Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted


Będziemy udawały, że TEGO nie ma. Może TO wtedy zniknie...


Urwę! Zgryzę! Zabiję!


Palec też zabiję! Zabiję wszystko! I zgryzę!


Czy te oczy mogą kłamać?...


I na koniec - hit sezonu. Znacie Neneczkę, piekielnego szpicoteriera?
ONA SIĘ BOI DŻAGI :crazyeye: Pierwsza rzecz jakiej to małe monstrum się boi... Widać na fotce - wieje przed małą z podkulonym ogonem :crazyeye:

  • Replies 344
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I na koniec - hit sezonu. Znacie Neneczkę, piekielnego szpicoteriera?
ONA SIĘ BOI DŻAGI :crazyeye: Pierwsza rzecz jakiej to małe monstrum się boi... Widać na fotce - wieje przed małą z podkulonym ogonem :crazyeye:

Bo takie małe wampirki są strraszne ;). Hexa kiedyś na ścianę chciała się wdrapać, bo mały kilogramowy szczeniaczek podszedł :evil_lol:.

Posted

O kurcze, czyżby Nena wyczuwała drzemiący w małej potencjał? Może... trafił swój na swego. Tylko wtedy to ja bym w skórze Zofii nie chciała być! :evil_lol:
I już uciekam, bo chyba tym razem jednak dostanę w ucho! ;)


Ps. Nena ma przepiękne oczy!

Posted

Hmmm, nie chce nic obiecywac,bo musze uzgodnic z mezem i w ogole nie wiem,czy bedziecie chcialy nam oddac to malenstwo...
Chodzi mi o to,ze zakochalam sie w tej dziewczynce i chetnie bym ja wziela...
Tzn myslelismy z mezem,zeby wziac piesa po wakacjach (no chyba,ze jakis stanalby na naszej drodze wczesniej;) , a ja uwielbiam bulowate. Tylko,ze mam w domu tez roczna coreczke i takiego tradycyjnego bula to bym sie chyba bala wziac. Z drugiej strony chciala sporego psa,bo zawsze miala wielkoluda i jakos tak sie przyzwyczailam. No i obawiam sie,ze nie bedziecie chcialy nam oddac tej panny ze wzgledu na dziecko wlasnie. Ja wiem po sobie,ze jak oddaje koty do adopcji,to rzadko maluchy rodzinom z malymi dziecmi. Ja oczywiscie jestem pewna,ze moja corka nic pieskowi nie zrobi, urodzila sie i wychowywala z dwoma kotami i od poczatku ucze ja szacunku do zwierzat. Nie ma tez mowy o jakis tam alergiach, czy innych wymyslach.
No poprostu zakochalam sie w tej psinie. Nie moge sie doczekac az maz wroci z pracy i mu pokaze.
Tak sobie mysle,ze moglibysmy ja wziac na DT (wersja dla mego meza,ze na sprawdzenie jak bedzie) i moglaby juz zostac :oops:

Posted

joanna83 napisał(a):
Hmmm, nie chce nic obiecywac,bo musze uzgodnic z mezem i w ogole nie wiem,czy bedziecie chcialy nam oddac to malenstwo...
Chodzi mi o to,ze zakochalam sie w tej dziewczynce i chetnie bym ja wziela...
Tzn myslelismy z mezem,zeby wziac piesa po wakacjach (no chyba,ze jakis stanalby na naszej drodze wczesniej;) , a ja uwielbiam bulowate. Tylko,ze mam w domu tez roczna coreczke i takiego tradycyjnego bula to bym sie chyba bala wziac. Z drugiej strony chciala sporego psa,bo zawsze miala wielkoluda i jakos tak sie przyzwyczailam. No i obawiam sie,ze nie bedziecie chcialy nam oddac tej panny ze wzgledu na dziecko wlasnie. Ja wiem po sobie,ze jak oddaje koty do adopcji,to rzadko maluchy rodzinom z malymi dziecmi. Ja oczywiscie jestem pewna,ze moja corka nic pieskowi nie zrobi, urodzila sie i wychowywala z dwoma kotami i od poczatku ucze ja szacunku do zwierzat. Nie ma tez mowy o jakis tam alergiach, czy innych wymyslach.
No poprostu zakochalam sie w tej psinie. Nie moge sie doczekac az maz wroci z pracy i mu pokaze.
Tak sobie mysle,ze moglibysmy ja wziac na DT (wersja dla mego meza,ze na sprawdzenie jak bedzie) i moglaby juz zostac :oops:


Kupić nie kupić, potargować można ;) Tylko że ona taka raczej nieznacznie bullowata jest...

Posted

Myślę że jednak potrzebna. :loveu: Mamy się zdzwonić dziś wieczór i pogadać. No a gdyby malutka poszła do domku, to mam namierzoną identiko sunię :evil_lol:. W razie co, podmienimy :evil_lol:

Posted

[quote name='Zofia.Sasza']Myślę że jednak potrzebna. :loveu: Mamy się zdzwonić dziś wieczór i pogadać. No a gdyby malutka poszła do domku, to mam namierzoną identiko sunię :evil_lol:. W razie co, podmienimy :evil_lol:

Super czyli na allegro też można by podmienić.

Posted

Zofia.Sasza napisał(a):
Myślę że jednak potrzebna. :loveu: Mamy się zdzwonić dziś wieczór i pogadać. No a gdyby malutka poszła do domku, to mam namierzoną identiko sunię :evil_lol:. W razie co, podmienimy :evil_lol:

A jaki teks dać?
Na alegratce?:multi:

Posted

[quote name='izzie1983']Joanna83 jak rozmowa z mężem? :razz:


Jestesmy na dobrej drodze :)
Maz poprosil mnie o kilka dni namyslu,ale powiedzial,ze jest raczej na tak:multi:

Posted

joanna83 napisał(a):
Jestesmy na dobrej drodze :)
Maz poprosil mnie o kilka dni namyslu,ale powiedzial,ze jest raczej na tak:multi:

no to dobry obiad, ciasto z truskawkami, lody na deser, wiesz, takie sprawy znacznie ułatwiaja podjecie przez mężczyznę decyzji :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...