szaraduszka Posted April 25, 2006 Author Posted April 25, 2006 Za gratualcje dziękuję Rozmnożenie dwóch samiczek też nas w zachwyt wprawiło :evil_lol: nie wiem ile ich jest dokładnie... nie wiem czy wszystkie przeżyją... bo nie da się u królików w nic ingerować. Karmimy wszystkim co najlepsze i staramy się żeby miała spokój. Reszta zależy od niej :roll: Króliczki są w gnieździe w sianie leżąc jeden na drugim praktycznie. Karmione są tylko w nocy :crazyeye: tak więc czekamy cierpliwie na to co będzie. Iskramiot to 11 letni wałach, traken pochodzący z Rosji. Jest to koń mojej przyjaciółki ale będzie u nas przez kilka lat i przez nas użytkowany. Jest to konik, który skakał na zawodach 130-140 cm, ale po kontuzji nogi już tak wysoko skakać nie może. Jego właścielka startuje w wysokich konkursach... nie chce go sprzedać żeby nikt nie zrobił mu krzywdy więc trafił do nas... za kilka lat planuje założyć własną stajnię i wtedy wróci do Niej... Konik jest przesympatyczny, i bardzo przyjaźnie nastawiony do wszystkich stworzeń. Quote
dbsst Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 prześliczny jest koniś licze na foty w "akcji" czytaj Ty na nim siedzisz :lol: :evil_lol: :cool3: Quote
bigos Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Ja także składam gratulacje z powodu magisterki:multi::multi::multi: Ja także jestem mgr inż ochrony środowiska po poznańskiej politechnice!!!!!!!!!! A ty jaką szkołę kończyłaś??? Quote
olcha Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Łał jaki piękny :loveu: A jak wyglądało pierwsze spotkanie konisi? I jak na siebie reagują? Będziesz go ujeżdżać? Quote
Mi. Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 na tym zdjęciu mi arabka przypomina, niewiem czemu :eviltong: Quote
szaraduszka Posted April 25, 2006 Author Posted April 25, 2006 Ratunku :roll: czytać się tego nie da :oops: Luthien dałam tą fotkę właśnie dlatego, że mało widać... ale araba można wykluczyć natychmiast! Więc całkiem słusznie nie wiesz dlaczego Ci araba przypomina. Olcha co rozumiesz przez pojęcie "ujeżdżać"? Na koniu się jeździ... i na nim jeżdżę. Używa się pojęcia "ujeżdżać" jako wstępną pracę z koniem, nauczenie go noszenia jeźdźca na grzbiecie. Jest jeszcze "ujeżdżenie" jako nazwa dyscypliny jeździeckiej. Można trenować ujeżdżenie, być ujeżdżeniowcem... ale nie ujeżdżać. Na pastwisko chodzi na razie tylko z Justasem i żyją ze sobą w zgodzie. Bigos studiowałam na politechnice szczecińskiej. Quote
Mi. Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 [quote name='szaraduszka'] Luthien dałam tą fotkę właśnie dlatego, że mało widać... ale araba można wykluczyć natychmiast! Więc całkiem słusznie nie wiesz dlaczego Ci araba przypomina. dobrze, dobrze, spokojnie :roll: :roll: Quote
Marysia_i_gończy Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 [quote name='szaraduszka'] Rany, ależ on PIĘKNY :loveu: :loveu: :loveu: I jego historia brzmi bardzo optymistycznie - więc jednak nie każdy traktuje konia jak maszynę, którą należy wyrzucić, gdy coś działa nie tak. Pozdrawiam cieplutko i gratuluję magisterki! Marysia z połamańcem Quote
olcha Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 [quote name='szaraduszka'] Olcha co rozumiesz przez pojęcie "ujeżdżać"? Na koniu się jeździ... i na nim jeżdżę. Używa się pojęcia "ujeżdżać" jako wstępną pracę z koniem, nauczenie go noszenia jeźdźca na grzbiecie. Jest jeszcze "ujeżdżenie" jako nazwa dyscypliny jeździeckiej. Można trenować ujeżdżenie, być ujeżdżeniowcem... ale nie ujeżdżać. Na pastwisko chodzi na razie tylko z Justasem i żyją ze sobą w zgodzie. Chodziło mi oczywiście o jeżdżenie :roll: Quote
anetta Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 GRATULUJEEEEEEEEE :multi::klacz::cunao: Wow! Ale cudy koniczek :loveu: czekam zniecierpliwosci ana fotki malutkich kroliczkow, boshhh jaki to musi byc wiidook takich babelkow ahhhhhhhhhhhhhh :loveu: Quote
kate_m. Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Gratuluję magisterki!!! Nie mogę oderwać wzroku od tego "wykrzyknika";) Ma przepiękne umaszczenie! I bardzo ładnie prezentuje sięw ruchu :) Quote
anushka Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 i znowu jest czym oko nacieszyć...;) boooski koniś..i kózki..i "psy wodne"..jak zawsze wszystko..pozostaje tylko marzyć...:cool1: Quote
an3czka Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 [quote name='szaraduszka'] Nie no, to jest boskie! Brawo Szaraduszko!:multi: Quote
kate_m. Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Widzę, że koniki nie wchodzą sobie w drogę, każdy robi to co lubi ;) A fotka nadmorskiej Drakuni obłędna kolorystycznie. Uśmiałam sie przy tym z paszczą dopasowaną do rozmiarów jamnika :lol: Quote
szaraduszka Posted May 1, 2006 Author Posted May 1, 2006 Ahoj, wolę nawet nie wiedzieć, z której strony wyciągam mój topik :roll: Króliczki są 3 (było 7 :-( ), dziś otworzyły oczka! :multi: W gnieździe (fotki słabe, bo nie mogłam im mocną lampą błyskać) I z bliska (szarak x 2 i już będą trzy :lol: ) Quote
olekg89 Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 Moja miniaturka króliczka w zeszłym roku urodziła na działce w norze która sama wykopała i miała 5 małych rudych kulek :) szaraduszko-mam pytanie co sie stanie jak np. kon ucieknie z wybiegu, wróci????Czy mozna już zapomniec ,ze miało się konia??? Quote
zaba14 Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 a tak apropo co to za rasa konika? śliczne zdjęcia :loveu: Quote
Marysia_i_gończy Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 Szaraduszko zdjęcie Draki pożerającej Ploteczkę kapitalne :klacz: Maluchy prześliczne :loveu: [quote name='zaba14']a tak apropo co to za rasa konika? [quote name='szaraduszka']Iskramiot to 11 letni wałach, traken pochodzący z Rosji. Trzeba było czytać :eviltong: Pozdrawiam Marysia i Una Quote
szaraduszka Posted May 1, 2006 Author Posted May 1, 2006 olekg18 napisał(a):szaraduszko-mam pytanie co sie stanie jak np. kon ucieknie z wybiegu, wróci????Czy mozna już zapomniec ,ze miało się konia??? Zdarza im się uciec... Konie to stworzenia stadne, roślinożerne, posiadające ogromną potrzebę ruchu i przestrzeni... to powoduje, że gdy wydostaną się z padoku zaczynają ganiać, lub przemieszczają się na lepsze pastwisko, lub biegną do koni/stajni. Nie mają potrzeby uciekać w nieznane, nie łapią tropów, nie ganiają kotów... Niebezpiecznie jest gdy w pobliżu jest droga, lub jakieś inne niebezpieczne miejsca np. bagna. Groźnie jest gdy ucieka koń, który jest krótko w danym miejscu, nie jest do niego przywiązany, boi się, łatwo może się zgubić itp. Niebezpieczna może też być ucieczka spłoszonych koni, bo w amoku mogą się za daleko zapędzić. W dalsze eskapady mogą się też wybrać konie, które wybierają się na wycieczkę całym stadem, mają przewodnika... Ale koń to duże zwierze i rzadko się zdarza, żeby miał tak bez śladu zniknąć (chyba, że zostanie ukradziony :roll:) Quote
beth_i_boogi Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 [quote name='szaraduszka']A co powiecie na to? Swietne zdjęcia pstrykasz, a zwierzaczki masz kochane:) Quote
olcha Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 Jaka duma :loveu: Ploteczka nie w tą stronę! Odwrót! :placz: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.