sleepingbyday Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 [quote name='teapot']Nie uwierzycie: Zuza sikała opierając ciężar ciała na tylnych łapkach! :multi::multi::multi: Karmiłam ją, gdy nagle zaczęła się wiercić. Chciałam gnojka odłożyć na podkład, więc wsadziłam dłoń pod nią i przenoszę. Gdy już miałam kłaść - Zuza zaparła się tylnymi łapkami i nie dała się położyć. Próbowałam raz i drugi, aż doszłam do wniosku, że mała chce "postać" i wtedy Zuzka najzwyczajniej w świecie zaczęła siusiać!!! Prawie jak normalny pies! Potem bez sprzeciwu dała się położyć. :multi: jak ja lubię takie poniedziałkwe niespodzianki :loveu:. suzy, całusy! erazm - coś krótki ten miesiąc miodowy :roll:. ale na pewno było bosko i romantycznie. powiedz, ze tak :p Quote
Erica Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Czy Suzy nadaje się już do adopcji? Tutaj ktoś szuka małej, yorkowatej: http://www.dogomania.pl/forum/f97/przygarniemy-suczke-rasy-mini-najlepiej-wielkosc-w-stylu-yorka-mini-na-krotkich-noga-139447/ Quote
teapot Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 [quote name='Erica']Czy Suzy nadaje się już do adopcji? Tutaj ktoś szuka małej, yorkowatej: http://www.dogomania.pl/forum/f97/przygarniemy-suczke-rasy-mini-najlepiej-wielkosc-w-stylu-yorka-mini-na-krotkich-noga-139447/ Erica, wybacz- czy poświęciłaś choć chwilę, żeby poczytać wątek? Suzy prócz tego, że jest yorkiem- jest psem więcej niż specjalnej troski. Nie chodzi, nie jest w stanie samodzielnie dostać się do miski z wodą czy zjedzeniem. W efekcie siusia i kupka pod siebie i nie może się na tyle skutecznie przemieścić, żeby nie leżeć we własnych odchodach. Trzeba jej trzy razy dziennie podawać leki, rehabilitować. Małej poświęca się minimum 3-4 godziny dziennie na intensywną opiekę i pracę, prócz tego cały dzień powinna dostawać bodźce pobudzające ją do rozwoju. Oczywiście nie wspomnę o kosztach utrzymania dziewczynki. A odpowiedź na Twoje pytanie: Tak, Zuza nadaje się do adopcji, ale nie znam człowieka który również by się do tego nadawał. Quote
Zofia.Sasza Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 teapot napisał(a):Erica, wybacz- czy poświęciłaś choć chwilę, żeby poczytać wątek? Suzy prócz tego, że jest yorkiem- jest psem więcej niż specjalnej troski. Nie chodzi, nie jest w stanie samodzielnie dostać się do miski z wodą czy zjedzeniem. W efekcie siusia i kupka pod siebie i nie może się na tyle skutecznie przemieścić, żeby nie leżeć we własnych odchodach. Trzeba jej trzy razy dziennie podawać leki, rehabilitować. Małej poświęca się minimum 3-4 godziny dziennie na intensywną opiekę i pracę, prócz tego cały dzień powinna dostawać bodźce pobudzające ją do rozwoju. Oczywiście nie wspomnę o kosztach utrzymania dziewczynki. A odpowiedź na Twoje pytanie: Tak, Zuza nadaje się do adopcji, ale nie znam człowieka który również by się do tego nadawał. A do tego ma wredny charakter i wymaga biustu w rozmiarze co najmniej C:diabloti: Quote
Isadora7 Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 [quote name='Zofia.Sasza']A do tego ma wredny charakter i wymaga biustu w rozmiarze co najmniej C:diabloti: A tam C... ma być E Quote
rita60 Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Pogadały o rozmiarach biustu:cool1:a o chomiczku ani słowa... Quote
teapot Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Wszyscy myślą, że mała żyje jak księżniczka. Ma wielkie łoże: Obróżki ze szlachetnych kamieni: Perły Wierzą w bajki o codziennych masażach: Quote
teapot Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Ale okrutna rzeczywistość wygląda tak: łańcuch: i karton zamiast budy: Oczzwiście PUSTA MISKA!!! Quote
Isadora7 Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Ja już powiadomiłam odpowiednie organizacje prozwierzęce :) zbierają ekipy i będzie YnTrWeNcYja Quote
rita60 Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Isadora7 napisał(a):Ja już powiadomiłam odpowiednie organizacje prozwierzęce :) zbierają ekipy i będzie YnTrWeNcYja Dobrze cioteczko,co dwie ekipy to nie jedna:cool3::evil_lol: Quote
Isadora7 Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 rita60 napisał(a):Dobrze cioteczko,co dwie ekipy to nie jedna:cool3::evil_lol: Oczywiście wyKLIKam aukcje cegiełkową Quote
rita60 Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Isadora7 napisał(a):Oczywiście wyKLIKam aukcje cegiełkową Dobry pomysł,trzeba pomoc tej bidulce na łancuchu;):evil_lol: Quote
Ewa i flatki Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Jakby szanowna dręczycielka do tej miski kurzą łapkę wrzuciła to by rozmiary dręczonego zwierzęcia lepiej można określić :diabloti: Quote
teapot Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Ewa i flatki napisał(a):Jakby szanowna dręczycielka do tej miski kurzą łapkę wrzuciła to by rozmiary dręczonego zwierzęcia lepiej można określić :diabloti: No też o tym myślałam, ale dręczycielka tak dręczy, że nawet łapków nie ma. Łebków tyż nie. O suchym pysku trzyma bidulkę! :mad: Quote
teapot Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 diuna_wro napisał(a):Zuzaaaaaanna, wstawaaaaaj! Kiedy my się dopiero spać kładłyśmy! A dzisiaj z rańca mała zwaliła kupacza i postanowiła swoim bobkiem pograć w piłkę nożną. Jak kopnęła to odchodek na drugi koniec pokoju poleciał. Ma coraz większą krzepę pannica! :loveu: Quote
rita60 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 teapot napisał(a):Kiedy my się dopiero spać kładłyśmy! A dzisiaj z rańca mała zwaliła kupacza i postanowiła swoim bobkiem pograć w piłkę nożną. Jak kopnęła to odchodek na drugi koniec pokoju poleciał. Ma coraz większą krzepę pannica! :loveu: Dobre:megagrin:piłkarka nam rosnie:p Quote
teapot Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Oj, rośnie, rośnie. Niedługo trzeba będzie mówić pokręcona świnka morska... tylko to jakoś gorzej brzmi! :evil_lol: Quote
teapot Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 A my dziś zaczęłyśmy dzień od integracji międzygatunkowej (lub jak kto woli robienia materaca z koty): A potem przyszła pora na edukację w towarzystwie brodacza: Oczywiście dbamy o odpowiedni dobór lektur: Quote
teapot Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Gdy zrobiło się nudno - Zuza zabrała się do konsumpcji: By na koniec sprawdzić czy spełni się w roli kwiatka do butonierki: Quote
rita60 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Jestescie niesamowici:calus:nawet kotowy materac rewelacyjny:multi: Quote
Isadora7 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 [quote name='rita60']Jestescie niesamowici:calus:nawet kotowy materac rewelacyjny:multi: No niesamowici są. Czym się tu zachwycać, znęcają się nad dzieciakiem, a macocha sobie pojechała. I jeszcze każą czytać i kamuflują prawdę: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.