stonka1125 Posted May 15, 2009 Author Posted May 15, 2009 LACRIMA napisał(a):Anielin.k. Łasku ok. Łodzi. Ale są trzy psy. Jak długo trzeba byłoby przetrzymać? LACRIMA,dzięki ,ale chyba łatwiej będzie jak łatek byłby w łodzi,ale dzięki za chęci Quote
ewatonieja Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 jakby u agaty nie dało rady to można u mnie tylko ja ide na 8 do pracy :) Quote
stonka1125 Posted May 18, 2009 Author Posted May 18, 2009 łaciasty śpi u agaty :loveu:trzymajcie kciuki za podróz kurdupla!!!!dziekuję wszystkim ,którzy włączyli się w pomoc łatkowi,jestescie wielcy!!!to juz pojutrze smierdziuszek wyjeżdza,wykąpiemy,zaczipujemy i w droge!!!!! Quote
Onaa Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 A ja przeczytałam wcześniej kawałek postu, że "łaciasty śpi u agaty :loveu:" i myślałam że Łatek już jest w podróży i jeszcze się dziwiłam że on tak długo podróżuje bo nic nie pisze od wczoraj że już na miejscu, ale ja jestem zakręcona :roll:. Quote
stonka1125 Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 jutro rano o ósmej jedziemy po niego do schroniska:multi::multi::multi:i jedzie maluch po nowe życie,murka zrobi z niego super psa,a potem znajdziemy mu super dom i łatek juz zawsze będzie szczęśliwy i bezpieczny Quote
stonka1125 Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 jeszcze raz dziękuje wszystkim którzy pomogli łatkowi,jkp za przewózkę,dziewczynom z łodzi za ekspresowy odzew i chęć pomocy(jestem pod wrazeniem,nie możecie się przeprowadzic do jarocina?),toli i funi za odstąpienie miejsca u murki,murce za chęć przyjęcia łatka i wszystkim którzy zdeklarowali wpłaty na łatka i wspierali duchowo Quote
stonka1125 Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 łatula juz u mnie,wykąpany,prawie pachnący(trzy razy go szamponowałam i jeszcze trochę zalatuje schronem) i zadowolony kotów nie zauwazył,moich suniek też nie,jak je wyczuł to nie chciał iść dalej,mój pies był odizolowany bo wariatem na innych chłopaków jest,łatek nastawiony przyjacielsko,kapiel przebiegła bez problemu,to naprawdę fajny przyjazny pies i lubi drapanie po brzuszku:lol: Quote
APSA Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Śliczny! Wygląda niemal jak klon naszego warszawskiego Łatka. Jedyna różnica, to że nasz jeszcze widzi, a za to nie ma jednej łapki: http://www.dogomania.pl/forum/f28/sila-zlego-na-jednego-starosc-kalectwo-zacma-pogryzienia-latek-trojlapek-109943/ Mam nadzieję, że oba Łatki znajdą domy! Quote
Rodzice Maciusia :) Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Maleńki jaki śliczny różowiutki brzunio w kłapciate łacie :loveu: Quote
stonka1125 Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 rzeczywiscie oba łatki pyszczki maja identyczne,nasz chyba mniejszy,tak mnie ten maluch dzisiaj rozczulił,był taki grzeczny i jak jechaliśmy to pewnie pierwszy raz od dłuższego czasu miał swiety spokój i czuł sie bezpieczny,całkowicie sie wyluzował kurdupel,no i prosze,łatus:loveu: Quote
Torusia Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 ja też mam nadzieję,że oba łatki znajdą dom !!! Quote
Rodzice Maciusia :) Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 ale zobaczcie jak te psiaki pięknieją pod wpływem uczucia... w schronie taki plaśnięty kundelek, u stonki psisko ożyło!!! I wypiękniało, zaróżowiło się :multi::loveu::loveu:piękności po prostu :loveu: Quote
Tola Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Jak ogladam zdjęcia łatusia i te mizianka po brzusiu to znowu przypominam sobie naszego Krecika i jego pierwsze chwile poza schronem. Będzie dobrze:loveu: Quote
agata51 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Przekopiuję swoje posty z wątku Jupitera: http://www.dogomania.pl/forum/f521/pilnie-transport-lodz-janow-lubelski-dla-malego-psiaka-137195/index8.html Łatek przed chwilą dojechał. jkp była tak miła i przywiozła go osobiście. :lol: Miły psiak - poznaliśmy się na trawniku pod domem - na powitanie zamerdał ogonkiem. Na razie śpi sobie w swoim transporterku na stole w salonie. Jak wrócą moi, przeprowadzimy go do pokoju córki i wypuścimy na wolność. A Łatek śpi w transporterku kółeczkami do góry. Aż się boję go ruszać. Widać, że mu dobrze. Ale pewnie niedługo na spacerek trzeba będzie wyjść. To ja się dzisiaj nachodzę!!! A on ciągle śpi! Może wcale się nie obudzi na spacerek? Łatek ani myśli wychodzić. Tylko pozycje zmienia. :evil_lol: Wreszcie miałam okazję poznać Łatka! :evil_lol: Spał w swoim transporterze do 7.45! :crazyeye: Na jakichś prochach był? Musiałam go siłą wyciągać na spacer. Było siusiu i kupka. :multi: Pierwszy raz mam pod opieką niewidzącego pieska. Łatek świetnie sobie radzi. On chyba widzi zarysy pionowych przeszkód, bo ładnie je omija. Gorzej z nierównościami terenu. Ale po schodach chodzi sam - jak tylko wyczuje, że to schody. Po spacerze wypił sporo wody (nie dziwię się!) i teraz wyleguje się na kanapie. Wymiziałam. Bardzo mu się podobało. Wciąż prosił o jeszcze. Bardzo przyjazny, sympatyczny psiak. Ale na spacerze zbyt nachalne psy traktował ostro. I dobrze. :lol: Czekamy na Asię. Kawał drogi musiała jechać po Jupitera. Świetna dziewczyna! No i pojechali! Ostry ten twój Jupiterek, nika. Ale sympatyczny. Łatek wyspany, trochę się rozbrykał w samochodzie. Szkoda, że nie możecie zobaczyć samochodu Asi zapakowanego po brzegi psami! Czy Łatek ma swój wątek? Poproszę. Cieszę się, że mogłam pomóc. Nie zdążyłam lepiej go poznać :evil_lol:, ale wiem, że Łatek to przesympatyczny psiak. Bardzo samodzielny. Przez tą godzinę, kiedy był poza klatką, świetnie sobie radził. Nie obijał się o meble (a w końcu dla niego to zupełnie nowe miejsce było), sam wyczuł kanapę - wystarczyło, że usłyszał "hop" i już był przy mnie. Ile on ma lat, bo jeszcze nie zdążyłąm wątku przeczytać? Bardzo bym chciała, żeby domek szybko znalazł. Koniecznie z kanapą! ;) Serdecznie pozdrawiam. Quote
stonka1125 Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 jako ,ze łatek już w podróży,albo nawet na miejscu,to mozna praelewac pieniążki do murki,poniżej wklejam konto murkowe ,wieczorem powysyłam pw do wszystkich,którzy zdeklarowali wpłaty NUMER KONTA: Hotelik u Murki Katarzyna Mróz Krzemień Drugi 111 23-304 Dzwola PKO BP SA 20102032350000500200499137 DLA PRZELEWÓW ZAGRANICZNYCH: kod SWIFT: BPKOPLPW kod IBAN: PL20102032350000500200499137 Quote
agata51 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Dzwoniła Asia. Przekazała psy TŻowi Murki. :multi: Jeszcze chwila i Łatek będzie w domu! :lol: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Stonka - a może po prostu przekopiuj to konto na pierwszy post, bo po co wysyłać pw? Ja subskrybuję wątki gdzie się deklaruję i siłą rzeczy wiem co się dzieje. Także ja przeleję kaskę bez przypominania ;) Quote
stonka1125 Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 ale ono jest w pierwszym poście,albo drugim,nie pamiętam:oops: edit: w drugim Quote
Murka Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Łatuś jest po prostu UROCZY :loveu: Najpocieszniej wygląda jak tupta sobie i wtedy podskakują mu uszka :evil_lol: Jest bardzo grzeczny, świetnie sobie radzi, na pewno widzi więcej niż przypuszczamy. Oczka - nawet jeśli nie da się ich wyleczyć - z pewnością trzeba będzie zakrapiać i podawać sztuczne łzy, żeby rogówka nie wysychała. Mieliśmy rok temu sunię z takimi samymi oczkami (choroba była bardziej zaawansowana, ale okulista stwierdził, że suczka widzi cienie i kontury, więc Łatek podejrzewam widzi jeszcze więcej). Jak na pieska, który nigdy nie chodził na smyczy, Łatek radzi sobie z tym wyśmienicie. Są momenty zapierania, ale generalnie jest ok. Spacerek Odpoczynek Pozowanie ;) Znów spacerek Dobra, dobra, teraz mnie wpuśćcie do domu... Łatuś oczywiście do domu został wpuszczony i mu się podoba :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.