szaraduszka Posted September 15, 2005 Author Posted September 15, 2005 Dla odmiany... to w końcu też jeszcze szczeniak! 8) Quote
tajdzi Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 szczeniaczek ;) Malusi ;) szkoda, że nie możemy zobaczyć do przy Drakuni... A właśnie, jak Drakunia? Quote
szaraduszka Posted September 16, 2005 Author Posted September 16, 2005 oj, Drakunia... :roll: W niedzielę konkurs... a ona właśnie dostała cieczkę... nie wiadomo czy wogóle ją dopuszczą... a nawet jeśli to czy będzie w stanie się skupić na ptactwie :roll: Jeśli się nie uda :roll: zostanie do 9 października - konkurs ostatniej szansy... jeśli tak się stanie to ja będę :cry: :cry: :cry: :placz: :placz: :placz: :bigcry: :bigcry: :bigcry: bo strasznie już za nią tęsknię :evilbat: Furia II - charakterek po mamusi :lol: Quote
szaraduszka Posted September 16, 2005 Author Posted September 16, 2005 Znów uciekam :-? ale jadę do szczeniaczków :P ale jutro jadę oddać Farta :cry: ale będzie miał dobry domek 8) Na zakończenie... Czas gdy mnie tu nie było spędziłam w Białym Borze na kursie instruktorów rekreacji ze specjalnością jazda konna - co oznacza, że mam teraz uprawnienia do prowadzenia lekcji jazdy konnej! Biały Bór to Stado ogierów, mekka polskiego WKKW (wszechstronny konkurs konia wierzchowego), stąd też w okolicy stada jest mnóstwo przeszkód terenowych tzw. cros. Dla mnie jako dla skoczka (skacze się na parkurze, przeszkody z drągów) cros był dużą ciekawostką stąd też uwieczniłam kilka przeszkód... Stado leży tuż nad jeziorem... Ta przeszkoda ma wysokość 130 cm i nie da się jej zrzucić :roll: A na trasie... wrzosy Jak Wam się podoba ta przeszkoda? :lol: Przeszkoda w kształcie jednej ze stajni W tą wąską trzeba trafić... ta w oddali ma jakieś 140 cm... Ładny widoczek, prawda? Za tymi uschniętymi gałązkami jest zeskok w dół... jakieś 120 cm... taka przeszkopda nazywa się "schodzy do piekła"... jeśli zeskok jest wysoki... a jeździec niedoświadczony... może go wykatapultować z siodła! :evilbat: Moja ulubiona Widok na przeszkodę wodną, jest tu wiele kombinacji i możliwości przejazdu, w zależności od zaawansowania zawodników. Jednakże kąpiele są ponoć częste :roll: Rosną tam sobie pałki wodne, pływają żabki... piękne miejsce... ale wolę je zwiedzać pieszo :roll: I na koniec... Ja z Koranem - na nim jeździłam podczas kursu (mały sympatyczny, brykający trzylatek - będę go długo wspominać 8) ) Quote
szaraduszka Posted September 16, 2005 Author Posted September 16, 2005 tajdzi napisał(a):A jakiś Bajgelek zostaje u Was? 1 bajgielek - Furiunia - to wystarczająco szczęścia na raz 8) :lol: (5 psów chwilowo wystarczy! może z jakiegoś przyszłego miotu...) Quote
Patka Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 ale piękne foteczki oj rozmarzyłam się ... a maluchy :eating: Quote
Magda-Amir Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 zakochałam sie w niej :iloveyou: :iloveyou: :angel: te maluszki to poprostu śliczne kluseczki do natychmiastowego schrupania :fadein: :lol: Quote
kate_m. Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Ale piękna sceneria... Jest co podziwiać. Quote
Daisunia Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Ładny widoczek, prawda? Za tymi uschniętymi gałązkami jest zeskok w dół... jakieś 120 cm... taka przeszkopda nazywa się "schodzy do piekła"... jeśli zeskok jest wysoki... a jeździec niedoświadczony... może go wykatapultować z siodła! :o :o :o :o :o :o :o Quote
Agnes Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 szaraduszka jak juz wrocisz napisz mi prosze na pw cos o kursie oki? Dokladnie jak tam to wyglada, czy Ci sie podobalo, z kim jazdy, opisz egzamin i egzamin wstepny (byl prawda?) Z gory bardzo dziekuje:) Quote
Marysia_i_gończy Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Szaraduszko - malce są BOSKIE :D :angel: :baby: Trzymam mocno, mocno, mocno kciuki za Drakę :kciuki: :thumbs: :kciuki: Gratuluję zrobienia uprawnień instruktorskich :klacz: a te przeszkody... chciałabym je kiedyś zobaczyć na żywo :) Pozdrawiam Marysia i Una Quote
eurydyka Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 ja patrzac na maluchy Szaraduszki w biegu i w roznych innych sytuacjach widze mojego beagla Fendera, jak sie ktos na spacer chce w Wawie (Bielany) umowic to zapraszam. On co prawda biega z racji swojej choroby boczkiem, ale uwielbia sie bawic z duzymi psami. Fajnie wygladal z padlina w mordce, taka duza glizda (nie mialam aparatu) co sie okazala byc krecim dzieckiem, moja Nikusia jamniczka ja wykopala i zamordowala (psi instynkt jest bardzo silny) a Fender chcial zjesc ale udalo mi sie to cos mu odebrac. Nie mam takich umiejetnosci foto jak niektorzy, czesto nie mam aparatu pod reka, albo za pozno fotka leci, ale na codzien widok beagla to jest to:) szaraduszka, maly nie bedzie wystawowy, ale chcialabym nauczyc sie go ustawiac wystawowo, daj jakies rady:) Quote
olcha Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 słodziuchne są te szczeniaczki i te małe i ten duuuuuży ;) Gratuluję zrobienia instruktora :klacz: życzę wielu szybko łapiących uczniów. Quote
AgaCzips Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Szaraduszko-zdjęcia przepiękne!! :D Gratuluję ukończenia kursu. Zazdroszczę(pozytywnie :wink: ) zdawania egzaminu w BB. Bardzo chciałabym jechać tam do technikum, lecz to nie spełnione marzenia...Niestety zbyt daleko od domku :roll: Quote
Tiggy Posted September 17, 2005 Posted September 17, 2005 Aaaaahhh jakie one sa BOSKIE!!!! :lol: Nic tylko calowac i piescic!!! :)))) Wiem, bo sama 6 kluskow takich mialam... i tez jeden na Litwe pojechal :) A tak poza tym - to mamy problem, bo ludzie z Wawy chca oddac "nasza" 3-miesieczna sunie... bo sobie z nia nie radza, i ugryzla coreczke w policzek (3 miesieczny szczeniak? w zabawie...) :o A wygladali na naprawde IDEALNYCH wlascicieli... Mowili madrze, w ogole takie fajne podejscie mieli... i co ja mam teraz zrobic? Mam prawo pierwokupu, no ale nie damy teraz rady z malym beaglatkiem w domu... na glowie budowa domu, i kilka innych powaznych klopotow... Znacie moze kogos, kto moglby zapewnic dobry dom beaglakowi...? Podobno cena dla nich nie jest istotna.. No ale jednak to psiak z papierami. (przepraszam, ze sie wcinam w temat, ale wlasnie sie o tym dowiedzialam i sie zdenerwowalam... ) Quote
olcha Posted September 18, 2005 Posted September 18, 2005 No tak sprawiający kłopoty szczeniak, dziecko to już za dużo dla niektórych! Czemu ludzie się decydują na szczeniaka, przecież wiadomo, że zanim się go wychowa to trochę minie czasu! wrrr 0X Quote
anetta Posted September 19, 2005 Posted September 19, 2005 Ahhhhhhhhhh :loveu: niesamowite kluseczki :loveu: Rozrabiaki male :loveu: Tiggy, to okrope. Tych ludzi to bym normalnie :boom: Eury, ja Cie naucze 8) Quote
eurydyka Posted September 20, 2005 Posted September 20, 2005 dowiedzcie sie o cene odkupienia (bo to zawsze drazliwy temat) i zalozcie malej temat najpierw ja jednak lepiej odkupcie, zanim oddadza byle komu te beagielke sama mam Fendera z "odrzutu" a to przesmieszny psiak ten moj beagle anetta, jak ja sie mam z Toba umowic, bo do tej pory ciagle mi cos wypadalo moj maz mowi, zeby Fendera nie uczyc "wystawiania" bo przeciez i tak go trzeba bedzie wykastrowac, nie ma 100% pewnosci co do tego czy jego choroba sie przenosi czy nie na razie znowu go odrobaczamy i to juz chyba 6-7 raz od jego narodzin (5 razy u mnie), ciagle z tymi kupami cos nie tak i jest podejrzenie tasiemca. wczesniej po pierwszym odrobaczeniu u nas wyszly z niego tegoryjce, to sie tak smiesznie nazywa a wyglada wyjatkowo obrzydliwie i sie cala psia i ludzka rodzina tez odrobaczala Quote
szaraduszka Posted September 20, 2005 Author Posted September 20, 2005 eurydyka napisał(a): szaraduszka, maly nie bedzie wystawowy, ale chcialabym nauczyc sie go ustawiac wystawowo, daj jakies rady:) Pooglądaj zdjęcia, jak ustawiałam małe beaglusie... wszystko zależy od temperamentu Twojego psiaka... wiele psów wystawia się na smakołyki (masz w ręce - pies jest zainteresowany i ładniej staje) ale moja Furia na smakołyki wariuje i nie mogę ich nawet pokazać, bo zacznie skakać... trzeba do tego dużo cierpliwości bo beagle to żywioł... i ogonek! niektóre same trzymają do góry, jeśli nie trzeba samemu go na pion postawić 8) Tiggy oczywiście, że nie mam za złe wrącenia o Twoim szczeniaczku. Gdybyś tylko mogła, najlepiej by było wziąść go do siebie i szukać nowego właściciela. Dobrze żebyś znała nowych właścicieli i miała z nimi kontakt... Quote
szaraduszka Posted September 20, 2005 Author Posted September 20, 2005 FART z Wiatrem Gna pojechał na Litwę... oto Jego ostatnie zdjęcia zrobione w podróży... Quote
Magda-Amir Posted September 20, 2005 Posted September 20, 2005 jaaki słit :D :D wycałować te mordeczke ode mnie :D Quote
szaraduszka Posted September 20, 2005 Author Posted September 20, 2005 I ostały się dwa... Choć FRIDA jest już zarezerwowana i do nowej właścicielki pojedzie za około 10 dni... koleżanka będzie zwiedzać świat i pojedzie do Austrii 8) Tymczasem... jeszcze trochę mleka... Beaglusie dorosły do pierwszych spacerów... papa :scared: Quote
olcha Posted September 20, 2005 Posted September 20, 2005 jakie kochaaaaaaaaaaneeeeeeeee :angel: To się rodzeństwo trochę rozjechało/rozjedzie po świecie ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.