gibon301 Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 musimy być dobrej myśli. Łatek jak juz tyle przeżył to i przetrwa ten tydzień, a potem będzie juz na pewno lepiej i lepiej! Quote
funia Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Stonaczko parwo daje wyrażne oznaki ,krwawe cieknące odchody i tragiczny stan fizyczny ,pies nie leczony a zwłaszcza szczeniak gaśnie w kilka dni .Męczy sie przy tym strasznie . Quote
stonka1125 Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 wiem funia i dlatego jestem zła ze nie powiedzieli,nie mogli nie zauważyc,szczylki były w sobote kiepskie,powiedziałam o tym, a umarły w srodę w nocy:shake: Quote
Onaa Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 Serce mi się kraje jak sobie pomyślę o tych biednych cierpiących w samotności szczeniaczkach na pariowirozę, tyle jest tych przypadków w schroniskach. Czy nie można czegoś tam w schronisku zrobić, żeby pomóc w takich sytuacjach tym maluchom i nie pozwolić im tak umierać, tak cierpieć :-(. Quote
Asia_Klero Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 parwo jest paskude..trudno to wytepic jak juz w schronisku sie pojawi..trudno tez takim psiakom w pore pomoc bo jak choroba zaatakuje to jest poprostu pogrom...niestety.. Quote
funia Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Dopóki w schronach będą pracować takie znieczulone tyfusy to tak właśnie będzie .Czy pracownik .który sprząta u psów ,nalewa im wodę czy tez dogląda w ciągu dnia nie widzi krwi w boksie ? no ***** wybaczcie ,ale ja w to nie uwierzę . U nas cały boks był we krwi ,mówiłam prosiłam w końcu sunia zdechła a jej błagalnych oczu nie zapomne do końca życia .Po tym fakcie parwo ARKA dzwoniła do powiatowego bo ja sie tak podarłam ze schronem ,ze dwa miesiące tam nie przychodziłam i co ? sprawa znowu po woli przycichła a przecież widzieli ze krew wylewała się po betonowej posadzce i to jest właśnie bestialstwo ludzi na których skazane są te biedne zamknięte psy :-( Quote
Onaa Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Funia, to co napisałaś dwa posty wyżej jest straszne. Nie wiem jak tacy ludzie mogą w ogóle pracować w schroniskach dla zwierząt. To jest praca dla ludzi z powołaniem, którzy kochają zwierzęta. Ja wiem, że w jednych schroniskach jest dobrze, a w niektórych źle. Mnie trudno się pogodzić z faktem, że jest tyle złych rzeczy na świecie, i ludzkim i psim :(. Quote
stonka1125 Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 ach,szkoda słow na to wszystko,u łatka ok zabieram go jak tylko pozwola,ma duży wybieg w hoteliku i fantastyczną nową,super ciepłą budę, obserwowałam go ostatnio i wydaje mi się ,że jak jest bardzo jasno na dworze(ostre słońce)to on widzi zarysy różnych rzeczy na swojej drodze,nie walnął w taką wielką kupe cegieł jak szedł ,co prawda nie szedł prosto na nią ale tak mi się wydaje ze może coś widzi,umówiona jestem z wetem na konsultację zaraz jak go wyciągnę ze schronu,zobaczy jak to wygląda i ewentualnie do okulisty pojedziemy,w boksie na bank nie widzi kompletnie nic(półmrok)na oślep kłapał zębami jak tylko któryś pies za bardzo się do niego zblizył,oby jak najprędzej mógł wyjść ze schroniska... Quote
Onaa Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Łatek, oby znalazł się dla ciebie piesku wspaniały domek :). Quote
Tola Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Ania i jak tam Latus? Dobrze ze mozesz jezdzic do schronu i miec na uwadze piesia. Dla niewidomego wazne nawet te pare godz kiedy czuje sie bezpieczny. Quote
Asia_Klero Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 troche dziwnie to napisane....ale chyba efekt osiagniety-wszyscy zrozumieli:oops:...:shake::shake::shake:mnie pierwsza rzecz jaka przyszlaby do glowy myslac o zarazie parwo to to ze zwierzeta cierpia a nie to ze bedzie zla reputacja hotelu albo pieniadze...coz...moze zle to odbieram.A z reszta osobiscie uwazam,ze wszystkie zwierzeta powinny byc szczepione a napewno nie powinno sie do hotelu przyjmowac psa bez szczepien..tak na dobra sprawe kazdy z nich moglby zarazic parwo... Quote
kuna66 Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Łatek miał do nas przyjechać, ale przynajmniej na razie nie ma mowy zeby sie u nas pojawił. Nie wiadomo czy mama się zgodzi aby wogóle przyjechał m. innymi dlatego, że mamy jak na razie dosyc problemów z psami które sa u nas, a poza tym ze względu na to ze łatek miał kontakt z parwo. Do hotelu przyjezdzają psy, z których częśc nie jest szczepiona na parwo i nie możemy ryzykowac hotelowej epidemii. Jak ktos oddaje psa i płaci za niego 20, 25 zł na dobe to nie dziwie mu sie ze byłby wsciekły jakby odebrał psa z niemiła niespodzianką. Nie chcemy zepsuć sobie reputacji u naszych stałych klientów, więc przynajmniej na razie NIE ZGADZAM SIĘ zeby łatek przyjechał. Quote
Onaa Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Ojejku, niemiła niespodzianka :shake:. I co teraz będzie z Łatusiem ??? Czy ktoś wie jak długi jest okres kiedy w przypadku zarażenia się piesek może zachorować? To znaczy chodzi mi o to kiedy będzie wiadomo, że Łatek jest na pewno zdrowy ? I kiedy on pojedzie do tego hotelu ? Quote
Asia_Klero Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 dogo do jakiego TEGO HOTELU?...szczerze jakby chodzilo o jakiegos mojego psiaka to poszukalabym innego hotelu..moze to jest jakies wyjscie?mysle,ze wokol nas duzo dobrych ludzi,ktorzy przyjma malucha...poszukajcie kogos na dogo..porozsylajcie watek:razz:moze zle ze to pisze ale jak dla mnie hotel dla slepaczka powinien miec jak najlepsze warunki...warto o tym pomyslec...wiem ze wszystko lepiej niz nic ale zbierzemy wiecej kasy i postarajcie sie o jakis super Dt...najlepiej Dt nie hotelik...warunki domowe to cos niesamowitego dla slepaczka:roll:powinien byc pod stala opieka czlowieka...poprostu ktos powinien ciagle przy nim byc zeby poczul ze jest lepiej niz bylo...to ze wsadzimy go samego do innego boksu nam wydaje sie fajne ale on tego nie rozumie..niech poczuje ze jest fajnie...ze moze byc lepiej....moze warto sie postarac?:roll:hotel ktory ma ,,dosc problemu ze swoimi psami"chyba jednak idealny nie jest.. Quote
Onaa Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Tylko czy w innym hoteliku lub dt przyjmą tak chętnie pieska ktory miał kontakt z tamtą chorobą, rozumiecie o co mi chodzi ? Mam nadzieję, że Łatuś jest zdrowy i że nie może innego pieska zarazić niczym. Ale czy to jest pewne ? Inny wyszukany dt czy hotelik chyba powinien wiedzieć o tym. U Neris jest dt płatne ale zajęte. A inne dobre dt lub hoteliki znacie jakieś ? Jak ja szukałam czegoś dla innego psiaka to wszystko pozajmowane i kolejki duże. Czekam co napisze stonka1125. I co inni poradzą. Bo ja nie wiem. Quote
stonka1125 Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 jestem,telefonicznie dowiedziałam się o tym wszystkim i to nie od dziewczyn z hoteliku,kiedy z nimi rozmawiałam to wszystko było w porzadku i byłysmy umówione,że łatek się do nich wprowadzi jak minie zagrozenie parwo(łatek nie ma parwo,szczeniaki miały parwo a jako że luna zamojska w hotelu jest jeszcze słaba to nie chciałam ryzykować przeniesienia czegoś na sierściuchu) czyli nie dzisiaj i nie jutro a najprawdopodobniej za tydzień,nie chcę żeby ktoś brał go na siłe,chce żeby był kochany i szczęśliwy przede wszystkim,mamy w takim razie pi razy oko tydzień!to duzo i mało ale wierzę że damy radę ,ja się biorę za szukanie tymczasu albo hoteliku w okolicy,nie załamujmy się wszystko będzie ok,łatul zasłużył na lepsze zycie!!! Quote
Rodzice Maciusia :) Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Hmmm, no mi też nie bardzo podoba się wypowiedź kuny. Odczuwam wielką łaskę. Spokojnie, nikt nie będzie ci pchał psiaka jak go nie chcesz. Nie musisz pisać wielkimi literami :shake::shake: Ja zapytam tą panią, która chciała pomóc finansowo czy zechce przelać na Łaciątko, trzeba porozsyłać pw jak piszą dziewczyny i szukać hotelu bez łaski. A może u pati w WArszawie? Wiem, że ona prowadzi hotelik. Trzeba zmienić tytuł, że są deklaracje, ale nie ma hotelu!!! Quote
Asia_Klero Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 słuchajcie nie musi byc w poblizu..przeciez mozna gdzies go zawiez...poszukamy transportu,zorganizujemy cos...:roll:duzo jest hotelikow na dogo tzn osobami zajmujacymi sie braniem psiakow do siebie na tymczas;)trzeba szukac na juz i wpisywac sie do kolejek...jeden psiak Tobi jest w Dt w okolicach krakowa z tego co kojarze moze ta osoba wezmie malucha?...stonka przesle ci nr tel do dziewczyny,ktora wiozla Tobiego do tego tymczasu moze pogadasz z nia jak tam jest i dowiesz sie o jakis kontakt to tego tymczasu?a jak nie to inny...murka,czarodziejka...szukajcie dziewczyny:roll: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 w necie są takie hotele: 1. PSIA ŁAPA - Hotel dla zwierząt w Skawinie k.Krakowa Hotelowi goście zamieszkują w specjalnie dla nich przygotowanej przestrzeni, obejmującej miejsce na indywidualne legowiska, a także wyodrębniony kojec, powstały z myślą o tych zwierzętach, które źle znoszą towarzystwo innych współlokatorów. Do dyspozycji zwierzaków został przygotowany również ogród, który w razie potrzeby można podzielić na kwatery, tak by każdy pies przebywał w miejscu przeznaczonym tylko dla niego. Adres: PSIA ŁAPA Hotel dla Zwierząt ul. Sadowa 5, 32-050 Skawina Województwo: Małopolskie Miejscowość: Skawina koło Krakowa Kontakt: e-mail: napisz do nas tel.: +48 505 063 865 Strona www: psialapa.pl Ceny pobytu czworonoga wahają się od 10 PLN do 60 PLN za dobę w zależności od długości pobytu oraz od wielkości zwierzęcia. Dla stałych pensjonariuszy - atrakcyjne rabaty. 2. Lililalu - Domowy Hotel dla Zwierząt we Wrocławiu Hotel prowadzony jest z wielką pasją przez studentkę weterynarii. Czynny jest przez cały rok i w każdy dzień tygodnia. Przyjmujemy: psy, koty, gryzonie, ptaki, gady i inne małe zwierzęta do swojego domu. Przyjmujemy również zwierzęta młode: szczenięta, kocięta itd. Zapewniamy komfortowe, domowe warunki, profesjonalną opiekę z pielęgnacją, odpowiednią porcję ruchu, karmienie, zabawę i pieszczoty. Psy wyprowadzane są 3 razy dziennie. W sąsiedztwie hotelu znajdują się duże tereny wybiegowe: łąka, lasek, rzeczka. Gwarantujemy pełne bezpieczeństwo. Zwierzęta mają stały kontakt z ludźmi. W naszym hotelu nie słychać zawodzenia stęsknionych zwierzaków pozostawionych samych sobie na długie godziny. U nas zwierzęta mają zapewnioną ciepłą, domową atmosferę, troskę i uwagę domowników. Zwierzęta nie są trzymane w kojcach. Województwo: Dolnośląskie Miejscowość: Wrocław Kontakt: e-mail: napisz do nas tel.: 721012553 Strona www: www.hotel-dla-zwierzat.pl Quote
Asia_Klero Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 tylko najlepiej cos u dogomaniakow zeby nie bylo bardzo drogo..:roll: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 wiem, że lepiej i tego trzeba szukać, ale ten poierwszy hotelik zauważcie, że od 10 zł, więc może to coś czym warto się zainteresować?? Przynajmniej napisać do nich można, to nie zaszkodzi... Quote
Asia_Klero Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 :razz:nie zaszkodzi tylko ciekawe jakie warunki no i czy przyjma slepaczka..:roll: Quote
stonka1125 Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 pierwszy hotelik nie odbiera,drugi to mieszkanie w bloku ,pies musi być nauczony czystości i takich tam ,niewykonalne jak na szybko:-( będe dzwonić wszedzie do oporu! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.