Ludek Posted January 19, 2005 Posted January 19, 2005 No właśnie. Planuję wybrać się na wystawę warszawska i wystawić swojego psiaka w klasie szczeniąt. Przyznaję, że jestem kompletnym laikiem w tych sprawach i będzie to moja pierwsza wystawa. Przeczytałam, że niektóre rasy wystawia się na stoliku. Czy parsony też? Quote
carotina Posted January 19, 2005 Posted January 19, 2005 może poproś kogoś o pomoc :) ja bym Ci chętnie pomogła, ale najprawdopodobniej nie będe niestety na tej wystawie :( Quote
Ludek Posted January 19, 2005 Author Posted January 19, 2005 Niestety nie znam nikogo, kto mógłby mi pomóc. :( Quote
carotina Posted January 19, 2005 Posted January 19, 2005 może popytaj u siebie w oddz., ale nawet jak się nie uda to się nie przejmuj, startujecie w klasie szczeniąt, a tam sędziowie jeszcze wiele wybaczają :wink: co do pytania o stolik, przypuszczam że są one oceniane na stoliku. Polega to poprostu na tym, że stawiasz pieska na stolku, a sędzia sprawdza jego zgryz (warto przyzwyczajać do tego psiaka w domu), dotyka go i ocenia. To trwa tylko chwileczke (jednak warto uczyć pieska cierpliwości, stania w pozycji wystawowej). Tak jak pisałam, nie wiem czy tam pojade, jednak jeżeli będe (na MP), napewno wcześniej napisze o tym na forum i jakoś się umówimy. Chętnie Ci wszystko pokaże, jeżeli będzie trzeba moge go też wystawić. :) Quote
Agasia Posted January 19, 2005 Posted January 19, 2005 Ja napewno bede w warszawie wiec jesli bys chciala - z checia pokaze co i jak ;) W szczeniakach nie ma stresu - tam to kompletna zabawa :) Jakby co - ja zawsze do uslug :) Quote
Ludek Posted January 19, 2005 Author Posted January 19, 2005 Dziewczyny, bardzo chętnie skorzystam w Waszej pomocy. A czy ja musze taki stolik miec ze sobą, czy jest tam jakiś "służbowy"? Quote
Agasia Posted January 19, 2005 Posted January 19, 2005 Niee stoliczek jest na ringu :) Ale nie zawsze jest ten ,,zwyczaj" ze stolikiem ;) Nieraz pies jest ocenianiany po prostu na ziemi... Zalezy to chyba od sedziego :) Quote
Ludek Posted January 20, 2005 Author Posted January 20, 2005 To dobrze, bo jak sobie pomyślałam, że jeszcze stoliczek muszę targać, to... 8) Quote
Flaire Posted January 20, 2005 Posted January 20, 2005 carotina napisał(a):może popytaj u siebie w oddz.Ludek, ja zapraszam z pieskiem do oddziału na sekcję terierów, w środy od bodaj 18 do 19. Na pewno Ci pomogą. Quote
Ajmel Posted January 20, 2005 Posted January 20, 2005 Ludek napisał(a):To dobrze, bo jak sobie pomyślałam, że jeszcze stoliczek muszę targać, to... 8) Ludku weż ze sobą tylko picie dla psa, szczotki (tudzież inne przyrządy :wink: ), zaproszenie na wystawę, rodowód na wszelki wypadek, n i ewentualnie jakies składane krzesełko dla siebie 8) Zgłosiłas już psiaka? Pierwszy termin mija 31 stycznia :D Quote
Ludek Posted January 20, 2005 Author Posted January 20, 2005 Ajmel napisał(a):Ludek napisał(a):To dobrze, bo jak sobie pomyślałam, że jeszcze stoliczek muszę targać, to... 8) Ludku weż ze sobą tylko picie dla psa, szczotki (tudzież inne przyrządy :wink: ), zaproszenie na wystawę, rodowód na wszelki wypadek, n i ewentualnie jakies składane krzesełko dla siebie 8) Zgłosiłas już psiaka? Pierwszy termin mija 31 stycznia :D Psiaka jeszcze nie zgłosiłam, bo nawet jeszcze nie zarejestrowałam się w ZK. Czy szczeniaka można wystawiać z metryką, jeszcze bez rodowodu? Quote
Ajmel Posted January 20, 2005 Posted January 20, 2005 Ludek napisał(a):Ajmel napisał(a):Ludek napisał(a):To dobrze, bo jak sobie pomyślałam, że jeszcze stoliczek muszę targać, to... 8) Ludku weż ze sobą tylko picie dla psa, szczotki (tudzież inne przyrządy :wink: ), zaproszenie na wystawę, rodowód na wszelki wypadek, n i ewentualnie jakies składane krzesełko dla siebie 8) Zgłosiłas już psiaka? Pierwszy termin mija 31 stycznia :D Psiaka jeszcze nie zgłosiłam, bo nawet jeszcze nie zarejestrowałam się w ZK. Czy szczeniaka można wystawiać z metryką, jeszcze bez rodowodu? Kurcze nie jestem pewna, bo sie przepisy pozmieniały ale myśle, że w klasie szczeniąt pozwolą psa wystawic z dopiskiem, że rodowód w przygotowaniu :wink: Od rzu przy rejestracji psa możesz go głosić w oddziale na wystawe :P Zapomniałam jeszcze, że koniecznie trzeba miec na wystawie książeczkę zdrowia z aktualnym szczepieniem przeciw wściekliżnie i na międzynarodówkach trzeba mieć zaświadczenie do weterynarza :) Quote
Ludek Posted January 20, 2005 Author Posted January 20, 2005 Flaire napisał(a):carotina napisał(a):może popytaj u siebie w oddz.Ludek, ja zapraszam z pieskiem do oddziału na sekcję terierów, w środy od bodaj 18 do 19. Na pewno Ci pomogą. Zraziłam się do ZK. Jak trafił do mnie Czernysz, o rasie nie miałam zielonego pojęcia. Pierwsze co zrobiłam zadzwoniłam do ZK. Zostałam niemile potraktowana :evil: . Pierwsze pytanie jakie padło, to czy mam rodowód. Zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że nie. Pani stwierdziła, że w takim razie w ogóle nie będzie ze mną rozmawiać i odłożyła słuchawkę :evil: . Dodam, że pies jest rodowodowy, ja tylko nie mam dokumentu, bo poprzedni właściciel mi go nie dał, a ja raczej nie zamierzam go wystawiać więc nie był potrzebny. Jako, że uparta jestem zadzwoniłam ponownie i tym razem powiedziałam, że mam rodowód, myśląc, że tym razem udziela mi jakiś informacji. Niestety zbyt dużo się nie dowiedziałam. Nawet wybierałam się na spotkanie sekcji, ale przyznaję, że po uprzednich doświadczeniach stchórzyłam. :oops: Potem wybrałam się na wystawę i usiłowałam złapac jakiś kontakt, ale atmosfera mówiąc oględnie była tam nie najciekawsza więc zrezygnowałam. Quote
Flaire Posted January 20, 2005 Posted January 20, 2005 Ludek, Po pierwsze, kiedy dzwonisz do ZK, rozmawiasz z jakąś zalataną urzędniczką. To troszkę inna sprawa, niż "spotkania towarzyskie" (bo tylko tak to można nazwać), które odbywają się podczas dyżuru sekcji. Tu już są miłośnicy terierów, nie urzędnicy. A co do atmosfery na wystawach - cóż, jednym to leży, a innym - nie. Niektóre wystawy są milsze od innych (właśnie tego między innymi możesz się dowiedzieć na sekcji - ja osobiście bardzo bym odradzała zaczynać przygodę z wystawami od warszawskiej międzynarodówki) - ale ogólnie rzecz biorąc, jednym to się podoba, a innym - nie. Jak Tobie się niepodoba, to nie bardzo rozumiem, po co się w to pchasz... :niewiem: A jak chcesz spróbować jeszcze raz, bo może tamto było nietypowe i chcesz wystawom dać szansę - to super, ale żeby się udało, to chyba troszkę musisz zmienić podejście... :wink: Quote
Ludek Posted January 21, 2005 Author Posted January 21, 2005 Ja na tej wystawie byłam bez psa, z czystej ciekawości. Chciałam pooglądać CTR-y i złapać jakiegoś "języka" odnośnie rasy, bo Graf zawitał do mnie niewiele wcześniej. Byłam ze znajomą, oglądałyśmy też inne rasy, rozmawiałyśmy z innymi wystawcami i było OK. Staram się nie narzucać i rozumiem, że ktoś nie chce ze mną pogadać. Jednak jeżeli zdarza się to raz czy drugi, to z zagadaniem do kogoś po raz kolejny mam już duże opory. Ciężko mi powiedzieć czy wystawy mi się podobają czy nie. Nigdy w takiej z psem nie uczestniczyłam. Planuję wystawę warszawską, bo jest na miejscu. Nie ma co ukrywać, że koszt ma tu istotne znaczenie. Jeśli wystawy mi się spodobają to dobrze, jeśli nie to też wielkiej tragedii nie będzie. :lol: Quote
Flaire Posted January 21, 2005 Posted January 21, 2005 Ludek napisał(a):Jednak jeżeli zdarza się to raz czy drugi, to z zagadaniem do kogoś po raz kolejny mam już duże opory. Nie wiem dokładnie, kiedy próbowałaś, ale wystawcy są z reguły dużo bardziej rozmowni po ocenie psów na ringu, niz przed :fadein: . Ludek napisał(a):Planuję wystawę warszawską, bo jest na miejscu. Nie ma co ukrywać, że koszt ma tu istotne znaczenie.To ja bym proponowała na początek warszawską krajówkę w lipcu. Quote
carotina Posted January 21, 2005 Posted January 21, 2005 [quote name='Ludek']Planuję wystawę warszawską, bo jest na miejscu. Nie ma co ukrywać, że koszt ma tu istotne znaczenie.To ja bym proponowała na początek warszawską krajówkę w lipcu. a mi się wydaje, że jak najbardziej powinien spróbować już teraz, w końcu to tylko (i aż... :wink: ) klasa szczeniąt... :roll: Quote
Flaire Posted January 21, 2005 Posted January 21, 2005 carotina napisał(a):a mi się wydaje, że jak najbardziej powinien spróbować już teraz, w końcu to tylko (i aż... :wink: ) klasa szczeniąt... :roll:carotina, mamy chyba troszkę inne podejście co do pierwszych wystaw po prostu. :wink: Dla mnie, najważniesze jest, żeby to było dla szczenięcia (a w tym wypadku - również dla właścicielki :wink: ) jak najprzyjemniejsze doświadczenie. A na Torwarze raczej przyjemnie nie będzie... tłok straszliwy, a ponieważ wystawa międzynarodowa, to i ludzie troszkę bardziej podekscytowani i mniej przyjaźni. Dlatego, moim zdaniem, krajówki bardziej się nadają jako pierwsza wystawa - ludzie są dużo bardziej zrelaksowni, a i psy też, bo dużo miejsca i na zewnątrz. Więc to tylko moja osobista opinia - ja moich szczeniąt za nic nie zaczynałabym od Torwaru - chyba że byłyby już wybitnie przyzwyczajone do nerwowych tłumów i wyraźnie to kochały :roll: . Quote
carotina Posted January 21, 2005 Posted January 21, 2005 w sumie masz racje, nie pomyślałam o tym od tej strony... :wink: taka halówka, to faktycznie .................................... :wink: Quote
Ludek Posted January 21, 2005 Author Posted January 21, 2005 Dwa razy mi się puściło więc jeden usunęłam. Quote
Ludek Posted January 21, 2005 Author Posted January 21, 2005 Trochę boję się tego tłumu, ale na razie nastawiam się na Torwar. Między innymi właśnie dlatego, że to jeszcze szczeniaki więc mniejszy stres, a jakieś doświadczenie mogę zdobyć. Jeszcze się będę jednak zastanawiać, na zgłoszenie jest chyba jeszcze miesiąc. Jutro, jeśli pogoda pozwoli, zobaczę jak reaguje na inne psy. :lol: Poza tym ja jestem w gorącej wodzie kąpana. 8) Nie wiem dokładnie, kiedy próbowałaś, ale wystawcy są z reguły dużo bardziej rozmowni po ocenie psów na ringu, niz przed Ja też nie wiem. :fadein: Quote
Agasia Posted January 21, 2005 Posted January 21, 2005 Ale spojrzcie tez z drugiej strony - jesli malucha przyzwyczai sie od razu do takiego tlumu, i bedzie sie robilo wszystko zeby bylo mu tam przyjemnie (zabawy, glaskanie, smakolyki) to pozniej zadna inna wystawa nie bedzie mu straszna ;) A z drugiej strony - pies wcale nie musi sie przejac tlumem i hala (np. na moim nie zrobilo to zadnego wrazenia gdy byl maly ) 8) A jezeli chcesz malucha przyzwyczaic - dobrym rozwiazaniem sa ,,spacerki" po dworcu :) Podobna atmosfera :) Quote
Flaire Posted January 21, 2005 Posted January 21, 2005 Agasia napisał(a):Ale spojrzcie tez z drugiej strony - jesli malucha przyzwyczai sie od razu do takiego tlumuKluczowe słowo w tej wypowiedzi to "jeśli". Bo inna możliwość, to że się zrazi i potem dużo pracy może kosztować naprowadzenie go na prostą drogę. Dla Ludka może nie jest to takie ważne - jak pies nie będzie chciał się wystawiać, to da sobie spokój z wystawami i tyle. Ale np. mi zależy na tym, żeby moje psy kochały wystawy i dla mnie JEDYNYM celem wystawiania szczeniaków jest nauczenie ich kochania wystaw. I w takiej sytuacji, zaczynanie od Torwaru jest sprzeczne ze wszystkim co wiem na temat szkolenia psów. W tym przypadku, ponieważ Ludek jest niepewna, czy psa chce w ogóle wystawiać, próbowałam podać jej pomysły, które pomogą zapewnić, żeby ta pierwsza wystawa stała się sukcesem - nie pod względem wystawowym, bo to ze szczeniakiem jest najmniej ważne, ale pod względem samopoczucia i szczeniaka, i jej samej. Dlatego radziłam wizytę na sekcji, oraz rozpoczęcie kariery od przyjaźniejszej wystawy - szczególnie że i do Związku, i do wystaw, jest już zrażona. Ale Ludek oczywiście zrobi, jak będzie chciała... :roll: Quote
Ludek Posted January 21, 2005 Author Posted January 21, 2005 Na razie najbliższe plany, to jutrzejsze agility. Tylko pogoda coś się popsuła, a w prognozie zapowiadali, że ma padać. :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.