mi kostki bieleją. Chomiś ... daj się naprawić! Quote
Erazm Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 Chomisia nie da sie naprawic..... Lekarz nie zdecydowal sie zrobic rezonansu. Przejrzal wszystkie zdjecia i zauwazyl cos co spowodowalo, ze rezonans nie ma sensu. Pokazal mi jedno z zdjec....Drugi krag szyjny jest wysuniety...Gdyby pomoc przyszla w pore( do tygodnia) mialaby sens operacja, umieszczenie dwoch metalowych srub, ktore by podtrzymywaly calosc) Pokazal mi fotki rentg. innego yorczka, ktory wlasnie przeszedl taki zabieg. Jesli chodzi o tomografie to byl bardziej optymistycznie nastawiony niz lekarze na SGGW. Nie ma przeciwskazan do plywania i zajec na biezni wodnej. Na niewiele mozna liczyc, ale dla poprawienia kondycji chomiczka....Pokaze jeszcze te zdjecia innemu lekarzowi, bo do tej pory wszyscy dopatrywali sie przyczyn neurologicznych, a tu...Co mi tam, nie odpuszcze zeby miec czyste sumienie zahacze jeszcze o klinike w Utrechcie, podobno jest najlepsza w Holandii. Wiem, ze karmie sie nadzieja, ale jeden z jego argumentow(ze boli ja przy dotyku) troche do mnie nie dotarl, mala darla jape kiedy ja dotykal, ale ona nie cierpi weterynarzy i reaguje na nich agresja. Nie boli ja kiedy ja mietole, masazystki tez nie mialy z nia problemow. Czyli teraz rehabilitacja, dbanie o malutka, glaskanie, mizianie i kochanie. Quote
sleepingbyday Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 kurde.... przepraszam, a od czego jej się ten krag wysunął? tzn, to genetyczna słabość, nabyte, czy co? biedny gryzoń....:shake: Quote
diuna_wro Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Ojej:placz: Może trzeba zrobić jeszcze jedno zdjęcie, kierowane na to sugerowane wysunięcie, dokładnie na ten kręg? A co z rdzeniem kregowym? czy przy wysunięciu nie zostanie uszkodzony, czy w obrębie wysunięcia nie ma stanu zapalnego? To coś jak dyskopatia? Quote
majqa Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Erazm napisał(a):(...) Drugi krag szyjny jest wysuniety...(...) do tej pory wszyscy dopatrywali sie przyczyn neurologicznych (...) Bardzo mi przykro. :-( Poniekąd tu nie ma błędu w szukaniu przyczyn, bo ten wysunięty krąg daje objawy neurologiczne. Po takim czasie musiał zaczął się już proces deformacji krążka międzykręgowego (dysk), a wysunięcie (pytanie, czy w kierunku kanału, czy na zewnątrz) powoduje ucisk albo w stronę rdzenia albo korzeni nerwowych. Quote
Erazm Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 Pewnie, ze strasznie przykro, ale przez to kocham ja jeszcze bardziej, a teraz lece do rehabilitantki:cool1: Quote
teapot Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Trzymajcie się- ja wierzę, że będzie lepiej i chomisia da się naprawić. Ja dziś mam fatalny dzień - umarł mój konik. I ryczę jak bóbr, bo było tak blisko... Przeszłam do drugiego etapu, ale jakoś dziś mnie to nawet nie cieszy... Ps. masz pełną skrzynkę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.