Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Miło mi, że fotki się podobają :) choć z umiejętnościami jeszcze słabo. Cyfrówkę mam od 1,5 miesiąca i wciąż się uczę... przydatny jest też programik do obróbki zdjęć :roll: często przydaje się rozjaśnienie bądź np. wybielenie śniegu i fotka robi się fajna 8)

Co do jamnika wynurzającego się ze śniegu... to psisko jest nie do "zajechania". W kopnym śniegu musi skakać, bo jest przecież malutka, a wciąż zamiast chodzić po śladach urządza sobie naokoło wycieczki. Po spacerze jest caluteńka w soplach! czasem jeszcze bardziej niż na 1 fotce, a i tak nie chce wracać do domu! Trzeba ją siłą brać do domku, wyczesywać sople i zamykać , żeby się choć trochę wysuszyła zanim wróci na podwórko!

Dla mnie Plotka była sporym szokiem... przez wiele lat miałam minaturę ale krótkowłosą... też uwielbiała biegać (np. przy bryczce 0X zeskakiwała żeby biec) ale wiecznie trzęsła się z zimna i doceniała uroki ciepłego fotela :) Plotka docenia dopiero po całym dniu biegania, wieczorkiem zamienia się w maskotkę :P
Jedno jest pewne, uwielbiam jamniki, małe nieobliczalne czorty :angel:

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Manu napisał(a):
szaraduszka napisał(a):
Cyfrówkę mam od 1,5 miesiąca
...a jaką ? :roll: :D


dołączam się do pytania :wink:

i muszę napisać to co wszyscy :lol: jesteś mistrzem i masz mistrzowskie stadko do fotografowania :angel:

Posted

[quote name='Basenji'][quote name='anetta']:angel: wiecje, wiecej, i wiecej :angel:

http://img159.exs.cx/img159/4195/200501290665ik.jpg :laugh2_2:

Tyle sniegu :placz:

Zaraz będzie skręcał w lewo, bo ma włączony kierunkowskaz. :lol:
Zdrówko

Nie, nie! Zakaz skrętu w lewo! Tam jest padok i moje koniki, a to małe wariactwo mogło by im wpaść pod nogi :(


Co do aparatu... Pentax Optio MX
Ma 10x zoom, tylko nie ma opcji szybkiego robienia zdjęć i to jest duży problem (duuużo czasu potrzebuje żeby złapać ostrość :evil: )

Posted

:lol: ten (już jest nowsza wersja Optio MX4)
Wygląda tak kosmicznie, bo może służyć jako kamera :) potrzena jest tylko specjalna szybka karta pamięci i na karcie 256 Mb można nagrać jakieś 9 min filmu.
Niestety na razie nie dorobiłam się takiej karty, a na zwykłej przerywa:(

Aparat kupiłam na promocji w sklepie, który "powinni tego zabronić" :lol: właśnie z okazji nowego, wysprzedawali stary i sądzę, że się opłacało:)

Posted

:o ............. Ja po prostu słów nie mam na określenie tych fotek, więc powiem tylko jedno słowo, które powinno wyjaśnić jakie one na mnie zrobiły wrażenie: CUDOWNE! :P Po prostu świetne (to już 2gie słowo :lol: )

Ja chcę więcej, więcej, więcej!!!! Koniecznie i bez gadania i w ogóle wstawiaj SzaraDuszyczko najlepiej już teraz (jak masz coś 'pod ręką') :lol: :wink: :wink:

Zaglądam cały czas i jestem pewna, że mnóstwo osób zagląda, tyle, że nie wszysyc piszą. :D

Pozdrawiamy :)

Posted

oki :)

Malawaszka w rączce pistoletu jest ukryta bateria.

A teraz obiecane wcześniej kopytne:

Najpierw się przedstawimy :oops:

Justas - mój piękny złoty koń (dostałam go na 13. urodziny! to już 10 lat wspólnego życia...)


Bawarka - kumpela Justasa, należy do naszej znajomej.
pssyt żeby nie zapeszyć... jest źrebna, a źrebaczek będzie nasz, ale to jeszcze minie trochę czasu...


Mesia - imię dźwiękonaśladowcze :) wymarzona przez musię koza minaturka. Woła się ją meee lub Meeeesia! 8)


Beksa - siostra Mesi, dotarła do nas 2 tyg później, nie chcieliśmy, żeby Mesia była samotna. Jak była mała to się wiecznie darła stąd Beksa. Przywołanie: meee lub Beeeeksa! i jeszcze w dodatku pozować potrafi 8)


Za długi czas... ale i tak lubię to zdjęcie... bum!


Matołek - wersja robocza, bo koziołek... :lol: nowy nabytek (2 tyg) a wszystko po to żeby były małe kózki :roll: :angel:


Pierwsze spotkanie...


A teraz trochę fotek w śniegu (zwierzaczki czasem są za ciemne, wyjaśniałam trochę, bo za duży kontrast jest ze śniegiem :roll: )










Wkleję wam kiedyś zdjęcia mamy Mesi i Beksy, śliczna była:) jak wklejalam te zdjęcia to sobie ją przypomniałam, bo była u nas jakiś czas ... dokarmiała jeszcze mleczkiem córeczki. Oddaliśmy ją do właściciela... potem długo chodziły nam po głowach głupie myśli "po co? mogła jeszcze u nas trochę zostać? trawy było pod dostatkiem..."
a wszystko dlatego, że zdarzyła się tragedia... i nie żyje... zagryziona przez amstafa :cry: jak i całe stadko kóz
A była to głupia sprawa... tam jak u nas jest mnóstwo zwierząt, hodowla psów, kozy, konie, kociambry, jakaś owca ... czasem też brali psy w hotel... tego amstafa właśnie... za pierwszym razem było wszystko oki, pies był spokojny mieszkał w domu... za drugim razem właściciel psa poprostu otworzył drzwi, wypuścił psa i odjechał... zanim zdążyli go złapać wpadł do gospodarstwa... i już tej kózki nie było :evil: potem był zamykany w kojcu... uciekł pod nieobecność właścicieli... i już nie ma całego stadka :evilbat:
Musiałam to napisać, bo wciąż mi z tym źle...

Posted

o mamo co za oktropna historia :( i jak zwykle wu\ina człowieka który wyrzucił psa :evil:


a foteczki przecudowne :angel: Szraduszko a ja mam pytanko - jakiej wielkości macie stajnię na konie i ile potrzebują pastwiska?? bardzo bym chciała mieć kiedyś konia, ale nie wiem nawet jak zaczać o tym myśleć :oops:

Posted

Ale mi trudne pytania zadajesz :hmmmm:
Na razie mamy stajenkę na 4 boksy. Trzeba liczyć, że boks powinien mieć min 3x3m a i korytarz powinien być 3 m szeroki. Są przepisy UE o minimalnej wielkości boksu i o min wysokości stajni (tego niestety nie pamiętam), to ze względu na konieczność dobrej wentylacji.
Z pastwiskami to też różnie... zależy np. od jakości danego pastwiska, ilości trawy... czy to ma być prawdziwe pastwisko czy padok. Czyli czy chodzi głównie o to żeby koń miał wystarczająco przetrzeni, czy żeby to był na tyle duży teren żeby trawa zdążyła odrastać i żeby jej nie zadeptał.
Często dzieli się na mniejsze kwatery i daje czas trawie żeby odrastała.

O konkretne dane, ile w teorii przypada pastwiska na konia, jeśli będziesz potrzebowała więcej info, mogę zapytać rodziców (mama po studiach zootechnicznych, tata po rolnictwie... moja skarbnica wiedzy o zwierzętach).

Natomiast tak ogólnie... jeśli chcesz mieć wierzchowca (nie wiem jakie masz warunki, gdzie mieszkasz itp.) możesz postawić go w koński hotel (karmią, sprzątają, wyprowadzają na psatwisko). Jeśli chcesz mieć własną stajnię... pamiętaj, że koń jest zwierzęciem stadnym i nie powinien być sam! czyli conajmniej 2 koniki lub chociaż jakaś koza :roll:

Posted

hahha koza odpada bo mnie kiedyś pobodła taka jedna wredniasta jak mi się listeczki do karmienia skończyły i teraz się ich panicznie boję :oops: :lol: :-?

ehh dwa konie powiadasz - narazie jeszcze mieszkam w mieście, ale za jakiś czas wyprowadzka na wiochę - a jakiej wielkości mniej więcej powinien być padok na dwa konie?? ehh pewnie to i tak nie dojdzie do skutku bo chyba trzeba sporo czasu poświęcać pielęgnacji itd - nie chcę żeby się koniki męczyły u mnie i nie wiem jak będę stała czasowo - nie chciałabym tak do hotelu - jak już to ze mną, bo co za radość mieć konie ale go wu\idywać dwa razy w tyg - tak to mogę sobie do stadniny jeździć :wink:

a wiesz co byłoby super :-) Fotki stajni :-) i padoku :-)

Posted

hahaha wymyślasz mi tu nocą zbyt trudne pytania :nono:

wpisałam w googla "dobrostan zwierząt" i nie męcząc się zbytnio znalazlam stronke, która tak ogólnie zakreśla jak to powinno wyglądać...
http://odr.zetobi.com.pl/zwierz/konie/kon002.htm

Co do zdjęć to zazwyczaj unikam elementów przeszkadzających w tle...
koza wystawała ze stajni:)
a tio koń w stajni, jedyne zdjęcie jakie znalazłam (nic nie widać)


A padoki na razie grodzimy pastuchem elektrycznym, ale na stałe będą ogrodzenia z belek. około 130 cm (czasem trzeba wyżej gdy koń lubi skakać) grodzone zazwyczaj w dwie żerdzie.

Posted

ojoj

To już zależy od organizacji i wprawy.
3x dziennie karmienie (jeśli konie nie mają poideł to trzeba nalać wody), wyprowadzanie na padok... to zależy jak daleko chcesz iść :lol: (czas pobytu zależy od pogody)... czyszczenie na początku trwa baaardzo długo, potem zapas chęci się kończy i czyszczenie dochodzi do koniecznego minimum (więcej czasu trzeba poświęcić wiosną i jesienią gdy konie linieją) ach nie kupuj siwego, bo go nigdy nie doczyścisz :roll:
Sprzątanie w boksach... gnój :) jak się dojdzie do wprawy nie jest źle.

Przygotowanie konia do jazdy zależne od wprawy, czas jazdy zależny od chęci jeźdźca i kondycji wierzchowca...

A poza tym jak z psami wszystko się zdarzyć może i plany... 0X

(o tej porze już nie myślę może w przyszłości coś na ten temat sklecę, najlepiej gdy będzie mowa o konkretach! a nie może kiedyś coś... :roll: )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...