Camara Posted April 12, 2005 Posted April 12, 2005 [quote name='szaraduszka'] zagwizdałam... i proszę jakiego mam groźnego psa :roll: :lol: nic tylko buziacza w ten mechaty dziób :lol: Quote
Dalma&Maja Posted April 12, 2005 Posted April 12, 2005 Ekstraśne zdjątka :wink: :angel: A ile teraz ''maleństwo'' waży? 8) :lol: Quote
Justa Posted April 12, 2005 Posted April 12, 2005 Piekniuche!!! I maja taki klimacik... :D :D :D A maleństwo to groźne jest, nie ma co ;) Quote
szaraduszka Posted April 12, 2005 Author Posted April 12, 2005 Avatary Po zabawie Drakunia śpi Przerwa w drzemce Quote
malawaszka Posted April 12, 2005 Posted April 12, 2005 hahah Draka kobyłka na stojąco śpi znowu :lol: Quote
daga10011 Posted April 12, 2005 Posted April 12, 2005 A moze to kon a nie pies????????? :D ..takie pozy wypoczynkowe..Azjata mnie rozwala-jest sliczny :P.....To w koncu zostal Azja???????bo troche tu stracilam :oops: Quote
tajdzi Posted April 13, 2005 Posted April 13, 2005 Ja myślę, że ona po prostu chce wam pokazać, że nie kupiliście jej jeszcze łóżeczka i biedna musi okupować wszystkie meble... Biedna Drakunia Na zabezpieczoną sofe sie nie mieście (nie to co bajgelek ;)) I musi spać na podłodze Jakie życie jest niesprawiedliwe... Quote
Dalma&Maja Posted April 13, 2005 Posted April 13, 2005 Świetne avatarki :) A jak Drakunia słoodko śpi! :D Quote
szaraduszka Posted April 14, 2005 Author Posted April 14, 2005 Spacer integracyjny o zachodzie słońca czyli to co kocham najbardziej. Quote
Evelina Posted April 14, 2005 Posted April 14, 2005 Witam Gospodynię tego topiku i gratuluję sposobu postrzegania świata. :D Ciepłe i takie serdeczne są Twoje fotki. Musiałam to w końcu napisać, bo ile można włazić do topiku, podziwiać, naśmiewać się z póz Draki i śladu po sobie nie zostawić. :oops: Weimarek jest już na czele listy ewentualnych ras do zaliczenia. :wink: Wiesz co Szaraduszko :roll: Jak tak patrzę na Twój "inwentarz" i pomyśle ile ludzie mają problemów ze zrównoważeniem karmy dla swego jedynego zwierzaka, to się zastanawiam ile musisz mieć tabelek, przeliczników, że o worach żarcia nie wspomnę :o , żeby każdy Twój zwierz wyglądał jak rasa którą reprezentuje i jeszcze był zadowolony z zawartości swej miski czy korytka :wink: :lol: A i jeszcze jedno, moja siostra też sprawiła sobie kilka miesięcy temu azjatę, a że nie miałam do tej pory zielonego pojęcia że taka rasa istnieje mam wspaniałą lekcję poglądową. :lol: Quote
szaraduszka Posted April 14, 2005 Author Posted April 14, 2005 daga10011 jak ostatnio byłam w domu (czyli prawie 2 tyg temu :evil: ) to niedźwiadek miał się zwać Bosar ale... ostatnio słyszę, że jednak nie :niewiem: jak tak dalej pójdzie to nie będzie miał imienia :lol: albo zostanie zgodnie z papierami Baltaj :roll: Evelinko bardzo miło Cię tu widzieć :angel: czasem trzeba zostawiać swoje ślady 8) bo miło wiedzieć, że ktoś te zdjęcia ogląda (poza stałymi bywalcami o których obecności wiem na szczęście :P ) Pisałaś o ilości zdjęć... topic założyłam 18 stycznia :roll: fotek faktycznie się uzbierało... od grudnia mam aparat... mój tata pokazuje tą galerię wszystkim znajomym :lol: Mnie natomiast ciągle brakuje fotek Thally (nie jestem pewna czy tak ma być napisane, i właśnie przypomniałam sobie, że już brakuje jej ślepi w podpisie, choć znicze są bardzo "klimatyczne") A jedzonko... :hmmmm: temat rzeka? :roll: ale spróbuję 8) psy - sucha karma, wybiera się sama, czyli musi być dobra, w rozsądnej cenie i łatwo dostępna... obecnie Nutra (wet jest dystrybutorem)... dla psów dorosłych w miarę problemu nie ma wszystkie mogą jeść to samo, choć czasem przy takich ilościach można wrzucić 2 różne worki :lol: jedzonko często polane jakimś kefirkiem, śmietanką itp szczeniaczki - tu znacznie więcej zabawy :roll: szczególnie teraz, bo niedźwiadek jest bardzo dużą rasą, więc są chyba z 3 preparaty... mama pilnuje ja się gubię :roll: do tego twarożki, jajeczka, warzywka, gotowane kurze łapki itp. itd Czasami jedzonko jest gotowane gł. ryż, korpusy kurczaka i warzywa. (Teraz rzadziej, gdy był jeszcze Roczek, to było konieczne, bo suchej karmy jeść nie chciał). Kości cielęce surowe bądź gotowane - głównie dla szczeniaków. Do tego przysmaki jak marchewka, suchy chleb, owoce (jabłka, czereśnie z ogrodu itp.) I witaminy i preparaty okazyjne np. algi na czarny nosek beagla po zimie 8) koty - suche, kiedyś z marketów typu Kite kat :oops: + oczywiście puszeczki, mięsko, specjalnie dla koów kupowane nerki. Dziś przy 4 kotach na szczęście bardziej opłaca się kupić duży worek porządnej karmy (też Nutra), już bez puszek, zawsze skrawki mięs, groszek i kukurydza konserwowa... no i upolowane myszki :lol: częstuję mlekiem, choć to ponoć niezdrowe :roll: ale Tetek szaleje na sam widok kartonika :lol: konie - podstawa to owies (gnieciony - lepiej strawny), siano i trawa. Do tego sól w boksie, dodatkowe preparaty witamonowo-mineralne w czasie przesilenia wiosennego, i linienia. W miarę czasu i możliwości tak z raz w tyg. mesz, czyli zaparzony owies z rozgotowanym siemieniem lnianym i otręby pszenne - jakieś dziecko kiedyś stwierdziło, że jak doda się miodu będzie kutia :lol: ). Smakołyki: marchew, jabłka, suchy chleb. Dodam, że koniasie są mało pracujące, żywienie koni sportowych jest dużo bardziej skomplikowane i opiera się na gotowych karmach i musli. kozy - jedzą najchętniej to czego nie wolno, czyli drzewka i krzewy :roll: czasem zadowolą się trawą. Do tego chętnie wszystko co konie. Różne obierki z warzyw (jedyne stworzenia, które jedzą co chcą ile chcą i nikt tego jakoś nie liczy) krówka - będzie głównie na trawie i sianie. Ma specjalną śrutę. Do tego chętnie wszystko co kozy. Fajnym zajęciem jest wpaść do boksu do koni (gdy są na pastwisku) i wyjeść im ze żłobu naszykowane smakołyki. To tak w skrócie chyba w miarę się udało :lol: Quote
tajdzi Posted April 14, 2005 Posted April 14, 2005 boska szaraduszka napisał(a):...konie - podstawa to owies (gnieciony - lepiej strawny), siano i trawa. Do tego sól w boksie A czemu sól? A czy ja mogę tam do was przyjechać i pomieszkać? Wezmę kota i męża i bedziemy pracować, a wy sobie poodpoczywacie... :roll: Quote
gośku. Posted April 14, 2005 Posted April 14, 2005 Fajniutkie masz kotki :) Kiedy nowe zdjeica Drakuni :multi: i niedizzwiadka..? Sa sliczne :) a chodizlas z Draka na wystawy, a z miskiem zamierzasz..? Quote
szaraduszka Posted April 14, 2005 Author Posted April 14, 2005 Gosiu Drakę wystawiałam (jest Młodzieżowym Championem Polski), Furię też (była już starsza i musi mieć jeszcze jeden dobry występ do Championa tzn. ma wystarczająco ale w za krótkim czasie). Miś też będzie wystawiany. Tajdzi sól (lizawka) poza solą kuchenną zawiera wiele mikroelementów. Konie (nie wiem jakim cudem) wiedzą gdy im czegoś brakuje i wtedy ją liżą. Jest to związane 1. z brakiem wystarczającej różnorodności pokarmu (w naturze pasły się cały dzień i jadły co chciały, na pastwisku jest ograniczona ilość roślin, nie wszystkie konie wogóle mają pastwiska :-? ) coraz częściej też w środowisku są "braki" 2. koń pracujący pocąc się wydala też różne sole i musi je w organizmie uzupełniać. Quote
anetta Posted April 14, 2005 Posted April 14, 2005 :o Te zdjeica to jak z prawdziwej sawanny :o Takie prawdziwe dzikie koty 8) http://img153.echo.cx/img153/610/200503300862rt.jpg http://img153.echo.cx/img153/2256/200503300967jz.jpg http://img153.echo.cx/img153/8717/200503301007wv.jpg Quote
szaraduszka Posted April 15, 2005 Author Posted April 15, 2005 Poruszenie na padoku... w zastępie :lol: Justas I moje ukochane... Quote
Agnes Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 szraduszka ja widze ze ktos jezdzi za Waszym padokiem - czy tam jest wiecej koni? 8) ja sie chyba do was wprosze razem z tajdzi :lol: ja koffam konie Quote
dbsst Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 no nie ja sie wpraszam do Ciebie na wakacje :D Quote
Poświata Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 [quote name='Agnes']szraduszka ja widze ze ktos jezdzi za Waszym padokiem - czy tam jest wiecej koni? 8) ja sie chyba do was wprosze razem z tajdzi :lol: ja koffam konie Moja córcia też koffa koniki :P . [quote name='dbsst']no nie ja sie wpraszam do Ciebie na wakacje :D To ja z przychówkiem teeeeż! Quote
Agnes Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 szaraduszka ale macie wziecie :lol: proponuje, zebys urzadzila wakacje dla dogomaniakow! :) bedziesz miala fuuulll chetnych, pomozemy przy zwierzatkach :evilbat: :wink: Quote
szaraduszka Posted April 15, 2005 Author Posted April 15, 2005 Nio tak, przed Wami nic nie da się ukryć :lol: Koniki przyjechały w gości. Była to Niedziela Wielkanocna i znajoma przyjechała złożyć życzenia i dała nam takie piękne jajeczka :P tzn coś w rodzaju pisanki, jajka gotowane w granatowym barwniku obłożone łupinami cebuli, wsadzone do pończochy :lol: wychodzi wzorek - piękny marmurek. Co do chętnych... tio chyba za parę lat to wyjdzie :roll: tzn. rodzicom marzy się coś w rodzaju agroturystyki, i nauka jazdy konnej (mama jest instruktorką). W planach jest kupno koni... ale kasy brak :evil: Na razie mamy tylko te 2 łobuzy. Justas to kompletny świr (mimo swoich 16 lat :o do mnie to jakoś nie dociera) a Bawarka jest ponoć źrebna... jeśli wszystko będzie dobrze... koniec czerwca, początek lipca... powinnmo się coś pojawić :roll: :lol: Quote
Justa Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 szaraduszko zdjęcia kocio-weimarskie podczas zachodu cudowne!!! Przypominają mi się wakacje na wsi... Nie no, naptrzec sie nie mogę, tworza taki klimat... mrrrrr... Maleństwo to do jakiej wielkości urośnie? Bo rośnie w oczach po prostu! No i koniki... Uwielbiam kasztanowe :angel: Także Cie podziwiam za opieke nad cąłym inwentarzem :o Ja chwilami to ledwo sobie radzę z 7kg mojego szczęścia!!! Zawsze z niecierpliwościa czekam na Twoje fotaski i tym razem także :D mam nadzieje, że szybko sie pojawią!!! Quote
Poświata Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 [quote name='Justa'] Maleństwo to do jakiej wielkości urośnie? Bo rośnie w oczach po prostu! A mniej więcej takie jak Bej naszej koleżanki Bei100: To drugie małe to trzymiesięczny ogarek :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.