olcha Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 Cudne zakręcone fotki! Rozbrajające! 100 LAT! :drinking: :laola: :laola: Quote
Daga_i_Oskar Posted January 19, 2006 Posted January 19, 2006 Szaraduszko, może nie zawsze coś pisze, ale staram sie czesto przegladac Twoja galeryjke i podpisuje sie pod wszystkim pochwalami, dotyczacej galeri, wyzej wymienionymi :lol: :lol: wszystko nam pięknie przedstawiasz, a fotki dueciku :loveu: :loveu: musisz częsciej nam swoj "zwierzyniec" pokazywac Pozdrawiamy Daga&Oskar Quote
Evelina Posted January 20, 2006 Posted January 20, 2006 Szaraduszko, dajesz mieszczuchom bezcenne lekcje : Jak szczęśliwie żyć w zgodzie z naturą. Pozdrowienia dla Ciebie i wszystkich wspaniałych „dwunogów” , którzy czuwają nad Twoim stadkiem Quote
aga1215 Posted January 20, 2006 Posted January 20, 2006 Szaraduszko - przyłączam się do gratulacji - tyle dajesz ciepła w swoich fotkach - tak miło się je oglada - pozostaje tylko prosić o więcej Quote
Re-a Posted January 20, 2006 Posted January 20, 2006 Szaraduszko:p .. piękna galeria..gratuluje, widac nie tylko nas łączy miłosc do koni ale jeszcze wogole do zwierzakow , szczegolnie psiakow...:Rose: ... oby dalej takie piękne nie tylko były wspomnienia ale rzeczywistosc..tez sie przyłączam do prosby o więcej, cudnie ogląda sie Twoją galerie, tylko wszystkiego za mało.. jeszcze , jeszcze , jeszcze ...:klacz: Quote
anetta Posted January 20, 2006 Posted January 20, 2006 Za ten roczek i nastepne :bigcool::laola: :beerchug::beerchug::beerchug::drinking: Quote
kate_m. Posted January 22, 2006 Posted January 22, 2006 Wow, to już roczek :smilecol: Oby jeszcze dużo taki "roczków" było :) Bardzo lubię tą galerię :happy1: Quote
szaraduszka Posted January 22, 2006 Author Posted January 22, 2006 Hej słoneczka, dziękuję za miłe słowa :multi: Ale wpadam tu znów ze złymi wieściami (ach ten styczeń :shake:) Fredek wciąż szuka domku!!! Ma pecha, ogromnego pecha, wraca do nas z drugiego domku i to z tego samego powodu... znów alergia:crazyeye: Państwo przez lata mieli jamnika... ucieszyli się na Fredka bardzo... ale Pani wylądowała w szpitalu :placz: Przedtem miewała objawy ale słabe i nie wiązali tego z psem... teraz po kilkumiesięcznej przerwie w posiadaniu psa... przy Fredku objawy się nasiliły, problemy z płucami... Pani jest już chyba tydzień w szpitalu... zrobili badania i lekarze mówią, że to przez psa :placz: :placz: :placz: Tak więc szukamy dobrego i już ostatecznego domu dla Fredka! Ma pół roku, jest naprawdę fajnym choć bardzo rozpieszczonym psem. Chcemy za niego 300 zł, tak żeby decyzja o wzięciu psa była przemyślana a nie tylko przebłyskiem chwili, że można mieć w domu pieska a potem się zobaczy co dalej :roll: Quote
zaba14 Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 Kurcze, ale ten psiak ma pecha :( gdybym nie miała takiego wrednego psa to być może i bym się skusiła, bo moi rodzice chorują na beagla a znow ja chce psa ktory lubi biegac i ogolnie kocha ruch.. Mam nadzieje, ze znajdzie się ktoś kto pokocha Fredka Quote
an3czka Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 Dziwi mnie trochę ta alergia... Sama jestem uczulona i jak mnie Basco porządnie wycałuje też mam lekką wysypkę. Nie chcę być jakaś podejrzliwa, ale mam mieszane uczucia. Piszesz, że jest rozpieszczony. Na czym to dokładnie polega? Może to jest prawdziwy powód?:roll: Quote
tajdzi Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 Większość lekarzy zamiast leczyć z alegii zaleca pozbycie się zwierzaka... Niestety ale jak pani wylądowała w szpitalu, to poważnie już się robi... Biedny, biedny psiak Dobrze, że to wy jesteście jego chodowcami, bo nie wszyscy chca przyjmować zwierzaki do siebie :( Quote
zaba14 Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 tajdzi napisał(a):Większość lekarzy zamiast leczyć z alegii zaleca pozbycie się zwierzaka... Niestety ale jak pani wylądowała w szpitalu, to poważnie już się robi... Dokladnie.. alergia alergi nie jest rowna.. :-( Quote
an3czka Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 Nie no spoko. Tylko o ile dobrze pamiętam, psina po raz drugi szuka domu z powodu alergii:roll: . Szaraduszka pisze też, że psiak jest bardzo rozpieszczonym psem... W każdym razie liczę na przysłowiowe "do trzech razy sztuka" i trzymam kciuki:kciuki: Quote
an3czka Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 Dodam jeszcze, że w przypadku alergii należy eliminować jej źródło, bo inaczej leczenie farmakologiczne nie ma sensu:-( . U mnie była śmieszna sytuacja, gdyż robiłam sobie testy alergiczne i wyszło, że na psa nie jestem uczulona, lecz na kota tak (a to właśnie kota początkowo chcieliśmy, bo bałam się psów:oops: ). Jak widać w praktyce okazało się, że jest inaczej. Na Basco reaguję stosunkowo "słabo". Nie biorę tabletek. Lekarka stwierdziła, że mogła wystąpić częściowa odporność, cholera wie... Tak sobie myślę, że gdybym miała świadomość uczulenia, to nim bym się na zwierzę zdecydowała, sprawdziłabym czy na nie reaguję... Quote
eurydyka Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 szaraduszka, a on jest wystawowy ten Wasz maluch? mozesz pokazac jego aktualne zdjecia? pomysle nad kims odpowiedzialnym i nadajacym sie na opiekuna dla beagli. gdyby nie moj wyjazd zagraniczny, chyba bym sie sama do Ciebie zglosila, bo za rok rozwazamy jeszcze jednego psa, a juz znamy mozliwosci beagli (nasz Fenderek ma wlasnie zdiagnozowana padaczke, ale poza atakami jest wszystko ok) Quote
eurydyka Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 zdjecia juz znalazlam, podaj moze kontakt na siebie jakis telefoniczny na PW (ja zawsze wole z ludzmi pogadac jak im psiaki znalezione oddaje, a Ty pewnie i tak przemaglujesz potencjalnych chetnych:) czy kontaktowalas sie moze juz z Catulusem? Oni podobno tez pomagaja szukac domow dzieciakom po ich psach (tak mi moja znajoma wspomniala) Quote
Alicja Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 Oj biedny Fredek , nie ma chłopak szczęścia :shake:.No ale ogonek do góry do 3 razy sztuka i będzie ok;) Quote
anetta Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 O masz! Ale pech!!! :-o Szkoda psiaka ze musi tak zmieniac domy...no ale coz... Quote
szaraduszka Posted January 23, 2006 Author Posted January 23, 2006 an3czka z tą alergią to powiem tak... Sami nie jesteśmy pewni czy pierwsza właścicielka podała prawdziwy powód :roll: czy zwyczajnie pies jej się nie znudził, nie przerosło ją to albo nie wiem co. Mieliśmy z nią problemy podczas szukania nowego domu, bo najpierw mówiła, że pieniądze nie są ważne a później jednak...:roll: i ulegliśmy, bo sami wybralibyśmy innym domek (ale ta osoba beagielka już znalazła). W drugim domu to sprawa alergii jest pewna, małżeństwo z dorosłym synem, odpowiedzialni, Pani nie pracuje, ma czas, chciała chodzić z psem na spacery... i jest w szpitalu. Mieliśmy Fredka u siebie i naprawdę nie mieliśmy problemów z jego zachowaniem. Zaaklimatyzował się w naszej sforze, szybko nauczył się zachowania przy kotach. Jest rozpieszczony tzn. wskakuje na kanapy, żebrze przy jedzeniu i gotuje się w nim gdy inne psy jedzą a jego się trzyma, na imię reaguje gdy nie ma nic ciekawszego do zrobienia :roll: Ma zwyczajnie problemy z miejscem w domowej hierarchi ale to wszystko jest do odpracowania. Niczego u nas nie pogryzł, nic nie narozrabiał... Po prostu ktoś kto go weźmie musi się liczyć z tym, że musi mu poświęcić czas. (też mam czasem pokrzywki alergiczne przez moje stwory ale non stop jestem ze zwierzakami i się nie nasila) FREDEK z Wiatrem Gna (17.07.2005) mama: RULETKA Tel Quel (wystawy: 3x CWC, 1xCACIB, zawsze oceny doskonałe i lokaty na podium) więcej o przodkach na stronie hodowli Tel Quel http://republika.pl/telquel/ babcia Int Ch. Ch. Pl. BORÓWKA Tel Qel (foto w dziale championy) dziadek Ch. Pl, Mł. Ch. Pl Lematja's T-TWO tatuś rezyduje w hodowli Catulus: Int. Ch., Ch. PL, Ch. Mł. Daragoj Frank Zappa "Adaś" i na stronie www.catulus.pl może znaleźć wszystkie jego osiągnięcia FREDEK ma teraz pół roku, jest jednym z 5 naszych szczeniaczków i jako jedyny niestety nie może być wystawowy ze względu na minimalny przodozgryz . Piesek jest zdrowy, oczywiście po wszystkich szczepieniach, odrobaczony, do nowego domku powędruje nawet z posłaniem. Chcemy za niego 300 zł, tak żeby decyzja o wzięciu psa była przemyślana a nie tylko przebłyskiem chwili, że można mieć w domu pieska a potem się zobaczy co dalej. Kontakt na e-mail szaraduszka@op.pl lub pw i podam nr telefonu :cool1: Quote
olcha Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 Ale pech. A może on jest poprostu przeznaczony Tobie? :roll: Quote
kate_m. Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 Biedny Fredzio, coś nie ma szczęścia psina do tych nowych domków... Oby teraz wszystko było ok i wreszcie znalazłby się ktoś, u kogo mógłby zostać na stałe...:thumbs: Quote
Evelina Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 W koncu i Fredziowi, co z wiatrem gna zawieja pomyslne wiatry Quote
Polna Posted January 24, 2006 Posted January 24, 2006 Szkoda, ze tak sie stało Zapytam wujka czy nie chce drugiego beagle'a :) cos mówił, ze chce miec po swojej szczeniaki, ale nie chce jej wystawiać. Więć moze obejdzie się bez następnych kundelków ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.