ANETTTA Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 W nowodworskim schronisku kolo Lubartowa(25 km od Lublina) przebywa ok 140 psów schronisko jest przepełnione ... psy mają jedzenie wode i "opieke " ale to tylko schronisko ....... w tym miejscu w tych boksach za tymi schroniskowymi kratami przebywają dwa piękne BERNARDYNY pomózmy znaleśc im domy psy nie kastrowane ..:angryy: jednak gdyby ktos chciał psa ..warunkiem jego zabrania będzie kastracja schronisko zfinansuje kastracje ..po przedstawieniu faktury za ww zabieg Quote
ANETTTA Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 pierwszy benius ..taki umaszczenie jasne ..to ok 5 letni pies zabrany od włascicielki ..tydzień temu ....:angryy:syn wyjechał a starsza Pani która została z nim nie dawała sobie rady ...podobno pies agresywny ....ale jaki był prawdziwy powód ...moze za duzo jadł .... w schronsku nie wykazuje agresji ma swój charakter jak każdy bernardyn ..ale nie mozna powiedziec ze to pies agresywny ...wręcz zachowuje się jak byłby obrażony ...został odpchlony ........ .tak mówi o nim człowiek który sie tymi psami zajmuje ... a oto jeden z naszych bohaterów okaz bernardyna .... 1/2 2/2 tylko ten zawiedziony wzrok .....po starcie domu ...:-( czeka na dom .............. Quote
ANETTTA Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 drugi benius z ciemniejszym umaszczeniem to młody ok 2-3 letni pies to oaza spkoju .....łagodny stateczny cierpliwy ....spokojny tzw olewacz ..lezy i patrzy ...... pies w schronisku jest od ok 3m-cy ..został zabrany ze wsi gdzie się błąkał:-( głodny :-(zabiedzony :-(prawdopodobnie wyrzucony ...... walczno o jego zycie ........ obecnie odżywiony gotowy do adopcji ....... nie mam osobnego zdjecia beniulka ...ale mozna je spokojnie odróznic ...... proszec WAS o pomoc w szukaniu domów dla tych łaciatków .... 1/3 2/3 3/3 informacje o benulkach i fotki zawdzieczamy ARce Quote
supergoga Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Miałam ostatnio Panią, która uwioelbioa benki, miała długi czas. Pytała mnie nawet czy nie mamy jakiegoś młodego psiaka. Ale tam sż dzieci - nie małe, raczej nastoletnie, czyli agresor odpada. Nie wiem, czy 2 letni mógłby być. No i niestety to okolica Poznania, czyli odległość. Więc chyba bnic z tego. Ale psy piekne. Quote
ANETTTA Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 supergoga napisał(a):Miałam ostatnio Panią, która uwioelbioa benki, miała długi czas. Pytała mnie nawet czy nie mamy jakiegoś młodego psiaka. Ale tam sż dzieci - nie małe, raczej nastoletnie, czyli agresor odpada. Nie wiem, czy 2 letni mógłby być. No i niestety to okolica Poznania, czyli odległość. Więc chyba bnic z tego. Ale psy piekne. Supegoga przeciez benki w okolicy poznania do koloru do wybory ...kochana kontaktuj sie z ta pania ' wrocław wrzesnia czekaja psy młode benki ... Quote
ANETTTA Posted April 28, 2009 Author Posted April 28, 2009 powtórze jak tu mało milosników bernardynów ................. nikt nawet do nich nie zajrzał /.///////////:-( moze mi ktos pomoze zrobic ogłoszenia namiary na mnie ............ Quote
ANETTTA Posted April 28, 2009 Author Posted April 28, 2009 :-(:-(:-(:-(w tym schronisku jest ponad 140 psów owczarki ..huski .....amstaf ....mase slicznych kundelków .... Quote
Paulina_mickey Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 ale piękne te benie :crazyeye::loveu: Quote
snuszak Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 bardzo piękne bernardyny, szkoda że domki swoje straciły :-( Quote
Asior Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 ok ok.. ja ostatnio zamiast haszczakową ciotką i astową to się bernardynową ciotuchną zrobiłam :) Bede je proponować bo ostatnio mam po 2-3 telefony lub maile o bernardynkę Małą Mi... Quote
ANETTTA Posted April 29, 2009 Author Posted April 29, 2009 asior dzieki a ja jutro si dowiem o tego asta ...... Quote
ANETTTA Posted May 3, 2009 Author Posted May 3, 2009 jutro musze zadzwonic popytac znowu bo pan mowil ze na jednego ma kogos chetenego ..pewnie wydał bez kastracji ..........oby nieeeeeee Quote
walerka Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 I ja i dzieci od dawna marzymy o bernardynie, nad tymi zdjeciami siedze juz kolejny wieczor, niestety maz stawia warunek: jesli bedzie kolejny olbrzym to psy maja mieszkac w ogrodzie :placz: duzy ogrodzony ogrod jest ale dla mnie pies to pies domowy...a wiec kolejny wieczor marze :roll: Quote
ANETTTA Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 wiesz ogród buda micha i kochajacy pan pani dzieci ..ktos kto pogłaska przytuli ..one to uwielbiaja .....wbrew pozorom to łasuchy piszczochy ........coż chciec wiecej jak masz boks kraty ...co tu marzyc warunkiem zabrania psa jest kastracja ....:-( wiesz czasem ten co sie tak zarzeka ....serce mu miękknie najszybciej ... pomysl przemysl ..zabierz to zawsze jedna bida mniej to zawsze jedno serce uratowane Quote
ANETTTA Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 Walerka zerlnij tutaj na watek .....osttnie strony Zostań wirtualnym opiekunem Bethowena!!! Szukamy DS!!!Zbieramy na karmę dla alergików - Strona 94 - Dogomania Forum jaki sie pieknie prezentuja dwa bernardyny w jednym domku ..... Quote
walerka Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Co do kastracji to nawet byloby wskazane w naszym przypadku bo mamy sunie bernenczyka :loveu:(nie chce mi sie zaladowac zdjecie do profilu mimo ze ma mniej Kb niz przepisowo) ktora nie jest wysterylizowana - suczki tej rasy niestety czesto nie trzymaja moczu bo sterylizacji wiec nie chcialam ryzykowac). Jest jeszcze kwestia wyjazdow - my czesto wyjezdzamy poniewaz prace mamy taka ktora mozna wykonywac w wiekszosci przez internet wiec korzystamy i zwiedzamy kiedy sie da, z jednym pieskiem jestesmy mile widziani praktycznie w kazdym gospodarstwie agroturystycznym i co niektorych hotelach i u znajomych. Ale z dwoma ? :roll: Jesli ktoras z Was ma dwa olbrzymy to prosze napiszcie jak rozwiazujecie sprawe wyjazdow? Quote
zuzlikowa Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Mam dwa bernardyny,ale...nie miałam sytuacji kilkudniowych wyjazdów...nie bardzo mogę podrzucić czegoś z praktyki.Gdyby musiała zaistnieć taka sytuacja...zabezpieczyłabym psiakom opiekę na okres nieobecności(syna).Rozumiem jednak,że wykorzystujecie wyjazdy także i po to,by być razem z psem.A tu trudno mi się wypowiedzieć. Quote
walerka Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Zuziolka jak Ty to robisz ze wcale nie wyjezdzasz? A wakacje? My w sumie mamy zaplanowane prawie 6tyg wyjazdow w najblizsze lato, pierwsze 10 dni z sunia, ostatnie 2tyg tez, a 2tyg pomiedzy bedzie u szwagierki (gdzie ma co chwila pod nos podsunietego pierozka albo kotlecika :crazyeye:, jak wraca do domu to na karme patrzy z niedowierzaniem). Sunia w ogole przyjechala z nami z baaaardzo daleka, pierwsze 3 lata zycia spedzila poza Polska. Teraz tez juz duzo z nami zwiedzila, nie wiem, jakbym musiala to bym zainstalowala w domu na tydzien szwagierke do nianczenia psow, sasiadow tez mam fajnych i sami maja wypieszczone psy, ale boje sie takiego polegania na kims...:roll: Korci mnie zeby pojechac do tego schroniska ale poki co nie chce nikomu robic nadziei. Dzis nasza panna paraduje w moich majtkach (z dziurka na ogon, a jakze) bo ma cieczke :lol: Quote
Paulina_mickey Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 walerka witam na dogo, tym bardziej gorąco, że jesteś z Lublina :cool3: Quote
ANETTTA Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 oba bernardyny czekaja dalej................................ amstaf ok 6 lat agresywny do zwierzat nie toleruje żadnych zwierząt ..do ludzi łagodny pies w zasadzie nie nadaje sie na spacery tylko kojec ..!!!! od wczoraj jest jeszcze husky młody szczenior ..oddał włascicel ....szczenior ..miał byc uspiony poniewaz ma nie wykształcona łapkę tylną ....podobno operacja nic nie da .... szczenior jest piekny kochany ..czeka na dom ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.