pumcia02 Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 [quote name='Murka']Zgłosił się bardzo konkretny dom dla Boryska :multi: Duże mieszkanie, starsza suczka do towarzystwa, Państwo są z Łodzi, potrzebna wizyta przedadopcyjna (zgoda jest jak najbardziej). Prawdopodobnie mielibyśmy niedługo transport, więc trzeba działać szybko ;) ale super!!! ciotki z Łodzi pomóżcie :) a skąd dzwonili? z jakiego ogłoszenia? Quote
sleepingbyday Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 murka,w łodzi jest ewatonieja, szjabus, i kilka osób z FPR ZwP. Quote
mru Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 o maaaatko :D ktoś napisał do tych osób? ja piszę, ale kurcze dogo jak krew z nosa... :razz: Quote
Reno2001 Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 szajbus akurat jest z Brzezin a to ok 30km od Łodzi ;). Ja spróbuje postawiac czas na wizytę jutro wieczór. Dziś nie dam rady. Quote
sleepingbyday Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 o, sorry szajbusie, jakos tak mi sie pomyślało.... :oops: Quote
Murka Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Reno :loveu: wysłałam Ci numer telefonu do tych Państwa. Jak nie będziesz mogła to pliss przekaż komuś innemu. Rozmawiałam z młodym chłopaczkiem, ale bardzo sensownie i konkretnie więc raczej dziecko to nie było. Zapomniałam zapytać czy ich sunia jest sterylizowana :oops: Nie wiem jak z Boryskiem, bo pan, od którego Boryska mamy prosił nas, aby kategorycznie go nie kastrować. Ale chyba nowy dom, może to zrobić? :roll: Quote
Ra_dunia Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Akurat w Łodzi to dogomaniaczek nie brakuje ;) Trzymam kciuki za pozytywny przebieg wizyty Quote
mru Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 Murka napisał(a): Nie wiem jak z Boryskiem, bo pan, od którego Boryska mamy prosił nas, aby kategorycznie go nie kastrować. Ale chyba nowy dom, może to zrobić? :roll: Murka, jasne powinien :roll: bo jak sama mówiłaś, Borysek prawie Onek nie chcemy więcej krzywdy narobić Quote
sleepingbyday Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 no wiecie, prosił, zeby nie kastrować? bo nie opłaci kosztów, czy co? nie kastrujcie, taki ładny, powinien przekazac geny... :roll: akurat z borysem to niebezpieczna opcja, nie dziabnąć mu jajec. za ładny jest, a ludzie mają pomysły.... nowy właściciel niech go dziabnie! Quote
mru Posted May 19, 2009 Author Posted May 19, 2009 exactly oj bo to wiesz, pies musi mieć jaja itd :P a sunia tego pana - po sterylce kobieta nie musi :P hihi jej nie bedzie szkoda ;););) Quote
Murka Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Oki, dziewczyny, żona Pana, który nam przekazał Borysa napisała mi, żeby przyszły dom ciachnął Borysia ;) Quote
sleepingbyday Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 tylko plisss, dopilnujcie tego i niech się zobowiążą w umowie... ale najpierw niech się zdecydują i przejda pozytywnie przesłuchanie :evil_lol: Quote
Murka Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Transport byłby w razie czego w piątek wieczorem ;) Quote
Reno2001 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Dziś do południa zadzwonię do zainteresowanych i spróbuję się umówic na wizytę ;) Quote
Murka Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Reno :loveu: była już na wizycie i zdała mi relację ;) Mieszkanie jest w centrum Łodzi, ale niedaleko jest park. A "chłopaczek" to młoda dziewczyna :oops: zmylił mnie głos :oops: W domu mieszkają trzy osoby: babcia, mama i córka. Także Borysek nie zostawałby sam ;) Sunia rezydentka, jak określiła Reno, jest rozpieszczana i nic jej nie brakuje. Wizyta generalnie wypadła bardzo dobrze, także razem z Reno jesteśmy na TAK. Kwestia kastracji została poruszona i nie stanowi żadnego problemu. Trzeba zaprosić na wątek bunię, bo u niej jest leczona sunia tych Państwa i u niej byłby kastrowany Borysek ;) Quote
mru Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 wow, jestem pod wrażeniem waszego tempa :loveu: :multi: Quote
sleepingbyday Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 no to tylko transporcik i borysek fru do domu. a nie mówiłam, ze się chłopak długo tułac nie będzie :razz:? Quote
mru Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 [quote name='sleepingbyday']no to tylko transporcik i borysek fru do domu. a nie mówiłam, ze się chłopak długo tułac nie będzie :razz:? no :) jeszcze raz ogromne dzięki, sleepin! Quote
sleepingbyday Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 o matko, no tak.... :evil_lol: no to jestem niniejszym dumna :p Quote
Ulka18 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Murka napisał(a):Reno :loveu: była już na wizycie i zdała mi relację ;) Mieszkanie jest w centrum Łodzi, ale niedaleko jest park. A "chłopaczek" to młoda dziewczyna :oops: zmylił mnie głos :oops: W domu mieszkają trzy osoby: babcia, mama i córka. Także Borysek nie zostawałby sam ;)Wizyta generalnie wypadła bardzo dobrze, także razem z Reno jesteśmy na TAK. Reno jak zwykle blyskawica :loveu: Super,ze domek jest dobry i odpowiedzialny, widze opcja osobowa zblizona do mojego domu :wink: Pies na pewno nie bedzie sie nudzil, bo i babcia podkarmi, a z corka bedzie chodzil na spacery :lol: Ale sie ruch zrobil w hoteliku :fadein: OBY TAK DALEJ :kciuki: Quote
Jo37 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Całe szczęście ,że jest ruch bo kolejne psiaki dostają szansę . Niestety są i takie jak Rudka i Kama . One długo będą dochodzić do siebie . Quote
pumcia02 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 nie no nie moge! ok 24 godz nie bylo mnie na watku a tu juz w sumie zalatwione :multi: super ze domek fajny, dzieki wielkie za tak szybka wizytę. dzieki! teraz dalej trzymac kciuki zeby Borys pojechał i nie psocił ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.