Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale maleństwo! świetnie wygląda na zielonym tle. Szkoda, że u mnie w okolicy na takie znaleziska nie mam co liczyć... Chociaż sobie na zdjęciach pooglądam.
Się będzie działo, jak pojawią się małe Drakunie. A nowy konik mam nadzieję, że doczeka się sesji zdjęciowej z nim w roli modela :)

Posted

szaraduszka napisał(a):


Ja, człowek oficjalnie bezrobotny, nie mam czasu :roll:
1. upały i owady - konie wychodzące na pastwisko na noc... jazdy o świcie lub zmierzchu
2. sianokosy
3. susza...
4. reszta zwierzyńca
5. mamy nowego konia... a ja nie zdążyłam zrobić jej zdjęć
6. Draka się na dniach (tydzień max) rozsypie :multi:
itd. malowanie, przemeblowywanie, przygotowania...


Bezrobotna:mad::mad::mad:Ja też tak chcę - sianokosy, koniki, zwierzyniec:placz::placz::placz:

Posted

Bigos wszystko ma swoje plusy i minusy...
Uwielbiam wieś, zwierzaki... i tu jest mi dobrze...

Ale to zajęcie na 7 dni w tygodniu i nienormowany czas pracy. Koni nie obchodzi, że są święta, okropna pogoda, czy rozkłada Cię grypa... Muszą być nakarmione, wyprowadzone na pastwisko, czyszczone, jeżdżone... musi być posprzątane w boksach...
Nie ma mowy, żebyśmy razem wyjechali gdzieś na dłużej niż kilka godzin...

A sianokosy suuuper sprawa :mad: najpierw musisz być Napoleonem i ustalić strategię przewidując pogodę (prognozy nie zawsze chcą się sprwdzać)... potem koszą... przerzucają... aż w końcu prasują w baloty... i wtedy potrzeba już więcej rąk do pomocy... baloty muszą trafić na przyczepę... potem do stodoły... jeśli nie uda się znaleźć kogoś do pomocy... nie uda mi się wykręcić... wojna z balotami to super zajęcie... szczególnie, że robi się to w najwiękrzy upał (bo siano musi być suche)... baloty nie są lekkie... kłują... ma się uczulenie... apsik! :lol:

Posted

szaraduszka napisał(a):

Ale mam coś w zapasie :razz:





Spotkana wśród traw na pastwisku... drugi raz już jej nie spotkałam... ale pewnie gdy dorośnie dołączy do stadka jakie często spotykam.

Szaraduszko urocze:loveu: :loveu: :loveu:

Posted

szaraduszka napisał(a):

Ale to zajęcie na 7 dni w tygodniu i nienormowany czas pracy. Koni nie obchodzi, że są święta, okropna pogoda, czy rozkłada Cię grypa...

A sianokosy suuuper sprawa :mad: najpierw musisz być Napoleonem i ustalić strategię przewidując pogodę (prognozy nie zawsze chcą się sprwdzać)... potem koszą... przerzucają... aż w końcu prasują w baloty... i wtedy potrzeba już więcej rąk do pomocy... baloty muszą trafić na przyczepę... potem do stodoły... jeśli nie uda się znaleźć kogoś do pomocy... nie uda mi się wykręcić... wojna z balotami to super zajęcie... szczególnie, że robi się to w najwiękrzy upał (bo siano musi być suche)... baloty nie są lekkie... kłują... ma się uczulenie... apsik! :lol:


Próbowałaś nas zniechęcić? :razz:

Udało Ci się... mnie rozmarzyć :lol: Przypominają mi się te zapachy, ten kurz, ten ból w mięśniach :p

Bambi przesłodki!

Posted

szaraduszka napisał(a):

A sianokosy suuuper sprawa :mad: najpierw musisz być Napoleonem i ustalić strategię przewidując pogodę (prognozy nie zawsze chcą się sprwdzać)... potem koszą... przerzucają... aż w końcu prasują w baloty... i wtedy potrzeba już więcej rąk do pomocy... baloty muszą trafić na przyczepę... potem do stodoły... jeśli nie uda się znaleźć kogoś do pomocy... nie uda mi się wykręcić... wojna z balotami to super zajęcie... szczególnie, że robi się to w najwiękrzy upał (bo siano musi być suche)... baloty nie są lekkie... kłują... ma się uczulenie... apsik! :lol:

Gdy byłam mała i jezdziłam na wies do babci zawsze pomagalam;) i pozniej mialam od tego uczulenie bo cala w bablach bylam:lol: Ale jilo sie wspomina tamte czasy;) Bo powozilam wozem a inni wrzucali:evil_lol:

Posted

Wynik ostateczny to 11 szarych pręgusów :evil_lol:
Poród odbył się bez komplikacji. Pierwszy przyszedł na świat krótko przed 19, ostatni o 2 w nocy... jest 6 suczek i 5 piesków.
Mamusia i maluchy czują się dobrze!

Niedługo będą zdjęcia.

Posted

szaraduszka napisał(a):
W komplecie


chwila na porządki


tłumek


słodkości


11 kluseczek do przytualania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Wspaniałe!!!!!!!!!Gratulacje:multi::multi:

Posted

Rozbrajający tłumek szczeniaczków :) Jak one się wszystkie na raz pomieszczą obok mamusi ;) Czy one są takie pomarszczone, czy też urodziły się w takie śmieszne srebrne prążki?

Posted

Pręgi są wynikiem pofałdowania skóry w brzuszku u mamy (na beagle było to mniej widoczne)... na weimarkach sierść w "zagłębieniach" jest ciemniejsza... za kilka dni pręgi znikną i będą już jednorodnie szare 8-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...