Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zofia na wakacjach. Niech odpoczywa biedna po łazienkowym koszmarze;).
Ale jak tylko da znać, to papierki podpisujemy i tytuł zmienimy. Potwór będzie mój...i tylko MÓJ!!!:cool3:
a tak poważnie, to super pies z niej wyrasta. Tak tylko się podśmiewuję, bo wicher z niej straszny, ale kochany. i widać, że już nas lubi:lol:

  • Replies 344
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zuza pewnie jeszcze ona długo będzie Ci rozrabiać znam ten typ ...i to spojrzenie. Mój Baraczek też ma tekie "ślipka " i facet ma juz ponad rok i dalej jest strasznym łobuzem. Cierpliwości może kiedyś dorośnie:diabloti:

Posted

no to jestem wkopana na amen...
z Dżagą idziemy zaraz do pana doktora. wścieklizna dziś nas czeka. ostatniego zastrzyku nawet nie zauważyła:evil_lol: odporna na ból :cool3:, trochę ma z tego bulla.
a jak wszyscy psi sąsiedzi się nią zachwycają, naiwniacy...:cool3:
ale furorę robi i tak:lol:

Posted

Zuza Z. napisał(a):
bardzo śmieszne, Marlenka:razz:
nawet swoją poduszkę jej oddałam:placz:


Zuza to się ciesz że tylko poduszkę . Ja całą noc muszę spać na jednym boku bo jestem z jednej strony psem przywalona , z drugiej też i w nogach też , a jeszcze czasami kot n mnie spi więc jak się juz zdecyduję przekręcic na bok to 3-4 sztuki lądują z hukiem na podłodze. I tak parę razy w ciągu nocy , a rano patrzą jakos dziwnie jakby były niewypsane , a ja udaję że nie wiem o co chodzi :evil_lol:

Posted

[quote name='marlenka']Zuza to się ciesz że tylko poduszkę . Ja całą noc muszę spać na jednym boku bo jestem z jednej strony psem przywalona , z drugiej też i w nogach też , a jeszcze czasami kot n mnie spi więc jak się juz zdecyduję przekręcic na bok to 3-4 sztuki lądują z hukiem na podłodze. I tak parę razy w ciągu nocy , a rano patrzą jakos dziwnie jakby były niewypsane , a ja udaję że nie wiem o co chodzi :evil_lol:

Zwłaszcza niewypsany kot - to horror :diabloti:

Posted

gagata napisał(a):
Ależ to jest bardzo fajne ! NIEWYPSANY - to taki nieszczęsny niewyspany psiarz sypiający ze swoim towarzystwem w jednym łóżku...:lol:


Zwłaszcza z niekąpaną Zegaryną :diabloti:

Posted

Zofia.Sasza napisał(a):
Zwłaszcza z niekąpaną Zegaryną :diabloti:
:D:D:D Ale jak już wykąpię,to hohoho...:scared:Będę się barykadować...:cool3:

Posted

marlenka napisał(a):
Zuza to się ciesz że tylko poduszkę . Ja całą noc muszę spać na jednym boku bo jestem z jednej strony psem przywalona , z drugiej też i w nogach też , a jeszcze czasami kot n mnie spi więc jak się juz zdecyduję przekręcic na bok to 3-4 sztuki lądują z hukiem na podłodze. I tak parę razy w ciągu nocy , a rano patrzą jakos dziwnie jakby były niewypsane , a ja udaję że nie wiem o co chodzi :evil_lol:



znam ten ból...na jednym boku, kołdry brak i jeszcze Pupik uwielbia przez sen kopać i wpychać mi nogi w żebra, wrrr...
ja na szczęście śpię od ściany, także to Łukasz ląduje na podłodze:evil_lol:.
Chociaż nie wiem, co gorsze, trochę jestem rozpłaszczona na tej ścianie:angryy:

tak to jest, jak psy śpią w łóżku...ale i tak to uwielbiam:loveu:
dwa termoforki:lol:

Posted

jeszcze narzeczony ;) młodzi jesteśmy i naiwni, przygarniamy do siebie psiaki mając nadzieję, że damy radę :evil_lol:.
a łóżko malutkie :placz:, w sumie to jednoosobowe :shake:, także jesteśmy wkopani strasznie;).
a najgorsze jest to, że Dżaga czasem jeszcze potrafi nasikać na to nasze nędzne, malutkie łóżeczko:angryy:.
Kompletny brak szacunku:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:.
Subtelny zapach octu unosi się w powietrzu....koszmar.

Posted

skończyliśmy dziś szczepienia!:lol:
i znów zastrzyku nie poczuła. Pani doktor zagadała ją chrupkami:evil_lol:
niedługo będą zdjęcia z pierwszym narzeczonym Dżagi, wybraliśmy najładniejszego :evil_lol:, rasowy cane corso,
szczeniak jest młodszy od Dżagi o dwa miesiące, a jest dwa razy większy...
Ma na imię Bandzior, także zgrany duet:evil_lol:

Posted

Zuza Z. napisał(a):
skończyliśmy dziś szczepienia!:lol:
i znów zastrzyku nie poczuła. Pani doktor zagadała ją chrupkami:evil_lol:
niedługo będą zdjęcia z pierwszym narzeczonym Dżagi, wybraliśmy najładniejszego :evil_lol:, rasowy cane corso,
szczeniak jest młodszy od Dżagi o dwa miesiące, a jest dwa razy większy...
Ma na imię Bandzior, także zgrany duet:evil_lol:


Rany - pseudo się nam tu rodzi :evil_lol: Biedna Dżagunia - szczuny po CC ją rozpukną :placz::placz::placz:

Posted


na herbatce u dziadków :lol:



najlepsze do spania - skarpetki dziadka :evil_lol:




na dywanik oczywiście zrobiła to, co musiała zrobić...:diabloti: (tu nie widać)

pchełka?:mad:


To nasz przystojny sąsiad Bandzior:loveu:
Wszystkie krzaki w pobliżu są już wygniecione :evil_lol:

Dżaga jest przypadkiem na dole...

to był błąd Bandziora :diabloti:

ale wredny znów zaczyna :cool3:
i tak w kółko z nimi...



a tu do mnie już wróciła, kuper pokazała i zasnęła :roll:

Posted

donacja napisał(a):
To już nie Dżagunia, tylko Dżaga całą gębą:lol:


Gębą? Ja tam na fotce widzę głównie zupełnie co innego :evil_lol: W niedzielę jesteśmy umówieni na podpisanie umowy :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...