Emilgon Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 a jak mam usunac fotki Boryska?bo ja bardzo chetnie wstawie te co ja mu porobilam Quote
Emilgon Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Dziekuje za przekazanie wiadomosci,Borysek bedzie niebawem kompany by byl czysciutki:) a juz niebawem jak mowilam nasz wspolny wyjazd z psiakami oczywiscie Borysek to dzidzius kochany moj...malenki moj skarbus:multi::loveu: Quote
mru Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 Emilgon napisał(a):a jak mam usunac fotki Boryska?bo ja bardzo chetnie wstawie te co ja mu porobilam usunąć? wejdz w edycje tamtego postu, zaznacz fotke i wciśnij "delete" :) żeby wstawić musisz najpierw zahostować gdzieś foty na fotosiku czy imageshacku a potem link, który dostaniesz wstawić poprzez ikonke tu na wątku :) lub wyślij mi na mru.psiaki@gmail.com Quote
Murka Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Chętnie zobaczymy Boryska w nowym domku :loveu::loveu::loveu: Quote
Sabina02 Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 [FONT=Comic Sans MS]Dogomanio pomóż!!! :placz: :placz: :placz: [/FONT]http://www.dogomania.pl/forum/f28/konieczna-rehabilitacja-potrzebny-dt-w-miescie-z-centrum-rehabilitacji-135543/ [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2] [/FONT] YouTube - Promyczek - piesek po wypadku Quote
Emilgon Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Jesli pozwolisz wysle do Ciebie jego fotki ale jeszcze porobie mu kilka na dworzu tyle ze i ja bede na tych fotkach bo on wogole nie odstepuje mnie na krok wszedzie jestesmy razem:loveu: Quote
pumcia02 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 dowiedziałam się czegos... jaki ten świat mały. Okazało się, że mama Borysa była u nas w azylu... Pamiętam tą historię. WTedy kobieta prztyjeżdzała do niej, wyprowadzała ją. I mówiła że teraz Lolity syn trafił na ten łańcuch... Dam wątek możecie przejrzeć. Choc sunia szybko znalazła dom, ta historia nie zakończyła się szczęśliwie :( http://www.dogomania.pl/forum/f78/zaglodzona-mix-onki-niedaleko-warszawy-znalazla-dom-zmarla-111124/ I się okazuje, że to ta sama kobieta, która zgłosiła Borysa... A mi się przypomniała piękna Lolita i smutny koniec :-( Quote
sleepingbyday Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 a ja mma sprawę do borsyka. zaoftopikować chcę. w sprawie suni z ogromnym pechem, pieknej JRT. tyle hotelikowania po wykradzneiu od chłopa, ateraz, ech.. naprawde potzrebuje pomysłów i pomocy: przeczytajcie zalinkowany post - bardzo potrzebuje pomocy - w imieniu Ali, która sama, bez żadnej sensownej pomocy, prowadzi przytulisko. ukradłysmy od chłopa terierkę, która ma totalnego pecha życoiwego. wkońcu adopcja - po miesiącach hoteliku i różnych historii z chętnymi domkami. adopcja okazała się pseudohodowcą!!! sunia odebrana cudem (schowali ją), z 6 szczeniakami, zakleszczona, wychudzona, ogromnie przerażona i z tego strachu agresywna. przeżyła koszmar.... taka przyjacielska, kochana sunia -obraz nędzy i rozpaczy... potrzebujemy pomocy. dla Ali, dla suni... tytuł jeszcze nie zmieniony..... FOKSTERIERKA GŁADKOWŁOSA młoda sunia POJECHAŁA DO DOMU!!!! Quote
mru Posted June 1, 2009 Author Posted June 1, 2009 [quote name='mariolka']dowiedziałam się czegos... jaki ten świat mały. Okazało się, że mama Borysa była u nas w azylu... Pamiętam tą historię. WTedy kobieta prztyjeżdzała do niej, wyprowadzała ją. I mówiła że teraz Lolity syn trafił na ten łańcuch... Dam wątek możecie przejrzeć. Choc sunia szybko znalazła dom, ta historia nie zakończyła się szczęśliwie :( http://www.dogomania.pl/forum/f78/zaglodzona-mix-onki-niedaleko-warszawy-znalazla-dom-zmarla-111124/ I się okazuje, że to ta sama kobieta, która zgłosiła Borysa... A mi się przypomniała piękna Lolita i smutny koniec :-( jejku mariolka, to niesamowite...! Quote
pumcia02 Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 i co tam u Boryska? :razz: będą zdjęcia ? naskrobał coś, że taka cisza jest ? :cool3: Quote
Emilgon Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Witam wszystkich i bardzo przepraszam ze mnie tyle czasu nie bylo ale byla niespodziewana awaria kompa.Co do boryska to lekarz stwierdzil ze on nie ma nawet dwoch lat a okolo roku rozwija sie bardzo ladnie i szybko jest radosny i kochany nie lubi mojego brata i stawia mu sie jak tylko w domu jestem:roll:caly czas jestesmy wszedzie gdzie sie da razem. gdy wracam z pracy jest tak szczesliwy ze jak by mogl zjadl by i zalizal mnie z raosci ostatnio juz sie od suni nauczyl i do lozka m sie pcha by spac ze mna:cool3: jeszcze raz bardzo przepraszam wszystkich:placz: Quote
mru Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 [quote name='sleepingbyday'] hoho, no proszę. to tytuł by trzeba zmienić :evil_lol:.[/quote] hihihi :evil_lol: ja tez proszę o zdjęcia! Quote
sleepingbyday Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 borysek nie ma jeszcze dwóch lat? hoho, no proszę. to tytuł by trzeba zmienić :evil_lol:. ja tam bym chciała jedno malutie zdjęcie młodzieńca, tak na osłodę :razz: Quote
Emilgon Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Oczywiscie zdjecia beda napewno ale dopiero gdy wrocimy z boryskiem z czestochowy gdyz w sobote tam sie wybieramy ale foteczki beda napewno obiecuje prosze o chwilke cirpliwosci pozdrawiam wszystkich;) Quote
Emilgon Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Witam wszystkich przepraszam za tak długi czas milczenia ale duzo sie u mnie zmienilo i zapomnialam co to komputer,Borysek rosnie jak na drozdzach rozwija sie prawidlowo,regularnie odwiedzamy lekrza. Mialam wypadek i nie moglam byc obecna poza tym planuje z miasta sie na stale yprowadzic oczywiscie synus jedzie ze mna:pzdjec niestety z czestochowy nie bedzie bo maluch bardzo byl zajety dziecmi i nie dalo rady mu co kolwiek pstryknac Pozdrawiam cieplo i przepraszam jeszcze raz:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.