Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Boness. - no piękny :loveu: a potem jeszcze widziałam black & white :loveu::loveu::loveu:
Dynamique
- wiesz że nawet nie pamiętam jak się nazwa? :lol: skleroza XD

C&B
- no faktycznie jak się wszyscy zlecieli to trochę nas było :evil_lol:

Ania&Fibi - Bona? ajj no piękna :loveu: prawdziwa modelka :loveu:

halgre58 - zjazd zjazd XD I Bartlej obowiązkowo musiał być! :cool3:

deer_1987 - umówione byłyśmy w czwórkę , ja , Anita, Karolina, Agnieszka :cool3: w sumie było od nas pięć psiaków :loveu: a potem spotkaliśmy jeszcze innych przechodniów i nas się trochę nazbierało :loveu:

agaciaaa - no suoer super :loveu:


A jak szłyśmy na parking, to akurat na pola szedł bernuś :loveu: szkoda że nie spotkaliśmy go wcześniej

Ostatnia porcja fotek! :lol:








  • Replies 424
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fotki muszą wystarczyć bo wyjeżdżam na obóz konny jutro :razz:
Z jednej strony super, no ale Luśkę znów trzeba zostawić :placz:
Dziś jeszcze ją wywlekę na porządniejszy spacer :evil_lol:

Także pewnie tu już nie wejdę, bo teraz do sklepu, potem pakowanie
Jutro to już całkiem bd latanie :lol:

Po powrocie czekają nowe , inne fotki :diabloti::razz:


W poszukiwaniu skarbów , odbicie pani i mnie

Posted

ogldam fotki i jestem w wielikim podziwie :loveu::loveu::loveu: we taką pogodę takie ładne wyszły :multi:

luśka jest taka słodka a Bony oczka na żywo są jeszcze piękniejsze :lol:

Miłej zabawy na obozie Ci życzę :hand:

Posted

i wróciłam :loveu::loveu::loveu:
wyjeżdżona za wszystkie czasy :lol:

i na przywitanie photo z obozu :cool3:


i zdjęcie Lusi z przed dzień mojego wyjazdu, musiałam ją mieć na aparacie :loveu:

Posted

Zadowolona wróciła i zmęczona, bo coś z fotkami i opowieściami się obija :roll:
Luna na tej balkonowej fotce wygląda pięknie :loveu: Oj, muszę Was szybko na tym spacerku dopaść :cool3:

Jak Luka zniosła tyle czasu bez Ciebie? Jakie było powitanie? Co jej przywiozłaś? No bo w przeprosiny, że jej nie zabrałaś musiałaś chyba się wkupić jakoś w łaski :diabloti:

Posted

Co prawda to prawda
Wczoraj położyłam się o 0.30 , wstałam o 11.50 ...

No a na obozie trochę nakłamali , miało być 2 godziny jazdy dziennie, było 1,5 godziny , co w późniejszym rezultacie odbiło się że zamiast 22 godzin jazdy na całym turnusie było 11 , czy coś takiego
Były trzy grupy , 1 początkująca tam przez tydzień praktycznie stępowali i robili różne ćwiczenia, 2 to był stęp, kłus, galop, przechodzenie przez drągi, jazda na oklep, teren itp , no i 3 co bardzo dużo się w niej wymagało bo to była zaawansowana to oprócz tego wszystkiego co w grupie drugiej, był większy wycisk i potem skoki
Ja wylądowałam w grupie 3 O__o I przez jeden dzień w niej byłam , potem się przepisałam do koleżanki z którą przyjechałam do 2 :cool3: i było bardzo fajnie , przynajmniej do kogoś było się odezwać przez pierwsze dni jak się nikogo nie znało XD
no ale napewno dużo się nauczyłam, w końcu jak porządnie dawać łydkę, troszkę udoskonalić galop w pełnym siadzie (dalej odchylam się na koniu :-( albo mnie wybija ;c) , mieć prawie prawidłowy dosiad , czasami ta pięta na dół nie chce iść :lol: no i u nas w stajni żeby popędzić konia trzeba było krzyczeć jakieś heeyaach i cmokać .. pani nam kazała i się przyzwyczaiło, no i na pierwszym galopie z tym wyskoczyłam :mad: to było kompletne dno :lol:
po za tym to właśnie wróciłam wymęczona, a Lusi nic nie kupiłam ;c ponieważ ten ośrodek znajdował się dobre parę kilometrów od sklepu spożywczego, nie wspominając już o zoologicznym ... co prawda u nas w tym budynku był taki sklepik jeden, ale tylko lody, picie, słodycze , a ceny były zabójcze :mad:
jak wysiadłam z samochodu nie odzywałam się specjalnie do niej :cool3: na początku jeszcze witała mamę, która wysiadła pierwsza, ale potem przyleciała do mnie, zataczając swoim tyłkiem nieziemskie obroty :lol: no i niestety musiałam się odezwać :evil_lol: skoczyła mi przednimi łapami na ramiona i zaczęło się kizianie :loveu:
ale jak ją zobaczyłam, to stwierdziłam że zmalała :lol: napewno straciła więcej tej starej sierści i przez to zrobiła się szczuplutka :loveu: cóż za panienka z niej teraz :loveu: i przynajmniej żaden kretyn co przejdzie koło nas nie bd walił głupich komentarzy typu że jest za gruba, czy ile taki pies może zjeść ... jakby ją się zaraz po zimie polało wodą , zobaczyło by się że nie jest gruba tylko ta sierść ją tak "pakuje"

no i 5 fotek z mojego obozu
a potem kilka Luny :loveu: tylko że foty z przed mojego wyjazdu, narazie nie mam świeżych, a dzisiaj okropna pogoda na robienie


tak ładnie tam było:loveu:
:)

Posted

haha co ta wariatka przed chwilą wyprawiała :grin::grin::grin:
wyszłam ją zamknąć do spania, a ta wyleciała zaczęła po mnie skakać
wytnie się że ja wyleciałam w zamierzeniu że ją od razu zamknę, więc ubrałam klapki taty (za duże) , króóótkie spodenki do spania i koszulkę, więc całą mnie praktycznie zrysowała :lol:
poświrowałam jeszcze z nią pół godziny, wyciągłyśmy jakąś starą butelkę po wodzie, i była gonitwa :grin:

no i byłyśmy dzisiaj na spacerku :loveu::loveu::loveu: ale szalała :lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
narazie tylko jedna fota, jutro więcej zalinkuje :cool3:


moja " dama " :loveu::loveu::loveu:

Posted

mamy takie piętro piwnicowe że tak to nazwę :lol:
i jest kilka pomieszczeń , w jednym kotłownia co jest piec i warsztat, suteryny jedne i drugi gdzie śpią koty XD i są tam różne paści , ale przed tym jak wchodzi się do tej kotłowni, jest taki hol i na prawo pokoik mały :cool3:
ostatnio malowałam ten hol żeby było ładnie :cool3::cool3: coś od pomarańczu ,a u siebie w tym swoim pokoiku ma kolor zielony :loveu::loveu::loveu:
ma tam wykładzinę, stół a na nim donica z karmą, półkę na różne smycze itp. i półki "ozdobne" , legowisko , krzesła XD , oczywiście miski, i na ścianach powieszone moje zdjęcia z dzieciństwa :lol:


no to jeszcze jedna fota :loveu:

Posted




No i to wszystkie z niedzili XD
Wtedy uciekałyśmy przed deszczem, zaczęło kropić, przestraszyło nas, a potem nie lało...
No i Luśka mnie goniła co widać na niektórych zdjęciach :evil_lol:
A jak wracałyśmy to była piękna tęcza :loveu:

Dziś zaś ustrajałam "apartament" Luśki, odkurzanie, ściąganie pajęczyn, i postanowiłam że zawieszę taki jeden obraz który znalazłam. Oczywiście nie obyło się bez szkód ... Z moim ogromnym szczęściem gdy przybijałam gwoździa, gwóźdź sobie odleciał na dół, mój palec został no i tym trafem został potraktowany z młotka :cool1: palec wskazujący, lewa ręka ,cały obolały i siwa kreska ... jak mi będzie schodził paznokieć to nie wiem co zrobię bleee :roll:
no ale przynajmniej wyczyściłam u Lu wszystko, i pozawieszałam trochę ozdóbek

dziś mamy gości więcj jesteśmy uziemione w domu :roll:

i odpowiedzi:

C&B - haha tak sypialnia XD z pięknym widokiem!

halgre58 - no wielka , ale jednak mała :evil_lol:a Kajtek ...ech kończyłam dziś czytać wspaniałą Gracie i znów się poryczałam, też poniekąd był to podobny przypadek z tym że ta Gracie była już stara jak na doga, a on ... też nie mogła chodzić, z innych przyczyn ale też .. i też musieli zdecydować na skrócenie bólu ...

Bartiśkowa_
- kiedy do nas wbijacie ? :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...