Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sleepingbyday napisał(a):
wypchaj się swoimi samcami ze stacji :eviltong:, my z zosią na razie potrzebujemy odpocząć.



A moze sie skusicie na chłopa co ??? :cool3:

  • Replies 344
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzisiaj idziemy z Dżagą na pierwszy legalny spacer, uff...:multi:
(Bo zwykle ją puszczałam na minutkę na śliczne, ogrodzone, zadbane trawniczki, do których nikt nie miał dostępu.:evil_lol:)
Dzięki Bogu już nie będę musiała przeskakiwać przez płoty. strasznego wariata z siebie robiłam dla tego małego potworka :angryy:
na razie mogła obwąchiwać budki telefoniczne, parkometry i gałązki...a dziś powąchamy koniczynkę
i przytyła! ciałka troszkę nabrała, żebra już nie sterczą, dziewczyna ma szalony błysk w oku :razz:, zwarta i gotowa do ataku, nawet obrożę na kleszcze już dumnie nosi.
i zapisujemy się do przedszkola! nasz sąsiad Wariat nam polecił, którego już obszczekałyśmy (bo większy):evil_lol:

Posted

skacze przy niej jak młodzieniaszek:cool3: ale troszkę posiwiał :-( martwi mnie to, ale myślę, że już by jej nie oddał tak łatwo, taki troszkę tata dla niej się zrobił. ona go liże, podgryza w ogon i ucho, a potem się przytula, rozkłada się brzuchem do góry i czeka na zabawę. A Pupik z coraz większym zainteresowaniem obwąchuje "to i owo";) Panienka się robi z Dżagulca:lol: bo nazywamy ją Dżagulec. Dżaga to zbyt delikatnie :evil_lol:, demon wcielony. Pani treserka powiedziała, że ma ADHD:angryy: coś w tym jest...Ale Pupik ją obszczekał (nigdy tego nie robi), więc poszukamy osoby, która podejdzie do sprawy z większym optymizmem

Posted

No mam taką nadzieję ;)
Ale kryzysy są czasem...:shake:raz ja, raz Łukasz, raz Pupi. Tylko Dżaga nic sobie z nas nie robi :angryy:. Odporna na wszystko, nawet burzy i petard się nie boi:evil_lol:. Ale od dwóch dni nawet łapie co to znaczy NIE! Sukces:lol:

Posted

Zuza no chyba nie wątpisz w mała????????:crazyeye:
Kryzys zawsze będzie , czasem większy , czasem mniejszy,. Ja mam już długo niektóre psy , a parę ich jest :cool3: i do tej pory mam czasami z nimi problem bo są rozpuszczone jak dziadowski bicz, ale będzie dobrze:evil_lol:
Dasz radę :loveu:
Dżagę musisz zdominować i tyle ( łatwo mówić co:diabloti:?????)

Posted

Wątpić nie wątpię, tylko czasem wszystkie łapy opadają :roll:
Ale nie jest źle. Dziś był pierwszy spacer poranny. Udany!:lol:
Ale Dżaga jest niesamowicie inteligentna. Łapie wszystko bardzo szybko i umie już komendę "siad" - ma to we krwi ;). I strasznie szybko się przemieszcza, bezszelestnie. Odwracam się, a ona siedzi w zupełnie innym miejscu, niż przed sekundą. Robi wrażenie, taki trochę duch:evil_lol:.

Posted

Musimy się pochwalić :razz:
Dżaga siada przed przejściem przez ulicę, przynosi i PUSZCZA! patyki!:loveu:
Oprócz tego, straszy duże psy i nikogo się nie boi (oprócz kosiarki):evil_lol:.

Niestety odkryłam u Dżagi mankament, dość kłopotliwy, jeśli ktoś chce jej dać potem całusa...
Dżaga zjada rozdeptane ślimaki. Uwielbia chrupać skorupki i zlizywać "resztę" z chodnika. Tak wiem, jestem obrzydliwa...ale przynajmniej nie piszę, co jeszcze potrafi zjeść ciekawego z ulicy, albo z kociej kuwety...:evil_lol:
A wczoraj wykopała wieeeeelki dół, w ciągu 3 minut.
A najlepsze jest to, że Pupik jest o nią zazdrosny, gdy pojawiają się inne psy na horyzoncie.
I waży 5 kg.
No to tyle, jeśli chodzi o osiągnięcia zbója.
A tak w ogóle, czy jeszcze ktoś tu wchodzi i czyta?
Czy już wszyscy wydali wyrok dzagulcowy na mnie i pozostawili nas samym sobie....:placz:???
A papierków jeszcze nie podpisałam:diabloti:

Posted

Zuza Z. napisał(a):

A tak w ogóle, czy jeszcze ktoś tu wchodzi i czyta?
Czy już wszyscy wydali wyrok dzagulcowy na mnie i pozostawili nas samym sobie....:placz:???
A papierków jeszcze nie podpisałam:diabloti:


Wchodzimy, czytamy i podziwiamy :lol: :loveu: :multi:

ale jakby pojawiły się jakieś zdjątka plenerowe, to cioteczki wpadłyby tu gromadnie :evil_lol: :razz:

Posted

Urosła.
Czasem jak wychodzę rano i wracam wieczorem, to mam wrażenie, że jest większa:crazyeye:.
Ale gigantyczna nie jest;).
Ze zdjęciami trzeba poczekać, może dziś wieczorem lub jutro będą.
Ale będą. Ze spacerów też.

Posted


Najpierw oczywiście ma pod górkę, żeby zmęczyć potwora:evil_lol:


Niestety większość zdjęć wygląda właśnie tak - w połowie, sam ogon, rozmazana plama, lub kompletnie nic



uwielbia nosić patyki, bez względu na to, czy jest to mały patyczek, czy wielki konar

demon:diabloti:

i rozkoszniaczek:loveu:

kurczak- ulubiony gryzak. pszczółka już zjedzona:angryy:

kurczaka też to czeka:cool3:


i znów patyczek


i próbujemy przynieść wielki pień:lol:



ale to chyba bez sensu, nie zmieści się w domku:placz:

a tu taka uśmiechnięta, wybiegana, nawąchana:multi:




wszędzie pcha się tam, gdzie sięga nos Pupiego;)

drepcze zmęczona, słońce razi...

i ogonek do góry

po spacerze - Pupik padł

Dzaga na szczęście też, uff...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...