szaraduszka Posted April 3, 2006 Author Posted April 3, 2006 No właśnie... różki... Dziś dokonaliśmy przerażającego odkrycia :roll: Mleczko jest rogatą duszą :evil_lol: Z jej śmesznistej czuprynki wystają różki :mad: Na szczęście Kopytko rogów nie ma i mieć już nie będzie 8-) Quote
olcha Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 Cudne fotki :loveu: :loveu: :loveu: Czyli mleczko wdała się w tatusia? Quote
an3czka Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 [quote name='szaraduszka']Kózki i jeszcze zimowa Draka Kózki są przepiękne i jakie już duże! Drakunia też śliczna:loveu: Quote
baskomaniak Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 [quote name='szaraduszka']No właśnie... różki... Dziś dokonaliśmy przerażającego odkrycia :roll: Mleczko jest rogatą duszą :evil_lol: Z jej śmesznistej czuprynki wystają różki :mad: Na szczęście Kopytko rogów nie ma i mieć już nie będzie 8-) ... Myślałem, że wszystkie kózki mają rogi. Mniejsze lub większe, ale jednak mają...:roll: Szaraduszko, od czego zależy "manie" lub "niemanie" różek? Da się to przewidzieć? Pozdrawiam. Quote
olcha Posted April 4, 2006 Posted April 4, 2006 Zależy od rasy i rodziców. A ztego co kojarzę, kózki mają bezrogą mamusię i rogatego tatusia? Quote
szaraduszka Posted April 5, 2006 Author Posted April 5, 2006 Otóż stanowczo są kózki z rogami oraz bezrogie. Nie znam dokładnych zasad dziedziczenia rogów ale zakładam, że dwie rogate dadzą rogate potomstwo... Z bezrogimi jest gorzej, bo nie zaleca się krzyżowania dwóch bezrogich homozygot (nie pamiętam czemu :roll: chyba jest duże prawdopodobiećstwo obojnactwa u potomstwa)... Krzyżujemy bezrogie z rogatymi. Powoduje to, że nie wiadomo do końca czy rogi wyrosną :roll: Do tej pory zarówno Beksa jak i Mesia z rogatym koziołkiem dały bezrogie stworzonka... tym razem jedno ma rogi :evil_lol: Ciekawe jest też dziedziczenie uszu... bo Beksa ma krótkie uszka, koziołki oba mają długie (i rogi)... gdy urodzili się chłopcy (Bolek i Lolek zwane przeze mnie Uszatkiem i Godzillą :lol: ) jeden ma uszka długie, drugi krótkie ale żaden nie ma rogów... Teraz Mleczko ma uszy krótkie (po mamie) i rogi (po tacie), a Kopytko na odwrót uszka długie (po tacie) i brak rogów (po mamie). Oto moja rogata dusza 8-) Quote
olcha Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 Jaka kochana. A co się potem z takimi rogami robi?? Przycina się jakoś? Czy kopytko nie będzie mieć mniejszych szans w bitwach? Jak to jest z kózkami? Quote
kate_m. Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 Mleczko to taki aniołek z różkami ;) A swoją drogą kolorystycznie to już się z Mleczka zrobiła...Bawarka :D Quote
baskomaniak Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 Dzięki za wyjaśnienie. Czyli mój faworyt (Kopytko) ma genetycznie przypisane usposobienie pokojowe... ;) Trochę niepokojące może być przyszłe starcie z Mleczkiem. Pozdrawiam. Quote
Evelina Posted April 5, 2006 Posted April 5, 2006 [quote name='szaraduszka']Jakie niewiniątko :evil_lol: I anioły mają prawo do rogów Tak lubiam :evil_lol: Quote
szaraduszka Posted April 6, 2006 Author Posted April 6, 2006 Rogi sobie są i będą... niczego się z nimi nie robi (chyba, że coś by się stało typu źle rośnie, może ranić itp.) Kozy nie są stworzonkami bojowymi i rogi nie są zagrożeniem. Do wojen wykorzystują je tylko kozły... kozy tylko do obrony (np. Beatka - mama Mesi i Beksy miała rogi i używała ich w obecności psów :roll: , ale ona jako mała była przez psa pogryziona... i zginęła też przez psa zagryziona :-( ). Bodą się młodziaki a puki co to mimo różek Mleczka Kopytko ma równe szanse... potem z tego wyrosną. Ach co do koloru Mleczka... nie ździwię się wcale jeśli pewnego dnia będzie koloru Beksy :lol: Draka... Quote
Marysia_i_gończy Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Szaraduszko kózki prześliczne - a ta na ręku, z czerwoną koszula w tle... :loveu: wygląda przeuroczo:loveu: [quote name='szaraduszka'] Jaka ona jest piękna :):):):) No i ten kolor maskujący :cool3: Pozdrawiam Marysia i Una Quote
szaraduszka Posted April 7, 2006 Author Posted April 7, 2006 Co Wy na to? Upolowałam :multi: :multi: :multi: Quote
Panda Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 wow! a to przez przypadek czy z zaczajenia? udawał, że go nie ma czy zwiał zaraz potem? Gratuluję fotki :klacz: P.S. straszna myśl mnie nagle naszła - "upolowałam" oczywiście w przenośni?:roll: Quote
an3czka Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 [quote name='szaraduszka'] Szaraduszko koziulki cudne!!!:loveu: Kiedyś, mając 8-10 lat byłam w Holadni. Dość często odwiedzałam taką jakby farmę... Były tam kozy, króliki i dużo innych zwierzaków. Można je było wszystkie głaskać i karmić. Przychodziły tam cale rodziny z dziećmi. REWELACJA!!! Najbardziej lubiłam kozy. Próbowały zjadać mi wszystko: buty, włosy, rękawy kurtki...:lol:W swojej zagrodzie miały coś jakby tor przeszkód. No boskie były!! Przychodzili też tam dwaj chłopcy, którym kozy wchodziły na plecy i bodły się ze sobą lub z nimi:lol: Ja też raz w czoło dostałam od takiego rogatego malucha, ale lekko:eviltong: [quote name='szaraduszka']Draka... A czego się Drakusia wystraszyła? Widzę jeża na grzbiecie:p Quote
an3czka Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 [quote name='szaraduszka']Co Wy na to? Upolowałam :multi: :multi: :multi: Pięknie!!! Rudzielce są śliczne! Quote
olcha Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 [quote name='szaraduszka']Co Wy na to? Upolowałam :multi: :multi: :multi: Jaki wystraszony...Śliczny jest...ale powiedz, że nie był wściekły...:roll: Quote
szaraduszka Posted April 8, 2006 Author Posted April 8, 2006 [quote name='Panda']wow! a to przez przypadek czy z zaczajenia? udawał, że go nie ma czy zwiał zaraz potem? Gratuluję fotki :klacz: P.S. straszna myśl mnie nagle naszła - "upolowałam" oczywiście w przenośni?:roll: W jakiej przenośni :mad: polowania są różne :evil_lol: Ja poluję a aparatem, łowy są bezkrwawe ale jak najbardziej rzeczywiste 8-) Złapany przez przypadek, bo polowałam na żurawie, których tym razem tam nie było :roll: . Ale dzięki temu trafiłam na niego z włączonym aparatem. Byłam kilka metrów od niego więc miał prawo być przerażony, uciekł gdy zrobiłam kolejny krok. Najlepsze jest to, że mój dzielny pies myśliwski będąc blisko mnie wogóle go nie zauważył :lol: . Olcha nie wszystko co rude musi być wściekłe :razz: An3czka w przyszłości też chcemy zrobić koziniec z takim placem zabaw - torem przeszków dla kóz i psów zarazem. Co do Draki i zjeżenia... jak na zdjęciu... stał sobie pień :roll: , który stoi tam od zawsze i bardzo dobrze go znamy. Czasem trudno jest psa zrozumieć :roll: Kolejne bezkrwawe łowy zakończone sukcesem... tym razem łapana przez okno. Quote
anetta Posted April 8, 2006 Posted April 8, 2006 Wow, no to Ci sie udalo ufocic liska :klacz: Ale widac w jego oku lek ;) Jak blisko niego bylas? Wspaniale foty :D Quote
Honey Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 Piekna fotka ! Gratulacje - rudzielca nie łatwo upolować :lol: Quote
gośku. Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 Szaraduszko, jak tutaj wchodzę, to poprostu wyjść nie mogę. Zdjecia cudne, w świetnych moementach uchwycone. Po prostu cud, miód i orzeszki! Świetne! :loveu: A lisek jaki słodki, ah. :loveu: Patrz, dodałam więcej kolorków tremu zdjęciu: :) Pozdrawiam! Quote
szaraduszka Posted April 9, 2006 Author Posted April 9, 2006 Gosiu może i bardziej kolorowe to zdjęcie ale to już nie jest ptaszek, którego widziałam :roll:. Świat jest tak piękny, że nie trzeba go kolorować. Przeszkadzał Ci efekt jaki dała szyba... dodałam kontrastu: a ptaszek wciąż jest sobą! Piękny jest świat... Quote
kate_m. Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 Uwielbiam oglądać takie "trofea" z "polowań" za pomocą aparatu! Lis jest po prostu genialny, trzeba mieć dużo szczęścia żeby takiego spotkać na swojej drodze :) Ja teraz przez okno "poluję" na sroki, bo budują w pobliżu gniazdo :) Quote
Daga_i_Oskar Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 Szaraduszka, mnie takze bardzo zachwycaja Twoje zdjęcia i z miła chęcia wchodze je ogladać :loveu: lisek jest rewelacyjny :multi: Quote
szaraduszka Posted April 14, 2006 Author Posted April 14, 2006 Wszystkim zaglądającym do mojego małego świata życzę marzeń i ich spełniania... .......... do życzeń dołączają się: Furia, Draka, Plotka, Heca, Baltaj Gryza, Mała Mi, Pink i Tetek Bawarka, Bakara, Bestina, Justas oraz Iskramiot (!) Beksa, Mleczko, Kopytko, Tola, Mea, Kali, Uszatek i Matołek Tofi oraz Trusie (dwie) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.